Jump to content
lisek40

Jakie auto kupić?

Recommended Posts

Dzień dobry wszystkim. Pierwszy raz na forum. Mam ochotę kupić Forestera ze skrzynią automatyczną i napędem na cztery koła(kwota to około 25tyś.) w związku z tym mam kilka pytań:

1. Jaki silnik wybrać? (chciałbym trochę mocy)

2. Czy automat jest w miarę niezawodny?

3. Czy benzyna znosi dobrze gaz?

4. Jak ogólnie te auta się sprawują?

5. Czy części są dostępne i przystępne cenowo?

6. Jaką odmianę modelową szukać? Czy ewentualnie dokładać do nowszego modelu?

7. Gdzie najlepiej takich aut poszukiwać?

Z góry dzięki. Pozdrawiam serdecznie. Wojtek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z czystym sumieniem polecam lekturę tego przepastnego forum. Można znaleźć odpowiedzi na większość powyższych pytań, potrzeba na to czasu ale moim zdaniem warto.;)

W podanym budżecie mieści się generacja SG przed i polift  w wersji xt  z rezerwą na "pakiet startowy" i ewentualne niespodzianki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, lisek40 napisał:

Dzień dobry wszystkim. Pierwszy raz na forum. Mam ochotę kupić Forestera ze skrzynią automatyczną i napędem na cztery koła(kwota to około 25tyś.) w związku z tym mam kilka pytań:

1. Jaki silnik wybrać? (chciałbym trochę mocy)

2. Czy automat jest w miarę niezawodny?

3. Czy benzyna znosi dobrze gaz?

4. Jak ogólnie te auta się sprawują?

5. Czy części są dostępne i przystępne cenowo?

6. Jaką odmianę modelową szukać? Czy ewentualnie dokładać do nowszego modelu?

7. Gdzie najlepiej takich aut poszukiwać?

Z góry dzięki. Pozdrawiam serdecznie. Wojtek

Ja mogę napisać jak moje poszukiwania wyglądały. Oczywiście po kilkutygodniowej (w kilka dni tego forum nie da się ogarnąć) lekturze i kilkumiesięcznych poszukiwaniach.

1) trochę mocy, oznacza dla mnie XT, rozum podpowiadał wolnossaka, ale przejażdżka XT wyjaśniła rozumowi, że się myli.

2) powiedziałbym, że tak, choć to też kwestia tego, co wcześniej się z samochodem działo (wymiany olejów, filtrów etc)

3) najlepiej znosi wolnossąca z wzmocnionymi gniazdami, ale wertując forum, raczej nie trafiłem na temat, w którym winne było LPG, jeśli już, to raczej błędy w montażu instalacji i zaniedbania w okresowych przeglądach.

4) dla mnie zajebiś**e. Gdyby nie fakt posiadania 3 pojazdów, to już bym szukał kolejnego FXT.

5) różnie z tym bywa, acz czasem kupuję w ASO, bo wychodzi najtaniej. Ogólnie jednak tanio nie jest, acz porównuję do cen bardziej popularnych marek. 

6) mi się najbardziej podoba SG przedlift, ale nie ma co się czarować, jeśli trafi się dobra opcja na SF, albo SG polift, to też bym rozważał.

7) forum i ogłoszenia, ale kurcze nie jest łatwo. 

 

Na koniec moje przemyślenia przed zakupowe. Sporo egzemplarzy z ogłoszeń jest zajechanych, albo z nieznaną historią, ja skoncentrowałem się na zdrowej budzie i pewnej historii. Np wcześniejszy remont silnika w moim egzemplarzu mnie ucieszył, bo przynajmniej wiedziałem gdzie i co było robione. Pomimo tego zachowałem rozsądny budżet na ew naprawy, które i w przypadku silnika i w przypadku blacharki mogą stanowić połowę wartości samochodu. Stanem licznika, krajem pochodzenia, wgniotkami, rysami, etc się nie przejmowałem. Co ciekawe samochód miał być na weekendowe wyjazdy w góry i czasem do miasta, ale obecnie nie wysiadam z niego i z niechęcią wsiadam do czegokolwiek innego. 

Tyle z mojej strony, doświadczenia większego może jeszcze nie mam jako posiadacz, acz forum przewertowane (polecam) i wiedzy trochę łyknięte ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, lisek40 napisał:

Forestera ze skrzynią automatyczną i napędem na cztery koła

Lepiej z FWD - mnie pali.

 

 

 

A już naj naj to skodę. :yahoo:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śmiej się, jak swojego kupiłem to był FWD. Musiałem naprawić dopiero.

