Jump to content

Wybija pistolet przy tankowaniu GF4 USA


Recommended Posts

Moja rura wlewu paliwa zamieniła się w durszlak, więc zamówiłem nową. Bak został zdemontowany, wypłukany, zakonserwowany tak jak nowa rura. Problem pojawił się taki że kompletnie w całości zgniła jakaś część od odpowietrzania (foto). Mechanik który mi to wymieniał, coś tam dorobił podobnego z wężyków i trójnika. Niestety to nie działa i potrzebuję nową część ponieważ wybija pistolet co jakieś pół litra. Pytanie mam dwa, czy to co zgniło może być odpowiedzialne za to że wybija pistolet? Drugie pytanie to jak ta część w ogóle się nazywa? Autko to impreza GF4 usa z 2.2, rura jest inna niż ta co była montowana na EU, czekałem miesiąc na nią, stąd chciałbym coś dobrać z EU na miejscu. A sklepy raczej będę proponować właśnie zamówienie z USA albo Japonii tak jak było w przypadku samej rury, różniła się od EU. Sam "system" odpowietrzania jest tak jak mówił mechanik, dość rozbudowany. Samochód mam kilka lat, problem z wybijaniem wystąpił po jakimś dłuższym czasie, więc to nie może być wina pistoletów dostępnych w europie. 

 

 

 

IMG_20181215_143223.jpg

Link to post
Share on other sites

Jeżeli dobrze widzę, to na Twoim zdjęciu w prawym dolnym rogu widać miejsce gdzie wkłada się pistolet. Widoczny tam króciec powinien być połączony rurką (paliwową) z podobnym króćcem znajdującym się gdzieś w górnej części baku. Może być na górze lub na bocznej ściance przy górnej. Drożny ! Powietrze wydostaje się przez tę rurkę powyżej końcówki pistoletu. Pistolet należy wkładać głęboko, tak aby przepływ paliwa nie zakłócał wydostawania się powietrza.

Edited by mz56
Przecinek.
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, thomson0073 napisał:

Kiedyś taki problem mieliśmy w Defenderze. Pomogło obrócenie pistoletu dystrybutora o 180* (czyli spustem pistoletu na dół). Spróbuj, może się uda. :)

 

Właśnie próbowałem i było to samo :) 

 

15 minut temu, mz56 napisał:

Jeżeli dobrze widzę, to na Twoim zdjęciu w prawym dolnym rogu widać miejsce gdzie wkłada się pistolet. Widoczny tam króciec powinien być połączony rurką (paliwową) z podobnym króćcem znajdującym się gdzieś w górnej części baku. Może być na górze lub na bocznej ściance przy górnej. Drożny ! Powietrze wydostaje się przez tę rurkę powyżej końcówki pistoletu. Pistolet należy wkładać głęboko, tak aby przepływ paliwa nie zakłócał wydostawania się powietrza.

 

Poskładane jest wszystko właśnie dobrze, tylko nie ma tego czegoś co jest w tym to kółko. Pistoletem kombinowałem na różne sposoby i nic nie pomagało. :) 

Edited by Hiszpanu
Link to post
Share on other sites

Może pomoże rysunek - byle jaki bak. Zasada wszędzie podobna.

Odpowietrzenie_Rurka_nr_8.pdf

Jakiś dodatkowy zawór paliwa ? Nie wiem.

Spekuluję: może w Stanach jest dodatkowy zawór uniemożliwiający przelanie baku. W Europie za odcięcie paliwa odpowiada pistolet. Wywalić wszystkie niepotrzebne elementy, czyli udrożnić rurę wlewową (nr 7). Brak jakiegoś elementu może powodować, że ten zawór jest zamknięty cały czas i nie pozwala na wpływanie paliwa do baku. I tak na oko, w pierwszej części wlewu mieści się ok. 0,3 - 0,5 litra, więc pistolet wybija.

Edited by mz56
Link to post
Share on other sites

Napisz czy pomogło. Sugerowałem się Twoim zdjęciem starego wlewu. Ewidentnie, przez przerdzewiałą dziurę, widać jakiś pływak, dźwignie... W Europie chyba tego nie ma.

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, mz56 napisał:

Napisz czy pomogło. Sugerowałem się Twoim zdjęciem starego wlewu. Ewidentnie, przez przerdzewiałą dziurę, widać jakiś pływak, dźwignie... W Europie chyba tego nie ma.

