Jump to content

Recommended Posts

  • Replies 4.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Przedawkował TVP

@RoadRunner, @Jaca68, @mechanik, @blejzu, @skwaro i reszta ekipy. Sorry, ale to chyba Wy w jakiś patologiczny sposób kochacie Subaru, a nie my - posiadacze e-boxera. Przecież ja kilk razy pisałem co m

@Michał W. widzisz, nie bierzesz pod uwagę jednej kwestii ... tutaj, na forum są Subarowicze związani z marką kilkanaście i więcej lat. Każdy z nich by chciał, aby Subaru pokazało innym "gdzie raki zi

Posted Images

1 godzinę temu, Grzesiek89 napisał:

O proszę co pojawiło się w sprzedaży od Subaru:) może końcu coś dla tęskniących  za XT , może nie XT ... ale ma 7,6 s do 100;):D

https://www.subaru.pl/brz_final.html

No cena zacna... u sąsiadów w DE można kupić normalna wersję nowe sztuki za 10 000 euro mniej. 

Link to post
Share on other sites
27 minut temu, rutra80 napisał:

E tam, ze 2s za wolny.

2 sekundy do czego? Polecam się przejechać, znakomite auto do zabawy. Ja zdecydowałem się na STI, ale ciagle zastanawiam się nad BRZ...

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

No do 100.

Miałem kiedyś Probe który miał przyspieszenie podobne do tego zapowiadanego BRZ i charakterystykę pewnie też bliższą niż forek (niskie sztywne coupe) ale jednak przyspieszenie forka mocniej mi podnosi adrenalinę...

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, rutra80 napisał:

No do 100.

Miałem kiedyś Probe który miał przyspieszenie podobne do tego zapowiadanego BRZ i charakterystykę pewnie też bliższą niż forek (niskie sztywne coupe) ale jednak przyspieszenie forka mocniej mi podnosi adrenalinę...

Porównanie Probe do BRZ... lekko inne auta. FWD vs RWD. 0-100 to nie jedyny parametr definiujący auto. Ale jak zależy Ci na tym to nie wsiadaj do BRZ, rozczarujesz sie. 

Link to post
Share on other sites

Na pewno inne 20 lat różnicy. No nie ukrywam że nie rozumiem fenomenu BRZ. Tudzież dlaczego tak słabo. W dzisiejszych czasach za auto z całą resztą taką jaka jest w BRZ powinna być wersja co najmniej 250KM.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, rutra80 napisał:

No nie ukrywam że nie rozumiem fenomenu BRZ.

No niektórym ciężko zrozumieć że to nie jest auto na starty spod świateł i szybkie proste, to jest auto na szybkie zakręty. :biglol:

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, rutra80 napisał:

Na pewno inne 20 lat różnicy. No nie ukrywam że nie rozumiem fenomenu BRZ. Tudzież dlaczego tak słabo. W dzisiejszych czasach za auto z całą resztą taką jaka jest w BRZ powinna być wersja co najmniej 250KM.

 

Proponuję przejażdżkę, najlepiej po mokrym z wyłączona kontrolą trakcji, a potem pogadamy na temat dodatkowych 50KM. ;)

 

  • Like 1
  • Upvote 4
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, przemekka napisał:

 

Proponuję przejażdżkę, najlepiej po mokrym z wyłączona kontrolą trakcji, a potem pogadamy na temat dodatkowych 50KM. ;)

 

No ale wtedy do 100 będziesz miał jeszcze gorszy czas. Przecież kolega napisał, ze nie rozumie fenomenu tego auta. Faktem jest, ze gdyby miał nieco więcej mocy, pewnie by się lepiej sprzedawał. Tak jak nowy Mustang, najtańsze V8 (zreszta tez wypada z oferty bo emisja) który w tej odsłonie zaczal nawet skręcać.

Ale śmiecimy w wątku o E-boxer, który do zdecydowanie czegoś innego służy i jest w tym dobry.

