Jump to content

Forester SJ CVT - czy skrzynia jest słaba na wstecznym? - Problem rozwiązany


subarutux
 Share

Forester SJ CVT - czy skrzynia jest słaba na wstecznym?  

52 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Stwierdziliśmy, że jeśli cofamy pod górkę, na miękkiej nawierzchni itp. autko (Forester XT CVT) nie chce pełzać - trzeba dodać gazu, niekiedy nawet dużo, co z kolei czasem utrudnia prowadzenie.

Porównując z MT: samochód na wstecznym był silniejszy, niż na 1 biegu.

Porównując znowu z Jeepem Córki: Jeep pełznie pod górkę lub w śniegu bez zająknięcia.

 

Czy ten typ lub to CVT tak ma, czy należy to zareklamować?

A może da się jakoś wyregulować?

 

Edited by subarutux
Rozwiązanie problemu
Link to comment
Share on other sites

Nie dalej jak przedwczoraj @Sabaru próbowała podjechać tyłem pod dom Teściowej (rozładunek glazury). Forek stoi i coś mieli. Wyłączyliśmy systemy -  coś drgnęło. Macham, szyba Kierowniczki w dół, krzyczę - ogień, i ledwo wyhamowała po drzwiami. Tak, CVT lubi gaz :bowdown:

p.s. "oczywiście" pod górkę po zmrożonym śniegu.

Edited by Guliwer
Link to comment
Share on other sites

No to pięknie... :( Jest to pewnie któreś z sławetnych idiotozabezpieczeń, ale bez przesady. :evil:

 

Spróbuję jeszcze w trybie Sport, SuperSport i X, a przy okazji zapytam jeszcze w serwisie.

 

Edited by subarutux
Uzupełnienie
Link to comment
Share on other sites

Przyjedź do nas na kawę i spróbujesz pod tą samą górkę :D śniegu w weekend ma jeszcze nawalić. Jak ja dostałem FXT na chwilę (tylko ta kamerka:facepalm:):

p.s. nie wiem, jak się pozbyć tego śmiecia pod spodem :angry:

 

Edited by Guliwer
Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, Guliwer napisał:

Przyjedź do nas na kawę i spróbujesz pod tą samą górkę

Dzięki! Może na następny łykend się nam uda wyskoczyć w Bieszczady, to wpadniemy na kawkę. :)

 

* * * * * * * *

Tymczasem wczoraj wieczorem sprawdziłem działanie zaawansowanych trybów przy cofaniu pod lekką górkę, na suchym asfalcie.

 

Badanie przeprowadzono dla trybów S, #S, X. Polegało ono na:

a. zatrzymaniu samochodu na zjeździe z rzeczonej górki,

b. włączeniu przedmiotowego trybu,

c. włączeniu R,

d. puszczeniu hamulca,

e. oczekiwaniu reakcji pojazdu bez dotykania gazu.

 

Wyniki

=====

1. Samochód samoczynnie nie ruszył w żadnym badanym trybie. Ani do tyłu, ani do przodu. Stał, jakby był na hamulcu.

2. Aby poruszyć samochód trzeba było dodać gazu, w stopniu bardziej zdecydowanym, niż gdyby się ruszało pod górkę do przodu.

3. Po zwolnieniu pedału gazu samochód się zatrzymywał.

 

Uwagi

=====

Badania cofania w tych trybach po płaskim z oporem (śnieg, błoto, miękka nawierzchnia) lub większym obciążeniem nie przeprowadzono. Zrobi się przy okazji.

Ciekawe, że przy cofaniu po płaskim i twardym autko samoczynnie jedzie całkiem żwawo, z zastrzeżeniem, że bez większego obciążenia, tylko 1 - 2 pasażerów.

Cofanie po płaskim w trybie I-meryckim w warunkach miękkiego, nierównego podłoża badano wcześniej, z wynikiem negatywnym, tj. trzeba było przygazować, żeby samochód jakoś jechał. Dla porównania, w MT SDB w takich warunkach na ogół wystarczyło wrzucić bieg i puścić sprzęgło.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, subarutux napisał:

Dzięki! Może na następny łykend się nam uda wyskoczyć w Bieszczady, to wpadniemy na kawkę. :)

To daj znać, bo może razem pobuszujemy w B.

