Jump to content
Sign in to follow this  
Szymon Koronkiewicz

Jakie części do Subaru Legacy III

Recommended Posts

Lista dość pokaźna. Czy mógłbym prosić kogoś z was o poświęcenie chwili czasu i przesłanie informacji jakich części szukać - im niższa cena tym lepiej, ale nie chcę też kupować czegoś całkiem do d.

 

1. Sworznie przód

2. Tuleje wahacza przód

3. Amortyzatory przód

4. Sprzęgło

5. Tuleje wahacza wzdłużnego

6. Hamulce tył (całość)

 

Wiem też, że do regeneracji jest przekładnia kierownicza tylko nie wiem, czy to się jakieś części kupuje, czy zabieg regeneracji polega na czymś innym.

Bardzo proszę o pomoc, bo części razem z wymianą u mechanika poszybowały na ponad 5500 zł. Trochę mnie to przeraziło, bo za tyle to ja to auto mogę kupić.

 

Silnik boxer benzyna 2.0, 125 koni, Subaru Legacy III 2001 rocznik

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Szymon Koronkiewicz napisał:

Lista dość pokaźna. Czy mógłbym prosić kogoś z was o poświęcenie chwili czasu i przesłanie informacji jakich części szukać - im niższa cena tym lepiej, ale nie chcę też kupować czegoś całkiem do d.

 

1. Sworznie przód

2. Tuleje wahacza przód

3. Amortyzatory przód

4. Sprzęgło

5. Tuleje wahacza wzdłużnego

6. Hamulce tył (całość)

Jak chcesz dobrze, to nie będzie najtaniej. Jak chcesz tani to nie będzie dobrze... :( Niestety... Z tego co kojarzę u siebie:
1. ok. 150pln,

2. ok. 120pln,

3. ok. 400pln, ze sprężynami ok. 800pln,

4. zestaw bez koła zamachowego ok. 1300pln, z kołem zamachowym nowym ok. 2500pln,

5. nie wiem

6. ok. 600pln. 

Co do kodów części, najlepiej zadzwonić do dobrego sklepu motoryzacyjnego, dobiorą wszystko po nr VIN i będziesz miał pewność, że jest wszystko OK. 

Za same części wyjdzie kwota w okolicach 4500pln... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gugle nic nie wypluły ?;)

Przekładnie kierownicze raczej regenerują w wyspecjalizowanych zakładach - pewnie ktoś ją musi zdemontować i przesłać, a po regeneracji zmontować.

Też mam do regeneracji, bo puścił oring i się poci, ale płynu w zbiorniczku nie ubywa i już tak rok jeżdżę, więc sprawdź jak to wygląda u Ciebie.

 

Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok czyli wychodzi na to że cena którą dostałem nie jest zła.

@thorxahest wiesz niby masz rację, ale w praktyce kompletna awaria przekładnie kierowniczej może doprowadzić do wypadku, a dopóki nie sprawdzisz czy wyciek wynika stricte z niesprawnego uszczelnienia, czy np. z pęknięcia korpusu dopóty nie będziesz wiedział na czym stoisz. Ja mam na pokładzie 10 letniego dzieciaka, więc nie zamierzam takich problemów zostawiać "na potem".

Share this post


Link to post
Share on other sites

image.thumb.png.288b774e499d8070c710de0b2fea5dd8.pngt

Tak cenowo wygląda na średnich częściach w Auto-Landzie robione na szybko bez nr VIN także nie jest źle myślę

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. sworzeń    zamiennik 50zł/szt  OEM 125zł/szt
2. tuleje (Przednia i tylna wahacza przedniego)  zamiennik przednia 16zł/szt tylna 80zł/szt  OEM przednia 80zł/szt tylna około 400-500zł/szt
3. amory przednie zamiennik KYB 340zł/szt OEM pomińmy bo cena kosmos
4. sprzęgło zamiennik od 500 do 1000 zł ( zależy jaki typ u ciebie siedzi. jeśli dochodzi do tego konwersja na 1dnomas to cena rośnie) OEM  od 1200 zł
5. tuleja wzdłużnego wahacza zamiennik 50zł/szt OEM około 100zł/szt
6. heble tył ( tarczobębny, szczęki i klocki) zamkniesz się w 450 zł na zamienniku

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Michał Borek dzięki bardzo przy czym z tego co wiem u mnie amo lecą razem z poduszkami, a z tyłu są hamulce tarczowo bębnowe w takim stanie, że od wymiany są tak tarcze, klocki jak i szczęki itd. czyli całość (dosłownie). jak do tego dodać regenerację przekładni kierowniczej to tak czy owak ląduję w okolicach 5 tys. (z robocizną), a tutaj różnica na poziomie 200-300 zł nie robi mi za wiele tym bardziej, że jednak robiąc u mechanika dostaję na to gwarancję (to nie jest przydomowy warsztat tylko konkret ekipa).


Muszę przyznać, że jedno mnie TOTALNIE zdumiało. Ja do tej pory jeździłem skodą Fabią (1 generacji). Jak tam się sypało COKOLWIEK w zawieszeniu z automatu samochodem rzucało telepało trzęsło i w ogóle. A tu mam starsze (o rok) Legacy które po drodze płynęło niemal jak poduszkowiec i muszę przyznać  że stan zawieszenia mnie kompletnie zdumiał, bo tego się w ogóle nie czuło. Cudowne auto :- ). No i ten dźwięk silnika... ma w sobie to coś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...