Jump to content
Piskoor

Moc moc moc - po co to komu

Recommended Posts

22 godziny temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Dzisiaj początek urlopu. Trasa Wrocław-Bled (slowenia). Toyota auris 1.8 hybryda. Dwie osoby, bagażnik pełen, ale nie pod sufit. Jazda przepisowa +10-20. Spalanie: i tu szok. 4,7 litra :blink:. Silnik oczywiście wyje, ale nie wiem czy przez cała trasę ze 4 razy nie wyprzedziłem w tym momencie co chciałem tylko 1 minute później. Niemniej jeśli tylko budżet by mi pozwolił to wolałbym jeździć czymś mocniejszym ;)

Wynik dla mnie szokujący. A mówią, ze hybryda nie na trasę ;) tyle, ze ten 1.8 jest chyba zbudowany pod hybrydę, a nie na sile zelektryfikowany.

podobna trasa, auto zapakowane pod sufit, zima, 5 osób, plus bagażnik dachowy duży, 1,8 tonowe kombi, automat 4x4 i opony 235. spalanie 5,8. aha 2 litrowy diesel :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, krist napisał:

i opony 235

.... to te węższe na zimę ? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

producent nie przewidział węższych :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Zeb napisał:

Ale gdybyś wziął go w trasę i jechał tak jak tym 3.0 po autostradach to jakie by było spalanie?

jeżdżąc kilka lat w góry w to samo miejsce w OBK jak kojarzę uzyskiwałem w przedziale 11.8-12-6, Foresterem (2.5XT) kilka razy też tą trasę robiłem i pamiętam że było minimalnie wyższe, do chyba 13,4. Gdzie mając na uwadze przypadłości 2.5 jednak bardziej go oszczędzałem, OBK nie raz widywał licznikowe prędkości koło 230km/h.

 

4 godziny temu, Zeb napisał:

Nadal wydaje mi się, że ta takim samym odcinku testowym auta o podobnej masie i mocy będą się różniły spalaniem na korzyść tego z doładowanym silnikiem.

kwestia też przełożeń w skrzyni biegów

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, radekk napisał:

w OBK jak kojarzę uzyskiwałem w przedziale 11.8-12-6, Foresterem (2.5XT) kilka razy też tą trasę robiłem i pamiętam że było minimalnie wyższe, do chyba 13,4. Gdzie mając na uwadze przypadłości 2.5 jednak bardziej go oszczędzałem, OBK nie raz widywał licznikowe prędkości koło 230km/h.

 

Daje do myślenia. Całe życie człowiek się uczy i głupi umiera. Teoretycznie powinno być odwrotnie, bo oba auta sa podobne jeżeli chodzi o aerodynamikę i ważą podobnie. W szkole uczyli że silnik z turbiną ma wyższą sprawność od wolnossącego. Forester powinien spalić mniej. Z tego co pamiętam 1.8T paliło mniej od 2.0.

19 godzin temu, krist napisał:

spalanie 5,8. aha 2 litrowy diesel

Przy tej masie,  to i na diesla niezły wynik.

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Zeb napisał:

Daje do myślenia. Całe życie człowiek się uczy i głupi umiera. Teoretycznie powinno być odwrotnie, bo oba auta sa podobne jeżeli chodzi o aerodynamikę i ważą podobnie. W szkole uczyli że silnik z turbiną ma wyższą sprawność od wolnossącego.

 

Pozostaje jeszcze kwestia przełożeń. Forek 2,5 xt miał bardzo krótko zestopniowaną skrzynię i bardzo wysokie obroty na piątym biegu przy prędkości 140 km/h. O ile dobrze pamiętam coś koło 3500 obr/min. Jeżdżę teraz 2 l benzyną, która przy 140 km/h ma 1900 obr/min.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, spawalniczy napisał:

Pozostaje jeszcze kwestia przełożeń. Forek 2,5 xt miał bardzo krótko zestopniowaną skrzynię i bardzo wysokie obroty na piątym biegu przy prędkości 140 km/h. O ile dobrze pamiętam coś koło 3500 obr/min. Jeżdżę teraz 2 l benzyną, która przy 140 km/h ma 1900 obr/min.

To mogło by tłumaczyć jego większe spalanie.

 

Radek też o tym pisał

16 godzin temu, radekk napisał:

kwestia też przełożeń w skrzyni biegów

 

Wydawało mi się ze różnica będzie większa, dzięki za dyskusję.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.09.2019 o 09:17, chojny napisał:

 

W ramach testu, w dniu dzisiejszym pojechałem do biura samochodem 30 koni mocniejszym niż wczoraj.  

 

Spaliłem 2x więcej paliwa, byłem 5 minut później niż wczoraj i 3 minuty szybciej niż w poniedziałek. 

 

Jakie można wyciągnąć wnioski? 

 

 

Że na jednośladzie był byś szybciej, mógłby nawet mieć moc taką jak ten słabszy samochód.  :biglol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Jaca68 napisał:

Że na jednośladzie był byś szybciej, mógłby nawet mieć moc taką jak ten słabszy samochód.  :biglol:

 

Jeździłem na moto ale to jednak niebezpieczne mocno jest, do tego zimą zimno, latem gorąco, w graniaku ciężko dylać i jakoś tak za szybko za szybko się ciągle robiło. 

