Jump to content

Co zamiast XV???


Recommended Posts

4 minuty temu, GREGG napisał:

 

E tam spisek, po prostu pominęli całkiem kwestię "mułowatości", a poza tym problemem to fajne auto jest i trudno się czegoś szczególnie przyczepić ;)

Przyspieszenie w teście widzę 10,2 do 100 km/h. To jest świetne auto pod warunkiem że nie będziemy nim jeździć w długie trasy, w sumie jak każdym SUV-em. Na miasto, przedmieścia i teren - samochód idealny, na autostrady są znacznie lepsze rozwiązania, w ramach marki OBK, poza nią - Volvo V 60CC oraz Audi A4 Allroad. 

 

P.S. W tekście widzę pewną nieścisłość - Forek daje rzekomo większą przyjemność z jazdy niż szysza Rav 4, a przecież Forek nie jedzie, to jak więc ma dawać tę przyjemność? Jakiś błąd logiczny w artykule...

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Obiecałem relację z weekendowej jazdy próbnej do Zakopanego autem Infiniti QX 30, silnik benzynowy, 2 litry. Jazda do Zakopanego w sobotę, spory ruch na trasie, zapoznawanie się po drodze z nowym

Informuję, że w dniu dzisiejszym wyjechałem z salonu nowym Infiniti QX 30. Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne. Oby tak dalej. Zdjęcie dokumentujące ten fakt poniżej. Za parę dni w dziale "Sprzed

Przeglądając archiwalne zdjęcia przypomniałem sobie zabawne zdjęcie mojego XV-a, które zrobiłem przed rokiem. Zero Photoshopa, tylko odbicie w szybie okna.   

Posted Images

10 minut temu, Kristofor napisał:

Forek daje rzekomo większą przyjemność z jazdy niż szysza Rav 4, a przecież Forek nie jedzie, to jak więc ma dawać tę przyjemność?

Pendolino leci sobie 160km/h (może jechać jeszcze więcej) - jest szybsze niż znakomita większość aut na trasie z Krakowa do Warszawy... no ale czy odczuwamy przyjemność z jazdy? Nie zawsze prędkość jest wyznacznikiem :mrgreen:

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
31 minut temu, aflinta napisał:

Pendolino leci sobie 160km/h (może jechać jeszcze więcej) - jest szybsze niż znakomita większość aut na trasie z Krakowa do Warszawy... no ale czy odczuwamy przyjemność z jazdy? Nie zawsze prędkość jest wyznacznikiem :mrgreen:

Prędkość nie. Ale możliwość przyspieszenia już tak 

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, GREGG napisał:

i trudno się czegoś szczególnie przyczepić ;)

A lusterko fotochromatyczne już doklejają w salonach ;) 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Kristofor napisał:

OBK, poza nią - Volvo V 60CC oraz Audi A4 Allroad. 

 

Oprócz wymienionych przez Ciebie, biorę pod uwagę jeszcze GLC, NX i XC 60. Sporo zależy od tego czy zdecyduję się na standardowy leasing czy na  'smart plan', który kusi niskimi ratami.

Może to nie głupi pomysł jeździć lepszym autem i częściej je zmieniać ? :krecka_dostal: Na pewno muszę porównać łączny koszt oby wariantów i sprawdzić pułapki ... a co Wy myślicie o smart planie ?? 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Blixten napisał:
13 godzin temu, Kristofor napisał:

OBK, poza nią - Volvo V 60CC oraz Audi A4 Allroad. 

 

Oprócz wymienionych przez Ciebie, biorę pod uwagę jeszcze GLC, NX i XC 60. Sporo zależy od tego czy zdecyduję się na standardowy leasing czy na  'smart plan', który kusi niskimi ratami.

Może to nie głupi pomysł jeździć lepszym autem i częściej je zmieniać ? :krecka_dostal: Na pewno muszę porównać łączny koszt oby wariantów i sprawdzić pułapki ... a co Wy myślicie o smart planie ?? 

Można też po prostu zakochać się? Wy młodzi, jesteście zmienni w uczuciach - a to blondi a to czarna a to... kasztanowa ;) . Na starość uczucia przechodzą w stany przewlekłe, nawet gdy nie ma to sensu :scenic:

Wracając do tematu i w kontekście wątku rozglądając się na drodze, to chyba Mazda kusi...

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Blixten napisał:

 

Oprócz wymienionych przez Ciebie, biorę pod uwagę jeszcze GLC, NX i XC 60. Sporo zależy od tego czy zdecyduję się na standardowy leasing czy na  'smart plan', który kusi niskimi ratami.

