Jump to content
chojny

E-Boxer

Recommended Posts

Wolnossak i do tego bateria + mały silniczek elektryczny, raczej trudno to spieprzyć ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Zyzol napisał:

Na Jankesach testowali jednak trochę coś innego, co nawet sugeruje nazwa :) 

Inny był z pewnością rodzaj wtrysku paliwa, reszta koncepcji wydaje się być kopią (prawdopodobnie nieco udoskonaloną). Nazwa to tylko marketing: 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako, ze padlo pytanie o przyspieszenie 0-100 km/h dla nowego Forestera E-Boxer:

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Istny demon :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyspieszenie jak przyspieszenie, ale hamowanie jak na nowoczesne auto to porażka (41m). Trzymam  w ręku gazetę z testem nowego Dustera 38,7m, Tuson 36,6m, Tiguan 34,7m.

 

Niby ma być bezpiecznie bo ES itd. ale hamulce takie jak zwykle, czyli słabe. Kiedy wreszcie Subaru zacznie wkładać seryjne tarcze o wielkości dostosowanej do masy auta?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, Kukson napisał:

Istny demon :D

Widziałem wcześniej ten test, jednak z pewnych powodów nie wydaje mi się przesądzający. Pojazdy produkowane na rynek japoński (pewnie i chiński) są oferowanie równolegle w wersjach 2,5 Di oraz 2,0 Di e-boxer. Przy tym silnik e-boxer jest nieco bardziej zachowawczy od wersji europejskiej posiadając odpowiednio 145 KM/6000/rpm i moment obr. 188 Nm przy 4000 obr. do tego silnik elektryczny daje nam dodatkowo 65 Nm momentu od zaraz oraz 13,6 KM. 

Natomiast wersja europejska według producenta to 150 KM przy 5600 - 6000 rpm. z max momentem 194 Nm przy 4000 obr. oraz silnik elektryczny dający 16,7 KM (brak danych odnośnie momentu). Jeśli porównany silniki oferowanie na rynku RUS/UA bez "wsparcia" elektrycznego oraz - prawdopodobnie - bez filtra cząstek stałych, to sprzedawane 160 km. od Gdańska i 80 km. od Przemyśla silniki 2.0 Di mają 150 KM przy 6000-6200 z maksymalnym momentem 196 Nm przy 4000 rpm i razgonem 0-100 w czasie 10,3 sek. Wydaje się, że osiągi jednostki oferowanej na rynek europejski to jednak wielka niewiadoma, co może wskazywać na ciągłe próby z "kagańcem" w postaci filtra cząstek stałych, który jak wiadomo odbiera kilka KM. Ponieważ pomiędzy czasem 9,5 zmierzonym przez duńskich dziennikarzy a czasem 11,8 podawanym wyrywkowo w katalogach jest bardzo duża różnica, pozwoliłem sobie sprawdzić inne wersje i jak widać ciężko wyciągnąć sensowne wnioski. 

 

Samo auto, gdyby było nieco bardziej żwawe od aktualnego stanowiłoby fantastyczne rozwiązanie dla kogoś kręcącego 30 - 40 tys. rocznie w 80 % po mieście,  nie muszącego codziennie walczyć o życie na drogach krajowych. Jeśli to dych 80 % dołożymy 2-3 dłuuugie przeloty po autostradach, i jeden - dwa kursy po drogach krajowych to wtedy można "demona" szybkości kupić dla lepszej połowy, kręcącej 5 tys. rocznie, ze z góry ustalonymi warunkami korzystania:) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@Kristofor

Moim zdaniem niczego się nie dowiesz dopóki nie będzie aut z homologacją dla dziennikarzy do testów na drodze.

Jak pokazuje sytuacja z Foresterem SJ 2.0 który wedle danych katalogowych ma chyba 11.9 s. a na pomiarach robionych przez dziennikarzy (nie pamiętam gdzie to czytałem)10.5 s. to ciężko cokolwiek ustalić. Będą samochody i zaczną się rzetelne testy i pomiary. ;)

 

Edited by Michał W.

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, spawalniczy napisał:

Przyspieszenie jak przyspieszenie, ale hamowanie jak na nowoczesne auto to porażka (41m). Trzymam  w ręku gazetę z testem nowego Dustera 38,7m, Tuson 36,6m, Tiguan 34,7m.

