Jump to content

Recommended Posts

Strasznie to przykre co piszesz :( Odstąpienie od umowy zakupu raczej ciężko - ale pytaj prawników. A tymczasem nie daj żyć temu salonowi w Katowicach - odstawiasz auto (masz na gwarancji) i niech robią!
Rozmawiałeś z SIP?

Mnie jako potencjalnego (wciąż walcze z podejęciem decyzji) kupującego Forka to lekko zniechęca :(

Edited by lazy_moose
Link to post
Share on other sites
  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Przedawkował TVP

@Michał W. widzisz, nie bierzesz pod uwagę jednej kwestii ... tutaj, na forum są Subarowicze związani z marką kilkanaście i więcej lat. Każdy z nich by chciał, aby Subaru pokazało innym "gdzie raki zi

@RoadRunner, @Jaca68, @mechanik, @blejzu, @skwaro i reszta ekipy. Sorry, ale to chyba Wy w jakiś patologiczny sposób kochacie Subaru, a nie my - posiadacze e-boxera. Przecież ja kilk razy pisałem co m

Posted Images

Samochód fajny ale nie polecę Subaru.

Prosty przykład dlaczego, przed zakupem jako jeden z akcesoriów dokupiłem alarm (tak wiem, po co komu alarm itd), nieważne - był w katalogu to sobie zamówiłem.
Na wakacjach przez pierwszy tydzień aku padł mi dwukrotnie, w żadnym ASO (Gdańsk, Olsztyn), nikt nie chciał się tym zająć, powiedziano mi, że alarm kupiłem w Katowicach i tam sobie muszę go naprawić :)

Także, jak kupisz samochód w Gdańsku, a później wyślą Cię z pracy do Katowic to będziesz musiał sobie jeździć 600km naprawiać Subaru.

 

Sam samochód jest fajny, przyjemnie się nim jeździ ale mam już lekką awersję, teraz jak pakuję rowery na hak, bagaże do boxa to najchętniej zostawiam go na chodzie, bo nie chce mi się czekać na samochód zastępczy.

Link to post
Share on other sites

Ja bym cisnął Katowice. Wymienili Tobie finalnie te aku?
Kwestia rękojmi - niezgodność rzeczy sprzedanej z umową?
Cytuję:

Będziemy mogli skorzystać z rękojmi jeśli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki: 1) samochód ma wadę, 2) wada nie jest efektem zwykłej, przeciętnej eksploatacji pojazdu lub jej istnienie pozostaje wbrew wcześniejszym zapewnieniom sprzedawcy, 3) nie wiedzieliśmy o wadzie w momencie dokonywania zakupu pojazdu (wada ukryta samochodu), 4) wada lub jej przyczyna istniała w pojeździe w momencie jego sprzedaży. Jeśli wskazane przesłanki zaistniały to możemy dochodzić naszych praw.


Natomiast uszkodzenie głośnika jest bardzo dziwne - może poprostu gdzieś masz poluzowany lub uszkodzony przewód?. Uszkodzenie głośnika mogło by iść w parze z uszkodzeniem końcówki mocy systemu audio - a tego nie obserwujesz.

Link to post
Share on other sites

Tak przestawiałem, żeby utwierdzić się, że nie działa. 
Ustawienie balansu jest w domyślnym miejscu (na środku).

Nie mam pojęcia co jest uszkodzone ale na kolejną wizytę chyba umówię się do innego aso bo szkoda mojego czasu i nerwów.

Link to post
Share on other sites
1 minute ago, dawidz said:

Tak, wymienili na taki o większej pojemności.

No, więc odstawiasz i zgłaszasz, że nie mogłeś otworzyć tylnej klapy. Przecież mają tam elektryka, który jest w stanie sprawdzić aku pod obciążeniem oraz wyobrażam sobie, że Subaru ma procedury by dokonać kontroli poboru prądu z aku w kilku wariantach by ewentualnie zdiagnozować potencjalne źródło jego rozładowywania.

Link to post
Share on other sites
1 minute ago, dawidz said:

Tak przestawiałem, żeby utwierdzić się, że nie działa. 
Ustawienie balansu jest w domyślnym miejscu (na środku).

Nie mam pojęcia co jest uszkodzone ale na kolejną wizytę chyba umówię się do innego aso bo szkoda mojego czasu i nerwów.