Może to nie głupi pomysł jeździć lepszym autem i częściej je zmieniać ? :krecka_dostal: Na pewno muszę porównać łączny koszt oby wariantów i sprawdzić pułapki ... a co Wy myślicie o smart planie ?? 

Smart to ten plan jest dla sprzedawcy. Klasyczny leasing zawsze wyniesie Cię taniej w TCO. 
Ja pojezdzilem GLB 250. Bardzo przyjemne autko, idealne dla kobiety do miasta i ewentualnie trasę  tez da radę. Miejsca w środku więcej niż w GLC, nawet z tym silnikiem 224KM fajnie jeździ. Zlozylem zamówienie na GLB 35AMG. Odbiór na jesieni. Jedyne co mnie trochę niepokoi to, ze to nowa fabryka Merca w Meksyku. Mam nadzieje, ze będzie dobrze spasowany i się nie rozpadnie :)

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Blixten napisał:

a co Wy myślicie o smart planie ?? 

 

25 minut temu, Tsunetomo napisał:

Smart to ten plan jest dla sprzedawcy


A dla mnie to jedyna sensowna opcja zakupu auta premium jeżeli:

- chcesz jeździć droższym autem, a nie śpisz na worku pieniędzy

- nie przyzwyczajasz się do auta i za np. 3 lata chcesz jeździć nowym

- nie chcesz się bujać ze sprzedażą

- potrafisz żyć ze świadomością, że płacisz, a de facto nie masz ;) 

 

Poza tym pomaga uniknąć sytuacji ”Mercedes za milion, którego nie chcą naprawić” ;) 

A jak ktoś się zakocha, to zawsze może wykupić ;) 

 

Finansowo Smart Plan wypada chyba sporo słabiej niż np. Lease&Drive

 

Edited by Zyzol
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, Zyzol napisał:

 


A dla mnie to jedyna sensowna opcja zakupu auta premium jeżeli:

- chcesz jeździć droższym autem, a nie śpisz na worku pieniędzy

- nie przyzwyczajasz się do auta i za np. 3 lata chcesz jeździć nowym

- nie chcesz się bujać ze sprzedażą

- potrafisz żyć ze świadomością, że płacisz, a defacto nie masz ;) 

 

Poza tym pomaga uniknąć sytuacji ”Mercedes za milion, którego nie chcą naprawić” ;) 

A jak ktoś się zakocha, to zawsze może wykupić ;) 

 

Finansowo Smart Plan wypada chyba sporo słabiej niż np. Lease&Drive

 

No widzisz, wszystko zależy od puntu widzenia. Dla mnie to bez sensu bo za drogo, dla Ciebie jedyna sensowna opcja. Pewna teoria głosi, ze nie kupuje się auta droższego niż 6miesieczne zarobki. I to ma sens.

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Jasne, każdy musi sobie policzyć i dostosować do preferencji i możliwości finansowych.

Jest też teoria, że najlepiej odkładać x-czasu w skarpetę, a potem lecieć z nią do salonu ;) Też ma sens.

Obecnie ilość produktów finansowych jest tak duża, że każdy znajdzie coś dla siebie

Edited by Zyzol
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Tsunetomo napisał:

nie kupuje się auta droższego niż 6miesieczne zarobki. I to ma sens

O matko i córko! A mój XV zrobił się nagle o 4 tysiące euro droższy! To co ja mam teraz zrobić, zażądać podwyżki?!

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Blixten napisał:

a co Wy myślicie o smart planie ?? 

 

Ja z tymi najmami czy leasingo-najmami widzę potencjalne problemy:

- z każdą rysą, odpryskiem, usterką trzeba lecieć od razu do naprawy, jak nie naprawisz, będą potem kasować za wszystko przy zwrocie auta

- trzeba kolejne auto kupować czy wynajmować dokładnie na koniec umowy, żeby czymś jeździć, a przecież nie zawsze nam to może pasować w danym momencie - jak mam swoje auto, mogę na spokojnie znaleźć nowe

- niby niskie raty bo spłacamy tylko utratę wartości - ale największa utrata jest właśnie przez okres pierwszych 3 lat, płacimy za to i zostajemy z niczym

- jak ktoś ma działalność gosp. - tradycyjny leasing może się bardziej opłacać podatkowo (wbrew temu, co twierdzą sprzedawcy tych smartów)

