Jump to content
Michał W.

Wyprzedaż Forestera 2018 w specyfikacji MY19 - ciekawe dodatki

Recommended Posts

3 godziny temu, Michał W. napisał:

Dużo forumowiczów skupia się na wadach tej wersji względem turbo a ja się koncentruje na jego zaletach wobec innych ofert za 120 tyś.;)

 

Też uważam, że cena jest ważnym argumentem. Miałem taki budżet i się w nim zamknąłem. Wybrałem forestera i narazie nie żałuje :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Godzinę temu, Paweł J. napisał:

 

Też uważam, że cena jest ważnym argumentem.

Miałem taki budżet i się w nim zamknąłem. Wybrałem forestera i narazie nie żałuje :)

Właśnie o to mi chodziło. :)

Wiem, że jeśli ktoś ma budżet około 170 tyś. lub więcej to raczej nie zainteresuje się wolnossącym Forkiem ale wyobraźmy sobie 120 tyś. i potrzebę znalezienia prawdziwego SUVa.

Ciekaw jestem jakie macie propozycję w tej cenie lub niższej? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Forum subaru to miejsce w którym usłyszysz że  150 KM to za mało żeby dało się  jeździć  samochodem a jak silnik rozpadnie się po 3 latach to wina użytkownika bo powonień przestudiować tajniki układu smarowania i olejów oraz odbyć kurs poprawnego użytkowania tej kosmicznej technologi.

 

0,9 tce który jest składany w afryce  jeździ na taxi po 150-200 tyś na byle jakim oleju wymiennym co 30 tyś  z LPG i nie klęka a tutaj gość serwisuje w aso to go zakrzyczeli że ma lać olej za 200zł i go wymieniać co pół roku.  A na koniec napisze że samochód z takim badziewnym silnikiem mniejszym od butelki wody kosztuje 50-60 tyś zł.

Edited by Karenz
  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

@Karenz imo dobrze napisał... Tylko kto ponosi odpowiedzialność za taki stan rzeczy? Subaru-ze produkuje takie auta, SIP -ze  importuje je do PL i stworzył forum czy Użytkownicy- bo nie potrafią opanować i serwisować tej kosmicznej technologii :mrgreen::mrgreen:

A tak na poważnie swoje XV 2.0i  od dawna serwisuje poza ASO ( na przegladzie gwarancyjnym byłem tylko 2 razy) wymieniam oliwę czy części eksploatacyjne według manuala, olej nie jakiś kosmiczny tylko niedrogi  mobil1  co 15k km z silnikiem się nie pieszczę i nic się  z tym autem nie dzieje. Wydaje mi się że większość forumowych użytkowników   tych aut dorabia sobie do nich jakaś niepotrzebną ideologię  a później to idzie w świat 

imo zupełnie niepotrzebnie

Edited by Karas
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Karas napisał:

swoje XV 2.0i  od dawna serwisuje poza ASO ( na przegladzie gwarancyjnym byłem tylko 2 razy) wymieniam oliwę czy części eksploatacyjne według manuala, olej nie jakiś kosmiczny tylko niedrogi  mobil1  co 15k km z silnikiem się nie pieszczę i nic się  z tym autem nie dzieje

Ja bym ten tekst na Twoim miejscu wkleił w stopkę - oszczędzi Ci to zbędnych czynności przy powielaniu go po kilka razy w miesiącu ;)

  • Haha 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, mechanik napisał:

Prawdą jest że Foresterem z silnikiem wolnossącym da się jeździć

11,5 sek do 100 km/h - jak żyć panie premierze, jak z tym żyć??   zwłaszcza w porównaniu z 7 sekundami w przypadku xt :excl:

W dniu 13.05.2019 o 10:56, Meteor napisał:

..idzie na deszcz! Forestery się pod drzewami zbierają... :D 

121821529_Forekwzimowymlesie.thumb.jpg.7815affbdd565e9ef3b8246190c96abc.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Adasko75 napisał:

11,5 sek do 100 km/h - jak żyć panie premierze, jak z tym żyć??   zwłaszcza w porównaniu z 7 sekundami w przypadku xt :excl:

Powoli do przodu:)

w XV jest spory niedosyt wiec wyobrazam sobie jak jest z dynamika w wiekszym forku.