 

Sklep chyba przed świętami już miał urlop, także jeszcze nie jest to nawet zamówione. To co widać na foto jest to taka dźwigienka która zamyka jakiś otwór przy włożeniu pistoletu. Nie wiem w jakim celu. Może temu żeby nic nie wpadło do baku jak nie tankujemy. 

Link to post
Share on other sites

Dlatego właśnie mocno się zastanawiałem. Jakiś patent na Hamerykę ! U nas z reguły pusta rura, kawałek wężyka dla powietrza i święty spokój. Choć nie zawsze. Fiat 128 (podobnie zastawka) miał wężyk odpowietrzający przeprowadzony przez "podłużnicę" z tyłu. Permanentnie się załamywał i pistolet wybijał. Pomogło wstawienie kawałka rurki z mosiądzu w newralgicznym miejscu. Czyli plastik do "ramy", mosiądz przez ramę i plastik do górnej części wlewu.

Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, mz56 napisał:

Dlatego właśnie mocno się zastanawiałem. Jakiś patent na Hamerykę ! U nas z reguły pusta rura, kawałek wężyka dla powietrza i święty spokój. Choć nie zawsze. Fiat 128 (podobnie zastawka) miał wężyk odpowietrzający przeprowadzony przez "podłużnicę" z tyłu. Permanentnie się załamywał i pistolet wybijał. Pomogło wstawienie kawałka rurki z mosiądzu w newralgicznym miejscu. Czyli plastik do "ramy", mosiądz przez ramę i plastik do górnej części wlewu.

 

Czyli wychodzi na to że po zamontowaniu tej części od odpowietrzania powinno już się dać tankować normalnie :) Bo średnio mi się cały czas wydaje, że to wina tego odpowietrzenia, byłem pewny że to przez rurę, bo to co z niej zostało, to po prostu durszlak. Szkoda że sklep który mi to sprowadzał nie poinformował o dodatkowych częściach, pewnie mieli jakiś schemat całego układu. 

Edited by Hiszpanu
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • 1 month later...

Twoim problemem jest węglowy filtr paliwa  w systemie EVAP. Ja to miałem i "fachowcy" doradzali obracanie pistoletu...  To nie o to chodzi. Znajdź na forum wątek w Subaru Tribeca , gdzie napisałem o co chodzi dokładnie . Ps Pic w tym całym ambarasie (  z odbijaniem pistoletu ) polega na tym,że po latach, filtr się zapycha/rozkłada i opary benzyny nie rozchodzą się w układzie EVAP,a ulatują ku górze do pistoletu drystrybutora i ten reaguje ,jakby samochód był zatankowany.  Jak załatwisz nowy filtr,to wymiana nie jest trudna. Dasz radę sam,bez łachy i "strzelania" z diagnozą u "wymieniaczy klocków i tarcz"

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

W imprezie 02 US mialem ten sam problem. Wymienile filtr na uzywke I juz bylo lepiej, ale jeszcze rozebralem caly uklad I przeczyscilem wszystkie rury. Byly zapchane na amen. Po tym zabiegu I wymianie zgnilych elementow na dorobione wszystko jest ok.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
W dniu 7.04.2019 o 19:45, Qubu666-Baja napisał:

Twoim problemem jest węglowy filtr paliwa  w systemie EVAP. Ja to miałem i "fachowcy" doradzali obracanie pistoletu...  To nie o to chodzi. Znajdź na forum wątek w Subaru Tribeca , gdzie napisałem o co chodzi dokładnie . Ps Pic w tym całym ambarasie (  z odbijaniem pistoletu ) polega na tym,że po latach, filtr się zapycha/rozkłada i opary benzyny nie rozchodzą się w układzie EVAP,a ulatują ku górze do pistoletu drystrybutora i ten reaguje ,jakby samochód był zatankowany.  Jak załatwisz nowy filtr,to wymiana nie jest trudna. Dasz radę sam,bez łachy i "strzelania" z diagnozą u "wymieniaczy klocków i tarcz"

 

W dniu 13.04.2019 o 16:16, dzban napisał:

W imprezie 02 US mialem ten sam problem. Wymienile filtr na uzywke I juz bylo lepiej, ale jeszcze rozebralem caly uklad I przeczyscilem wszystkie rury. Byly zapchane na amen. Po tym zabiegu I wymianie zgnilych elementow na dorobione wszystko jest ok.

 

Super dzięki za wskazówki, teraz dopiero zauważyłem że ktoś odpisał. Rozumiem że ten cały system pod wlewem, do którego dochodzą rurki trzeba rozebrać i szukać filtra tak? Jestem nawet zaskoczony że tam może być jakiś filtr Oo

Link to post
Share on other sites

Jak już wyjmiesz charcoal carnister (jeśli go ciągle masz :)), to nim potrzęś, czy węgiel nadal w nim jest. Jeśli hałasuje jak grzechotka to jest ok, jeśli nie, to jest zasyfiony. 

