Jump to content
Piskoor

Moc moc moc - po co to komu

Recommended Posts

11 godzin temu, kubanow napisał:

nikt nie wspomina o tym że w tych super wypasionych mocnych furach, aby uzyskać te 6s do setki to trzeba używać procedur startu + tryb sportowy, a mało kto tak jeździ po mieście

Te 6 sek to raczej nie osiągi tych super wypasionych mocnych fur.

 

6 godzin temu, Tadeo napisał:

a więc na producentach aut warto wymóc podawanie tak prostego parametru jak moc/masy w miejsce mamienia mocą

oraz przebieg momentu obrotowego bowiem po co ta monstrualna moc skoro auto nie jedzie, a mały elektryk "[jedzie]" aż heja:-)

Ale po kiego? Większość to nie interesuje, a kto chce raczej bez większego wysiłku sobie policzy stosunek mocy do masy, czy zobaczy wykres moc/moment.

 

4 godziny temu, Piskoor napisał:

Albowiem prawda jest taka że 95 % samochodów pokona trasę PL - CZ - AT - IT w bardzo podobnym czasie (generalnie o to mi chodziło zakładając wątek :-D )

Chyba że jedzie się tyle ile fabryka dała, ale to zapewne tylko raz bo po powrocie trzeba będzie zastawić auto :-)

Już nie przesadzajmy. Trasę tą możemy pokonywać w tym samym czasie ale z własnego wyboru, a nie bo szybciej się nie dało. Ale tym mocniejszym mogę zrobić to jadąc na pełnym luzie, jadąc w miarę jednostajnie cała trasę, a nie na złamanie karku jadąc w pełni możliwości jak tylko nadarza się ku temu okazja.

 

3 godziny temu, Piskoor napisał:

Czyli z trasy z Warszawy do powiedzmy Soelden wynoszącej  mniej więcej 1250 km

pojedziemy bez limitu prędkości około 250 km ( o ile nie ma tam robót drogowych / korka )

Robiłem ta trasę, tyle że z Poznania nie wiem ile razy, chyba przez jakieś 10 lat co roku a często nawet i kilka razy w roku (może od 3-4 lat nie byłem i przez ten czas sporo się zmieniło, ale kojarzę ze więcej niż 250 km robiłem z prędkościami ponad 130/140 km/h i mandaty dostałem 2 razy raz w samym Solden jeżdżąc po miejscowości i szukając kwatery i raz chyba w Oetz z fotoradaru za przekroczenie o 3 albo 4 km/h.

 

46 minut temu, aflinta napisał:

8 - to ma magię, sześć już nie. Ale zdaje się BMW puszczało to w głośnikach, co za problem zrobić to samo w najtańszych autach :D

W Renault chyba nawet idzie jechać promem kosmicznym:P;)

31 minut temu, nysiopysio84 napisał:

jaką miałbym przyjemność podróżowania na tym odcinku tą fabią, a jaka była by przy tych 8 garach? Już nie mówiąc o tym, że gdyby gdzieś się trafił jakiś odcinek 100kilometrowy no limit i byłyby warunki, to takim potworkiem z 8 cylindrami człowiek na pewno by skorzystał i banan na twarzy by był mega duży, a taką fabią?

Nie muszę jechać takim odcinkiem ile fabryka dała, ale nawet jechać powiedzmy 160-180 i jak będzie wyglądał ten przejazd ów Fabią, a jak czymś przystosowanym do uzyskiwania większych prędkości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, nysiopysio84 napisał:

po co mi dom 200 metrów, skoro w mieszkaniu 50 metrowym również wychowam dziecko, wyśpię się i coś ugotuję, 

 

A zaoszczędzone pieniądze można wydać na mocny samochód ;)

  • Haha 2
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już w starożytności było wiadomo, że: szybciej, więcej, wyżej. Czyli od dużo KM jest lepsze jeszcze więcej KM.