Trzeba sie przyzwyczaić do prawego pasa na trasie i tyle.

Ogólnie auto nie jest stworzone do autostradowych predkosci i przejazdzek i mam wrazenie,ze na takiej drodze po prostu sie meczy.Mowie tu zarówno o silniku jak i wrażeniach akustycznych docierających do naszych uszu.Plusem jest to,że w mieście jeździ się przyjemnie,a nasz egzemplarz jest kompletnie bezawaryjny.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, beemowiec napisał:

Trzeba sie przyzwyczaić do prawego pasa na trasie i tyle.

Ogólnie auto nie jest stworzone do autostradowych predkosci i przejazdzek i mam wrazenie,ze na takiej drodze po prostu sie meczy.Mowie tu zarówno o silniku jak i wrażeniach akustycznych docierających do naszych uszu.Plusem jest to,że w mieście jeździ się przyjemnie,a nasz egzemplarz jest kompletnie bezawaryjny.

 

W sumie jeżdżąc w miarę przepisowo, to 150 KM wystarcza. Jesli chodzi o szumy, to tak do 140-150 km. nie jest tak źle, podobnie jak przy innych tego typu samochodach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To już subiektywne odczucia - dla mnie osobiście jest dużo za głośno.Nie twierdze,że w innych samochodach w podobnej cenie jest cisza bo nie mam porównania.Jeśli jest równie głośno to szkoda.Dla mnie to minus.Da sie zrobić zrobić auta wysokie (xc 60 ma 23 cm prześwitu wiec chyba troszke wiecej niż forek),a przy jeździe autostradowej różnica między szwedem,a xv jest gigantyczna.Po przesiadce wydaje się,że w xv jest cały czas otwarte okno.

Wiadomo,że pułap cenowy inny,ale przynajmniej czuć za co się dopłaca.

 

Co do dynamiki i jej „wystarczalności” to tak jak pisałem- w codziennym miejskim użytkowaniu nie brakuje mi mocy,jednak podczas jazdy autostradowej lub próby szybszego wyprzedzania to jest kolejny minus-auto wyje,jechać nie chce,a swoje żłopie.

Pocieszam się tak jak pisałem wyżej tym,że po 80.000km awarii 0.To jest duży atut tego silnika.Odpalam i nie martwie się,że gdzieś po drodze stane.

 

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, Paweł J. napisał:

 

W sumie jeżdżąc w miarę przepisowo, to 150 KM wystarcza. Jesli chodzi o szumy, to tak do 140-150 km. nie jest tak źle, podobnie jak przy innych tego typu samochodach. 

Chodzi o to, że przy prędkościach autostradowych silnik FB20 o mocy 150 KM pracuje przy obciążeniu 70% do 80% (w zależności od ukształtowania powierzchni, warunków atmosferycznych i załadowania AUTA). 80% to dużo jak na trwałe obciążenie, dlatego też zużycie paliwa zrównuje się wówczas z silniejszymi jednostkami. Dodatkowo osiągnięcie prędkości autostradowej jest mozolne, a nieco szybsze oznacza but w podłodze. Tak jak przyspieszanie od powiedzmy 120km/h.

Co by nie mówić dynamiki w Foresterku atmosfertcznyn brak. Podobnie jest w XV. 

7 minut temu, beemowiec napisał:

To już subiektywne odczucia - dla mnie osobiście jest dużo za głośno.Nie twierdze,że w innych samochodach w podobnej cenie jest cisza bo nie mam porównania.Jeśli jest równie głośno to szkoda.Dla mnie to minus.Da sie zrobić zrobić auta wysokie (xc 60 ma 23 cm prześwitu wiec chyba troszke wiecej niż forek),a przy jeździe autostradowej różnica między szwedem,a xv jest gigantyczna.Po przesiadce wydaje się,że w xv jest cały czas otwarte okno.