Link to comment
Share on other sites

W piątek nawiedziłem serwis przy okazji pobytu w Rzeszowie.

 

Powiedziano mi, że taka "uroda" konstrukcyjna tej skrzyni. Tak ma być i nic się nie da z tym zrobić. Przełożenie na wstecznym jest większe niż na pierwszym, co skutkuje mniejszą mocą na kołach, ale za to samochód jest o wiele szybszy, niż na jedynce w trybie ręcznym!  :applause:  Rewelacja! :pstryk:Podobno wyciąga prawie 60 km/h! :yahoo:

Link to comment
Share on other sites

W dniu 4.02.2019 o 11:25, subarutux napisał:

W piątek nawiedziłem serwis przy okazji pobytu w Rzeszowie.

 

Powiedziano mi, że taka "uroda" konstrukcyjna tej skrzyni. Tak ma być i nic się nie da z tym zrobić. Przełożenie na wstecznym jest większe niż na pierwszym, co skutkuje mniejszą mocą na kołach, ale za to samochód jest o wiele szybszy, niż na jedynce w trybie ręcznym!  :applause:  Rewelacja! :pstryk:Podobno wyciąga prawie 60 km/h! :yahoo:

co z tego że wyciaga prawie 60 km/h jak nie można wyciągnąć kogoś z rowu :D

i samemu będzie ciężko wyjechać jak się zakopiesz :)

 

Edited by _akir_
Link to comment
Share on other sites

No właśnie. Te brawa i aplauz należy potraktować ironicznie. Bo w przypadku Imprezy to może być czadowe, ale z punktu widzenia użytkowników Foresterów, XVałów i Outbacków to jest potencjalnie niebezpieczna wada.

Link to comment
Share on other sites

Temat, który poruszyles jest jak najbardziej trafiony. Z mojego doświadczenia wynika, że nie tylko trzeba dużo gazu dać na wstecznym, ale też czasami i to nie wystarczy, bo auto nie ma siły. Byłem na nartach i zaparkowalem przodem w dół stoku pod pensjonatem. Rano z przodu ktoś mnie zastawil,  a z tylu nawiało średnią zaspę. Mam Subaru myślę, więc nie będę odsnieżał... Forek dojechał do zaspy i na tym koniec(gaz w podlogę). Pamiętam że miałem X-mode zapiety od razu. Nie miałem czasu na kombinacje, więc dałem ile mogłem do przodu i z lekkiego rozpędu ledwo się udało. Kto wie, być może na innym trybie, bez kontroli trakcji, albo z hamulca poszło by lepiej, ale na przyszłość będę pilnował, żeby jednak przodem do wyjazdu się ustawiac. 

BTW. W necie jest sporo filmów jak cvt subaru nie mogą tyłem pod krawężnik podjechać, teraz trochę to poprawili, ale nadal nie jest dobrze. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

chciałbym poprosić Was o opinię.

 

Przywołany wątek nie spotkał się z jakimś większym zainteresowaniem, co może świadczyć, że jest to tylko przypadłość kilku samochodów Kolegów, którzy się tam wypowiadali, ale też może nie wzbudził zainteresowania u osób nieposiadających XT lub też nie zastanawiających się nad tym (np. jeżdżących tylko po płaskich drogach utwardzonych). Co ciekawe, w ASO panowie sprzedawcy przyznali, że skrzynie są słabe na wstecznym, zaś pan w serwisie wyraził zdziwienie, powołując się na brak zgłoszeń problemu, a bardzo wielu klientów mieszka w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Skończyło się na tym, że mam się umówić na oględziny.

 

Ostatnio musiałem wykonać trywialny manewr: zaparkować tyłem między samochodami prostopadle do uliczki, z tym że miejsca parkingowe były na pochyłości. Ponieważ było bardzo ciasno i słońce oślepiało w lusterkach i kamerce, trzeba było wykonać to powoli i ostrożnie. No i problem - autko powoli cofać nie chce, trzeba dać gazu, wtedy zrywa się i jedzie szybko, po puszczeniu gazu zatrzymuje się, jak zahamowane, i tak dalej. Klasyczna "żabka" prezentowana przez kursantów na prawo jazdy. Wstyd, ale i ryzyko.

