Jump to content

Wyciszenie OBK III


brunon
 Share

Recommended Posts

Drodzy koledzy,

nosze się z zamiarem zakupu Outbacka III. Nurtuje mnie jednak jedna sprawa. Jak jest z szumami w trasie, przy tym modelu? Jak wyciszone jest to auto?

 

W tej chwili jezdze Volvo i przy 160-180 mogę normalnie rozmawiać i nie ukrywam że jest to dla mnie luksus po przesiadce z Forestera II :D

Wcześniej miałem jeszcze Impreze Hawka i ta była całkiem cicha przy prędkościach autostradowych.

 

Przeczytałem kilka tematów i opinie są różne, pewnie dlatego że każdy ma inną bazę w porównywarce :)

Link to comment
Share on other sites

Jest podobnie jak w legacu IV, czyli słabo (szum powietrza od drzwi i hałas od nadkoli).

Ale plus jest taki, że niewielkim kosztem i trochę większym nakładem pracy można bardzo dużo poprawić.

Link to comment
Share on other sites

 Ja od siebie też coś dodam . Od 2010 roku jeżdżę Subaru ,pierwsze było Legacy III,  następnie FXT SG 04r, potem Outback 06r, a obecnie STi i FXT SH  i napiszę tak: Outback był najlepiej wykonanym ,najprzyjemniej jeżdżącym Subaru jakie miałem i co najważniejsze najlepiej wyciszonym, co faktycznie było czuć przesiadając się z Forestera III, w którym spędzam dużo czasu. 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, brunon napisał:

Drodzy koledzy,

nosze się z zamiarem zakupu Outbacka III. Nurtuje mnie jednak jedna sprawa. Jak jest z szumami w trasie, przy tym modelu? Jak wyciszone jest to auto?

 

400zł + wolna sobota, sprawne ręce i masz cichutkie auto.

Link to comment
Share on other sites

@Knurek1111 kiedyś wklejal nawet jakieś foty i opis. Generalnie trzeba zdjąć boczki drzwi i wykleić blachę zewnętrzną butylem. Same boczki podkleić gąbką / bądź filcem poroso. Wywalić podłogę z bagażnika i okleić butylem wnękę koła oraz te płaskie powierzchnie bagażnika z lewej i prawej strony wnęki. Do tego można się dostać obok tylnej kanapy do nadkoli i poprzyklejać kawałki butylu na nadkole. Efekt takiej pracy jest baaardzo dobry, mam porównanie, bo mam 2 OBKi: starszy oklejony i nowszy nabytek jeszcze nie.

Link to comment
Share on other sites

Drodzy koledzy,
nosze się z zamiarem zakupu Outbacka III. Nurtuje mnie jednak jedna sprawa. Jak jest z szumami w trasie, przy tym modelu? Jak wyciszone jest to auto?
 
W tej chwili jezdze Volvo i przy 160-180 mogę normalnie rozmawiać i nie ukrywam że jest to dla mnie luksus po przesiadce z Forestera II
Wcześniej miałem jeszcze Impreze Hawka i ta była całkiem cicha przy prędkościach autostradowych.
 
Przeczytałem kilka tematów i opinie są różne, pewnie dlatego że każdy ma inną bazę w porównywarce
Moim zdaniem komfortowo jedzie się do 120 km/h, przy 140 jest już słabo...
Link to comment
Share on other sites

W sumie to nie jest źle 160-180 jest spoko, głośno robi się koło 190. Chociaż ostatnio któreś łożysko mi z tylu zaczyna hałasować i już tak pięknie nie jest.  Na autostradzie na letnich oponach ze sprawnymi łożyskami kół było subiektywnie ciszej niż w nowej c-klasie

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Panowie za odpowiedzi. Wiem czego się spodziewać. I jeśli takie chałupnicze wyciszenia dużo dają to potencjalny hałas nie będzie dla mnie przeszkodą w zakupie :)

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Perun napisał:
19 godzin temu, brunon napisał:

 

Moim zdaniem komfortowo jedzie się do 120 km/h, przy 140 jest już słabo...

 

Masz polifta, a on jest gorzej wyciszony niz przedlift. Zaoszczędzili na filcu tu i tam, a głównie tam gdzie nie widać. Podsufitka, zasłonka szyberdachu i elementy bagażnika są gorszej jakości. (plastiki wnętrza, boczki drzwi też, ale to nie wypływają na hałas). 

