Skocz do zawartości
Maroski

H6 3.0 2006 200kkm - remont głowic, a uszkodzenie "dołu"

Rekomendowane odpowiedzi

Potrzebuję obiektywnej opinii na temat możliwości uszkodzenia dołu silnika H6 3.0 MY06 po regeneracji głowic przy przebiegu ~180-200kkm.

Niestety uszkodzeniu uległ mój silnik po niecałych 250km od wymiany głowic, a ogólna opinia jest taka, że niestety jest to bardzo częsty objaw po uszczelnieniu głowic i nie ma się co dziwić, bo większe ciśnienia itp...

Silnik miał robione głowice wcześniej (25kkm wcześniej), ale po 15kkm pojawiły się problemy w postaci wypadaniu zapłonów na wolnych obrotach i działaniu jak "traktor" po uruchomieniu, ostatecznie zostały wymienione głowice i silnik chodził jak nowy.

Po przejechaniu niecałych 250km w trasie pojawił się błąd P0026 i P0028 i silnik stracił moc (po zatrzymaniu się i szybkich poszukiwaniach, okazało się, że prawdopodobnym problemem jest niski poziom oleju - po sprawdzeniu okazało się, że jest poniżej minimum).

Zastanawia mnie, czy ten silnik faktycznie tak ma i gdzie się mógł podziać olej (nie kopcił, pod silnikiem brak widocznego wycieku).

Mile widziane są wszelkie opinie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niech no tylko wyciągniemy szklaną kulę :p bez wizyty w dobrym warsztacie się nie obędzie :) niestety nie wiem jak to wygląda na pomorzu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawości - gdzie regenerowałeś głowice?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, msi napisał:

Niech no tylko wyciągniemy szklaną kulę :p bez wizyty w dobrym warsztacie się nie obędzie :) niestety nie wiem jak to wygląda na pomorzu

Nie chcę zdalnej diagnozy, tylko informacji, czy ten silnik faktycznie ma tendencję do uszkadzania się dołu po zrobieniu góry.

P.S. Jestem z opolskiego ;)

 

32 minuty temu, dr.elich napisał:

Z ciekawości - gdzie regenerowałeś głowice?

Na razie nie będę pisać gdzie robiłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na razie nie będę pisać gdzie robiłem.
Myślałem, że Twoje miejsce zamieszkania to Kowale na pomorzu. W takim układzie nie było pytania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Maroski napisał:

Potrzebuję obiektywnej opinii na temat możliwości uszkodzenia dołu silnika H6 3.0 MY06 po regeneracji głowic przy przebiegu ~180-200kkm.

Niestety uszkodzeniu uległ mój silnik po niecałych 250km od wymiany głowic, a ogólna opinia jest taka, że niestety jest to bardzo częsty objaw po uszczelnieniu głowic i nie ma się co dziwić, bo większe ciśnienia itp...

Silnik miał robione głowice wcześniej (25kkm wcześniej), ale po 15kkm pojawiły się problemy w postaci wypadaniu zapłonów na wolnych obrotach i działaniu jak "traktor" po uruchomieniu, ostatecznie zostały wymienione głowice i silnik chodził jak nowy.

Po przejechaniu niecałych 250km w trasie pojawił się błąd P0026 i P0028 i silnik stracił moc (po zatrzymaniu się i szybkich poszukiwaniach, okazało się, że prawdopodobnym problemem jest niski poziom oleju - po sprawdzeniu okazało się, że jest poniżej minimum).

Zastanawia mnie, czy ten silnik faktycznie tak ma i gdzie się mógł podziać olej (nie kopcił, pod silnikiem brak widocznego wycieku).

Mile widziane są wszelkie opinie :)

jest LPG ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Maroski napisał:

czy ten silnik faktycznie ma tendencję do uszkadzania się dołu po zrobieniu góry.

Ja się jeszcze z takim przypadkiem nie spotkałem :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, carfit napisał:

jest LPG ?  

LPG jest od około 130kkm, dlatego przy ~180kkm były robione głowice i rozrząd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Maroski napisał:

Potrzebuję obiektywnej opinii na temat możliwości uszkodzenia dołu silnika H6 3.0 MY06 po regeneracji głowic przy przebiegu ~180-200kkm.