 

Może to natomiast być dobre rozwiązanie przy:

- droższych albo nietypowych autach

- jak chcemy szybko wymieniać auto na nowe

- jak chcemy jeździć autem, na które tak naprawdę nas nie stać

i pod warunkiem, że nam zaproponują wartość końcową na wysokim poziomie - wtedy lepiej wziąć najem niż się bujać samemu z odsprzedażą i ryzykiem. Wysoka wartość końcowa pozwoli przynajmniej częściowo zrekompensować problemy, o których było powyżej

 

Więc żeby ocenić konkretną propozycję, trzeba patrzeć na wycenę wartości końcowej, jak ją przeszacują, to wygrywasz, jak będzie rzeczywiście rynkowa, to raczej przegrywasz ;) 

 

Ciekaw jestem, czy macie inne podejście, może o czymś nie pomyślałem no i praktycznego doświadczenia z tymi umowami nie mam - zawsze był tylko zwykły leasing

 

 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, GREGG napisał:

 

Ja z tymi najmami czy leasingo-najmami widzę potencjalne problemy:

- z każdą rysą, odpryskiem, usterką trzeba lecieć od razu do naprawy, jak nie naprawisz, będą potem kasować za wszystko przy zwrocie auta

- trzeba kolejne auto kupować czy wynajmować dokładnie na koniec umowy, żeby czymś jeździć, a przecież nie zawsze nam to może pasować w danym momencie - jak mam swoje auto, mogę na spokojnie znaleźć nowe

- niby niskie raty bo spłacamy tylko utratę wartości - ale największa utrata jest właśnie przez okres pierwszych 3 lat, płacimy za to i zostajemy z niczym

- jak ktoś ma działalność gosp. - tradycyjny leasing może się bardziej opłacać podatkowo (wbrew temu, co twierdzą sprzedawcy tych smartów)

 

Może to natomiast być dobre rozwiązanie przy:

- droższych albo nietypowych autach

- jak chcemy szybko wymieniać auto na nowe

- jak chcemy jeździć autem, na które tak naprawdę nas nie stać

i pod warunkiem, że nam zaproponują wartość końcową na wysokim poziomie - wtedy lepiej wziąć najem niż się bujać samemu z odsprzedażą i ryzykiem. Wysoka wartość końcowa pozwoli przynajmniej częściowo zrekompensować problemy, o których było powyżej

 

Więc żeby ocenić konkretną propozycję, trzeba patrzeć na wycenę wartości końcowej, jak ją przeszacują, to wygrywasz, jak będzie rzeczywiście rynkowa, to raczej przegrywasz ;) 

 

Ciekaw jestem, czy macie inne podejście, może o czymś nie pomyślałem no i praktycznego doświadczenia z tymi umowami nie mam - zawsze był tylko zwykły leasing

 

 

TCO + podatki etc. zawsze wyjdzie na korzyść leasingu. Te „smart plany” faktycznie są dobre jak nie masz kasy w firmie a potrzebujesz z takiego czy innego powodu droższe auto. Jeszcze nie spotkałem sprzedawcy, którzy proponując to i wiedząc komu (w rozumieniu - wie, że policzysz to w Excelu lub zrobi to Twój finansowy) powiedział, ze jest to tańsze niż klasyczny leasing - szczególnie jak masz zdrowa firmę, z 10-20% wpłaty to na 3-4 lata da się uzyskać 103-106%. Tani pieniądz. Przy tych „smartach” wychodzi 120-parę i więcej. Rachunek prosty - kilkanaście % w trzy lata. Czyli jak zawsze w życiu i ekonomii - nie masz pieniędzy, możesz mieć drogie auto ale będzie Cię to kosztować więcej. 

Co do odsprzedaży, my akurat mamy tak, że raczej o auta bardzo dbamy, zazwyczaj poleasingowe nawet nie wchodzą w rynek tylko rozchodzą się „po rodzinie i znajomych”, a jeśli nie to nie ma problemu ze sprzedażą „na rynku”. Zadbana sztuka, z pełnym serwisem zazwyczaj spokojnie znajdzie nabywcę. 