 

======

Uwaga:

Moje Osobowe Źródło Informacji Operacyjnych poinformowało mnie poufnie, że podglądanie wyników PRZED oddaniem głosu może uniemożliwić owe oddanie! Dlatego zalecam najwyższą ostrożność przy podglądaniu.

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, _akir_ napisał:

zastanawiam sie czy @Dyrekcja i @DZIAŁ TECHNICZNY mogą sie wypowiedzieć na ten temat

Właśnie po to jest ta ankieta - żeby zebrać więcej informacji (wątek, o którym napisałem, nie zadziałał) i następnie, podpierając się jej wynikami  oraz komentarzami, skierować pytanie najpierw do @DZIAŁ TECHNICZNY. Wiemy z doświadczenia, że na pojedyncze głosy ów DZIAŁ niespecjalnie reaguje.

Link to comment
Share on other sites

Dodam jeszcze, że po wyłączeniu systemów sytuacja się zauważalnie poprawia, jednak ledwo odczuwalnie.

 

===============

 

Skoro ankieta została odpięta, to znaczy że czas pisać do @DZIAŁ TECHNICZNY.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś spostrzeżenia lub przemyślenia, to proszę pisać. Wkrótce wystosuję odpowiednia epistołę do Działu.

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 26.03.2019 o 10:44, subarutux napisał:

Dodam jeszcze, że po wyłączeniu systemów sytuacja się zauważalnie poprawia, jednak ledwo odczuwalnie.

 

===============

 

Skoro ankieta została odpięta, to znaczy że czas pisać do @DZIAŁ TECHNICZNY.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś spostrzeżenia lub przemyślenia, to proszę pisać. Wkrótce wystosuję odpowiednia epistołę do Działu.

 

o jakich systemach mowisz ?

 

co do spostrzeżeń to ostatnio mialem problem wyjechać tyłem z garażu poziemnego pod blokiem (dość strony zjazd) - musialem na raty wyjezdzac ;)

Link to comment
Share on other sites

Ostatnie wiadomości z linii frontu ;)

 

W piątek odbyłem przejażdżkę z panią z serwisu po górzystej części Rzeszowa (jest taki zakątek, gdzie ze względu na niezłe stromizny serwis testuje m.in. hill-holdery).

Pani stwierdziła, że skrzynia działa bardzo dobrze, czego byłem naocznym świadkiem.

 

Zostałem jeszcze raz przesłuchany pod kątem okoliczności owego złego działania, a następnie pani wyjaśniła, powołując się na informacje od @DZIAŁ TECHNICZNY że:

1. Skrzynia ma niezwykle złożoną konstrukcję mechaniczną i elektroniczną.

2. Sterownik skrzyni potrzebuje czasu po przełączeniu trybu, żeby wszystko poustawiać jak należy.

3. W związku z tym nie można włączyć R i od razu ruszać, lecz trzeba chwilę przytrzymać na hamulcu, żeby się ustawiło.

4. Ruszanie natychmiast po włączeniu R powoduje, że skrzynia "głupieje" i może działać nieprawidłowo. Był nawet przypadek, że ktoś przełączył bardzo szybko z D na R i zaraz ruszył - do przodu!

     -- Fakt, jeśli się np. długo stoi na światłach i włączy się na P (jak w MT), a potem włączy się D i chce się zaraz dać czadu, efekty są odwrotne do zamierzonych - przekonałem się doświadczalnie wcześniej.

5. Zimny olej w skrzyni pogarsza jej właściwości i może spowodować, że samochód po dłuższym postoju, zwłaszcza w zimie, nie chce należycie jechać. Trzeba chwilę ten olej rozgrzać i rozsmarować po całej skrzyni w trybie P.

6. Zachowania skrzyni na miękkim podłożu nie można było sprawdzić, mam to zrobić samodzielnie z uwzględnieniem powyższego.

    -- Nie było na razie okazji.

7. Wszelkie reklamacje muszą być poprzedzone wizytą w ASO w celu sprawdzenia i ewentualnej aktualizacji oprogramowania. Np. były sytuacje, że samochód nie chciał wjechać na krawężnik, a po aktualizacji wjeżdżał bez problemów.