Niestety uszkodzeniu uległ mój silnik po niecałych 250km od wymiany głowic, a ogólna opinia jest taka, że niestety jest to bardzo częsty objaw po uszczelnieniu głowic i nie ma się co dziwić, bo większe ciśnienia itp...

Silnik miał robione głowice wcześniej (25kkm wcześniej), ale po 15kkm pojawiły się problemy w postaci wypadaniu zapłonów na wolnych obrotach i działaniu jak "traktor" po uruchomieniu, ostatecznie zostały wymienione głowice i silnik chodził jak nowy.

Po przejechaniu niecałych 250km w trasie pojawił się błąd P0026 i P0028 i silnik stracił moc (po zatrzymaniu się i szybkich poszukiwaniach, okazało się, że prawdopodobnym problemem jest niski poziom oleju - po sprawdzeniu okazało się, że jest poniżej minimum).

Zastanawia mnie, czy ten silnik faktycznie tak ma i gdzie się mógł podziać olej (nie kopcił, pod silnikiem brak widocznego wycieku).

Mile widziane są wszelkie opinie :)

Usystematyzujmy.

Robione głowice 25kkm temu i przejechane na nich 15kkm. Po tych 15kkm wypadają zapłony i auto trafia do mechanika, który ponownie wymienia głowice? Na drugim komplecie głowic zrobione 250km?

Podstawowym pytaniem jest, czy olej był w odpowiedniej ilości przed wyjechaniem od mechanika po wymianie głowic.

Czyje to opinie, że robiąc górę silnika, uszkadzamy dół?

Oleju mogło nie być, mogłeś go spalić, zgubić lub krąży sobie w układzie chłodzenia. Innej możliwości nie widzę.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, WOJO napisał:

Robione głowice 25kkm temu i przejechane na nich 15kkm. Po tych 15kkm wypadają zapłony i auto trafia do mechanika, który ponownie wymienia głowice? Na drugim komplecie głowic zrobione 250km? 

Z czego z wypadającymi zapłonami przejechałem kolejne 10kkm zanim mechanik się za to zabrał. Czyli łacznie ~25kkm od poprzedniego remontu głowic.

 

2 godziny temu, WOJO napisał:

Podstawowym pytaniem jest, czy olej był w odpowiedniej ilości przed wyjechaniem od mechanika po wymianie głowic. 

Serwis twierdzi, że na pewno było go wystarczająco, a przynajmniej 6L (tyle sam dostarczyłem swojego oleju).

 

2 godziny temu, WOJO napisał:

Czyje to opinie, że robiąc górę silnika, uszkadzamy dół?

Serwisu

 

2 godziny temu, WOJO napisał:

Oleju mogło nie być, mogłeś go spalić, zgubić lub krąży sobie w układzie chłodzenia. Innej możliwości nie widzę. 

Czy raczej opcja 1 lub 3. Nie miałem za sobą chmury dymu przy jeździe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może @skwaro będzie miał jakąś teorię bo trochę grzebał w moim silniku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Bartosz-B napisał:

Może @skwaro będzie miał jakąś teorię bo trochę grzebał w moim silniku

Diagnozowanie przez internet to trochę wróżenie z fusów, oba błędy mogą wyskoczyć jak jest niski stan oleju. A przyczyn tego moze być kilka, zaczynając od najprostszej czyli za mało nalane, aż po wycieki oleju w wymienionych głowicach np. przez uszczelniacze zaworowe czy prowadnice zaworów (nie wiem czy założyli fabrycznie nowe czy używane głowice). Bez rozebrania silnika niestety za wiele nie bedzie wiadomo. A teorię o tym że dół padł po uszczelnieniu głowic raczej bym włożył między bajki. Planowanie głowic nie zmienia tak drastycznie stopnia sprężania żeby zabić silnik.

Edytowane przez skwaro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na LPG też to ciężko zwalić skoro tyle przelatał bez problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Maroski napisał:

Serwis twierdzi, że na pewno było go wystarczająco, a przynajmniej 6L (tyle sam dostarczyłem swojego oleju).

 

6L mam zalewane przy każdej wymianie oleju, ale przy robieniu UPG więcej zleciało i miałem zalane 6.6 L :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy wymianie oleju (z wymianą filtra) zawsze wchodziło mi 5,5L. I tyle zdaje się powinno wchodzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Maroski napisał:

Przy wymianie oleju (z wymianą filtra) zawsze wchodziło mi 5,5L. I tyle zdaje się powinno wchodzić.