Na necie są filmy jak chłopy wymieniają po prostu wkład węgla na nowy, ale jest problem z zaklejeniem kanisterka po rozbiórce, to lepiej kupić nowy. 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Siemano Hiszpanu. TEn filtr znajduje z tyłu , pod samochodem, przy prawym kole,podwieszony do podłogi "kufra", plastikowa ,czarna skrzynka i do niej dochodzą 3x gumowe węże (jeden grubszy i 2x trochę chudsze). Mits dobrze radzi z potrząsnięciem i takim testem. To pierwsza sprawa. Jeszcze się dmucha w któryś wlot,przysłaniając inny,ale nie pamiętam już który i ten test daje odpowiedź na 100% czy to filtr jest trzaśnięty,bo wdmuchanie powietrza symuluje wlot oparów do filtra . Jak z trzeciej rurki leci powietrze,to filtr masz ok.Wtedy możesz mieć inny problem tj z zaworem evapu,ale spokojnie... zazwyczaj pada filtr. U mnie na kanale YT mam filmy, jak rozbierałem to "G" i masz filmy od  "odbijania" pistoletu na stacji bezynowej (co nas najardziej wkur... :) ) ,podczas tankowania, poprzez rozbiórkę filtra,czyszczenie ,wsypanie aktywnego węgla, docięcie gąbek (są w środku filtra) , spawaniem plastików (trzeba najpierw filtr ładnie " rozpołowić" tj odseparować "wieczko" z tymi trzeba wylotami i oddzielić od reszty obudowy,a potem złożyć do kupy) ,aż do nalania baku bez "odbijania".   Poszukaj filmu "Subaru Baja EVAP" . Jak będziesz miał pytania,to pisz. Ja regenerowałem,bo nowy to za duże pieniądze vs. śmieszność wykonania naprawy.  Oczywiście jak masz kapuchę, to nowy najlepiej,ale dla przykładu u mnie nowy filtr wychodził jakoś z przesyłką 500zł z USA. W ASO nie pytałem,bo sami muszą sprowadzić :P + marża,a regeneracja 100zł ,więc na części lub fajną bibę jest trochę grosiwa. Kwestia ,czy lubisz grzebać przy samochodzie ,masz czas,garaż i wiele czynników.  Moja motywacja to: Ciąganie ze stanów filtra (za długo), nie mogłem znaleźć taniej używki, nawet do testu ,na podmiankę. Filtr EVAP (u nas to jest filtr oparów paliwa)  ,to mocno eksploatacyjna część, więc używki są "zmęczone",szczególnie,jak ktoś jeździ po terenie i filtr "łapie" wilgoć.  Propozycja jest taka... zrób zdjęcie swojego filtra (z wielu stron) , wtedy można dojść,czy potrzebny Tobie model filtra, był pakowany do wielu modeli Subaraka(w europejczykach pakowali ten sam do Imprez ,Foresterów itd) ,kup używkę za kilka groszy,bo zużyty filtr nie może kosztować u handlarza tyle co nowy. założysz używkę i sprawdzisz czy lepiej śmiga lub bardzo dobrze śmiga . Jak tak, to swój stary sobie zregenerujesz (na spokojnie,bo już nie będzie wk*^wiać przy tankowaniu, te odbijanie)  ;)   Ps jak coś to pisz ,"będziem" radzić ;)  Ps2 temat od podszewy jest przerobiony,bo mnie "czarodzieje-snajperzy" od diagnozy denerwowali,więc sam się zabrałem za robotę ,stąd bez zbędnego pyskowania chcę pomóc ;)  . Na sprawdzenie zaworu (przy tym filtrze też jest metoda,ale to od filtra trzeba zacząć diagnozę tego "systemu odprowadzania par paliwa",czyli EVAP) . Pytanie jeszcze mam: "Check Engine" wywala na desce?  Jak nie to ten filtr będzie... Jak zawór padł,to musowo "Check" wywala.

spód.jpg

Edited by Qubu666-Baja
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Na PW dostałem info więc tutaj się już rozpisywać nie będę. W każdym bądź razie dzięki wielkie jeszcze raz za zainteresowanie. Cały czas czekam na chwilę wolnego, obmyje podwozie co by piachu nigdzie nie naleciało i będę to demontować. :) 

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...