Jump to content
chojny

E-Boxer

Recommended Posts

57 minut temu, kespis napisał:

 

Ktoś gdzieś pisał, chyba nawet na tym forum, że skrzynia na rynek USA ma po prostu inną charakterystykę. Związane jest to z innymi wymaganiami klientów - w USA skrzynia ma chodzić łagodniej, najważniejszy jest komfort :-) Niestety z tą łagodnością wiążą się też gorsze osiągi.

To jeszcze subarowe cvt można ugrzecznić?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

 

3 minuty temu, Korton napisał:

To jeszcze subarowe cvt można ugrzecznić?

 

Patrząc na sprawę od strony obywatela USA to CVT na rynek europejski jest NAROWISTE !!! ;)

Edited by Michał W.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie każdy rynek, każdy klient, jest inny. Stąd takie latanie od bandy do bandy i realizowanie kilku rozwiązań równolegle.

 

W dniu 25.03.2019 o 10:47, Michał W. napisał:

Przez chwilę miałeś strzałkę w dół ode mnie. To moja córeczka co czytać jeszcze nie umię ale za to lubi czerwone strzałki. Już posprzątałem. ;)

Nic się nie stało: też lubię czerwone :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Izotom napisał:

Generalnie każdy rynek, każdy klient, jest inny. Stąd takie latanie od bandy do bandy i realizowanie kilku rozwiązań równolegle.

 

Nic się nie stało: też lubię czerwone :)

No a takie np Infiniti rezygnuje z rynku zachodniej Europy, nie mając ochoty „kalać” swoich konstrukcji gpf’ami i innymi bzdurami ekoterrorystów z Brukseli ;)

Przynajmiej tak twierdzą. Fakt, ze to ostatnia chwila żeby kupić nawet Q50s hybrid. Opuszczają nas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W przyszłym roku będziemy mogli kupić auta o maksymalnej pojemności 1.6 litra w benzynie w chorych cenach - uparcie przywołuje Peugeota za przykład, chociaż można sobie popatrzeć też na Forda. Będą pewnie hybrydy i elektryki.

I na tym może być koniec.

Dlatego brałbym z otwartymi rękoma tego eBoxera bo za dwa lata będzie to bardzo poszukiwane auto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co złego jest w silniku 1.6 jeżeli zapewnia przyzwoite osiągi i akceptowalną trwałość? (choć o tym dowiadujemy się po fakcie). 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Izotom napisał:

W przyszłym roku będziemy mogli kupić auta o maksymalnej pojemności 1.6 litra w benzynie w chorych cenach - uparcie przywołuje Peugeota za przykład, chociaż można sobie popatrzeć też na Forda. Będą pewnie hybrydy i elektryki.

I na tym może być koniec.

Dlatego brałbym z otwartymi rękoma tego eBoxera bo za dwa lata będzie to bardzo poszukiwane auto.

Nie zrozumiałem czy Peugeot i Ford nie mają w ofercie na przyszły rok większych silników czy może znów są planowane jakieś ograniczenia na rynek EU?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
43 minuty temu, Izotom napisał:

W przyszłym roku będziemy mogli kupić auta o maksymalnej pojemności 1.6 litra w benzynie w chorych cenach - uparcie przywołuje Peugeota za przykład, chociaż można sobie popatrzeć też na Forda. Będą pewnie hybrydy i elektryki.

I na tym może być koniec.

Dlatego brałbym z otwartymi rękoma tego eBoxera bo za dwa lata będzie to bardzo poszukiwane auto.

W sumie nie widzę nic złego w Peugeocie 1,6 225 koni, a tym bardziej- w 3-cylindrowym Fordzie 1,5 200 koni, o całkiem przyzwoitym klangu  :) A moją Fiestą 1,0 140 koni przypuszczam, że będę objeżdżał 90% Subaraków zakupionych w salonach w 2019r. Znak czasów to małe, mocne silniki. Subaru też nie idzie aż tak złą drogą, tylko te moce i osiągi wersji 1,6 CVT są okropnie niskie. Jakby wstawili do nich wiatraki, coś by może z tego było. 

