Jump to content

Demontaż gałki zmiany biegów


Garbaty
 Share

Recommended Posts

Cześć, mam do Was szybkie pytanie. Zaczęła mi się kręcić gałka zmiany biegów (momo). O ile wiem jak zdemontować plastiki tak nie mogę zdjąć samej gałki z drążka. Czy ktoś może poradzić czy tam jest jakiś gwint czy to wszystko jest na wcisk?

Dodam że wcześniej nakładka sztywno siedziała.

Będę wdzięczny za podpowiedź.

1550335153433279388082.jpg

Link to comment
Share on other sites

Takiej gałki nie widziałem ale w każdym subaru (najmłodsze z 2009) które miałem były wykręcane gałki

Wysłane z mojego mądrego telefonu

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, taxus napisał:

@Garbaty ciuteńkę pod skórzanym wykończeniem jest otwór - tam jest śrubka do dokręcania/odkręcania gałki (na klucz ampulowy).

O widzisz, tego nie wiedziałem. Dzięki wielkie za info. Dzisiaj się pobawię.

Taxus, zsunąłem materiałowy kaptur ale nie mam tam żadnej śrubki :-/. Czy ona może być schowana w samej kuli, między częścią skórzaną a aluminiową? 

1550413400205477746698.jpg

Link to comment
Share on other sites

@Garbaty hmm mam podobną gałkę u siebie właśnie i trzymając na niej dłoń gdzieś pod palcem jest właśnie otwór, w którym jest śrubka mocująca.

U mnie gałka się potrafiła po dokręceniu ciut kręcić, ale dałem kropelkę kropelki na górę drążka ;)

Link to comment
Share on other sites

Może ktoś przy wkręcaniu przekręcił gwint ? :( Ale to naprawdę dużo siły trzeba.

Większość gałek z jakimi spotkałem się w życiu była wkręcana. Te dokręcone fabrycznie czasem ciężko ruszyć. Szczególnie jak potraktowane są dodatkowo klejem do gwintów.

Link to comment
Share on other sites

Tomasz_555, do tej pory nie było z tym problemu. Wszystko było dokręcone, sztywne. Nawet nie zauważyłem kiedy i jak mi się to poluzowało. No nic, na wszystko przychodzi czas - teraz trafiło na gałę ;-D. Czas na zmiany.

Link to comment
Share on other sites

Nie odpuściłem. Faktycznie gałka była tylko wkręcana. Puściła niestety tuleja, która była sklejona z samą kulą. Tak, postąpiłem jak barbarzyńca ale dopiero jak odciąłem kulę i ją nagiąłem żeby zblokowało tuleję, udało się odkręcić. Teraz mój leśnik dostanie nową i będzie znowu ładny.

15509442486471022035775.jpg

Link to comment
Share on other sites

O, to miałem nosa :) Kto by pomyślał, że odkręcenie gałki może nastręczyć tyle problemów. Dziwnie pomyślane, szczególnie, że jednak gałkę dość mocno się dokręca więc zerwać połączenie klejowe jest bardzo łatwo. 

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Tomasz_555 napisał:

O, to miałem nosa :) Kto by pomyślał, że odkręcenie gałki może nastręczyć tyle problemów. Dziwnie pomyślane, szczególnie, że jednak gałkę dość mocno się dokręca więc zerwać połączenie klejowe jest bardzo łatwo. 

Tuleja, która jest nakręcana na gwint pękła w połowie swojej długości. Gdyby była sklejona z gałką po jej całej długości, nie byłoby takiego problemu, natomiast klej był tylko na samej górze (pod samą kulą). Na domiar złego u podstawy części aluminiowej był klin, który zapobiegał zsunięciu się gałki z wspomnianej tulei.

Niestety przecięcie gałki to była jedyna opcja aby ją zdemontować nie uszkadzając nic postronnego.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...