No to czasem najlepsze wyjście, jak z lekarzem - ten co zepsuje to nie naprawi bo nie umie lepiej :(

Link to post
Share on other sites

dopłacić 20-30 tyle różnicy? to chyba lekko goły ten volviacz :)

 

tutaj tylko w stronę rękojmi można iść. (w wielu przypadkach to skuteczniejsze niż gwarancja)

Link to post
Share on other sites

Iść w stronę rękojmi w temacie naprawy? To jest jakaś różnica czy będę go naprawiał z tytułu gwarancji/rękojmi?

Z tego co kojarzę, przy zakupie jeżeli naprawia się z tytułu rękojmi i sprzedawca nie będzie w stanie naprawić produktu to można wnioskować o zwrot należności.
Jak to się nie uda to pozostanie mi parkować pod drzewami w czasie huraganu :P
Tylko wtedy szkoda kasy, którą wydałem na oklejanie, gap i gwarancję :(

A co do Volvo, z tego co widziałem, aktualnie w okolicy 200k jest sporo ofert, nie będę płakał jak nie będzie skanował mi twarzy, a przynajmniej większość ma koło zapasowe w wyposażeniu.

Edited by dawidz
Link to post
Share on other sites
13 minut temu, lazy_moose napisał:

No, więc odstawiasz i zgłaszasz, że nie mogłeś otworzyć tylnej klapy. Przecież mają tam elektryka, który jest w stanie sprawdzić aku pod obciążeniem oraz wyobrażam sobie, że Subaru ma procedury by dokonać kontroli poboru prądu z aku w kilku wariantach by ewentualnie zdiagnozować potencjalne źródło jego rozładowywania.

 

Przed zakupem pierwszego samochodu z salonu (tego forka), też byłem naiwny, że wszystko to tak pięknie działa.

Że przez te 2-3 lata będzie spokój, a jeśli już coś sie zepsuje to oddam, dostanę zastępczego forestera i za 2 dni będę miał naprawiony samochód do odbioru.

 

Link to post
Share on other sites

Mój kolega miał problemy z nowym Aurisem (hybryda) - zgłaszał, ASO stwierdzało, tak widzimy usterkę  - postępowali wdg procedur wymieniając co mogli wymienić.
Problem pozostawał nierozwiązany - wówczas ASO zgłaszało się po ekspertyze do Toyoty i opcją było wymiana auta na takie samo pozbawione wad. W końcu ktoś tam doszedł co należało wymieć, wymienili i gitara. 

Po czasie okazało się, że szyber dach przecieka w nowym aucie :) Wymienili. 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, dawidz napisał:

W sobotę zrobiłem trasę 320km, niedziela 170km, we wtorek wracałem do domu i po jakiś 120km utknąłem w korku na A4.

Po 30min stania w korku zgłodniałem i wybrałem się do bagażnika i tutaj moje zaskoczenie, zamek się otworzył ale klapa ani drgnęła w górę.

 

Akumulator wymieniony na większy, niby miał rozwiązać problem.

 

Z usterek, w miedzyczasie padł mi jeszcze głośnik z tyłu w drzwiach lub został uszkodzony w serwisie, nie wiem bo usłyszałem to dopiero kiedy usiadłem z tyłu.

A nie wcisles przez przypadek przycisku do ograniczenia podnoszenia klapy?

Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, dawidz napisał:

Iść w stronę rękojmi w temacie naprawy? To jest jakaś różnica czy będę go naprawiał z tytułu gwarancji/rękojmi?

Z tego co kojarzę, przy zakupie jeżeli naprawia się z tytułu rękojmi i sprzedawca nie będzie w stanie naprawić produktu to można wnioskować o zwrot należności.
Jak to się nie uda to pozostanie mi parkować pod drzewami w czasie huraganu :P
Tylko wtedy szkoda kasy, którą wydałem na oklejanie, gap i gwarancję :(

A co do Volvo, z tego co widziałem, aktualnie w okolicy 200k jest sporo ofert, nie będę płakał jak nie będzie skanował mi twarzy, a przynajmniej większość ma koło zapasowe w wyposażeniu.

Rekojmia ma przewagę na gwarancją pod względem dat oraz podstawy zgłoszenia.

