Jump to content
Michał Kraków

outback IV 2,5 vs 3,6 pomoc w wyborze

Recommended Posts

Ja też miałem taki dylemat ;) 2.5 czy 3.6 jednakże znalazłem złoty środek 

Rodziców namówiłem na kupno 2.5

Ja będę szukać 3.6 dla siebie za około rok

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero jak mi GREGG sprzeda XV :P

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetnie, a do końca kwietnia damy radę? :D. GREGG nie bądź taki, daj się nacieszyć innym. Wszak jak widzisz twoja decyzja może nakręcić niezłą serie transakcji między nami forumowiczami.
:dance:

Edited by Michał Kraków
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 21.03.2019 o 17:32, Michał Kraków napisał:

GREGG nie bądź taki, daj się nacieszyć innym. Wszak jak widzisz twoja decyzja może nakręcić niezłą serie transakcji między nami forumowiczami.

 

Tak a ja w międzyczasie chyba wskoczę na rower, bo subaru do kupienia nie ma i perspektyw na coś ciekawego też nie za bardzo widzę... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Święta prawda, ani sztuki nie znalazłem godnej uwagi. Jak tak dalej pójdzie to zacznę chyba znowu zerkać w stronę 2,5:(

 

Chyba że kupię padniętego diesla i zrobię swap na 3,6 :idea:. Próbował ktoś coś takiego przekombinować. Kiedyś widziałem na terenwizji wypowiedź gościa który do patrola wsadził silnik 3,0 z bmw, wraz ze skrzynią. Całość swap zlecony z częściami wyszedł 20000zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Święta prawda, ani sztuki nie znalazłem godnej uwagi. Jak tak dalej pójdzie to zacznę chyba znowu zerkać w stronę 2,5
 
Chyba że kupię padniętego diesla i zrobię swap na 3,6 :idea:. Próbował ktoś coś takiego przekombinować. Kiedyś widziałem na terenwizji wypowiedź gościa który do patrola wsadził silnik 3,0 z bmw, wraz ze skrzynią. Całość swap zlecony z częściami wyszedł 20000zł.
Jak masz kompletny samochód do swapa to jest to wykonalne.

Wysłane z mojego mądrego telefonu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko czy opłacalne? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, BazaN napisał:

Tylko czy opłacalne? 

Pewnie nie, chyba że by się sinik i skrzynię z US udało ściągnąć w dobrych pieniądzach, a OBK z padniętym dieslem kupić u nas do 20K. I jeszcze mechanik co tego nie sp...... by się przydał. Ja puki co dalej zaciekle szukam 3,6 choć nadzieje z dnia na dzień się rozwiewają. NIE PODDAWAJMY SIĘ :D

Edited by Michał Kraków

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, mam obk 3.6, kupilem go w Kanadzie, potem przyplyną ze mną jako mienie przesiedleńcze. Przez 2.5 roku zrobilem nim ponad 50kkm. Od roku mam LPG,  i srednie spalanie jest na poziomie 13l lpg i 11l pb,przynajmniej u mnie. Jak wsiada żona to magicznym sposoben komputer pokazuje 9.5l/100km. Wczesniej mialem obk 2.5l i do normalnej jazdy jest spoko, ale jak potrzeba czasem dodatkowych KM to 3.6 sprawdza sie znakomicie. Nawet czasami zastanawiam sie nad sprzedażą, ale poprostu jest mi go szkoda. Od momentu kupna wymienialem tylko oleje, i klocki i tylne łożysko z piastą. Poza tym sie nic nie dzieje. Nie moge powiedzieć zlego slowa o 3.6r. 

Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też złego słowa nie słyszałem jeszcze o 3,6. Dlatego takiego właśnie poszukuję, a moc mi się przyda.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

OBK 3.6 trzyma cenę zarówno w CH, jaki Pln. Ameryce.

 Można znaleźć 8-letni samochód z przebiegiem <100.000km ale za 45-50.000zł...

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Fala napisał:

OBK 3.6 trzyma cenę zarówno w CH, jaki Pln. Ameryce.

 Można znaleźć 8-letni samochód z przebiegiem <100.000km ale za 45-50.000zł...

Nie widziałem takiego egzemplarza jeszcze w takich pieniądzach

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Michał Kraków napisał:

Nie widziałem takiego egzemplarza jeszcze w takich pieniądzach

 

07.2010, 96.000km, nic więcej póki co nie wiem - ani nie mam zdjęć.

W razie występowania narastających palpitacji - zapraszam --> mail falasuisse@gmail.com

:mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam i jeżdżę 3.6 wersja EU.

Wersja z audio McIntosh.

Jeżeli decydowałbyś się na 3.6 pamiętaj że auta z US nie mają systemu SI drive i czasami nie mają nawiewu na tylne siedzenia zamonowanego w tunelu środkowym.