 

Do tego często sporo klamotów do zabrania, jakieś zakupy po trasie. Zwyczajnie moto niepraktyczne mocno. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, chojny napisał:

w graniaku ciężko dylać i jakoś tak za szybko za szybko się ciągle robiło. 

 

Do tego często sporo klamotów do zabrania, jakieś zakupy po trasie.

Taki to i bagażnik ma i w garniaku można :yahoo:

I lakierki się na światłach w kałuży nie pobrudzą ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Mądrego to miło posłuchać 

4163890F-6CED-45D2-856C-547A6B71A6C8.jpeg

 

Przekonałeś mnie. 

 

Jak widać wszystko jest kwestią trafienia z argumentem. 

 

BTW... znalazłem objazd korków... nie wiem czy to jednak nie lepsze niż dodatkowa moc w korku. 

 

 

 

 

BBA7A1B9-AC2E-4021-B56F-ED5C8E9C9699.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.09.2019 o 20:30, krist napisał:

podobna trasa, auto zapakowane pod sufit, zima, 5 osób, plus bagażnik dachowy duży, 1,8 tonowe kombi, automat 4x4 i opony 235. spalanie 5,8. aha 2 litrowy diesel :)

Wiem, że nuda ale Peugeot 308 SW II 1.6 hdi 115 km niby tylko, ale jeździ fajnie - załadowany na full - dojazd do Czarnogóry + powrót i jazda na miejscu razem ok 3500km spalanie 4.7 za to kocham diesla zwłaszcza w trasie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Diesel to tylko w lokomotywie 

;)

  • Haha 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Izotom napisał:

Diesel to tylko w lokomotywie

Jeśli diesel w lokomotywie, to tylko w Madziarskiej, uruchamiany na zimno (film wiekowy, ale warto) ;)

 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Kambol napisał:

Jeśli diesel w lokomotywie, to tylko w Madziarskiej, uruchamiany na zimno (film wiekowy, ale warto) ;)

 

 

prawie jak piston slap w Subaru ;)

tylko troszke glosniej, no i dymu ciut wiecej... :biglol:

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, eddie_gt4 napisał:

prawie jak piston slap w Subaru ;)

tylko troszke glosniej, no i dymu ciut wiecej... :biglol:

 

Ale tylko na zimno, jak Subaru. Luźne, wyczynowe pasowanie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po co moc? Do wyprzedzania prawym pasem na autostradzie. 

 

Poprostu jest coraz gorzej. Ok chcecie sie wlec 100 - 120 zapraszam na prawy pas. Nie moze byc takiej sytuacji a niestety 90%takich jest ze ktos zamula 120 na lewym i nie zkezdza za chiny ludowe, i nikt nie reaguje, nikt go nie pogania nic. W rezultacie mamy 10, 20, 40, 50 aut ktore leci w kolejce  na lewym. 

 

Otoz co robie ja, mistrz nad mistrze, dobieram sie do źródła, zawsze jak wyprzedze wszystkim prawym okazuje sie ze naprawde jest ten jeden misio ktory jedzie 120 na początku i jak czesto sie okazywalo, wystarczylo mu dac subtelny komunikat - czyli kierunek, blysk, czy siadniecie na zderzaku by zjechal. NIKT tego noe cxyni!  Więc taka lebieda sobie jedzie, ja nawet nie mowie ze robi to zlosliwie. On poprostu tak sobie jedzie nie myslqx za wiele o innych. Gorzej ze tych 50 kierowcow za nim uważa sytuacje za ok. 

Dzis za lodzia w strone warszawy wydawalo by sie ze bede jechal 100 lewym caly czas. 20 km sie tak pomevxczylem caly czas przepychajac sie do celu, a potem droga czysta i mozna bylo jechac normalnie. 

 

Niestety z miesiaca na miesiac coraz trudniej sie jeździ. Czasem mam wrazenie ze jakby wszyscy zaspali na zielonym świetle i nie jechali nawet przrx cale cykle swiatel to nikt by nie zatrabil tylko "elegancko" by czekal. 

Otoz zatrabienie nie jest cxyms chamskim cxy nieeleganckim tylko czymś informacyjnym. I nawet od karka nie dostaniecie po japie jak na niego zatrabicie w takiej sytuacji. Nie wiem z czego wynika takie wycofanie kierowcow na drodze. Ja napewno naleze do tych skrajnych ktorym notorycznie sie spieszy i chcielibu sie poruszac statkiem enterprise, natomiast smutne jest to ze tego przeciwleglego bieguna jest 70%kierowcow. 

Mnie nawet nie wkurza ten misio co zamula na przodzie, ale najbardziej wkurzające jest to ze nikt go nie poinformije zeby zjechal i calego korka by nie było. 