Link to post
Share on other sites

No skoro Tsunemoto piszesz że wrażenia niegorsze niż STI to coś to znaczy.

Lutując wątek z E-boxerem mam nadzieję że doczekamy tego E na tyle mocnego że pojawią się hybrydy z osiągami jak za starych dobrych czasów.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, rutra80 napisał:

No skoro Tsunemoto piszesz że wrażenia niegorsze niż STI to coś to znaczy.

Lutując wątek z E-boxerem mam nadzieję że doczekamy tego E na tyle mocnego że pojawią się hybrydy z osiągami jak za starych dobrych czasów.

Oby, bo pozostaną „klasyki” z wiatrakiem jak dla mnie... No, może nowy OBK ze wzmocnionym 2,5, choć wątpię. 

Link to post
Share on other sites

Jechałem Panamerą plug-in hybrid - sam elektryk ma 136KM i 400Nm, w mieście przy spokojnej jeździe pani płaci jak za auto palące 8l/100km a potrafi się ta kobyła zebrać do setki poniżej 5s. Ehhh taki e-boxerek 2.0 z turbinką bezpośrednim wtryskiem i elektrykiem nawet 50KM 200Nm to by była petarda ...znów byłoby o czym marzyć ^_^

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
46 minut temu, rutra80 napisał:

Jechałem Panamerą plug-in hybrid - sam elektryk ma 136KM i 400Nm, w mieście przy spokojnej jeździe pani płaci jak za auto palące 8l/100km a potrafi się ta kobyła zebrać do setki poniżej 5s. Ehhh taki e-boxerek 2.0 z turbinką bezpośrednim wtryskiem i elektrykiem nawet 50KM 200Nm to by była petarda ...znów byłoby o czym marzyć ^_^

Wystarczyłoby, żeby zbierał się jak nowa RAV4. Naprawdę. Nie są potrzebne żadne wiatraki. SK wyglada, skręca, jest pakowne. Jedyne czego mu brakuje to optymalnego odpychania się.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Wystarczyłoby, żeby zbierał się jak nowa RAV4. Naprawdę. Nie są potrzebne żadne wiatraki. SK wyglada, skręca, jest pakowne. Jedyne czego mu brakuje to optymalnego odpychania się.

czyli tak samo jak SJ, wszystko ok., tylko trochę mocy mu brakuje 

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Paweł J. napisał:

czyli tak samo jak SJ, wszystko ok., tylko trochę mocy mu brakuje 

Jest przepaść między SK i SJ. SK zdecydowanie lepiej prowadzi się niż FXT MY15. W ślimakach przy autostradzie naprawdę jest conajmniej swietnie. Jeżdżę ma AT i już niejedno BMW czy Audi się zdziwiło jak ich biorę wewnętrznym pasem. 

Link to post
Share on other sites

@Czarne_Koronkowe subaru zawsze dobrze się prowadziło w porównaniu do konkurentów i za to duży plus. Czy to SJ czy SK. Dodatkowo uznanie należy się też za napędy, dlatego z hondy przesiadłem się do subaru. Aczkolwiek ta moc:unsure:, tego dziś tylko brakuje. 

ps. życzę satysfakcji z jazdy i użytkowania :superhero:

Edited by Paweł J.
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Jest przepaść między SK i SJ. SK zdecydowanie lepiej prowadzi się niż FXT MY15. W ślimakach przy autostradzie naprawdę jest conajmniej swietnie. Jeżdżę ma AT i już niejedno BMW czy Audi się zdziwiło jak ich biorę wewnętrznym pasem. 

 

Nowa platforma faktycznie lepiej się prowadzi od starej. Ale podany przykład nie świadczy o tym, że nowy Forek prowadzi się lepiej od współczesnych produktów cytowanych marek - zwłaszcza tych niżej zawieszonych. Chyba, że umawiałeś się z kierowcami tych samochodów, że pojadą na krawędzi możliwości maszyny.