     -- Też musi to chwilę poczekać.

8. Przyzwyczajeni jesteśmy, że w MT wsteczny jest zawsze najmocniejszy. W CVT tak nie ma i trzeba o tym pamiętać.

 

Oczywiście samodzielnie powtórzyłem przeprowadzone próby, na asfalcie. I rzeczywiście, przy przestrzeganiu tej "chwili na ustawienie" skrzynia przenosi moc lepiej i można nawet poruszać się płynnie z prędkością jakichś 1 - 2 km/h (wg wyświetlacza).

 

Teraz bardzo proszę Sz. Koleżeństwo o sprawdzenie tego w praktyce we własnym zakresie oraz o komentarze.

 

===================

 

Wyniki ankiety

 

Wyniki ankiety mogą świadczyć, że problem jest marginalny.

32 osoby zaglądnęły do niej,  9 osób zagłosowało na TAK, 6 na NIE. Czyli samo zainteresowanie - jak na liczbę osób posiadających Forestery i inne samochody z CVT - jest statystycznie pomijalne. Biorąc pod uwagę, że sporo osób używa te autka w terenie górzystym lub poza drogami utwardzonymi i na pewno zgłaszałoby problemy, musimy przyjąć, że albo nasze skrzynie są wadliwe wzgl. mają niezaktualizowane oprogramowanie, albo nie umiemy się nimi posługiwać.

 

Również proszę o Wasze przemyslenia.

 

Mile widziane byłyby uwagi od @DZIAŁ TECHNICZNY.

 

 

 

Edited by subarutux
Drobne poprawki, dodano punkt 8.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Lata lecą, XT powoli staje się historią (legendą?), ale pewne problemy pozostają.

 

Jak obiecałem gdzieś wyżej, drążyłem temat, co prawda z dużymi przerwami, bo miałem trochę innych bardziej przykrych spraw. Między innymi Dział Techniczny w czasie rozmowy telefonicznej poprosił mnie o nagrania jakiegoś filmu ilustrującego zachowanie samochodu. Wykonałem to, film znowu poleżał jakiś czas w pamięci telefonu, aż nadszedł nieubłagany termin końca gwarancji. Udałem się więc do ASO, pokazałem film. Serwis bez wiary w to, co zobaczył, wziął autko na grzecznościową kontrolę przedkońcowogwarancyjną, a ja porozmawiałem z Panem Sprzedawcą. Pan powiedział mi, że tylko JEDEN klient zgłaszał taki problem i zaproponował mi jazdę próbną XV wolnossącym 1,6. Pojechaliśmy w urocze miejsce, gdzie rzeczony XV cofał pod górę po kamieniach z obciążeniem dwóch facetów bez żadnych problemów. Chcieliśmy jeszcze wjechać na trawiastą skarpę, co udało się częściowo - opony XV nie dały rady na trawie. Wszystko bez wielkiego gazowania, bez odcinania mocy itp.

 

Po powrocie zdaliśmy relację Panu Serwisantowi. Wtedy Pan Serwisant zaproponował, że pojedziemy tam jeszcze raz Foresterem i zobaczymy. I zobaczyliśmy. Porażkę. Spokojne ruszenie pod górkę po kamieniach nie wyszło, trzeba było się rozpędzić i dawać czadu. Na skarpie było jeszcze gorzej - koła jak przymurowane, odcięcie przy 2 500 obrotach. Da się wyjechać, ale z solidnym rozpędem. O ruszeniu nie ma mowy. Obciążenie 1 osoba (druga nakręcała filmy dokumentalne).

 

W powrotnej drodze z Rzeszowa wstąpiłem do niezależnego serwisu. Pan powiedział, że się z czymś takim nie spotkał, ale w pierwszej kolejności podłączyłby komputer i sprawdził dokładnie wskazania wszystkich czujników, bo nawet niewielka niedokładność może powodować, że skrzyni się wydaje nie wiadomo co.

 

Filmy i dodatkowe informacje przekazano do Działu Technicznego. Po jakimś czasie przekazano mi ustnie odpowiedź, której kwintesencją jest: Ten Typ Tak Ma, a jeśli się utknie, to trzeba się rozpędzić i wyjechać.