W motocyklach było: 21 KM > 80 KM > 145 KM

W samochodach: 60 KM > 177 KM > 240 KM

Nie ma co się kopać z koniem :biglol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moc dla mnie jest jednym z parametrów oczekiwanych w aucie i oczywiście gdybym posiadał bardzo duży budżet to między innymi mocy by mi nie brakowało ale gdy tak jak większość forumowiczów jestem ograniczony finansami to muszę zdecydować co dla mnie jest priorytetem oraz pogodzić się z pewnymi kompromisami. I tak w moim przypadku mam trochę ponad sto tysięcy na auto to przede wszystkim oczekuję, że będzie nowe, pomieści moją rodzinę na wakację, ma skuteczny napęd na cztery koła i jest podwyższone a na końcu chciałbym mieć moc. Po zsumowaniu wszystkich tych oczekiwań okazuje się że gdybym kupił używane dwudrzwiowe coupé za te powiedzmy 120 tyś. to mocy by mi nie brakowało ale nic poza tym. Jeśli nie stać mnie na moc i całą resztę to oczywiście jak większość bez nadwyżki budżetowej idę na kompromisy i kupuję 150 konne Subaru Forester z katalogowymi 11.8 do setki. Kto inny na moim miejscu zrezygnuje z zakupu auta nowego (ja lubię nowe na gwarancji), ktoś jeszcze z czteronapędu i podwyższenia zawieszenia (w gorsze dni najwyżej nie dojadę do domu) a jeszcze ktoś z wożenia rodziny i kupi coupé. Ale ja chcąc mieć wszystko to nie mam dużego wyboru i na szczęście był wyprzedażowy Forek, który spełnił wszystkie moje oczekiwania. :)

Wiadomo, że mając ponad 200 lub 300 koni było by mi łatwiej w trasie wyprzedzać czy wspinać się w Alpach z rodziną, bagażami i rowerami na haku ale robiłem już takie trasy Oplem Corsą z 90 KM a wcześniej jeszcze słabszymi autami i jakoś dałem radę.

Na Forestera 2.0 przesiadłem się z Outbacka 2.0 Diesel, którego też miałem od nowości i wcale nie uważam, żeby była między nimi przepaść w osiągach choć różnica w niutonometrach jest wyczuwalna to nie jest to żaden muł jak gdzieniegdzie można przeczytać.

Domyślam się, że w tym wątku moje zdanie jest w totalnej opozycji do większości wypowiedzi ale czułem się w obowiązku przedstawić swoje zdanie. Jeszcze dodam, że nie jestem ignorantem motoryzacyjnym, lubię i intresuję się nowościami na rynku jak i oglądam się za autami, które powodują przyśpieszone bicie serca ale w życiu tak bywa, że lubi się to co ma lub nie - ja lubię. :)

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, Michał W. napisał:

Wiadomo, że mając ponad 200 lub 300 koni było by mi łatwiej w trasie wyprzedzać czy wspinać się w Alpach z rodziną, bagażami i rowerami na haku ale robiłem już takie trasy Oplem Corsą z 90 KM a wcześniej jeszcze słabszymi autami i jakoś dałem radę. 

dać radę dasz również rowerem z przyczepką, więc można i bez pojazdu spalinowego;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli komuś nie pasuje fakt, iż za przekroczenie o 5km/h dostaje się mandat to się do takich krajów nie jeździ ;)

Albo akceptuje ichniejsze przepisy.  Skoro ruch jest duży, radarów sporo, droga kręta i wszyscy jadą przepisowo to coś musi być na rzeczy.

Jedyny argument to ekonomia  lub jak kto woli,  mniej wysilony dźwięk silnika.

I jedna i druga opcja jest ok. Zarówno 1.5dci w Almerze jak i V8 w Lexie sprawdzi się w trasie znakomicie.

Wszystko jest dla ludzi.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, radekk napisał:

dać radę dasz również rowerem z przyczepką, więc można i bez pojazdu spalinowego;)

Mam fajne rowery i super przyczepkę THULE, w której wożę córkę i daję świetnie radę ale nie w górach ani w trasie po kilkaset kilometrów. Nie mam już dwudziestu lat ani nie nazywam się Rafał Majka czy Michał Kwiatkowski ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak przy okazji. W wakacje miałem przyjemność przejechania się po szwajcarskiej autostradzie.

Ograniczenie do 80 km/h w zasadzie przez 70 % drogi ( spalanie w 3.6 miałem ze Szwajcarii chyba 7litrów/100 )

Wrzuciłem tempomat..Ustawiony na 84 km/h ( wg GPS 81km/h )

W ciągu godziny wyprzedziłem ze 4 Ferrari, McLarena i Lamborghini :-) ( aż  zdjęcia robiłem :-) ). Jechały jak sądzę 80 km/h wg licznika czyli jakieś 77-79 km/h

Jeden z kierowców kiedy go mijałem postukał się nawet w czoło że tak "piracę" :-D

 

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, OBK CVT napisał:

 

3) leczenie kryzysu wieku sredniego

 