Jeżdżąc BMW bardzo często wyprzedzają mnie Fabie (jakiś fenomen) - na prostych, na zakrętach, na przejściach dla pieszych, podwójnych ciągłych, ograniczeniach itd. Jakie wnioski można na tej podstawie wyciągnąć o możliwościach samochodów? Fałszywe.

  • Like 2
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, spawalniczy napisał:

 

Nowa platforma faktycznie lepiej się prowadzi od starej. Ale podany przykład nie świadczy o tym, że nowy Forek prowadzi się lepiej od współczesnych produktów cytowanych marek - zwłaszcza tych niżej zawieszonych. Chyba, że umawiałeś się z kierowcami tych samochodów, że pojadą na krawędzi możliwości maszyny.

Jeżdżąc BMW bardzo często wyprzedzają mnie Fabie (jakiś fenomen) - na prostych, na zakrętach, na przejściach dla pieszych, podwójnych ciągłych, ograniczeniach itd. Jakie wnioski można na tej podstawie wyciągnąć o możliwościach samochodów? Fałszywe.

Dokładnie tak jak piszesz. Ja tez na ślimakach zazwyczaj po wewnętrznej wyprzedzam swoim karawanem V90CC lepsze auta. Wg mnie odpowiedź jest prosta - 90% kierowców BMW, Audi, Mercedesow etc., szczególnie SUVow, jest szybka na prostych, a w łukach  jeździ powoli. Bo od czasów zrobienia prawa jazdy 15-20 lat temu nie zainwestowali godziny w naukę jazdy, chociażby w akademii bezpiecznej jazdy, o godzinach 1:1 z dobrym instruktorem nie wspomnę. Zwyczajnie nie czują, że mogą spokojnie pojechać znacznie szybciej optymalizując sposób jazdy.

I lepiej, ze tak jest, a nie w drugą stronę - mam super brykę to sama skręci. 

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, spawalniczy napisał:

 

Nowa platforma faktycznie lepiej się prowadzi od starej. Ale podany przykład nie świadczy o tym, że nowy Forek prowadzi się lepiej od współczesnych produktów cytowanych marek - zwłaszcza tych niżej zawieszonych. Chyba, że umawiałeś się z kierowcami tych samochodów, że pojadą na krawędzi możliwości maszyny.

Jeżdżąc BMW bardzo często wyprzedzają mnie Fabie (jakiś fenomen) - na prostych, na zakrętach, na przejściach dla pieszych, podwójnych ciągłych, ograniczeniach itd. Jakie wnioski można na tej podstawie wyciągnąć o możliwościach samochodów? Fałszywe.

Rozumiem Twój tok rozumowania, ale po zachowaniu kierowcy czasami widze, ze się ściga lub po prostu chce mi udowodnić, ze wybrałem do dupy samochód, albo z czystej życzliwości mnie nie wpuści :) każdy chyba czasami ma takie sytuacje na drodze. Wiec mówię o takich przypadkach. 

Link to post
Share on other sites
Teraz, Czarne_Koronkowe napisał:

Rozumiem Twój tok rozumowania, ale po zachowaniu kierowcy czasami widze, ze się ściga lub po prostu chce mi udowodnić, ze wybrałem do dupy samochód, albo z czystej życzliwości mnie nie wpuści :) każdy chyba czasami ma takie sytuacje na drodze. Wiec mówię o takich przypadkach. 

Umawiać się na wjechanie na limicie nie musiałem bo sam na limicie tez nie jechałem.

Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Wystarczyłoby, żeby zbierał się jak nowa RAV4. Naprawdę. Nie są potrzebne żadne wiatraki. SK wyglada, skręca, jest pakowne. Jedyne czego mu brakuje to optymalnego odpychania się.

Kolega z osiedla wziął ostatnio E-boxera na cały dzień na testy. Zachwycony trakcja, wyposażenie bez zastrzeżeń.