 

Dołączam kopię pisma z prośbą o pisemną odpowiedź.

 

Cytat

Reklamacja dot. działania skrzyni biegów w Subaru Forester XT vin: xxxxxxxxxxxxxx

 

 

Dzień dobry!

 

W związku z ustnym odrzuceniem przez autoryzowany serwis Subaru Sobiesław Zasada Automotive w Rzeszowie trzeciej reklamacji dotyczącej nieprawidłowego działania skrzyni biegów z powołaniem na opinię Działu Technicznego SIP, bardzo proszę o pisemne wyjaśnienie i uzasadnienie dej decyzji.

 

Wyjaśnienia przekazane mi ustnie były równie kuriozalne (np. należy wziąć rozpęd, gdy samochód utknie, a nie można wycofać z powodu braku mocy przekazywanej na koła), jak wcześniejsze badanie techniczne polegające na próbie cofnięcia na nachyleniu jezdni na osiedlu mieszkaniowym w pobliżu siedziby serwisu.

 

Proszę zauważyć, iż jedynymi jak dotąd dowodami w sprawie są nagrywane telefonem filmy przekazane Państwu przez Serwis. Z powodu mojego zaniedbania brak filmów ilustrujących zachowanie samochodu w przypadkach utknięcia w czasie rzeczywistych podróży, co jednak nie może stanowić podstawy do odrzucenia a priori mojej reklamacji.

 

Podsumowując:

1. Przedstawione filmy ilustrują zachowanie samochodu przy próbach cofania pod obciążeniem. Nie dysponuję filmami przedstawiającymi próby cofania na płaskim terenie w śniegu lub błocie, jednak nachylenie może dobrze symulować dodatkowe obciążenie wynikające z zaśnieżonej, rozmiękłej i nierównej nawierzchni.

2. Próby te były przeprowadzone przy samochodzie nieobciążonym – bez pasażerów i bagażu, na suchym podłożu, co może potwierdzić pan Xxxxxxxx.

3. Próby podjazdu pod niewielką skarpę na łące oraz po kamienistym wjeździe na posesję można byłoby uznać za ekstremalne (co zasugerowano w odpowiedzi), gdyby nie fakt, iż pół godziny wcześniej pan Yyyyyyyyyy wykonał pomyślnie identyczne próby samochodem XV z silnikiem wolnossącym, z obciążeniem dwóch dorosłych mężczyzn. Warto podkreślić, że XV nawet nie wymagał jakiegoś specjalnego „gazowania”, po prostu ruszył i pojechał.

4. W odróżnieniu od samochodu XV, w moim Foresterze dochodzi do wyraźnego „odcięcia” przekazywanego momentu obrotowego powyżej 2 500 obr/min. W próbie pod skarpą obroty silnika NIE przekroczyły tej wartości, mimo wciśnięcia pedału gazu do oporu. Na wszystkich przedstawionych filmach widać, że koła w ogóle nie próbują się obracać.

5. Zachowanie to dotyczy normalnej, ostrożnej jazdy i ruszania. Gdy samochód jedzie w miarę szybko (patrz „porada” dotycząca rozpędzania), problem odcinania mocy nie występuje, choć manewr taki wymaga wyższych obrotów i dużo „gazu”.

6. Niezależny serwis sugeruje, iż w pierwszej kolejności należałoby dokładnie sprawdzić wskazania czujników skrzyni biegów, gdyż nawet drobne odchylenia od normy mogą spowodować uruchomienie mechanizmów zabezpieczających, czego skutkiem może być wspomniane nieprzekazywanie lub ograniczanie mocy/momentu obrotowego. Nic mi nie wiadomo, żeby serwis w Rzeszowie podjął takie działania, a Dział Techniczny też nie zalecił ich wykonania.

7. Nie ma różnicy w trybach I, S, #S i X. Wyłączenie kontroli trakcji powoduje zmianę mieszczącą się w granicach autosugestii.