Z reguły jest tak, że dopiero na tym etapie życia stać ludzi na spełnienie marzeń i zafundowanie sobie jakiegoś fajniejszego/mocniejszego auta ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, aflinta napisał:

8 - to ma magię, sześć już nie. Ale zdaje się BMW puszczało to w głośnikach, co za problem zrobić to samo w najtańszych autach :D

 

Teraz już się puszcza z głośników nie tylko w środku auta ale i na zewnątrz i to seryjnie w kilku markach. Można sobie zestawik dokupić akcesoryjnie, tj. Active Sound Exhaust System ;) 

 

Warto przebrnąć przez cały filmik, krótki jest  :mrgreen:

 

 

  • Haha 3
  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Zyzol napisał:

dopiero na tym etapie życia stać ludzi na spełnienie marzeń

 

ja sobie rekompensuje nadwage i lyse zakola

bo jazdy na nordschleife to byla katastrofa ;)

 

tapatalked

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba jest odpowiedź na co komu więcej mocy... chyba na nic. 

 

 

 

PE oświadczył, że obowiązkowe ograniczniki prędkości będą montowane w samochodach już od 2020 roku. Teraz władze UE będą negocjowały z poszczególnymi krajami zasady wprowadzenia nowego prawa. System ISA będzie automatycznie ograniczał prędkość na drogach na podstawie znaków, systemu GPS i przepisów obowiązujących w poszczególnych krajach. Systemu nie będzie można dezaktywować i ingerować w jego pracę. Jeśli policja złapie kierowcę, który przekroczy prędkość i dokonał zmiany w ISA, będzie czekał go dotkliwy finansowo mandat lub nawet utrata prawa jazdy.

 

Zgodnie z zamysłem Parlamentu Europejskiego, samochody będą poruszały się w mieście z prędkością nieprzekraczającą 50 km/h, poza terenem zabudowanym 90 km/h, a na autostradach 140 km/h. Ale to nie wszystkie wielkie zmiany. Od przyszłego roku, we wszystkich nowych samochodach mają obowiązkowo pojawić się również system: ostrzegający przed zmianą pasu ruchu, informujący o ciśnieniu w ogumieniu, ostrzegający o zmęczeniu oraz instalacja blokady alkoholowej i czarna skrzynka, która będzie zapisywała historię jazdy.

 

http://www.geekweek.pl/news/2019-02-24/to-juz-pewne-w-samochodach-pojawia-sie-obowiazkowe-ograniczniki-predkosci/

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, chojny napisał:

informujący o ciśnieniu w ogumieniu

Czyli żegnaj tani systemie oparty o ABS. 

Ciekawe jak do 2020 roku komputery nauczą się wyłapywać znaki w PL :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale rozumiem, że tylko w nowych autach, trzeba będzie kupić coś przed tą zmianą i jeździć 10 lat;)

znowu napędzają wymianę aut na nowe...

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, aflinta napisał:

Ciekawe jak do 2020 roku komputery nauczą się wyłapywać znaki w PL :D

 

Niech tylko zrobią duuuuży przycisk szybkiego resetu kompa. 

 

 

6fe5e908-602e-11e2-8e6c-0025b511226e.jpg

  • Haha 6
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niebawem Polonez Caro może okazać się szybszy od Lambo czy innego Ferrari :D

Edited by Kukson

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powstaną usługi typu „korekta gps” i po sprawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli wbrew prześmiewcom i pożytecznym optymistom (czyt. idiotom) marksizm przystąpił do dzieła. Obowiązek szanowania LGBT i innych takich postępowości, multikulti, zakaz posiadania i używania broni, totalna inwigilacja (podobno do celów walki z terroryzmem i unikania płacenia haracz... - przepraszam: podatków), testowane w co bardziej "rozwiniętych" krajach czipowanie obywateli, inwigilacja pojazdów... Zamiast pytania "co jeszcze" polecam lekturę "Roku 1984".

 

19 minut temu, chojny napisał:

Teraz władze UE będą negocjowały z poszczególnymi krajami zasady wprowadzenia nowego prawa.

Oczywiście, "wolnościowe i prawicowe" władze RP będą tu na pewno pierwsze.

 

Miejmy nadzieję, że po wyborach do euroburdlu się to wszystko zacznie rozpadać.

