Jump to content

Legacy V skrzynia biegów + drżenie przy opadaniu obrotów


Sterith
 Share

Recommended Posts

Cześć wszystkim! :)

Jest to mój pierwszy post na forum i jeśli cokolwiek napiszę, umieszczę i zrobię nie tak jak należy, to proszę o reprymendę w kilku żołnierskich słowach.

 

Ponad rok temu zakupiłem Legacy V 2011r. 2.0 150KM 6MT kombi po drodze popełniając podstawowe grzechy kupującego, a więc: od handlarza i sprowadzone ze Szwajcarii (no ale chcącemu nie dzieje się krzywda). Jedyne co się udało to sprawdzić w ASO czy w miarę wszystko jest ok (i nawet było :D) ale raczej na pewno był bok przerysowany (a znając życie to można spodziewać się różności). Z większością rzeczy liczyłem się na starcie i w tym momencie (w celach informacyjnych) jesteśmy po wymianie:

- akumulatora

- wiskozy na zregenerowaną + olej skrzyni

- oleje, świece (standard)

- sonda lambda (o dziwo pierwsza - ponoć to mniej częste)

- rozrząd (niedawno, ale ponoć stary był jeszcze ok)

Tyle tytułem wstępu. 

Po roku użytkowania pojawiło mi się kilka pytań i może ktoś się z tym spotkał lub jest w stanie powiedzieć czy te auta tak mają.
 

1) Czy szyby wszędzie chodzą tak opornie? Aż czuje się tą męczarnię gdy muszą się podnieść, a przy szybkim naciśnięciu dół-góra bardzo często się blokują i trzeba odczekać, żeby móc nimi ruszyć (obydwie strony przód).

2a) Skrzynia biegów chodzi strasznie topornie. Szczególnie zmiana z 1 na 2 czuć czasem, że bieg nie wychodzi płynnie tylko tak jakby wyskakuje. Przy wbijaniu dwójki czasem jest efekt szarpnięcia lub nawet delikatne zgrzytnięcie. Przy szybszej jeździe na biegu 4 słuchać delikatny świst. Nie zrozumcie mnie źle, tragedii nie ma. Przeczytałem wiele wątków i wiem, że te skrzynie są nieco toporniejsze ze względu na zastosowaną technologię, ale chciałbym się dowiedzieć czy trzeba się zainteresować takimi objawami czy jest to aż nazbyt normalne.

2b) Jazda na "jedynce" nie należy do przyjemnych (np. podczas stania w korku). Nie wiem czy wszystkie benzyny tak mają, a może ten typ samochodu, ale ruszając i utrzymując niewielką prędkość lub odpuszczając pedał gazu i po chwili delikatnie go znów dociskając auto "porusza się" szarpnięciami. Trzeba nieco mocniej docisnąć gaz, żeby znów zachowywał się normalnie. Być może, po prostu, benzyna tak ma, ale czy rzeczywiście zawsze jazda na "jedynce" jest mało przyjemna?

2c) Często po wciśnięciu sprzęgła czy wrzuceniu na luz (np. dojazd do świateł) obroty powracają do nominalnych i opadają nieco niżej, że aż autem zadrga. Nie trwa to długo, jednak nieco irytuje (szczególnie w korku gdzie takich cyklów start-stop jest dużo). Przepustnica została dokładnie wyczyszczona jednak efekt się utrzymuje. Pytałem o to w kliku serwisach, które znają się na Subaru jednak tak z marszu nikt nic nie powie, ale może ktoś z Was miał podobne objawy. Być może ma to związek ze skrzynia lub z elektryką (sam nie wiem ale może efekt się zwiększa gdy wycieraczki i AC są włączone). 

3) Wiem, że wiskoza była wymieniona na zregenerowaną i już cały układ napędowy dostał za swoje, ale zauważyłem ciekawą rzecz (być może normalną - jak wszystko). Przy normalnym podłożu wszystko jest super np. parkowanie tyłem w garażu podziemnym, przed sklepami w słoneczny dzień itd. Jednak kiedy pada deszcz i kostka brukowa jest mokra to przy mocnym skręcie są szarpnięcia. Czy taki jest własnie efekt działania 4x4? Przy uszkodzonej wiskozie taki efekt był cały czas, a tutaj tylko przy specjalnie śliskiej nawierzchni. Być może mokra kostka brukowa jest na tyle śliska, że sprzęga napęd ale nie na tyle, żeby koła się ślizgały bez szarpania?

 

Przepraszam jeśli te pytania są zbyt trywialne na to forum jednak chciałem zobaczyć Wasza opinię. Nie mam wiedzy specjalistycznej, przeczytałem wiele wątków i nie znalazłem wyczerpujących informacji. Wiadomo, że autko mogło by być mocniejsze, mieć turbinkę, lepszego kopa, ale  zgodnie z poradami z forum, nauczyłem się jeździć na wyższych obrotach i moc oraz dynamika są wystarczające. Radochę z jazdy czerpię straszną i chciałbym czerpać jeszcze większą - więc pytam :D

 

Dzięki za wszystkie odpowiedzi!

Link to comment
Share on other sites

Cześć też mam 2011 tyle że sedan

 

1) szyby chodzą u mnie gładko

2a) - świstu nie słychać u mnie, ale w porównaniu do innych aut które miałem i były o 10 lat starsze to ta skrzynia to jak sam zauważyłeś toporna jest

2b) mam tak samo

2c) mam tak samo, prawie nie czuć tego jak jest wyłączona klima, w niedługim czasie będę walczył z tym poprzez podniesienie obrotów "jałowych" przy włączonym AC - zdam relacje czy jest efekt pozytywny

3) mam tak samo, nie wiem czy to jest poprawne z powodu na koszta, niech się inni wypowiedzą :))

 

moje auto ma 177kk (kupione przy 150kk) - Polski salon, pelna historia w Aso do momentu sprzedaży

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

9 hours ago, pysiek2247 said:

Cześć też mam 2011 tyle że sedan

 

2b) mam tak samo

 

 

 

This should be smoother after your ecu was flashed and maybe be adjusted remotely.

And carefully verify reverse driving.

Edited by Sasha_A80
Link to comment
Share on other sites

A czy coś takiego ma sens?

https://vtech.pl/katalog/chip-tuning-Subaru-Legacy-V-2.0-110kW-150KM

 

Czy omijać szerokim łukiem?

 

Tak jak pisałem wcześniej, przyrost mocy jest sprawą drugorzędną. Docelowo chodzi o "płynniejsze" i "przyjemniejsze" działanie na pierwszym biegu.

Edited by Sterith
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...