Na 99% tego auta nie kupi bo: 

- brakuje 30 KM co by się ciut lepiej odpychał

- zbyt wysokie obroty przy wysokich prędkościach do których trzeba napędzać auto przez co robi się głośno w kabinie.

Na co dzień jeździ Mondeo 2,0T 240KM wiec nie trudno zrozumieć zastrzeżenia co do braków osiągów silnika.

 

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Lisek napisał:

Kolega z osiedla wziął ostatnio E-boxera na cały dzień na testy. Zachwycony trakcja, wyposażenie bez zastrzeżeń.

Na 99% tego auta nie kupi bo: 

- brakuje 30 KM co by się ciut lepiej odpychał

- zbyt wysokie obroty przy wysokich prędkościach do których trzeba napędzać auto przez co robi się głośno w kabinie.

Na co dzień jeździ Mondeo 2,0T 240KM wiec nie trudno zrozumieć zastrzeżenia co do braków osiągów silnika.

 

 

Amen

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Tsunetomo napisał:

Wg mnie odpowiedź jest prosta - 90% kierowców BMW, Audi, Mercedesow etc., szczególnie SUVow, jest szybka na prostych, a w łukach  jeździ powoli.

A może po prostu nie chcą jechać szybciej na łukach bo to mniej komfortowe ?

Przepraszam, ale dla mnie jak ktoś traktuje "godzinę z instruktorem" albo "kurs weekendowy" jako optymalizację jazdy (w domyśle szybszą jazdę) to jest to nieporozumienie i stwarzanie jeszcze większego zagrożenia. Jak ktoś po takim kursie uświadomi sobie ile nie umie i zacznie jeździć bezpiecznej (i najczęściej wolniej) niż przed kursem to znaczy, że zrozumiał.

 

PIszę to z perspektywy kiedyś jeżdżącego KJSy, gdzie człowiek bo pierwszym starcie uświadamiał sobie, że nic nie umie, po kilku/nastu godzinach coś tam łapał co zostawało potem brutalnie weryfikowane. Treningi, treningi  i w końcu wiele rzeczy podstawowych zaczęło być odruchami automatycznymi a jeszcze potem w ruchu ulicznym uświadamiał sobie, że to samo auto z 4 osobami na pokładzie zachowuje się "trochę" inaczej niż na pusto. 

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
Teraz, RoadRunner napisał:

A może po prostu nie chcą jechać szybciej na łukach bo to mniej komfortowe ?

Przepraszam, ale dla mnie jak ktoś traktuje "godzinę z instruktorem" albo "kurs weekendowy" jako optymalizację jazdy (w domyśle szybszą jazdę) to jest to nieporozumienie i stwarzanie jeszcze większego zagrożenia. Jak ktoś po takim kursie uświadomi sobie ile nie umie i zacznie jeździć bezpiecznej (i najczęściej wolniej) niż przed kursem to znaczy, że zrozumiał.

 

PIszę to z perspektywy kiedyś jeżdżącego KJSy, gdzie człowiek bo pierwszym starcie uświadamiał sobie, że nic nie umie, po kilku/nastu godzinach coś tam łapał co zostawało potem brutalnie weryfikowane. Treningi, treningi  i w końcu wiele rzeczy podstawowych zaczęło być odruchami automatycznymi a jeszcze potem w ruchu ulicznym uświadamiał sobie, że to samo auto z 4 osobami na pokładzie zachowuje się "trochę" inaczej niż na pusto. Ogólnie po kilkudziesięciu startach zacząłem w ruchu ulicznym jeździć ostrożniej. No, ale może ja jest oporny na wiedzę i  przeciętnemu kierowcy wystarczy "godzinka z instruktorem" na torze gdzie ma przeszkód czy innych, nieprzewidywalnych zachowań, aby potem optymalizować czas przejazdu :) 

 

 

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...