3.0 L model:

Upper level

Approx. 5.5 L (5.8 US qt, 4.8 Imp qt)

Lower level

Approx. 4.5 L (4.8 US qt, 4.0 Imp qt)

Chyba, że chłopaki pomylili z 2.0 i wlali 4L...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Oczkoo15 napisał:

6L mam zalewane przy każdej wymianie oleju, ale przy robieniu UPG więcej zleciało i miałem zalane 6.6 L :)

 

Aż spojrzałem na fakturę (olej i filtr był zmieniany niecały miesiąc temu):  6,5 litra Eneos Premium Hyper 5W30 :rolleyes:

Na miarce mam górną kropkę..

 

Edytowane przez czekker
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, czekker napisał:

 

Aż spojrzałem na fakturę (olej i filtr był zmieniany niecały miesiąc temu):  6,5 litra Eneos Premium Hyper 5W30 :rolleyes:

Na miarce mam górną kropkę..

 

Nie wiem, gdzie Ci wszyscy mechanicy ten dodatkowy litr mieszczą. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do EZ30D wchodzi litr więcej niż podaje manual, jak ma być nalane do max stanu. Po rozbiórce silnika trzeba dodać jeszcze prawie litr oleju.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, skwaro napisał:

Do EZ30D wchodzi litr więcej niż podaje manual, jak ma być nalane do max stanu. Po rozbiórce silnika trzeba dodać jeszcze prawie litr oleju.

Po remoncie masz 100% racji - wejdzie więcej. Ale przy zwykłej wymianie też wchodzi 6,5L do górnego wskaźnika na bagnecie? W manualu jest tak ważki błąd?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, to dość znany fakt w tych silnikach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawa poziomu oleju wygląda następująco, jeżeli sprawdzamy stan po wcześniejszym uruchomieniu i odstaniu tylko chwilę, to faktycznie oleju wejdzie prawie litr więcej.

Natomiast po odstaniu samochodu, np. przed noc, wejdzie zgodnie z instrukcją. I tak też mi serwis sprawdzał.

Dziwi mnie tylko fakt, że najpierw wyskoczyły błędy, które wskazały na brak oleju, prawdopodobnie przy zjeździe (pochył + zakręt) silnik dokonał swojego żywota prawdopodobnie przez brak oleju, a ostatecznie okazuje się, że olej jest (ale po dłuższym odstaniu).

Nie zostało mi nic innego jak szukać nowego silnika. Nie zalega komuś taki klamot? :D

Edytowane przez Maroski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Maroski napisał:

Nie zostało mi nic innego jak szukać nowego silnika. Nie zalega komuś taki klamot? :D

 

1. Dobrze widzieć, że nie opuszcza Cię humor:)

2. Nie będę podpowiadał, że powinieneś rościć w zakładzie, który Tobie to zrobił.

3. Nowy 12 letni silnik? Zmartwię Cię bo takich już nie ma:angry:

4. Policz koszta bo jeżeli się da reanimować Twój to pewnie nie wiele przekroczysz koszt naprawy w stosunku do zakupu "nowego" używanego i będziesz miał gwarancję niezawodności przez dłuuugi czas

 

Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, limesiak napisał:

2. Nie będę podpowiadał, że powinieneś rościć w zakładzie, który Tobie to zrobił. 

Serwis twierdzi, że ten silnik ma taką tendencję przy tym przebiegu po zrobieniu głowic i tyle. Dal nich nie jest to odosobniony przypadek.

 

4 minuty temu, limesiak napisał:

3. Nowy 12 letni silnik? Zmartwię Cię bo takich już nie ma:angry:

Nowy/stary :D W sensie inny sprawny ;)

 

4 minuty temu, limesiak napisał:

4. Policz koszta bo jeżeli się da reanimować Twój to pewnie nie wiele przekroczysz koszt naprawy w stosunku do zakupu "nowego" używanego i będziesz miał gwarancję niezawodności przez dłuuugi czas

Z tego co wiem, to kompletnie się nie opłaca regenerować dołu. W H4 zresztą tak samo. Chyba, że ktoś ma inną opinię i namiary na kogoś kto się tym zajmuje za rozsądne pieniądze, to mam już dwa silniki do remontu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×