8. Wg Sprzedawcy inni klienci – poza jednym – nie zgłaszali takich problemów, a specyfika województwa Podkarpackiego i ościennych powoduje, że każda osoba zjeżdżająca z dróg utwardzonych prędzej czy później powinna napotkać taki problem. Niezależny serwis nie spotkał się z takim przypadkiem. Konsultowałem też ten problem na oficjalnym Forum SIP: oddźwięk był praktycznie żaden, co – uwzględniając forumowe zwyczaje i liczbę użytkowników – świadczyłoby, że jest to zjawisko jednostkowe i w żadnym przypadku nie można uznać, że „ten typ tak ma”, co zasugerowano mi w wspomnianej ustnej odpowiedzi.

 

W związku z powyższym proszę jak na wstępie: o przesłanie mi pisemnej odpowiedzi wraz z uzasadnieniem.

 

Z subarowymi pozdrowieniami

 

  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, subarutux napisał:

Lata lecą, XT powoli staje się historią (legendą?), ale pewne problemy pozostają.

@subarutux najlepiej byłoby samochód porównać jednocześnie z innym identycznym.

A swoją drogą polecam kupić Wranglera i wszystkie te pierdołowate wzgórki auto pokona bez pierdnięcia z palcem w nosie. W Twoim pięknym rejonie na prawdę warto mieć terenówkę.

Pozdrawiam 

 

Edited by mechanik
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

U mnie w dieslu wsteczny działa normalnie... Wiadomo nie jest to typowo terenowy samochód przez duże "T" więc nie ma co oczekiwać, że będzie jeździł jak wrangler. Jednak u mnie ten problem nie występuje. Nie upalam w terenie jak dzik w kartoflach, ale mój fordzisław zmaga się głównie z bieszczadzkimi warunkami zima/lato. Nie zauważyłem, aby wsteczny sprawiał problemy pod górkę czy to na błotku, czy w kopkim śniegu. Raz mi się zdarzyło wyciągać busa z błota, ale przodem i tu chyba to jest słuszne rozwiązanie (żadnych problemów z wyciągnięciem). Nie ma tu raczej opcji, że wsteczny będzie lepszym przełożeniem na takie sytuacje bo to CVT. 

Natomiast zauważyłem zdecydowanie, że skrzynia potrzebuje ok. 1-2sek na "wrzucenie" tego wstecznego. Sytuacja kiedy np. próbujemy szybko nawrócić na drodze na "3" bo już zbliża się inny pojazd i nie chcemy blokować ruchu. No i dupa skrzynia się namyśla długo, a ty sobie możesz do woli szastać wajchą między D i R, taka uroda tej konstrukcji.

Na pewno też trzeba pamiętać, żeby po postoju zwalniać ręczny hamulec dopiero po wrzuceniu D lub R jeśli samochód stał na sporym nachyleniu, ale to oczywistość raczej.

Tak czy śmak opisywany przez Was problem jest mi obcy i zdecydowanie bym się rozsierdził jeśli Subaru sprzedałoby mi taki egzemplarz i jeszcze nie chciało się poczuwać do odpowiedzialności.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Przepraszam, że tak długo się odzywałem. Mam trochę pracy oraz sporo zmartwień pozasubarowych.

 

Dział Techniczny poprosił Serwis w Rzeszowie o przeprowadzenie "...bardziej szczegółowej analizy. Skontaktują się z Panem w celu umówienia wizyty. Po przeprowadzeniu oględzin, diagnostyki i weryfikacji, będziemy w stanie odpowiedzieć na Pańskie zapytania."

 

Tak też się stało, Serwis wykonał te same próby, z podpiętym komputerem z programem diagnostycznym i dokumentacją filmową.

 

Niedługo potem otrzymałem emalię następującej treści:

Cytat

Otrzymaliśmy dane diagnostyczne dotyczące pracy układu napędowego, na ich podstawie nie stwierdzamy nieprawidłowości w działaniu układu.
Zgłaszana przypadłość polegająca na trudności ruszenia pod nachylenie tyłem w terenie jest możliwa i wynikająca z reakcji układu na specyficzne warunki, które nie są standardową eksploatacją pojazdu.
Producent Subaru w odpowiedzi na zapytanie potwierdza, że taka reakcja jest normalnym zachowaniem układu. W takim przypadku należy zmienić sposób pokonywania przeszkody czy wzniesienia, poprzez zmianę położenia pojazdu, rozpędzenia, innym operowaniem pedału gazu itd.
Taka jest cecha tego rozwiązania

 

Wniosek jest jednoznaczny: ruszanie do tyłu z obciążeniem, przyczepą lub na drodze gruntowej, w błocie lub śniegu, albo na spadku NIE JEST STANDARDOWĄ EKSPLOATACJĄ POJAZDU :th_dash:.