Wyciszonym przedliftem 160 jest spoko. Szybciej nie jeżdzę bo OBK jest wysoki, a do tego krótki rozstaw osi i robi się niestabilnie przy takich prędkościach.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, jimiasty napisał:

 

Masz polifta, a on jest gorzej wyciszony niz przedlift. Zaoszczędzili na filcu tu i tam, a głównie tam gdzie nie widać. Podsufitka, zasłonka szyberdachu i elementy bagażnika są gorszej jakości. (plastiki wnętrza, boczki drzwi też, ale to nie wypływają na hałas). 

Wyciszonym przedliftem 160 jest spoko. Szybciej nie jeżdzę bo OBK jest wysoki, a do tego krótki rozstaw osi i robi się niestabilnie przy takich prędkościach.

Trochę nie do końca chce mi się wierzyć że tak jest? W życiu bym nie przypuszczał ze można pogorszyć jakość pojazdu przy okazji liftu- z reguły jest odwrotnie tak aby przyciągnąć klientów do pojazdu który już jest jakiś czas w ofercie i poprawić ewentualne słabe punkty. Siedziałem w legacy polift i szczerze mówiąc nie widziałem żadnej różnicy wykonaniach wnętrza w porównaniu ze swoim poza tym ze są inne kolory plastików na panelu środkowym i lepsza rozdzielczość ekranu nawigacji w polifcie

Edited by maciuo
Link to comment
Share on other sites

Teraz, maciuo napisał:

Trochę nie do końca chce mi się wierzyć że tak jest? W życiu bym nie przypuszczał ze można pogorszyć jakość pojazdu przy okazji liftu- z reguły jest odwrotnie tak aby przyciągnąć klientów do pojazdu który już jest jakiś czas w ofercie i poprawić ewentualne słabe punkty. Siedziałem w legacy polift i szczerze mówiąc nie widziałem żadnej różnicy wykonaniach wnętrza w porównaniu ze swoim poza tym ze są inne kolory plastików na panelu środkowym i lepsza rozdzielczość ekranu nawigacji.

 

Mhm, mam w garażu obydwa. Np podsufitka w polifcie trochę trzeszczy przy nacisnięciu, wygląda podobnie ale jest inaczej wykonana, inna zasłona szyberdachu (w przedlifcie jest masywniejsza i oklejona od góry filcem). To samo z klapą wnęki koła zapasowego, w nowszym jest cieńsza. Roleta bagażnika wygląda tak samo, ale w przedlifcie ten materiał jest taki jakby nagumowany, w polifcie to taka szmatka i nie chce się do końca zwijać. Dekle boczne deski rozdzielczej, plastik osłaniający wentylator w środku - w przedlifcie są oklejone takim białym misiem no i chyba przez to w przedliftowym dmuchawa może wiać na 3 biegu, w poliftowym już na 2 mnie denerwuje - jest dużo głosniej. Boczki drzwi też niby to samo, ale okleina wydaje mi się być cieńsza i delikatniejsza w nowszym. Nie są to jakieś duże różnice, ale jednak są i poza wyglądem nie są to mimo wszystko zmiany na +.

Link to comment
Share on other sites

Wow dzięki za uświadomienie w takim razie po raz pierwszy się cieszę że mam przed-lift chociaż xenony by się przydały z polifta. Swoją drogą w testach Adac przedlift ma 67 a polift 69 dB głośności przy 130 km/h. Z tym ze to jest tez porównanie między h6 a 2,5.

Link to comment
Share on other sites

O proszę: https://www.adac.de/_ext/itr/tests/Autotest/AT1368_Subaru_Outback_30R_Automatik/Subaru_Outback_30R_Automatik.pdf. Lubię te szwabskie testy gdyż mierzą rzeczywistą pojemność bagażników i właśnie takie szczegóły jak głośność promień skrętu itp.

Edited by maciuo
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, maciuo napisał:

Wow dzięki za uświadomienie w takim razie po raz pierwszy się cieszę że mam przed-lift chociaż xenony by się przydały z polifta. Swoją drogą w testach Adac przedlift ma 67 a polift 69 dB głośności przy 130 km/h. Z tym ze to jest tez porównanie między h6 a 2,5.

 

Xenony niestety też nie są rewelacyjne w tym aucie :thumbup: Świecą nisko, a mocne odcięcie (światło/cień) sprawia, że z dala słabo widać pieszych na poboczach. 

