Jump to content

problem z obrotami


ceze_torun
 Share

Recommended Posts

Cześć, 

Forester 2.5 XT 2006, który powolutku zaczyna mnie irytować.

Od marca 2017 od kiedy nim jeżdżę auto miało problem z idealną pracą na biegu jałowym. Np ciężko tym ruszyć na półsprzęgle. Na wolnych obrotach buda lekko drży. Przy cofaniu notorycznie mi gaśnie. 

Oddałem auto do przejrzenia do speców od Subaru do Bydgoszczy. Diagnoza - auto jest ok.

Nie było ok, ale mówię sobie - czepiam się. 

Kolejnym krokiem było zagazowanie auta u znanego tu Piotra z Bytowa. Piotr zanim wstawił instalację stwierdził to samo co ja wyżej plus wypadanie zapłonu i szarpanie na zimnym (faktycznie czasem się zdarza). Od razu piszę, że auto ma gaz od kilku tygodni więc to nie "wina gazowników".

Padła propozycja sprawdzenia luzów zaworowych. Oczywiście na wydechu brakowało. Zrobiłem luzy u speców od Subaru w Bydgoszczy. Oddali auto - diagnoza: wszytko ok.

Nie jest ok. Auto zarówno na benzynie jak i na gazie po wciśnięciu sprzęgła na dojeździe np do świateł lub na postoju schodzi z obrotów za nisko, następnie koryguje do około 1000 obrotów po czym znowu schodzi poniżej 500 i tak kilka razy aż obrotu się ustabilizują.

Na lpg oczywiście potrafi podczas tej kombinacji zgasnąć. Objawy te występują w zasadzie tylko na rozgrzanym silniku i nie zawsze. Są sytuacje, że zejdzie ładnie do prawidłowej wartości i nie niżej.

Cewka? Jak sprawdzić?

Przepływka? Teoretycznie wskazuje 3.25 g/s, więc chyba wartości realne.

Inni faworyci?

 

Edited by ceze_torun
Link to comment
Share on other sites

Walki ciąg dalszy. 

Luzy zaworowe zrobione.

Przepustnica wyczyszczona i zaadaptowana.

Dolot do turbo wymieniony.

Przepływomierz podmieniony dzięki uprzejmości Subarego i jego syna... 3.25 - 3.5 g/s na moim jak i na podmienionym na biegu jałowym...

Efekt? Przed tym wszystkim co zrobiłem auto miało korekty długoterminowe na jałowym -10 do -14 oraz schodziło z obrotami za nisko po wciśnięciu sprzęgła.

Jest to samo. Nic się nie zmieniło. Co tu jeszcze szukać? 

 

Jedna ciekawa rzecz. Na biegu jałowym kąt otwarcia przepustnicy jest w granicach 2 st. Po wciśnięciu lekko gazu przepustnica leci z kątem jeszcze niżej i dopiero się otwiera. Trwa to ułamek sekundy ale obd to łapie. Może to jakaś wskazówka. 

Dodatkowo wg mnie na jałowym lekko nierówno chodzi. Zbyt mocno przenosi drgania na budę. 

Cewki?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...