Jump to content

Recommended Posts

7 godzin temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Niektóre przyciski i elementy rodem z aurisa.

To chyba nieuniknione w obecnych czasach, pewnie jakby poszukać w Audi to będą przyciski ze Skody (lub na odwrót) ;)

Obstawiam że wajcha tempomatu z Aurisa zostanie - jest chyba we wszystkich modelach Lexa - pewnie mają magazyny pełne jak Subaru przycisków do grzania foteli. :)

Link to post
Share on other sites
  • Replies 4.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Przedawkował TVP

@Michał W. widzisz, nie bierzesz pod uwagę jednej kwestii ... tutaj, na forum są Subarowicze związani z marką kilkanaście i więcej lat. Każdy z nich by chciał, aby Subaru pokazało innym "gdzie raki zi

@RoadRunner, @Jaca68, @mechanik, @blejzu, @skwaro i reszta ekipy. Sorry, ale to chyba Wy w jakiś patologiczny sposób kochacie Subaru, a nie my - posiadacze e-boxera. Przecież ja kilk razy pisałem co m

Posted Images

Swoją drogą jak patrzyłem na klamki w moim XV  i zaparkowanym obok dosyć nowym Yarisie to były identyczne.

 

IMG_20200305_101411.jpg

IMG_20200305_101356.jpg

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Jaca68 napisał:
13 godzin temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Niektóre przyciski i elementy rodem z aurisa.

To chyba nieuniknione w obecnych czasach, pewnie jakby poszukać w Audi to będą przyciski ze Skody (lub na odwrót) ;)

 Tak na marginesie to o które przyciski w Lexie chodzi ? O te po prawej stronie kierownicy do ustawiania HUD'a i stopnia podświetlenia ? Jedynie zastrzeżenie jakie mam do nich to, że są one po prostu inne niż zestaw po lewej stronie, ale obydwa typy mi pasują. Lubię symetrię, jak to się w wojsku mówi: "mogą po stole skakać pchły, ale mają to robić czwórkami !".

 

Edited by RoadRunner
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, RoadRunner napisał:

Tak na marginesie to o które przyciski w Lexie chodzi ?

Ja też nie wiem o które, jedyne co zauważyłem  z Tojki to patyk od tempomatu: jest taki sam w Aurisie, Corolli, GT86, IS, NX, RX. 

Link to post
Share on other sites

Chociażby o te od otwierania szyb i lusterek. To był mój pierwszy kontakt z lexem. Po prostu nastawiłem się na S klasę w środku.

Stelvio i SK biją na głowę F sporta w kwestii wykończenia. 

Edited by Czarne_Koronkowe
Link to post
Share on other sites

No i proszę, przetrzebienie oferty silnikowej, kilka modeli na krzyż, wprowadzenie e-boxera i Subaru ląduje w czołówce zelektryfikowanych producentów: 

/

Nie przekłada się to może jeszcze ostatecznie na emisję taką jak w Toyocie, osiągi też ledwie wystarczające... ale zawsze jakiś sukces :)

Ciekawy jestem jak to się wszystko dalej potoczy.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Chociażby o te od otwierania szyb i lusterek. To był mój pierwszy kontakt z lexem. Po prostu nastawiłem się na S klasę w środku.

Stelvio i SK biją na głowę F sporta w kwestii wykończenia. 

NIe wiem nie znam się, czy są za twarde, za miękkie, źle spasowane czy hałasują. Ciężko mi się odnieść bo dla mnie są w porządku. Natomiast odwiedzając wnętrze Stelvio w salonie nie mogłem pobawić się infotainmentem bo przycisk "Menu" był wciśnięty na "amen". Fakt, był miękki, fajny, ale nie działał. Także "jakość wnętrze" to sprawa wielopłaszczyznowa. :)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

jestem po pierwszej wymianie oleju po 5 tyś km. kurcze auto jakby chętniej przyspieszało. Aha praktycznie już nie jeżdżę na trybie I, wsiadam i z automatu na tryb S przełączam.

Link to post
Share on other sites

Czy wtedy jest subiektywnie szybszy? (bez zlosliwosci) 

Szybciej zmienia biegi? Czy raczej dluzej ciagnie na nizszym biegu

Czy odczuwalnie lepiej sie zbiera do 60km/h bo wyzej juz chyba nie? 