 

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

A'propos szybkości, mocy i innych takich. Podczas konferencji prasowej po dniu testów w F1: "Sporo śmiechu było podczas pytania o zachowanie na publicznej drodze. Robert oczywiście przypominał, że nie wolno przekraczać prędkości oraz trzeba być odpowiedzialnym. Gdy Giovinazzi powiedział, że jeździ Alfą Stelvio z ponad 500 końmi, Robert powiedział: „Za dużo, wystarczy 110 koni, nie potrzebujesz tyle na drodze”. Gdy Antonio zapytał o moc auta Roberta, ten odpowiedział: „Nie mogę powiedzieć” po czym wszyscy wybuchnęli śmiechem." B)

 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Ja po różnych przymiarkach i analizach wybrałem leasing. Finansowo wyszło księgowemu lepiej. Dodatkowo, te różne Smartplany nie sięgają dalej niż 3 lata, a ja autem chcę jeździć 5. Wykup po zakończeniu okresu wynajmu się nie bardzo opłacał, ze względu na "dziwnie" ustalaną wartość auta. Dodatkowo to, o czym @GREGG pisał - każda ryska obniża wartość auta. Znalazłem w sieci takie wytyczne do określania wysokości odliczeń - nie jest wesoło, nawet jeżeli auto jest tylko zwyczajnie eksploatowane. Zawsze znajdzie się jakiś odprysk lakieru - na masce od kamieni, czy na drzwiach od sąsiadów na parkingach.

Kiedy rozważałem Volvo XC40 w formie wynajmu, to okazało się, że wtedy przy tej formie "zakupu" nie oferowali modelu z napędem na 4 koła. Tak więc skończyło się na leasingu.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Tsunetomo napisał:

10-20% wpłaty to na 3-4 lata da się uzyskać 103-106%. Tani pieniądz. Przy tych „smartach” wychodzi 120-parę i więcej

Też znajdziesz oferty, gdzie suma opłat wynosi np. 108 (jeżeli zdecydujesz się na wykup po 3 latach). Zakładam jednak, że mało kto wykupuje.

Wiele zależy też od parametrów: okres, przebieg, a nawet wyposażenia (tam gdzie jest konfigurowalne), dlatego trzeba indywidualnie kalkulować.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
39 minut temu, Zyzol napisał:

Też znajdziesz oferty, gdzie suma opłat wynosi np. 108 (jeżeli zdecydujesz się na wykup po 3 latach

 

Jak wiesz, że raczej chcesz wykupić, to leasing z dużą wartością końcową nie ma kompletnie sensu

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, radix99 napisał:

Robert powiedział: „Za dużo, wystarczy 110 koni, nie potrzebujesz tyle na drodze

 

SIP powinien wykorzystać ten cytat do reklamy aktualnych modeli ;)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
12 minut temu, GREGG napisał:

Jak wiesz, że raczej chcesz wykupić, to leasing z dużą wartością końcową nie ma kompletnie sensu

W teorii. Ale życie pisze różne scenariusze :)  Można się zakochać, fajny silnik może wylecieć z oferty, ceny mogą znacznie wzrosnąć

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

BARDZO dziękuję WSZYSTKIM za wszelkie uwagi. Jestem kompletnie zielony w temacie leasingów / smartplanów, bo do tej miałem komfort kupować auta za gotówkę, ale tym razem .... zapewne skorzystamy z którejś formy finansowania chcąc tak drogi samochód:drool:

Niestety, kryzys wieku średniego musi kosztować :scenic:

 

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Zyzol napisał:

W teorii. Ale życie pisze różne scenariusze

 

Jasne, ale jakieś założenia wyjściowe trzeba przyjąć. Chyba, że ktoś lubi działanie w totalnym chaosie ;)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Ponieważ konkluzja z wątku jest oczywista i najlepszym "zamiast XV" jest XV:yahoo:, to pozwolę się zareklamować. Zapraszam tych, co już mają, a chcieliby kolejne, jak i tych, co jeszcze nie mają :)

 

 

 

 

Edited by Zyzol
  • Haha 1
  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, Zyzol napisał:

Ponieważ konkluzja z wątku jest oczywista i najlepszym "zamiast XV" jest XV:yahoo:, to pozwolę się zareklamować. Zapraszam tych, co już mają, a chcieliby kolejne, jak i tych, co jeszcze nie mają :)

w bieli im najlepiej. Powodzenia

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Zyzol napisał:

Ponieważ konkluzja z wątku jest oczywista i najlepszym "zamiast XV" jest XV:yahoo:

 

Ze wszystkich Twoich 1147 wypowiedzi na TF ta jest najtrafniejsza ;)
Nareszcie ktoś rozwiązał zagadkę sfinksa.... ee..... yy.... świnki :bowdown:

Edited by Blixten
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...