Spalanie nie zabija a frajda jest z 260hp pod maską

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak jest z samochodami z Kanady, na pewno mniej problemów z przeróbkami bo żółte kierunkowskazy i liczniki kalibrowane w km/h są na plus. A co do modelu, są jakieś różnice poza brakiem si drive (o braku nawiewów na tylne siedzenia w tunelu środkowym nie wiedziałem)?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co mi wiadomo auta z Kanady powinny mieć specjalizację EU -przynajmniej tak jest w OBK V gen. Nie wypowiem się o skalowaniu audio. Auta kanadyjskie mają wyskalowane liczniki w km i milach ale km/h są główną skalą-czyli odwrotnie niż w autach z US. Co do IS drive - nie jestem pewny... ale też może go nie być.

Co do nawiewu to zauważyłem to jak szukałem auta dla siebie. Na początku nie zwracałem na to uwagi ale później gdzieś to wypłynęło i po wczytaniu się w forum krajowe i kilka zagranicznych zacząłem szukać auta z rynku UE. Co ciekawe-dla informacji, subaru na rynek krajów zatoki perskiej robi auta w specyfikacji EU wraz z SI drive włącznie i do dziś jest dostępna wersja z silnikiem 3.6 w cenie około 135tys zł - tyle kosztuje auto prosto z salonu z rocznika 2019-byłem widziałem, dotykałem w salonie w Abu Dhabi.... piękny jest

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój nie ma Si-Drive, temp oczywiście w °C, i km/h+ mph. Co do nawiewu na tylne siedzenia to... nie wiem, nie zwróciłem uwagi:/ 

Z tego co zauważyłem to wersje us/ca sa czesto biedniejsze, mój ma duze radio z dotykowym ekranem i kamere cofania ale bardzo czesto widzialem duzo slabsze wersje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, von Grosheck napisał:

Z tego co mi wiadomo auta z Kanady powinny mieć specjalizację EU -przynajmniej tak jest w OBK V gen.

Nie do końca chyba,nie widziałem SI Drive ale faktycznie jednostki metryczne są tak jak w EU spec. Nawiewy na tył są w zaleznosci od wersji i jest to co mi się podoba,europejskie relingi w wersji Premier.Wybór aut na tamtejszym rynku jest spory,dużo aut w komisach dealerskich, ceny dość wysokie ale samochody młode.

Myślę nad zakupem już pół roku i nie mogę się zdecydować, a że będzie drogo to wiem,MY17-18 po podliczeniu wszystkich kosztów circa 200k pln.

Kupa forsy.

Z drugiej strony naprawa rozbitka to nie moja bajka.

Nie mniej jednak gdyby H6 był u nas dostępny kosztował by nie mniej niż w 2012 roku czyli ok 220k pln w zależności od kursu euro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, von Grosheck napisał:

135tys zł - tyle kosztuje auto prosto z salonu z rocznika 2019-byłem widziałem, dotykałem w salonie w Abu Dhabi.... piękny jest

 

Tym to dobrze....

 

1 godzinę temu, olo11 napisał:

Nie mniej jednak gdyby H6 był u nas dostępny kosztował by nie mniej niż w 2012 roku czyli ok 220k pln w zależności od kursu euro.

 

W obecnych realiach kosztowałby u nas zdecydowanie więcej. No ale te realia powodują, że go nie ma w ogóle :rolleyes: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, GREGG napisał:

 W obecnych realiach kosztowałby u nas zdecydowanie więcej

MY20 raczej napewno niczym oszałamiajacym jezeli chodzi o silniki w EU nie zaskoczy, więc chyba czas spiąć poślady i podjąć męską decyzję i zakończyć te rozważania, kupować nie kupować,poczekać jeszcze.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłączam się do tematu, stojąc przed podobnym dylematem: mam na oku dwa Outbacki IV we Włoszech, rocznik 2010, pewne egzemplarze od znajomego, oba z podobnym przebiegiem ok. 150 tys. km, po pierwszym właścicielu. 3.6 wychodzi około 1500 euro drożej. 2.5 ma gaz fabryczny. Serce mówi "brać H6", ale robię autem ponad 30 tys. km rocznie, dlatego chciałbym jeździć na LPG. A opinie na temat gazowania H6 są na forum różne... Z kolei w 2.5 z lekką rezerwą podchodzę do skrzyni CVT, głównie chodzi mi o jej trwałość. Co radzicie?

Edited by KubaKul

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, KubaKul napisał:

Co radzicie?

 

H6 ;)

 

Jak auta z Włoch, to pewnie oleju w skrzyniach nikt nie tykał, więc ryzyko awarii przy 150.000 przebiegu jakieś tam jest. A stary dobry automat z H6 miał dobrą opinie co do niezawodności. Chyba że przeliczysz koszty oszczędności na paliwie i mimo ryzyka z CVT się opłaci  

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...