Czyli nie zmalazl nikt obejscia aby po odpaleniu dalej trzymal tryb S

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, emdzy napisał:

jestem po pierwszej wymianie oleju po 5 tyś km. kurcze auto jakby chętniej przyspieszało. Aha praktycznie już nie jeżdżę na trybie I, wsiadam i z automatu na tryb S przełączam.

Czyli nie jeździłeś w trybie S aż do pierwszej zmiany oleju?:)

 

Link to post
Share on other sites
25 minut temu, MKK napisał:

Czyli nie zmalazl nikt obejscia aby po odpaleniu dalej trzymal tryb S

Nie da rady tego zmienić, też mnie to wkurza. Ktoś się w fabryce nieźle pogubił które klawisze powinny pamiętać ustawienia z przed odpalenia a które nie. W każdym modelu i rocznikach w danym modelu jest inaczej.

Dyrekcja pisała że soft został poprawiony aby nie męczyć silnika na zimnym. Co ciekawe w STI tryb S# można włączyć tuz po odpaleniu.

Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, MKK napisał:

Czy wtedy jest subiektywnie szybszy? (bez zlosliwosci)  - wedlug mojej subiektywnosci nie jest szybszy, lepiej sie tylko zbiera,

Szybciej zmienia biegi? Czy raczej dluzej ciagnie na nizszym biegu - nie licze biegow jak je zmienia (brak info na wyswietlaczu na ktorym biegu jestem), ani czasu ile jedzie na danym biegu bez zmiany,

Czy odczuwalnie lepiej sie zbiera do 60km/h bo wyzej juz chyba nie? - tak jak napisales lepiej do 60km/h,

Czyli nie zmalazl nikt obejscia aby po odpaleniu dalej trzymal tryb S - nie ma obejscia,

 

fajne wozidlo po miescie i w okolicach, dla zony i dzieci naprawde super. najmlodszy 2latek praktycznie nie chce z niego wysiadac. (dlaczego nie mam polskich znakow pod altem??)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, emdzy napisał:

dlaczego nie mam polskich znakow pod altem??

może zmieniłeś sobie w systemie układ klawiatury na inny?

Link to post
Share on other sites
W dniu 3.08.2020 o 22:08, MKK napisał:

Czy wtedy jest subiektywnie szybszy? (bez zlosliwosci) 

Szybciej zmienia biegi? Czy raczej dluzej ciagnie na nizszym biegu

Czy odczuwalnie lepiej sie zbiera do 60km/h bo wyzej juz chyba nie? 

Czyli nie zmalazl nikt obejscia aby po odpaleniu dalej trzymal tryb S

 

W trybie S, rzadziej korzysta z trybu EV i nie robi jak w I  7 bieg i zaraz 2, bo mocy brakuje, szczególnie przy podjazdach to się daje odczuć.

Rzadsze korzystanie z EV powoduje, że szybciej rusza spod świateł, bo nie ma lagu na załączenie benzyny.

Ja z S korzystam na drogach kategorii S i A, bo tam najlepiej się sprawdza, poza tym w trybie S sprawniej jest doładowywana bateryjka trakcyjna, nawet na autostradzie.

 

Można i e-boxerem jechać 160 km/h ,bez jakiejś zadyszki, jedynie robi się głośno i podatniej na boczne uderzenia wiatru.

Najprzyjemniej się jedzie w zakresie 125-135 km/h z tempomatem na 2 kreski, ale nie może być na drodze za dużo głupków w BMW i Audi, lub repów w Fabiach  co 170-180 jest normą i wtedy trzeba przejmować władze nad gazem, bo aktywny tempomat jest za wolny na takich głupków.

Edited by radiolog
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, radiolog napisał:

Najprzyjemniej się jedzie w zakresie 125-135 km/h z tempomatem na 2 kreski, ale nie może być na drodze za dużo głupków w BMW i Audi, lub repów w Fabiach  co 170-180 jest normą i wtedy trzeba przejmować władze nad gazem, bo aktywny tempomat jest za wolny na takich głupków.

Tempomat nie jest za wolny tylko silnik za słaby.

Doświadczam tego często w OBK któremu dotrzymywanie kroku rozpędzającym się autom przychodzi z trudem i po prostu je gubi.

Co do prędkości to 150-160 km/h uważam za uczciwe prędkości autostradowe. Jak ktoś potrzebuje więcej to proszę bardzo lecz czasem też mi się zdarzy i nie uważam tego za próbę zabójstwa innych uczestników ruchu.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
Tempomat nie jest za wolny tylko silnik za słaby.
Doświadczam tego często w OBK któremu dotrzymywanie kroku rozpędzającym się autom przychodzi z trudem i po prostu je gubi.
Co do prędkości to 150-160 km/h uważam za uczciwe prędkości autostradowe. Jak ktoś potrzebuje więcej to proszę bardzo lecz czasem też mi się zdarzy i nie uważam tego za próbę zabójstwa innych uczestników ruchu.