 

Niby ma być bezpiecznie bo ES itd. ale hamulce takie jak zwykle, czyli słabe. Kiedy wreszcie Subaru zacznie wkładać seryjne tarcze o wielkości dostosowanej do masy auta?

opony chyba tez mają coś do powiedzenia jezeli chodzi o hamowanie. A tutaj pewnie znowu geolandar się pasie na feldze:unsure:

Share this post


Link to post
Share on other sites

 @Dyrekcja po przeczytaniu wątku... rozumiem, że to dzisiaj, czy też na dniach dowiemy się jakie będą ceny Forestera e-boxer i XV e-boxer, który to ten drugi osobiście mnie bardziej interesuje ? Specyfikacja mile widziana, ale osobiste odczucia mocy, przyspieszenia w stosunku do XV 2.0 jeszcze bardziej. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja czekam na specyfikacje PL forka e-boxer. Zobaczymy na ile bedzie to konkurencyjna cena. Druga ważna rzecz przy zakupie to oferta finansowania dla przedsiębiorców. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 15.06.2019 o 11:28, Kristofor napisał:

Samo auto, gdyby było nieco bardziej żwawe od aktualnego

W/g subiektywnych odczuć jest bardziej "żwawe".

5 godzin temu, TomekNN napisał:

na dniach dowiemy się jakie będą ceny Forestera e-boxer i XV e-boxer

Forester - tak, XV jeszcze nie.

 

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowna Dyrekcjo, a plan w PL na XV e-boxer już jakiś jest? Będzie coś dostępne w tym roku, czy dopiero 2020?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

11,5 czy 10,5 w przypadku golasa to kiepsko. To jest auto rodzinne. Zatankowane, z 4 osobami na pokładzie (2+2) +  bagaże + klima w zakresie 80-140 nie będzie jechać wcale. Przy średnim ruchu na ekspresówce czy autostradzie sprawne przyspieszanie w tym zakresie znacznie poprawia komfort.

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
2 godziny temu, RoadRunner napisał:

11,5 czy 10,5 w przypadku golasa to kiepsko. To jest auto rodzinne. Zatankowane, z 4 osobami na pokładzie (2+2) +  bagaże + klima w zakresie 80-140 nie będzie jechać wcale. Przy średnim ruchu na ekspresówce czy autostradzie sprawne przyspieszanie w tym zakresie znacznie poprawia komfort.

Znowu wracamy do kultu magicznego przyspieszenia < 10s :) Mam OBK ktory ma 10.2 do setki i zrobilem nim ostatnio 3k km do Wloch. Na autostradzie mocy zabraklo mi raz. Ruszalem ze stacji benzynowej, pod gorke, w Alpach i  na rozbiegowce odrobine wolno sie zbieral. W pelni zapakowany, zalany pod kurek i 2 + 2 na pokladzie. W pozostalych przypadkach jechalem 130-140 i nie zauwazylem zeby byly jakies problemy. W PL tez troche jedzilem po autostradzie i, zakladajac brak ambicji do scigania sie z Audi czy Mercedesami albo handlowcami w Passeratti, problemow nie bylo. 

Edited by blejzu
s/KM/km
  • Like 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
52 minuty temu, blejzu napisał:

Znowu wracamy do kultu magicznego przyspieszenia < 10s :) Mam OBK ktory ma 10.2 do setki i zrobilem nim ostatnio 3k KM do Wloch. Na autostradzie mocy zabraklo mi raz. Ruszalem ze stacji benzynowej, pod gorke, w Alpach i  na rozbiegowce odrobine wolno sie zbieral. W pelni zapakowany, zalany pod kurek i 2 + 2 na pokladzie. W pozostalych przypadkach jechalem 130-140 i nie zauwazylem zeby byly jakies problemy. W PL tez troche jedzilem po autostradzie i, zakladajac brak ambicji do scigania sie z Audi czy Mercedesami albo handlowcami w Passeratti, problemow nie bylo. 

 

Mam dokładnie takie same odczucia. W moim OBK przyspieszenie siada powyżej 60 km/h, co w zasadzie nie stanowi jakiegoś problemu i wtedy kiedy jest najistotniejsze, to przyspiesza żwawo. Na większości for samochodowych panuje fetysz przyspieszenia i mocy, w zasadzie wychodzi, że jazda autem o mocy mniejszej niż 300 KM i 5s do 100 to niesamowita trudność i w zasadzie męczarnia. Zważywszy, że średnia moc samochodu w Europie oscyluje ok. 115 KM to mając auto o mocy >150 KM  to jakiegoś dramatu na pewno nie będzie. 