Edited by rydzada

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, rydzada napisał:

A moją Fiestą 1,0 140 koni przypuszczam, że będę objeżdżał 90% Subaraków zakupionych w salonach w 2019r.

Ile to pali przy 140km/h?

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, rydzada napisał:

W sumie nie widzę nic złego w Peugeocie 1,6 225 koni, a tym bardziej- w 3-cylindrowym Fordzie 1,5 200 koni, o całkiem przyzwoitym klangu  :) A moją Fiestą 1,0 140 koni przypuszczam, że będę objeżdżał 90% Subaraków zakupionych w salonach w 2019r. Znak czasów to małe, mocne silniki. Subaru też nie idzie aż tak złą drogą, tylko te moce i osiągi wersji 1,6 CVT są okropnie niskie. Jakby wstawili do nich wiatraki, coś by może z tego było. 

Miałem okazję na jazdę testową Peugeotem z 3-cylindrowym motorkiem 130 KM i przyznam szczerze, że przyjemnie się napędzał i brzmienie miał przyzwoite ale osobiście nie wierzę w trwałość tych silników i planując sprzedać auto po trzech latach od zakupu to OK ale czy wytrzymają sporo dłużej to się okaże.

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Michał W. napisał:

ale osobiście nie wierzę w trwałość tych silników i planując sprzedać auto po trzech latach od zakupu to OK ale czy wytrzymają sporo dłużej to się okaże.

Sam jestem ciekawy jak się będą sprawdzać.  Pewnie jedne lepiej,  inne gorzej, niemniej żeliwne ecoboosty 1,0 mają już na budzikach 200-300 kkm i póki co nie słychać, żeby się sypały, w odróżnieniu od wielu dużych "sprawdzonych" silników typu EJ255 ;)

46 minut temu, aflinta napisał:

Ile to pali przy 140km/h?

Nie wiem. Za miesiąc-dwa zacznę testować,  ale podobno palą ....niewiele :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, rydzada napisał:

Sam jestem ciekawy jak się będą sprawdzać.  Pewnie jedne lepiej,  inne gorzej, niemniej żeliwne ecoboosty 1,0 mają już na budzikach 200-300 kkm i póki co nie słychać, żeby się sypały, w odróżnieniu od wielu dużych "sprawdzonych" silników typu EJ255 ;)

Czas pokaże ale sam nie zamierzam być częścią tego "eksperymentu". W 2017 roku kupowałem dla żony autko do miasta i było sporo opcji bo to popularny segment ale większość propozycji posiadała małe silniki 3-cylindry turbo i kamień spadł mi z serca, że wybór mojej piękniejszej połówki padł na Toyotę Yaris z normalnym silnikiem wolnossącym 1.5 - 114 KM 4-cylindry . Może wcale nie być lepszy od tamtych "turbo trójek" ale ja mam lepsze samopoczucie dociskając w mieście taki motorek. :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, rydzada napisał:

podobno palą ....niewiele

W mieście z pewnością :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, aflinta napisał:

W mieście z pewnością :)

to tak samo jak hybrydy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
3 godziny temu, aflinta napisał:

W mieście z pewnością :)

 

To co w mieście zaoszczędzą to na trasie stracą.

Już o tym pisałem, że te małe silniki mają średnią jak mój Forester w realnym użyciu.

Firmowy 1.2 mojego brata. (Skoda Rapid 1.2 TSI 85KM) średnia 9.6 a moja z boxer 2.0 wynosi 9.0.

On jedzie trochę ostrzej i mniej więcej na równo wychodzi.

Edited by Michał W.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Michał W. napisał:

Firmowy 1.2 mojego brata. (Skoda Rapid 1.2 TSI 85KM) średnia 9.6 a moja z boxer 2.0 wynosi 9.0.

On jedzie trochę ostrzej i mniej więcej na równo wychodzi.

A jak postanowisz na drogach pozamiejskich toczyć się dostojnie z prędkością 70 km/h to nawet mniej wyjdzie.

Najlepsze podsumowanie tego silnika: skoda rapid 1.2 jeździ ostrzej niż forester :yahoo:

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Jaca68 napisał:

A jak postanowisz na drogach pozamiejskich toczyć się dostojnie z prędkością 70 km/h to nawet mniej wyjdzie.