Wiadomo,że pułap cenowy inny,ale przynajmniej czuć za co się dopłaca.

 

Co do dynamiki i jej „wystarczalności” to tak jak pisałem- w codziennym miejskim użytkowaniu nie brakuje mi mocy,jednak podczas jazdy autostradowej lub próby szybszego wyprzedzania to jest kolejny minus-auto wyje,jechać nie chce,a swoje żłopie.

Pocieszam się tak jak pisałem wyżej tym,że po 80.000km awarii 0.To jest duży atut tego silnika.Odpalam i nie martwie się,że gdzieś po drodze stane.

 

Całkowita zgoda. XV uzywaliśmy z żoną kilkukrotnie jako auto zastępcze - ten samochód jest niestety bardzo głośny w środku nawet z prawie blizniaczym Foresterem.

11 minut temu, beemowiec napisał:

podczas jazdy autostradowej lub próby szybszego wyprzedzania to jest kolejny minus-auto wyje,jechać nie chce,a swoje żłopie

Silnik robi co może i stara się to powiedzieć a przy wyższych obrotach krzyczy: odpuść Waść, nie jadę bo nie mam czym ;)

  • Haha 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, Michał W. napisał:

Dużo forumowiczów skupia się na wadach tej wersji względem turbo a ja się koncentruje na jego zaletach wobec innych ofert za 120 tyś.

I tego trzeba się trzymać, nie dać sobie obrzydzić zazdrośnikom. :)

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, subarutux napisał:

I tego trzeba się trzymać, nie dać sobie obrzydzić zazdrośnikom. :)

Ja nie zazdroszcze tylko pisze o tym co w subaru fajne i mniej fajne:)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, Paweł J. napisał:

Jesli chodzi o szumy, to tak do 140-150 km. nie jest tak źle

Nie jest TAK źle - jest bardzo źle. Na to jest rada; w znajomej firmie wygłuszającej w Rzeszowie co trzeci pacjent to Subaru.

 

3 godziny temu, beemowiec napisał:

Ogólnie auto nie jest stworzone do autostradowych predkosci i przejazdzek

XT też nie.

Owszem, daje radę do 220 (dalej nie sprawdzałem :unsure: ), ale nie prowadzi się zbyt fajnie powyżej 160 (bardzo wrażliwy na wiatr), do tego hałas, nawet po wygłuszeniu,  i zużycie paliwa takie, że trzeba sobie zakleić wskaźniki.

 

Edited by subarutux
  • Thanks 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Koledzy chciałoby się lepiej, pisze o przyspieszaniu i wygłuszeniu. Mi bardziej przeszkadza to pierwsze :unsure: cóż nie ma aut idealnych. A jak narazie jestem po wymianie oleju przy stanie 4025 km. 

Zdjęcie z drogi powrotnej z Warszawy. Bardzo miło się wracało 100 km w 60 min. 

 

06E2FAC8-6D2F-474F-A9C2-5FCFC2903225.jpeg

2A893158-55F3-4EB0-A90B-123A95E90201.jpeg

 

teraz będę szybszy, dzięki nowym naklejkom!!!:superhero: i problemy znikną :D

 

20D5E7B2-520C-42B7-9309-6362B715B96B.jpeg

EAC6602B-1F56-4A66-9E72-9759B162BF61.jpeg

Edited by Paweł J.
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postój nad Wartą w drodze do domu z nad morza. ;)

 

Ładne naklejki @Paweł J. :D

IMG_20190521_163006.jpg

15584494076694135705096238515773.jpg

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Michał, naklejki podpatrzyłem ;)

F1852CB9-6A03-40A2-B1D5-B7AA62157F5F.jpeg.c22f2a18e71bbfdd3f6fecae211c4f7e.jpeg

ja po przyjeździe z majówki miałem tak:

(wstyd pokazywać, ale przynajmniej wszystko zmieściło się w aucie) tłumacze sobie, że to tylko dzieci :facepalm::)

 

61B55318-39D2-4D88-9D74-EA684AF92531.jpeg

Edited by Paweł J.
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Paweł J. napisał:

Michał, naklejki podpatrzyłem ;)

ja po przyjeździe z majówki miałem tak:

(wstyd pokazywać, ale przynajmniej wszystko zmieściło się w aucie) tłumacze sobie, że to tylko dzieci :facepalm::)

 

61B55318-39D2-4D88-9D74-EA684AF92531.jpeg

OMFG :D co tu się wydarzyło. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, beemowiec napisał:

OMFG :D co tu się wydarzyło. 

 

Mam dwóch sprawców: jeden 2,5, a drugi 1,5 roku, nieletni, wiec zarzutów nie postawiono! Ogólnie tylko naśmiecili, nic nie urwali i nie porysowali, posprzątałem i prawie salon^_^

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Mój ojciec zawody kierowca miał jedną żelazną zasadę w aucie , nikt w nim nie je  bez żadnych wyjątków. Ja również ją przyjąłem i stosuje szczególnie do najmłodszych.  Przecież to żaden problem zjechać i zjeść jak człowiek na ławce przy stole, zresztą nie wyobrażam sobie jeść brudnymi rękami.

Edited by Karenz
  • Thanks 1
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak za przeproszeniem nie puścili pawia, to żaden bałagan.

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Karenz napisał:

Mój ojciec zawody kierowca miał jedną żelazną zasadę w aucie , nikt w nim nie je  bez żadnych wyjątków. Ja również ją przyjąłem i stosuje szczególnie do najmłodszych.  Przecież to żaden problem zjechać i zjeść jak człowiek na ławce przy stole, zresztą nie wyobrażam sobie jeść brudnymi rękami.

Tak, u nas też tak jest. 

Wyjątek to żelki :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Jestem w domu. :)

Moja średnia w drodze nad morze to 8.6

Wracając 9.0

Dystans około 400 km w jedną stronę.

Forester bez zarzutu. :P

6000 obrotów było dziś nie raz. :superhero:

 

Mój las jest jeszcze bardziej zielony niż przed wyjazdem. :rolleyes:

15584596408028415947670004465610.jpg

Edited by Michał W.
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
12 minut temu, spawalniczy napisał:

Jak za przeproszeniem nie puścili pawia, to żaden bałagan

Było powiedzmy ok, to tylko śmieci. Nic nie rozlali i nie poplamili. Po 2 min. było już tak:

 

6DBFB3C3-763E-46FF-B8E8-408DE8DFCA7E.jpeg

8 minut temu, Michał W. napisał:

Mój las jest jeszcze bardziej zielony niż przed wyjazdem. :rolleyes:

 

Michał, fajny masz ten lasek, można odpocząć 

Edited by Paweł J.
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
3 godziny temu, Karenz napisał:

Mój ojciec zawody kierowca miał jedną żelazną zasadę w aucie , nikt w nim nie je  bez żadnych wyjątków. Ja również ją przyjąłem i stosuje szczególnie do najmłodszych.  Przecież to żaden problem zjechać i zjeść jak człowiek na ławce przy stole, zresztą nie wyobrażam sobie jeść brudnymi rękami.

Tez tak mialem i mam w dalszym ciągu. Z jednym wyjatkiem, przy wyjazdach tak ponad 1000 km tj wakacje, narty. A wowczas szkodniki byly glodne juz po 20 km od domu. 

Edited by MKK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też tak kiedyś miałem. Do pierwszej Subariady. :D;)

Dbam o auto, ale to ono ma służyć mi, a nie na odwrót. Poza tym na dobrej myjni za parę złotych potrafią zrobić cuda. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...