Obecnie passeratti podstawowy silnik mają 1,6 i 120KM... 

 

I tak jestem ciekawy, czy będzie e-outback??? @Dyrekcja  


off topic
Mała ściąga z układu jednostek SI: km = kilometr,
Pozaukładowa jednostka KM = koń mechaniczny  ;) 

Edited by franek-b

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
58 minut temu, blejzu napisał:

Znowu wracamy do kultu magicznego przyspieszenia < 10s 

To jest najmniej ważne, ale daje jakieś pojęcie o elastyczności w zakresie 80--140. Zwróć uwagę na jeszcze kilka spraw:

1) Masz OBK, które aerodynamicznie jest lepsze od Forka

2) Masz silnik o 30 Nm mocniejszy

3) Nie masz extra 110kg z tytułu zespołu elektrycznego, który powyżej kilkudziesięciu km/h nie daje nic.

Podejrzewam, że w Forku problem z napędzaniem się miałbyś dużo bardziej odczuwalny.

58 minut temu, blejzu napisał:

zakladajac brak ambicji do scigania sie z Audi czy Mercedesami albo handlowcami w Passeratti, problemow nie bylo. 

Ja tam nie chcę się z nimi ścigać tylko zmniejszyć czas "interakcji" z nimi a do takowego zaliczam czas gdzie na lewym pasie jedzie mi przyklejony do tyłka. Dla własnego bezpieczeństwa. 

Edited by RoadRunner
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołączę do dyskusji. Specyfikacja Forka już jest

https://www.subaru.pl/datasheet/2020forester.pdf

 

Skoro tak rozmawiacie o przyśpieszeniach to podano, że jest 11.8 do setki. 

Moja dygresja jest taka, że OBK ma 10.2 a nie 11.8. A to różnica.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, franek-b napisał:

Mała ściąga z układu jednostek SI: km = kilometr,

Oj tam, oj tam. Nie spierajmy sie o szczegoly bo zrzuce wine na asystentke albo autocorrecta :p

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż.... hmmm wersję wydają się mieć wyposażenie sensowne skonfigurowane. Jedyne co z techniki jak dla mnie na minus to brak możliwości zakupu lepszego audio w niższej niż topowa wersji.

 

Jak dla mnie bak o poj 48 litrów wydaje się być mały.  No i brak koła zapasowego.

155 tyś za drugą od dołu wersję.  Hmmm No nie wiem. A wy jakie macie przemyślenia....?

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Łukasz Czarnecki napisał:

A wy jakie macie przemyślenia....?

W moim wypadku pomysł przyszłej zmiany XV na Forka raczej upadł w przedbiegach 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Auto ładne, pakiety ciekawe, cena kosmiczna, ale inni producenci wiele "lepsi" nie są. Takie czasy. Najgorsze, że za taką cenę dostajemy na prawdę niewielką dynamikę. Niech nikt mi nie mówi, że w aucie o masie prawie 1,7tony, 150 koni i moment 194 Nm to fajne parametry. Czasy się zmieniają. Z taką dynamiką dobrze się jeździło 10-20 lat temu. Teraz przelotowe prędkości nawet na dwupasmowych obwodnicach w Polsce to 130-150 km/h. W Niemczech najczęściej 160-200. Zgadza się, nie każdy musi tak jeździć i można wolniej, albo jedynie wkoło komina na drogach wojewódzkich i powiatowych, ale wyprzedzanie czegoś przy prędkościach powyżej 100 km/h na dwupasmówkach to albo tamowanie płynności ruchu na lewym pasie albo wycie silnika z pedałem gazu w podłodze. Dodajcie do tego pierwszy lepszy autostradowy podjazd w górzystym terenie i te 194 Nm, zaznaczam: w w aucie które waży 1700kg+wakacyjne obciążenie, to za mało w tych czasach. Co do przyspieszenia 0-100 ja również jestem zdania, że to słaby wyznacznik dynamiki w codziennym poruszaniu się. Może w mieście przy starcie od świateł do świateł, ale w trasie ważniejsza jest elastyczność, Nm i osiągi przy prędkościach 80 km/h wzwyż.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

napisze krotko: drogo i wolno (zbyt wolno :unsure: )

nowy Forek to bardzo fajne auto - macalem, jezdzilem - ale tylko jako auto benzynowe... jezeli ktos chce / musi miec hybryde "w SUV'ie", to imho juz lepiej kupic RAV4