Najlepsze podsumowanie tego silnika: skoda rapid 1.2 jeździ ostrzej niż forester :yahoo:

A służbowa Octavia ostrzej niż niejedno STI :superhero:

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, msi napisał:

A co złego jest w silniku 1.6...

Absolutnie nic.

 

Złe jest administracyjne, biurokratyczne i totalitarne ograniczanie naszej wolności obywatelskiej, wolności wydawania naszych pieniędzy (które nam jeszcze pozostały po zabraniu nam jakichś 60 - 70% w postaci podatków, watów, danin, składek i 1001 innych) oraz administracyjne, biurokratyczne i totalitarne ograniczanie wolności gospodarczej - wolności sprzedawania zróżnicowanych produktów.

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Michał W. napisał:

To co w mieście zaoszczędzą to na trasie stracą.

Już o tym pisałem, że te małe silniki mają średnią jak mój Forester w realnym użyciu.

No właśnie, a tu wyjaśnione czemu: 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.03.2019 o 20:12, tamer9 napisał:

Ale co się tak tej Dacii czepiacie? Są tu na Forum użytkownicy, dla których przyspieszenie do 100 km/h powyżej 10 s jest ok ;), są też ludzie dla których twarde  plastiki w Dacii są ok. Patrząc na wyniki sprzedaży, to jest ich całkiem sporo... ;)

A tak na poważnie, to technicznie obecny Duster bazuje na Qashqai i wygląda nawet całkiem fajnie. Obecnie dostał nowoczesny silnik TCE130 z wtryskiem bezpośrednim, który od połowy roku będzie dostępny również w wersji 4x4. Tak więc dla ludzi, którym nie przeszkadza logo Dacii na masce (i twarde plastiki), to uważam, że jest to obecnie najlepszy wybór "value for money"

Dokładnie. Dusterem 1.5 dci (poprzednia wersja) w zeszłym roku zrobiłem 1300 km po Islandii - z czego połowę po "ringu" a połowę po interiorze (łącznie z przeprawami przez kamieniste rzeki). Po "ringu" palił 5/100 a po interiorze 8/100. Śmieszne było jak w drodze na Fjallabaki omijałem XV-a którego kierowca wymięknął. Przy zdawaniu auta zapytałem gościa z wypożyczalni jak ocenia awaryjność Dustera na tle Forestera - powiedział że psują się tak samo. Po powrocie do kraju i mojego XV-a przez kilka pierwszych dni brakowało mi tego momentu obrotowego jaki daje dCi.

 

W ogóle to chciałem się wypłakać, że jak czytam Motor i widze przyszłość motoryzacji to wydaje mi się, że moim XV bede jeździł tak długo aż sie nie rozleci... Elektryczne samochody. Gdzie jest jakiś "indywidualny charakter" takiego auta ? Elektryczne Porsche - Mój Boże. To jakaś aberracja. Niskoemisyjne hybrydy za 200 tysięcy złotych.... Całe Chiny, Indie i USCAN - czyli jakieś 80% mających auta - bedą się bujać normalnymi furami a my tu w EU będziemy ratować planetę i popylać "melexami". Nawet pan premier cały czas grozi elektryfikacją motoryzacji i narodowym samochodem elektrycznym eeehhhh.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, bochen napisał:

Całe Chiny, Indie i USCAN - czyli jakieś 80% mających auta - bedą się bujać normalnymi furami a my tu w EU będziemy ratować planetę i popylać "melexami".

A gdzie sprzedaje się najwięcej elektryków? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, bochen napisał:

Elektryczne Porsche - Mój Boże

Ale chyba właśnie pierwszym projektem Ferdynanda Porsche był właśnie samochód elektryczny zaprezentowany w 1900 r, więc wracają do korzeni;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, radekk napisał:

Ale chyba właśnie pierwszym projektem Ferdynanda Porsche był właśnie samochód elektryczny zaprezentowany w 1900 r, więc wracają do korzeni;)

wiele firm zaczynało od produkcji rowerów;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...