A na poważnie. Silniki SOHC mają śrubki więc regulacja luzu kończy się na godzince może dwóch i jest zrobiona. Przedlift s- turbo ma płytki, da się zrobić regulację bez rozpinania rozrządu, ale silnik najlepiej wyjąć. Po lift i SG już szklanki, do regulacji trzeba silnik wyjąć, i rozpiąć rozrząd i wyjąć wałki. Koszt z tego co się czyta tutaj i gdzie indziej to 2500-4000 PLN. Weź to pod uwagę że co 20 tys trzeba te luzy sprawdzić (zdjąć czapki i pomierzyć) i zazwyczaj po 60 tyś już regulacja. S

DOHC 2.0 158km czasem można trafić z literką F w onaczeniu silnika, znaczy to utwardzone gniazda zaworowe. Natomiast jak szukałem SF to taki egzemplarz to biały kruk.

 

Szukałem sobie swego czasu XT SG przed lift. Był jeden, ale facet pisze że dzwonią już zawory, na gazie ok 50 tys zrobione. Nie chciał regulować bo koszta duże. A chciał sprzedać żeby w koszta nie wchodzić. Pewnie myślał że zdąży, zanim się zawory odezwą. A tu zonk. Poszedł poniżej 10 tyś PLN a startowała cena z 15 tyś. A strzelił sobie jeszcze w kolano bo pokazał zdjęcie z terenwizji, jak go upalał w błocie.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sf polift ma plytki nie szklanki. Wiwm bo robilem.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Racja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
19 godzin temu, lisek40 napisał:

Dzień dobry wszystkim. Pierwszy raz na forum. Mam ochotę kupić Forestera ze skrzynią automatyczną i napędem na cztery koła(kwota to około 25tyś.) w związku z tym mam kilka pytań:

1. Jaki silnik wybrać? (chciałbym trochę mocy)

2. Czy automat jest w miarę niezawodny?

3. Czy benzyna znosi dobrze gaz?

4. Jak ogólnie te auta się sprawują?

5. Czy części są dostępne i przystępne cenowo?

6. Jaką odmianę modelową szukać? Czy ewentualnie dokładać do nowszego modelu?

7. Gdzie najlepiej takich aut poszukiwać?

Z góry dzięki. Pozdrawiam serdecznie. Wojtek

 

siema. Napisze jak JA bym zrobił:

1 - Forester SG 2.0 XT przedlift (ewentualnie 2,5 XT jeśli naprawdę oczekujesz "rakiety")

2 - tak, ale ja wole MT do zabawy (AT mam drugie auto rodzinne którym popyla żonka i w trasy - mniej pali)

3 - bezproblemowo jeśli instalacja jest założona fachowo i z głową (SF 2.0 turbo i rav4 II oba mam w gazie)

4 - MEGA - w trasę mega wygodne (podłokietniki, dużo regulacji foteli), jedyna wada to głośne gwizdy powietrza od 130-140km/h, a w terenie nie ustępują terenówkom (poza totalnym hardcorem)

5 - części jest FULL, nie ma żadnego problemu, ceny są średnie/normalne - drogie są tylko remonty i regulacja zaworów (jak wiesz i jesteś tego świadomy to da się żyć)

6 - patrz pkt. 1

7 - WSZĘDZIE gdzie się da, byle znaleźć niezniszczony egzemplarz - najlepiej oglądać z kimś kto już miał forka i wie z czym się to je i jakie są jego bolączki, większość przeciętnych mechaników nie ma pojęcia o subaru.....

 

Jak remont i diagnozy "silnikowe" to tylko polecane zakłady doradzone na forum, to podstawa - inaczej będzie Pan "nieszczęśliwy" Reszta napraw standardowych (zawieszenia, napędy, hamulce) i blacharskich już normalni ogarną, Ale silnik tylko spece.

 

Do tego wersje XT (czyli turbo) mają WIELKI potencjał do podwyższenia mocy. Z seryjnego 177KM samym programem zrobisz 200KM a po zamianie 2-3 elementów bez problemu 250KM itp itd.

 

Pozdrawiam

 

ps. żeby Cie nie zlinczowali to przywitaj się w dziale "tu się witamy"

Edited by klev

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

To tak. Mam do zakupu 2,0 150KM, 2008 rok z LPG i automat. Czy wystarczy mocy do w miarę spokojnej jazdy?(polowałem na 2.0 z turbo). I czy można programowo podnieść moc? Cena około 30tyś. 

Edited by lisek40

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Mocą nie ma porównania do wersji z Turbo...... do spokojnej jazdy spoko, ale jak lubisz przydeptać to będzie muł, do tego AT....

Wolnossaka nie podniesiesz mocy ani programowo, ani wydechem, filtrami stożkowymi itp. max co możesz ugrać to moooooooże z 10KM. (w tych samych kosztach "tuningu" wersje turbinową podniesiesz o jakieś 50-70KM)

Zanim kupisz przejedź się tym co piszesz i takim z turbiną - sam się przekonasz że to "niebo a ziemia".

 

Pozdro

Edited by klev
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki

Wysłane z mojego ONEPLUS A5000 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżdżenie bez Turbo to " walka z wiatrakami" :lol: Droższy troszkę bardziej w utrzymaniu, ale jak koszty się fajnie rozłożą to przy samym wyprzedzaniu na zdrowie wyjdzie ci na plus ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...