Uczciwe jest max 145, ale myślę, ze jak wprowadzą mandaty jak za zachodnia granicą, to nikt nie napisze, ze uczciwa.
Jak ty jedziesz 140 a ktoś 180 to przykro mi na tempomacie , bez ostrego hamowani tego z tylu się nie da.
Wolny -pisałem o szybkości reakcji, a nie szybkości osobistego wciskania gazu w podłogę.
Jedziesz 140 prawym pasem, przed Toba TIR jedzie 90 km/h, przy 2 kreskach na tempomacie adaptacyjnym i takiej różnicy prędkości system zaczyna bardzo wcześnie wytracać prędkość , jak będziesz zwlekał to będziesz się wlókł latami świetlnymi za Tirem, bo jak nagle wyskoczysz zza TIRa to zanim system zareaguje i zacznie przyspieszać z 90 to ten z tylu ze 180 będzie musiał ostro hamować, żeby z dupy garażu Ci nie zrobić, a potem pewnie będzie uzewnętrzniał swoje niezadowolenie.
Bez zwolnienia trzeba zacząć wyprzedzać TIRa z jakieś 700 m wcześniej , a ten z tylu jak ty będziesz dalej jechał 145 zacznie Ci siedzieć na zderzaku i mrugać drogowymi, wiec albo masz na to wyj....ne i jedziesz swoim tempem albo musisz gwałtownie nacisnąć pedał przyspieszenia, bo jak nie to znowu ten z tylu zacznie uzewnętrzniać swoje nieprzychylne uwagi na temat Twojej jazdy.

Ten scenariusz jest bardzo częsty na polskich autostradach , co widać na co którejś sytuacji w popularnym uwaga cham.
Link to post
Share on other sites

Pełna zgoda co do scenariusza ale ale ale...

Jadąc prawym pasem zmieniam na lewy i wyprzedzam a wtedy dojeżdża pod zderzak delikwent który zwalnia z prędkości WARP 5 i mruga światłami. Są sytuacje kiedy pozwoli on dokończyć bezpiecznie manewr ( nie dotykając gazu w moim aucie aby przyspieszyć ) i wtedy wszystko spoko. Obserwuje jednak coraz więcej sytuacji kiedy ten na zderzaku nie pozwala Ci w spokoju zjechać na prawy angażując w potencjalną kolizję auto które było wyprzedzane. Wtedy przyjadę się tylko i wyłącznie moc moc i jeszcze raz moc. Najbezpieczniej jest nacisnąć gaz do dechy i odjechać delikwentowi bezpiecznie kończąc manewr w dużej odległości od innych aut.  W OBK jest z tym masakra bo to auto przy wyższych prędkościach stoi w miejscu po dodaniu gazu. W XT robię ten manewr płynnie i bez stresu,w OBK jest zawsze stres. W STI wciskałem gaz i wszystko z tyłu oddalało się w lusterku bardzo szybko i jechało grzecznie z tylu przez większość drogi.

Osiągi i bezstresowe wyprzedzanie nie są przydatne tylko do wyścigów z pod świateł ale w wielu sytuacjach mogą uratować dupę koniec kropka.

  • Like 1
  • Upvote 4
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Lisek napisał:

Osiągi i bezstresowe wyprzedzanie nie są przydatne tylko do wyścigów z pod świateł ale w wielu sytuacjach mogą uratować dupę koniec kropka.

W Polsce niestety jest tak jak piszesz i najlepiej mieć spory zapas mocy ale ten tempomat z tymi silnikami wolnossącymi od Subaru dobrze sobie radzi w bardziej cywilizowanej części świata.

Na Polskę i naszych wschodnich sąsiadów powinny być produkowane wersje specjalne, przygotowane do szalonej wojenki na drodze. ;)

Link to post
Share on other sites

Myślę, że „specjalne” to trochę przesadzone stwierdzenie ;) Zwykłe średniaki (czyli taki XT)  by wystraczyły ;) 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, radiolog napisał:

Bez zwolnienia trzeba zacząć wyprzedzać TIRa z jakieś 700 m wcześniej ,

Mając "zachodnie" przepisy to byś zabulił za takie wyprzedzanie. 