Co ciekawe, w przypadku XV - jest. :blink:

 

Niezależny serwisant dokonał kwerendy w zagranicznym (amerykańskim) Internecie i znalazł ciekawe informacje. Otóż, wg Amerykanów, przy projektowaniu tego modelu zastosowano inne przełożenie, niż w przypadku wersji wolnossącej - jest to około 80% przełożenia DRUGIEGO biegu (niestety, nie potrafię teraz znaleźć stron, na których to wyczytaliśmy). Dlaczego? Nie wiadomo. Może po to, żeby samochód nie cofał bez gazu? Są na to inne sposoby. Może na próbach w fabryce ktoś cofnął przez zamkniętą bramę albo przez zaparkowane samochody zarządu i uznano moc wsteczną za Bardzo Poważne Niebezpieczeństwo? Tego się pewnie nigdy nie dowiemy. Dodatkowo, żeby nie przegrzać skrzyni, wprowadzono odcięcia. Efektem tego jest, że najpierw mamy niezwykłą słabość napędu, a potem stop. Jest to błąd konstrukcyjny, który może fajnie wygląda na prezentacjach w fabryce i testach laboratoryjnych, lecz w normalnym życiu jest bzdurny. Zmyślni Amerykańcy znaleźli jednak sposoby na poprawienie fabryki. Należy:

- przemapować silnik, żeby rozwijał większy moment w dolnym zakresie obrotów, albo

- otworzyć skrzynię i zamienić części do biegu wstecznego na te przewidziane do wersji wolnossącej.

 

Co o tym sądzicie?

Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, subarutux napisał:

Co o tym sądzicie?

Moim zdaniem za dużo wymagasz od Forestera XT. 

Miałem oba modele - XT i z silnikiem benzynowym wolnossacym. Zauważyłem od razu, że XT jest bardziej skrojony pod szybszą jazdę. Ma twardsze zawieszenie (delikatniejsze), bezpośredni układ kierowniczy, niski profil opon i co oczywiste szybsze (a więc słabsze) przełożenia. CVT pewnie można przeprogramować jednak cofanie w błocie pod górę to nie jest bajka tego auta.

Bierne podejście ASO SUBARU do każdego wyzwania poza planowanym przeglądem to również smutna rzeczywistość. Najlepiej spotkaj się z Forumowiczem z identycznym autem (model i rocznik) najlepiej o podobnym przebiegu i zrobić porównanie tych aut - najlepiej w obecności serwisanta.

Niestety, ale powolne pokonywanie przeszkód i wzniesień to inne auto. Czym słabsza terenówka tym bardziej trzeba się rozpedzać. Foresterami (pamiętam z autopsji) trzeba się rozpedzać przed przeszkodą. 

Edited by mechanik
Orto
Link to comment
Share on other sites

 Sprzedaj kup poprzednie XT na klasycznym automacie albo Jeep'a ( jak słusznie radzi @mechanik) albo wolnossaka.  Niestety takiego błędu konstrukcyjnego nie naprawi żadne ASO - musiałaby zostać ogłoszona  jakaś akcja przywoławcza a sami dobrze wiecie jak to w Subaru wygląda - jak w przypadku z SBD B) 

W takiej sytuacji pomoże jedynie zakład profesjonalnie zajmujący się tuningiem Subaru - albo przeprogramują skrzynie albo silnik albo to i to albo mechanicznie zmienią przełożenie itp itd... Należy się natomiast zastanowić czy taki tuning ma sens bo TUNINGI SIE NIGDY NIE ZWRACAJĄ. Czy nie lepiej sprzedać dołożyć kasę którą włożyłbyś w tuning i kupić wranglera lub coś podwyższonego z dsg i haldexem na pokładzie...

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

  • subarutux changed the title to Forester SJ CVT - czy skrzynia jest słaba na wstecznym? - Problem rozwiązany

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...