Edited by eddie_gt4
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, OBK CVT napisał:

 

bajki z mchu i paproci ;)

 

999706622_Screenshot_2019-06-19EinDrittelfhrtschnellerals130Stundenkilometer.thumb.png.6fa9a1c9b53cb342505d209344119067.png

https://datawrapper.dwcdn.net/2XhGn/10/

 

tapatalked

 

Nie z mchu i paproci, tylko z autopsji. Jeżdżę po niemieckich autostradach regularnie od 25 lat i widzę, jak się zmieniły prędkości przelotowe, zaznaczam, że lewym pasem. I właśnie o ten "Ein Drittel" mi chodzi. I to nie na autobahnie, gdzie są ograniczenia, tylko tam, gdzie ich nie ma, np. znaczne odcinki A-2, A-9, A-7, A-5, itd.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, rydzada napisał:

Auto ładne, pakiety ciekawe, cena kosmiczna, ale inni producenci wiele "lepsi" nie są. Takie czasy. Najgorsze, że za taką cenę dostajemy na prawdę niewielką dynamikę. Niech nikt mi nie mówi, że w aucie o masie prawie 1,7tony, 150 koni i moment 194 Nm to fajne parametry. Czasy się zmieniają. Z taką dynamiką dobrze się jeździło 10-20 lat temu. Teraz przelotowe prędkości nawet na dwupasmowych obwodnicach w Polsce to 130-150 km/h. W Niemczech najczęściej 160-200. Zgadza się, nie każdy musi tak jeździć i można wolniej, albo jedynie wkoło komina na drogach wojewódzkich i powiatowych, ale wyprzedzanie czegoś przy prędkościach powyżej 100 km/h na dwupasmówkach to albo tamowanie płynności ruchu na lewym pasie albo wycie silnika z pedałem gazu w podłodze. Dodajcie do tego pierwszy lepszy autostradowy podjazd w górzystym terenie i te 194 Nm, zaznaczam: w w aucie które waży 1700kg+wakacyjne obciążenie, to za mało w tych czasach. Co do przyspieszenia 0-100 ja również jestem zdania, że to słaby wyznacznik dynamiki w codziennym poruszaniu się. Może w mieście przy starcie od świateł do świateł, ale w trasie ważniejsza jest elastyczność, Nm i osiągi przy prędkościach 80 km/h wzwyż.

Nie do końca się zgodzę. W innym wątku opisywałem swoje odczucia po weekendowym teście 3008 1,2 turbo (jeździłem w 4 dorosłe osoby i nawet było wyprzedzanie między wioskami powyżej 100km/h i o dziwo przeżyłem ;-)).

Sporo auto w Polsce jeździ na manualu. Zaletą automatu jest to, że dajesz but w podłogę i heja - nic Cię nie interesuje. Jak jeździłem 3008 to naprawdę w 90% wypadków byłem już za skrzyżowaniem gdy ktoś z pasa obok dopiero na nie wjeżdżał (przy starcie spod świateł). Chodzi mi o to, że jak masz manual z osiągami rzędu 8 sekund do 100 km/h to w praktyce sam z tego robisz pewnie z 12-14 w normalnym użytkowaniu.

 

Śmiem stwierdzić, że takie 3008 (130 KM) w normalnym użytkowaniu będzie w mieście szybsze niż moje 308 GTI (270 KM), ponieważ ja powyżej 3000 obrotów muszę walczyć o trakcję, a skrzynia jest bardzo krótka. Na autostradzie i poza miejscowością oczywiście nie ma porównania, ale szczerze powiedziawszy trochę już jestem zmęczony muskaniem gazu i ciągłym hamowaniem. Przy słabszym automacie jeździ się przyjemniej - but w podłogę na 70% możliwości i jedziesz jak wszyscy inni. Do tego aktywny tempomat (w 3008 działał o dziwo baaardzo sprawnie) i heja.

 

A wracając do tematu zapakowanego samochodu. Jeździłem XTkiem na oponach AT po Chorwacji i Czarnogórze (mnóstwo krętych dróg po wzgórzach i górach). Z początku narzekałem, że słabo trzymają na zakrętach, a potem pomyślałem, że tak naprawdę nie ma dramatu. Dlaczego? Dlatego, że jak jadę z rodziną na wakacje (zapakowany) to jadę 2x bardziej ostrożnie niż sam, więc na zakrętach i tak jadę wolniej, żeby wszystkimi nie bujało itp.

Edited by Czarne_Koronkowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...