 

I nie mowie o permanetnym korku na lewym gdzie faktycznie on sie ciagnie na kilkunastu km. Choc naprawde zastanawiam sie czy mimo wszystko nie wynika to z braku checi zjeżdżania szybszym. 

  • Confused 3
  • Downvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, MateuszWwa napisał:

Otoz co robie ja, mistrz nad mistrze, dobieram sie do źródła, zawsze jak wyprzedze wszystkim prawym okazuje sie ze naprawde jest ten jeden misio ktory jedzie 120 na początku i jak czesto sie okazywalo, wystarczylo mu dac subtelny komunikat - czyli kierunek, blysk, czy siadniecie na zderzaku by zjechal. NIKT tego noe cxyni! 

Mam nadzieję że żartujesz a ja nie zrozumiałem żartu. Jeżeli chcesz coś zrobić, to nagraj film kamerą w aucie i przekaż sprawę policji, zbyt wolna jazda również jest karana...

 

Czemu nikt tego nie czyni i jest wycofany? Bo może cześć ludzi rozumie, że droga to nie tor, a jazda to nie ostatni wyścig w sezonie o mistrzostwo świata. Wolę jechać 120 na lewym niż nie dojechać do celu, bo ktoś przez "siądnięcie" na zderzaku spowoduje np karambol... A jak tak Ci się spieszy to może wyjedź wcześniej albo leć samolotem... A ludzie się dziwią dlaczego u nas tyle śmiertelnych wypadków...

 

Później tylko można usłyszeć, że to w sumie dobry chłopak był, dzień dobry mówił, tylko raz na autostradzie wyprzedzał prawym, bo musiał coś komuś pokazać, niestety nie wyszło...

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, MateuszWwa napisał:

 

Niestety z miesiaca na miesiac coraz trudniej sie jeździ. Czasem mam wrazenie ze jakby wszyscy zaspali na zielonym świetle i nie jechali nawet przrx cale cykle swiatel to nikt by nie zatrabil tylko "elegancko" by czekal. 

 

 

Jesteś jakiś nie dzisiejszy. Luknij na reakcje jakie masz pod postem. Forum już przestawiło zwrotnice, zgodnie ze światowym trendem.

Posłużę się tym obrazkiem, żebyś uchwycił sedno sprawy :D

 

image.png

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minut temu, Tommo napisał:

Posłużę się tym obrazkiem, żebyś uchwycił sedno sprawy :D

Kiedyś usłyszałem, że najwięcej o męskości mają do powiedzenia Ci którym im jej brakuje. Zakładam też że tacy męscy mężczyźni osiągnęli sukces w życiu i mają kasy jak lodu. Wtedy nie jeździliby plebejskimi autostradami tylko latali własnym samolotem/śmigłowcem na tor. Macie tak? Nie? Ups to chyba mało męsko u was i musicie odreagować na ulicy... Takie to męskie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
45 minut temu, Tommo napisał:

 

Jesteś jakiś nie dzisiejszy. Luknij na reakcje jakie masz pod postem. Forum już przestawiło zwrotnice, zgodnie ze światowym trendem.

Posłużę się tym obrazkiem, żebyś uchwycił sedno sprawy :D

"Forum przestawilo zwrotnice, Janusz. W kaskach jezdza, pederasci jedni. Pewnie poziom paliwa tez sprawdzaja na desce a nie przyswiecajac zapalka w baku, jak drzewiej bywalo..."

 

Ogladales film z ktorego pochodzi gorny obrazek? Polecam twojej uwadze ostatnia scene i dwoch typow w niebieskim vanie.

Edited by blejzu
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, MateuszWwa napisał:

Otoz co robie ja, mistrz nad mistrze, dobieram sie do źródła, zawsze jak wyprzedze wszystkim prawym

To trolling, czy pisanie „pod wpływem”?

Edited by Zyzol
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, że autostrata to nie tor, nie ma tam zakrętów tylko łuki, natomiast jest to droga szybkiego ruchu, jak jest 140 to się jedzie 140, a jak chce się jechać 120 to od tego jest skrajnie prawy pas, a nie lewy. 

 

Jak jest korek to wiadomo, że jest wolniej, ale jak nie ma to niezrozumiałe jest dla mnie jechać lewym pasem nie będąc w limicie dopuszczalnej prędkości. 

 

Jadąc na zderzaku powodujemy zagrożenie i z tym się zgadzam, nie cierpię tego jak ktoś mi siada i sam tego nie robię, ale tezę moge odwrócić i powiedzieć, że tak samo zagrożenie powodują Ci, którzy blokują lewy pas jadąc zbyt wolno. 

 

Swoją drogą, wczoraj wyleciałem poza miasto, na zwykłej 90 był spory korek, ja gdzieś w środku, myślę sobie pewnie jakiś wolnobieżny czy coś, nic z tego, jechał sobie jegomość 60 i jeszcze zwalniał na zakrętach, wielu kierowców mocno ryzykowało wyprzedzając, tiry również, pytanie kto tu jest bardziej winny, Ci którym się spieszyło, czy ten co na 90 jedzie 60 i tworzy korek. 

 

Pozdrowienia! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...