Skocz do zawartości
Narrator

Montaż rozpórki Impreza GD

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć

 

Dzisiaj zamontowałem przednią rozpórkę kielichów w Imprezie GD.

 

Na początku miałem problem  bo za każdym razem kiedy z jednej strony rozpórka wchodziła na śruby w kielichu to z drugiej strony brakowało jakieś 2 mm żeby śruby weszły w otwory. 

Doszło do mnie wtedy po co w ogóle jest to ustrojstwo i podniosłem przód samochodu do góry na kobyłkach. Teraz weszło jak w masło. Skręciłem wszystko w powietrzu, opuściłem auto, poprawiłem jeszcze na ziemi i pojechałem zobaczyć czy jest różnica. Różnica jest duża i to nie tylko w odczuciach z jazdy ale i w wyglądzie. O ile wcześniej auto stało wysoko i wyglądało jak koza co mi odpowiadało o tyle teraz mnie drażni bo przód podniósł się do góry o dobry 1 cm :|

 

rozporka.thumb.jpg.6702532af5d1f481567563fd374d7567.jpg

 

Czy to jest normalny efekt? Da się to jakoś zniwelować np po przez zmianę kątów?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

az tak rozjechana bys mial bude?

a kola masz prsto czy sa w "pozytywie" ala tatra

a jaka masz ta rozporke?

Edytowane przez chudy__

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozpórkę dokręca się na opuszczonym aucie, odkręć wszystkie nakrętki i dokręć ponownie, powinno się poprawić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozpórkę zdecydowanie montuje się na opuszczonym samochodzie. Moje u mnie też nie pasowały jak ulał. Bierz pilnik w łapę i podpiłuj trochę każdy otwór, Jak zdejmiesz 2 - 3 mm to nie osłabisz obręczy a zacznie pasować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no, rozpórka powinna pasować bez piłowania...

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozpórkę zakładamy na podniesionym aucie, dokręcamy ZAWSZE jak już auto stoi na kołach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym piłowaniem bym się wstrzymał, a zrobiłbym tak jak sugeruje skwaro, czyli dokręcić dopiero na opuszczonym. A tak w ogóle co to za rozpórka? Warto by było porównać rozstaw śrub między kielichami z kimś, kto ma założoną pewną rozpórkę, np. z Sti, Cusco czy Whiteline.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w innych autach zakładałem rozporki to nie musiałem podnosić pasowały na otwory więc to pewnie różnie bywa w zależności już jak buda zmęczona 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż to, sztywne rozpórki zakładamy na podniesionym aucie ale dokręcamy na opuszczonym, nic nie wolno piłować bo rozpórka przestanie spełniać swoje zadanie. Jak sztywna pasuje na opuszczonym aucie to albo rozpórka źle wykonana albo auto już swoje przeszło :-) Rozpórki z regulacją można zakładać bez podnoszenia, tylko trzeba pamiętać żeby przez dokręceniem jej skasować luz, ale nie napinać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale też spotkałem się z info przekazywanymi od osób które je robią żeby właśnie nic nie podnosić tylko zakładać jak auto stoi na kołach 

 

Są gdzieś rysunki techniczne właśnie z wymiarami budy w różnych miejscach ak to powinno być?

To wtedy można pomierzyc i wiadomo czy buda słaba czy rozporka skopana.

Edytowane przez chudy__

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W manualu serwisowym są podane punkty konstrukcyjne i odległości miedzy nimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za sugestię. Znalazłem taki rysunek w manualu:

body.jpg.6df855b4207f44294bbc80af6e623bd3.jpg

 

Wychodzi na to że powinno być 1065 mm między śrubami. W sobotę pomierzę rozpórkę i śruby w aucie. 

Kupiłem rozpórkę Staffa z allegro za 200 zł. Całkiem solidnie wykonana. Jutro wrzucę zdjęcia jak leży. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 rozne rozporki montowalem w swoim, latwo nie bylo, ale zawsze wchodzilo, tylko kazda miala rozkrecane mocowanie przy kielichach, wiec zawsze z jednej strony  luzowalem poprzeczke i pasowalem dopiero gdy mocowanie na kielichu polozylem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×