Ja nie bawię się w szeryfa, jak wyprzedzam i widzę w lusterku, że ktoś zapitala to gaz i jak trzeba to do 170-180 km/h aby zakończyć manewr zanim ktoś mi w tyłek wjedzie. Jak jest opcja, tzn. tirowcy nie jadą sprzęgnięci to przerywam wyprzedzanie i puszczam ścigacza.

 

Edited by RoadRunner
Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Lisek napisał:

Jadąc prawym pasem zmieniam na lewy i wyprzedzam a wtedy dojeżdża pod zderzak delikwent który zwalnia z prędkości WARP 5 i mruga światłami. Są sytuacje kiedy pozwoli on dokończyć bezpiecznie manewr ( nie dotykając gazu w moim aucie aby przyspieszyć ) i wtedy wszystko spoko. Obserwuje jednak coraz więcej sytuacji kiedy ten na zderzaku nie pozwala Ci w spokoju zjechać na prawy angażując w potencjalną kolizję auto które było wyprzedzane. Wtedy przyjadę się tylko i wyłącznie moc moc i jeszcze raz moc. Najbezpieczniej jest nacisnąć gaz do dechy i odjechać delikwentowi bezpiecznie kończąc manewr w dużej odległości od innych aut.  W OBK jest z tym masakra bo to auto przy wyższych prędkościach stoi w miejscu po dodaniu gazu. W XT robię ten manewr płynnie i bez stresu,w OBK jest zawsze stres. W STI wciskałem gaz i wszystko z tyłu oddalało się w lusterku bardzo szybko i jechało grzecznie z tylu przez większość drogi.

Osiągi i bezstresowe wyprzedzanie nie są przydatne tylko do wyścigów z pod świateł ale w wielu sytuacjach mogą uratować dupę koniec kropka.

wyolbrzymiasz sytuację. Owszem bardzo często do zderzaka dojeżdża delikwent z jak to ująłeś WARP 5 ale zazwyczaj jest to coś z koncernu VW w dizlu ( m.in przedstawiciele handlowi) lub prywaciarz w Mercedesie  który po wytraceniu prędkości do kolejnego WARP'A będzie się napędzał tak samo długo jak ty. Wystarczy mocno zredukować i wcisnąć gaz w podłogę -  w nędznym XV 2.0i w manualu nie ma problemu z odjechaniem od takiego delikwenta więc w twoim OBK również nie powinno to być problemem  no chyba że jest zepsuty albo jesteś słabym kierownikiem :mrgreen: 

Piszesz jakby każdy samochód na naszych drogach był 300 konną rakietą a tylko to nędzne Subaru jest powolne i stoi praktycznie w miejscu... Owszem nie są to demony prędkości ale nie odstają realnymi osiągami od 90% aut na naszych drogach. 

Edited by Karas
  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Karas napisał:

Owszem nie są to demony prędkości ale nie odstają realnymi osiągami od 90% aut na naszych drogach. 

I dlatego tworzą się pociągi aut jadące lewym pasem autostrady 90 ;) 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Zyzol napisał:

I dlatego tworzą się pociągi aut jadące lewym pasem autostrady 90 ;) 

słowo klucz w takim przypadku to tir wyprzedzający innego tira.  Chyba że w okolicach waw'y macie inne autostrady bo na Dolnym slasku czy w Małopolsce lewy pas to co najmniej 150km/h+

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Karas napisał:

 Wystarczy mocno zredukować i wcisnąć gaz w podłogę -  w nędznym XV 2.0i w manualu nie ma problemu z odjechaniem od takiego delikwenta więc w twoim OBK również nie powinno to być problemem  no chyba że jest zepsuty albo jesteś słabym kierownikiem :mrgreen: 

W OBK z automatem sprawa jest jeszcze prostsza, wystarczą dwa - trzy "pstryknięcia" lewą łopatką, obroty idą z leniwych 1,9 - 2,2 na 3,5 tys. i wtedy z 2,5 litrowej benzyny zaczyna wychodzić moc bez wycia. Auto idzie naprawdę żwawo. A jeszcze jak wyczujesz 66 % wciśnięcia gazu to pójdzie jak rakieta. Trzeba pamiętać, że silniki  wolnossące ożywają w wyższych przedziałach obrotów, które można w tej sytuacji bardzo sprawnie wywołać. Po prostu inna technika jazdy niż z silnikiem turbo - jak to mówią coś za coś. 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...