Eee widzę, że trzeba było skodę kupić... :hi:

Link to comment
Share on other sites

 
Masz polifta, a on jest gorzej wyciszony niz przedlift. Zaoszczędzili na filcu tu i tam, a głównie tam gdzie nie widać. Podsufitka, zasłonka szyberdachu i elementy bagażnika są gorszej jakości. (plastiki wnętrza, boczki drzwi też, ale to nie wypływają na hałas). 
Wyciszonym przedliftem 160 jest spoko. Szybciej nie jeżdzę bo OBK jest wysoki, a do tego krótki rozstaw osi i robi się niestabilnie przy takich prędkościach.
Jeśli tak jest, to uważam za bardzo słabe... Zwykle producenci chwalą się, czego to nie usprawnili czy zmienili na lepsze przy okazji FL, a tu jakaś padaka...

W każdym razie planuję zlecenie jakiejś dobrej antykorozji podwozia. Zobaczymy jak wpłynie na wyciszenie. Jeśli będzie słabo, to zajmę się wyciszeniem, bo zamierzam jeszcze pojeździć tym autem.
Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, Perun napisał:

Zwykle producenci chwalą się, czego to nie usprawnili czy zmienili na lepsze przy okazji FL, a tu jakaś padaka...

 

E tam od razu padaka. Podejrzewam, że wszyscy producenci tak robią. Zmiana wyglądu, poprawa pewnych elementów i optymalizacja kosztowa.

Z grubszych plusów polifta, to np zmodernizowany silnik 2.5NA i nowocześniejszy, dużo szybszy, ABS.

Link to comment
Share on other sites

Mam obk MY04. Powyżej140 nie da się normalnie rozmawiać, poza tym spalanie bardzo wzrasta. Aczkolwiek to drugie to chyba we wszystkich autach ;)

Link to comment
Share on other sites

 
E tam od razu padaka. Podejrzewam, że wszyscy producenci tak robią. Zmiana wyglądu, poprawa pewnych elementów i optymalizacja kosztowa.
Z grubszych plusów polifta, to np zmodernizowany silnik 2.5NA i nowocześniejszy, dużo szybszy, ABS.
I SBD...
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, maciuo napisał:

Trochę nie do końca chce mi się wierzyć że tak jest?

 

To prawda. Znajomy co zęby zjadł na subaru też twierdzi, że do lat 2002-2004 subaru miały dużo więcej materiałów wygłuszających.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 22.02.2019 o 18:54, Aga napisał:

Mam obk MY04. Powyżej140 nie da się normalnie rozmawiać, poza tym spalanie bardzo wzrasta. Aczkolwiek to drugie to chyba we wszystkich autach ;)

I w dodatku wszystko skrzypi na nierównościach czego w MY00 nie ma, od tak sobie dali gorsze materiały i co za tym idzie gorzej spasowane. On tylko nieźle wygląda i wyśmienicie się prowadzi.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 22.02.2019 o 16:21, jimiasty napisał:

 

Xenony niestety też nie są rewelacyjne w tym aucie :thumbup: Świecą nisko, a mocne odcięcie (światło/cień) sprawia, że z dala słabo widać pieszych na poboczach. 

Eee widzę, że trzeba było skodę kupić... :hi:

...xenony można podnieść, ten mechanizm samopoziomujący można regulować, 

miałem takie samo wrażenie jak Ty, ale na przeglądzie zażyczyłem sobie aby podnieść światła do max dopuszczalnego poziomu i od tego czasu jest dużo lepiej. Jeśli chodzi o "odcięcie" jasne-ciemne..., to niestety xenony tak mają ogólnie..., :(

Ale zasięg można delikatnie poprawić.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 26.02.2019 o 10:15, Makgajwer napisał:

...xenony można podnieść, ten mechanizm samopoziomujący można regulować, 

miałem takie samo wrażenie jak Ty, ale na przeglądzie zażyczyłem sobie aby podnieść światła do max dopuszczalnego poziomu i od tego czasu jest dużo lepiej. Jeśli chodzi o "odcięcie" jasne-ciemne..., to niestety xenony tak mają ogólnie..., :(

Ale zasięg można delikatnie poprawić.

 

Niezupełnie. 'Kreskę' na drodze miałem zarówno w legacu (zwykłe HID) jak i w XV (xenony). W obu przypadkach serwis zadziałał i kreska zniknęła.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...