Jump to content

Tryb awaryjny według komputera przepustnica


Paweł Michałowicz
 Share

Recommended Posts

Witam mam problem z moim Legacy 2.0 benzyna 164 konie  2006 rocznik 

Problem polega na tym ze wpada w tryb awaryjny błędy z komputera to błędy z przepustnicy którą wymieniłem już dwa razy ale bez żadnego skutku obie były używane

Auto na zimnym silniku pracuje normalnie  tylko świeci się Check  Engine 

Po nagrzaniu kiedy wpadnie w tryb awaryjny to po dodaniu gazu  dochodzi do 3 tys obrotów i tak zostaje już zero reakcji na gaz 

W środku czuć jak by benzyną świeci się Check engine i mruga cruise od tempomatu oczywiście tempomat nie działa 

Przy hamowaniu silnikiem  spalanie chwilowe schodzi do 3l\100km i nic niżej nie wiem czy tak ma być  zawsze jak jeździłem innymi autami to spada do zera

U mnie w mieście każdy elektromechanik rozkłada ręce 

Czy ktoś się kiedyś spotkał z podobnymi objawami ewentualnie czy ktoś może polecić jakiegoś

dobrego Elektro mechanika w zachodnio pomorskim który ogarnie temat typu subaru

Edited by Paweł Michałowicz
Link to comment
Share on other sites

1.Próbowałeś odłączać aku na 15 minut?

2.Przepustnica czysta?

3.Próbowałeś podjechać do aso, żeby ci zdiagnozowali problem?

4.Skąd dokładnie jesteś?

Link to comment
Share on other sites

Ze Stargardu jestem.

Przepustnica była czyszczona  później  wymieniana na inna,

dało to rezultat na 60 kilometrów. Następnym razem prawdopodobnie przylutowywali  sterownik, nie wiem dokładnie bo znajomy odbierał auto od elektryka , zaczął działać tempomat nie było błędów  przez tydzień, ,później znowu zaczął się Check świecić ale ogólnie auto jeździło normalnie, przez jakieś dwa miesiące. ale teraz znowu jest tak samo. auto przejedzie 50-60 kilometrów i lipa odcina gaz i koniec jedzie max 80

Błędy nie chcą się usunąć jest ich ogólnie sześc z każdego czujnika z przepustnicy. Nie znam numerów tych błędów ale mogę podjechać do znajomego na komputer i je sprawdzić

 

 

Tak takiego kupiłem dałem się oszukać jak dziecko z piaskownicy. Check engine zaklejony podczas oględzin nie działał tempomat ale mi to nie przeszkadzało ale teraz wiadomo dlaczego.

 

Ewentualnie podjadę jeszcze do aso i zrobię diagnozę i zobaczymy co powiedzą

 

 

Edited by fokson92
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, fokson92 napisał:

Tak takiego kupiłem dałem się oszukać jak dziecko z piaskownicy. Check engine zaklejony podczas oględzin nie działał tempomat ale mi to nie przeszkadzało ale teraz wiadomo dlaczego.

A tego to przypadkiem nie powinno się już załatwiać sądownie? Przecież zostałeś oszukany z premedytacją, skoro ktoś coś zakleił i Ci nie powiedział o tym, że auto ma wadę. 

Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, fokson92 napisał:

Tylko ze to już pół roku temu było,teraz pozostaje tylko szukać speca od subaru 

 

 

To jeszcze nie uległo przedawnieniu...

Link to comment
Share on other sites

O ja bzdylę ! Myślałem że czasy taśmy na zegarach już dawno minęły !

Jeżeli błędy z czujników i to kolektywnie wyskakują to ja bym zaczął od sprawdzenia kabelkologii - wiązka idąca od przepustnicy (po obu stronach) - do sprawdzenia i przepsikania jakimś siuwaksem, masa silnika, wtyczki przy komputerze. Potem skasuj błędy albo odepnij aku na kilkanaście minut i sprawdzaj co się będzie działo ! Zobacz czy komputer nie ma śladów zalania. 

Bez kodów błędów to nie wiele więcej da się wywróżyć

Link to comment
Share on other sites

Ja też miałem i mam ten problem, kiedyś dokładnie to samo mi się stało auto w tryb awaryjny weszło obroty mniej więcej na 3tys i brak reakcji na gaz, wtedy auto postało 4 dni na warsztacie bo myśleliśmy, że to pedał gazu, jak kupiłem pedał gazu pojechałem na warsztat i auto działało normalnie ( dla pewności zmieniłem na nowy pedał gazu ) i teraz tydzień temu zrobiło się to samo pojechałem 40km w jedną stronę ( było ok ) zgasiłem auto a po 30min jak wsiadłem i odpaliłem łup tryb awaryjny brak reakcji na gaz i obroty mniej więcej na 3 tys., auto zholowałem na warsztat,  decyzja padła na przepustnice, więc kupiłem nową używaną :P, zamontowaliśmy, łup auto działa tylko dzieje się teraz coś takiego że na gazie podszarpuje ( na benzynie też ale bardzo delikatnie wręcz ledwo wyczuwalnie ) a jadąc np na 2 biegu na około powiedzmy 4tys obrotów gdy wcisnę sprzęgło to obroty spadają nagle do zera i wskakują na jakieś 2 tys i dopiero się stabilizują, wygląda to tak jak by po wciśnięciu sprzęgła i puszczeniu gazu przepustnica się całkowicie zamykał po czym komputer widzi że coś jest nie tak i otwiera ją bardziej niż to wymagane do wolnych obrotów, dodam że na starej przepustnicy też kiedyś mi się tak działo ale pow wielu różnych wymianach regulacjach ustąpiło i przed tą awarią teraz tydzień temu auto działało dobrze. Niestety domyślam się, że wymiana przepustnicy wcale nie usunęła mojego problemu a na dodatek szarpie teraz  :(

 

 

Takie błędy mi wyskoczyły teraz ostatnio:

 

 

Screenshot_20190115-084841.thumb.jpg.255e533b90626d247cd067e46f37e1ff.jpg

 

 

A dziś mi takie wyskoczyły ale skasowałem je i już nie wyskoczyły drugi raz:

 

 

Screenshot_20190123-102251.thumb.jpg.158b7d47fe31b07338dfb21118f51849.jpg

 

Edited by Mariusz Pantol
Link to comment
Share on other sites

On 1/27/2019 at 1:59 AM, Mariusz Pantol said:

Nikt nie ma pomysłu co może być?????