 

Edited by subarutux

Share this post


Link to post
Share on other sites

W rowerach nie planują? to przynajmniej tym będę szybko się przemieszczał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, chojny napisał:

d przyszłego roku, we wszystkich nowych samochodach mają obowiązkowo pojawić się również system: (...) informujący o ciśnieniu w ogumieniu,

 

Przecież to już weszło w życie jakiś czas temu 

 

Co do pomysłu z ograniczaniem prędkości, dziwię się, że Niemcy na to pozwalają, bo to chyba jednak uderzy w ich "wielką trójkę" 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będziemy jeździli z własnymi znakami ograniczenia prędkości i podmieniali obowiązujące, albo naklejki z "1" i doklejane na każdy znak :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
53 minuty temu, GREGG napisał:

Co do pomysłu z ograniczaniem prędkości, dziwię się, że Niemcy na to pozwalają, bo to chyba jednak uderzy w ich "wielką trójkę" 

Przede wszystkim uderzyłoby to nabywców. Za darmo te pierdoły nie są. Zaraz się okaże, że podstawowy unijny kompakt z alkomatem, czarną skrzynką i ogranicznikiem kosztuje 200 tys.

 

Z dnia na dzień nie wprowadzą, ale szykuje się niezły boom sprzedażowy, coby zdążyć przed północą ;). Nie wyrobią z produkcją

Edited by Zyzol

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Zyzol napisał:

Przede wszystkim uderzyłoby to nabywców. Za darmo te pierdoły nie są. Zaraz się okaże, że podstawowy unijny kompakt z alkomatem, czarną skrzynką i ogranicznikiem kosztuje 200 tys.

 

 

Przecież taki ogranicznik kosztuje prawie nic. GPS + sterowanie silnika i po sprawie.

 

 

Już dawno są stosowane ograniczniki max prędkości, więc teraz będą tylko wartości tych ograniczeń 30, 50, 60, 80, 90, 110km/h itd. wprowadzane w oparciu o położenie samochodu i obowiązujące na danym odcinku przepisy. 

 

Dwa tygodnie temu jechałem z Drezna do Berlina za dwoma nowymi BMW serii 7. Samochody jechały zderzak w zderzak, samochód z tyłu jakby osłaniał jadący z przodu. Zestaw idealnie dostosowywał się do ograniczeń prędkości a po ich zakończeniu przyspieszał do dokładnie 200km/h. 

 

Bardzo miła, płynna i równa jazda. Nie wiem kogo wieźli ale było fajnie było się ich czepić. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, chojny napisał:

Przecież taki ogranicznik kosztuje prawie nic. GPS + sterowanie silnika i po sprawie.

Ja wiem, że to nie jest czarna magia, ale w bajki o zerowych kosztach to ja nie wierzę. 

 

Spodziewane korzyści są następujące:
• Oczekuje się, że w okresie 16 lat wprowadzenie nowych elementów bezpieczeństwa przyczyni się do zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych o 24 794 oraz do zmniejszenia liczby osób, które odniosły poważne obrażenia o 140 740.
• Wartość bieżąca korzyści wynosi 72,8 mld EUR.
• Oczekuje się również, że dojdzie do zmniejszenia zagęszczenia ruchu drogowego ze względu na uniknięcie kolizji, chociaż korzyści te nie mogły zostać skwantyfikowane. Powinno jednak dojść do ograniczenia utraty czasu (obywateli), zwiększenia wydajności (przedsiębiorstw) i lepszego wykorzystania istniejącej infrastruktury drogowej (administracji).
• Należy wreszcie spodziewać się zmniejszenia emisji z pojazdów i poprawy jakości powietrza dzięki systemom wspomagania prędkości i monitorowaniu ciśnienia w oponach, chociaż korzyści te również nie mogły zostać skwantyfikowane.

 

Spodziewane koszty są następujące:
• Przewidywane całkowite koszty (jednorazowe ibieżące koszty produkcji) dla producentów samochodów wyniosą 57,4 mld EUR w wartości bieżącej.
• Nie przewiduje się znacznego wzrostu cen detalicznych pojazdów ze względu na zaproponowane nowe środki bezpieczeństwa pojazdów wperspektywie średnio- i długoterminowej, a w konsekwencji w modelach na potrzeby analizy kosztów i korzyści nie przewidziano nadzwyczajnego wpływu na sprzedaż pojazdów.
• Nie oczekuje się żadnych konkretnych dodatkowych kosztów dla administracji krajowych, ponieważ nowe elementy bezpieczeństwa pojazdów staną się częścią istniejących ram homologacji typu.

 

Edited by Zyzol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Folia metalowa na antenę GPS, czarna taśma obiektyw kamerki od znaków i rura :yahoo:

 

Taak po takich informacjach to chyba wzrośnie w kraju odsetek przeciwników UE.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...