 

producent ma 14 dni na ustosunkowanie się do rekojmii od chwili zgłoszenia. Po tym czasie arbitralnie należy się nowy sprzęt...

rękojmia to jakby zgłoszenie wady ukrytej która była już w chwili nabycia przedmiotu. to nie jest zgłoszenie że coś się popsuło, to zgłoszenie że już było od początku nieprawidłowe.

 

Zadzwoń do rzecznika praw konsumenta w twoim mieście na pewno wytłumaczy ci podstawowe różnice.

 

Link to post
Share on other sites

Ok, ale zgłaszając to jako rękojmię będę prawdopodobobnie zmuszony do dalszych napraw w MMCars, a tego woląłbym uniknąć. 
Zresztą opisałem im tą sytuację i otrzymałem taką odpowiedź:
".. co do opisywanego zdarzenia z akumulatorem, my czy też inny serwis do którego się Pan umówi musiałby raz jeszcze przyjrzeć się poborowi prądu w aucie i stanu naładowania akumulatora.. "
 

Wynika z tego, że mogę tak w kółko do nich jeździć i za każdym razem będa 'musieli raz jeszcze przyjrzeć się poborowi'.

 

Chyba zrobię na dnaich kolejny test ale średnio chce mi się otwierać drzwi na 30min przy tej pogodzie i zastanawiam się czy nie zostawić go po prostu wyłączonego na awaryjnych, tylko tutaj pytanie, ile powinien wytrzymać żeby nie było, że oczekuję niewiadomo czego od tego akumulatora.

Edited by dawidz
Link to post
Share on other sites

Z tego co czytam moim zdaniem dalej coś jest nie tak po montażu dokładanych rzeczy elektronicznych . Auto jest nowe i niestety nie do końca elektrycy ogarniają te tematy . Mam dwa przykłady z innych marek . Niestety modułów sterujących od groma i wszystko ze sobą powiązane . Moim zdaniem jest źle coś zamontowane w serwisie . Najśmieszniejsze że miałem podobnie w Hyundaiu z modułem do świateł dziennych z drogowych . Najlepiej że też w MM Cars . Cały czas coś nie tak. Okazało się że wywalili w między czasie elektryka i nowy chłopaczek ogarnął temat w 2 godz . Autko śmiga do dzisiaj i wszyscy happy.  

Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, dawidz napisał:

Wyszedłem z samochodu i otwierałem bagażnik naciskając guzik na klapie.

Jak wróciłem do domu bagażnik otworzył się już normalnie

Nie wiem na ile ogarniasz elektrykę ale prostym urządzaniem możesz sprawdzić pobór prądu w samochodzie na postoju lub nawet sprawdzić dany obwód / obciążenie danego bezpiecznika.

Na YT ma trochę filmików jak to zrobić ..

Z tego co pisałeś to masz w samochodzie trochę dodatkowych gadżetów zabudowanych.

Na tym etapie to rola ASO, ale nie wiem czy w ASO znajdziesz dobrego elektryka, bo jak jest dobry to raczej ma swój business..

Link to post
Share on other sites

Kurcze, to nie ma być dobry elektryk w ASO a koleś co przeleci procedurę i tyle. No bez jaj, przecież każde ASO Subaru ma takowe. Oddaje furę, prosi o diagnostyke i ma dostać kwita z wynikami.

Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, lazy_moose napisał:

Kurcze, to nie ma być dobry elektryk w ASO a koleś co przeleci procedurę i tyle. No bez jaj, przecież każde ASO Subaru ma takowe. Oddaje furę, prosi o diagnostyke i ma dostać kwita z wynikami.

Tylko ci się wydaje że diagnostyka elektroniki jest taka prosta. Przeleci procedurę i jest ok . A klient wyjeżdża i za chwilę wraca . Aso nie ma pełnej dokumentacji ani narzędzi do pełnej diagnostyki wszystkiego . Mechanika jest do ogarnięcia .  

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Jacocz napisał:

Tylko ci się wydaje że diagnostyka elektroniki jest taka prosta. Przeleci procedurę i jest ok . A klient wyjeżdża i za chwilę wraca . Aso nie ma pełnej dokumentacji ani narzędzi do pełnej diagnostyki wszystkiego . Mechanika jest do ogarnięcia .  

 

To kto powinien mieć taką dokumentację i narzędzia jeżeli nie ASO? :) Może powinni w takim razie wydać trochę pieniędzy na szkolenia i sprzęt.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   1 member


×
×
  • Create New...