 

Disconnect the driver side secondary air valve.

Rusty valve cause a lot of throttle sensor errors.

 

Accelerator\throttle operation should be restored, secondary air system errors will come.

 

If this solves your problem, deactivate the secondary air system by flashing or install a fresh valve.

Unfortunately a new valve does not live long.

 

20190123_212313.jpg

Edited by Sasha_A80
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Sasha_A80 napisał:

 

Disconnect the driver side secondary air valve.

Rusty valve cause a lot of throttle sensor errors.

 

Accelerator\throttle operation should be restored, secondary air system errors will come.

 

If this solves your problem, deactivate the secondary air system by flashing or install a fresh valve.

Unfortunately a new valve does not live long. 

 

20190123_212313.jpg

Rozumiem, że mam odłączyć ten zawór i odpalić auto aby sprawdzić czy silnik pracuje równo????

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, Mariusz Pantol napisał:

Rozumiem, że mam odłączyć ten zawór i odpalić auto aby sprawdzić czy silnik pracuje równo????

Tak odłączyć ten czujnik i sprawdzić czy będzie reagował na gaz mimo nowych błędów związanych z tym zaworem wyrzuconych przez komputer.

Link to comment
Share on other sites

Ok jutro sprawdzę co i jak i napiszę dzięki :)

Więc tak odłączyłem tą kostkę od czujnika i nic się nie zmieniło dalej wariuje na wolnych obrotach, na gazie czuć to bardzo bardzo mocno na benzynie bardzo bardzo delikatnie. Dodam że te błędy co dałem na zdjęciu wyżej po tym jak wymieniłem przepustnice już nie wyskakują, czyli w tej chwili wariuje na wolnych obrotach i szarpie podczas jazdy jak wyżej opisywałem ale błędów komputer nie wywala żadnych wcześniej miałem takie same problemy ale po wymianie sondy Lambdy jakby ustały aż do momentu jak miałem problem z:

 

"" Ja też miałem i mam ten problem, kiedyś dokładnie to samo mi się stało auto w tryb awaryjny weszło obroty mniej więcej na 3tys i brak reakcji na gaz, wtedy auto postało 4 dni na warsztacie bo myśleliśmy, że to pedał gazu, jak kupiłem pedał gazu pojechałem na warsztat i auto działało normalnie ( dla pewności zmieniłem na nowy pedał gazu ) i teraz tydzień temu zrobiło się to samo pojechałem 40km w jedną stronę ( było ok ) zgasiłem auto a po 30min jak wsiadłem i odpaliłem łup tryb awaryjny brak reakcji na gaz i obroty mniej więcej na 3 tys., auto zholowałem na warsztat,  decyzja padła na przepustnice, więc kupiłem nową używaną :P, zamontowaliśmy, łup auto działa tylko dzieje się teraz coś takiego że na gazie podszarpuje ( na benzynie też ale bardzo delikatnie wręcz ledwo wyczuwalnie ) a jadąc np na 2 biegu na około powiedzmy 4tys obrotów gdy wcisnę sprzęgło to obroty spadają nagle do zera i wskakują na jakieś 2 tys i dopiero się stabilizują, wygląda to tak jak by po wciśnięciu sprzęgła i puszczeniu gazu przepustnica się całkowicie zamykał po czym komputer widzi że coś jest nie tak i otwiera ją bardziej niż to wymagane do wolnych obrotów, dodam że na starej przepustnicy też kiedyś mi się tak działo ale pow wielu różnych wymianach regulacjach ustąpiło i przed tą awarią teraz tydzień temu auto działało dobrze. Niestety domyślam się, że wymiana przepustnicy wcale nie usunęła mojego problemu a na dodatek szarpie teraz  :( ""

 

dodam że wtedy po wymianie pedału gazu po jakiś 3 miesiącach auto zaczęło tak właśnie podszarpywać i wariować na wolnych obrotach, pojechałem na serwis gazu LPG i dowiedziałem się że z gazem jest Ok wszystko ale że auto dawkuje paliwo źle i za pewne sonda Lambda jest walnięta, wymieniłem sondę i auto zaczęło pracować normalnie aż do momentu tego co opisałem że się tydzień temu stało. Trochę zawiła historia ale mam nadzieje że ogarniacie ten mój nie jasny opis :P

 

Link to comment
Share on other sites

Może i u mnie przyczyna leży tutaj , faktycznie u mnie tez obroty lekko falują po wciśnięciu sprzęgła , tzn na chwile 1100 obrotów później schodzą do swojej wartości właściwej,  czasami po odpaleniu na ssaniu falują obroty  .  Jutro mam w końcu luźny weekend, to pogrzebie coś wyczyszczę przepustnice poczyszczę wtyczki itp, i może spróbuje chociaż wyczyścić ten zawór . tylko do demontażu paskudne dojście jest z tego co widziałem, mam nadzieje ze nie trzeba zdejmować kolektora , bo wtedy to mnie przerośnie .

A dostęp do komputera będę miał dopiero w poniedziałek żeby ten zawór wyłączyć .

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...