Jump to content

OUTBACK II VS. OUTBACK III


Adam Sosnowsky
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich zamierzam kupić rodzinne kombi do podróżowania :) Poszukiwania zawęziłem do OUTBACKA II lub III gen. oczywiście tylko H6 (VOLVO XC 70 i AUDI ALLROAD posiadają zbyt wiele wad według mnie) Proszę powiedzcie mi jaka jest różnica pomiędzy OUTBACKIEM II a III gen. jeżeli chodzi o wytrzymałość aut??? Czy ze skrzynią 4AT z II gen. można bez dyskomfortu podróżować przy większych prędkościach? Czy skrzynia 5AT z III gen. jest tak samo wytrzymała jak 4AT? Czy silniki pomiędzy obiema generacjami też różnią się "wytrzymałością" ??? Proszę o wyrozumiałość i czekam na cenne odpowiedzi :)

Link to comment
Share on other sites

Jak masz budżet odpowiedni to nie ma co się zastanawiać tylko brać BP dużo ładniejsze (bardziej współczesne), przyjemniej się jeździ aczkolwiek moja żona twierdzi że 2,5 z AT w poprzedniej wersji jej się lepiej jeździło tylko nie wiem dlaczego...

Link to comment
Share on other sites

-2003 H6 209KM to wóz niemal nie do zabicia. Niestety nieco z poprzedniej epoki.

2004- H6 245 to wóz którym znacznie lepiej się jeździ. Nowocześniejszy i znacznie lepiej dopracowany poza jednym aspektem. Nie dorównuje trwałością poprzednikowi. Ale i tak bym go wybrał. To inna galaktyka.

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Stałem przed podobnym dylematem. Outback BH podobał mi się zawsze bardziej, przynajmniej z zewnątrz a środki miałem dość ograniczone. Mogłem kupić (i zrobiłem to) Outbacka H6 z 2002r w stanie świetnym za ok. 19 tysięcy zł, lub w BP w podobnym stanie za około 34.. Na pewno BP jest rozwinięciem i dużą zmianą w porównaniu do poprzednika, ale BH jeździ się świetnie i mechanikę ma znacznie trwalszą. Coś za coś.

Edited by Yanas
Link to comment
Share on other sites

 

Godzinę temu, house_1 napisał:

-2003 H6 209KM to wóz niemal nie do zabicia. Niestety nieco z poprzedniej epoki.

2004- H6 245 to wóz którym znacznie lepiej się jeździ. Nowocześniejszy i znacznie lepiej dopracowany poza jednym aspektem. Nie dorównuje trwałością poprzednikowi. Ale i tak bym go wybrał. To inna galaktyka.

BP w czym jest lepiej dopracowany?

 

52 minuty temu, Yanas napisał:

Stałem przed podobnym dylematem. Outback BH podobał mi się zawsze bardziej, przynajmniej z zewnątrz a środki miałem dość ograniczone. Mogłem kupić (i zrobiłem to) Outbacka H6 z 2002r w stanie świetnym za ok. 19 tysięcy zł, lub w BP w podobnym stanie za około 34.. Na pewno BP jest rozwinięciem i dużą zmianą w porównaniu do poprzednika, ale BH jeździ się świetnie i mechanikę ma znacznie trwalszą. Coś za coś.

Jak się jeździ przy większych prędkościach przy tym automacie?

Ogólnie skłaniam się do starszej wersji Outbacka BH (nie chodzi mi tu o budżet) a właśnie o wytrzymałość i jakoś bardziej mi się podoba (zwłaszcza środek w BP jest jakiś taki "plastikowy" ale to nie ma większego znaczenia :P). Jednak chcę wysłuchać superlatyw posiadaczy BP :) Może ktoś miał obie wersje H6 i ma skalę porównawczą?

Link to comment
Share on other sites

Wstyd przyznać,ale jeszcze nim nie przekroczyłem 140km/h :) Na pewno przy prędkościach autostradowych jest dużo stabilniejszy,cichszy i mocniejszy,niż mój Forester 2.0xt,chociaż różnicy 32koni i 45nm nie czuć specjalnie przy jeździe szosowej.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Yanas napisał:

Wstyd przyznać,ale jeszcze nim nie przekroczyłem 140km/h :) Na pewno przy prędkościach autostradowych jest dużo stabilniejszy,cichszy i mocniejszy,niż mój Forester 2.0xt,chociaż różnicy 32koni i 45nm nie czuć specjalnie przy jeździe szosowej.

Ale przy 140km/h nie ma chyba na obrotomierzu 5 tys obrotów :P?

Link to comment
Share on other sites

Ja mam outbacka 99 2,5 4AT, tata ma legacy sedan lift 07 2,5 5AT Oba z LPG.

 

Mój outback jest zdecydowanie bardziej cichy w środku i to jest dla mnie najbardziej zadziwiająca różnica. Możliwe, że outbacki są lepiej wyciszone i gdybym miał do porównania dwa outbacki nie byłoby tematu. Legasem się jeździ normalnie jak z otwartymi szybami.

 

Zawieszenie outbacka jest baleronowate  w porównaniu do Legasa - może wiek robi tu swoje - mój ma chyba ori amory z tyłu przy 280kkm.

 

Skrzynia w 07 chodzi żwawiej, kickdown chodzi bez zająknięcia w każdej sytuacji w porównaniu do 4at która naprawdę często nie czai bazy, że ma pedał w podłodze. Może to ze starości albo ten typ tak ma.

Przyspieszenie w Legasie bez porównania lepsze no ale masa outbacka robi swoje.

 

Nie ma problemu z zapierniczaniem z 4AT outbackiem. Do 160 idzie żwawo, no a szybciej to raczej nigdy i nigdzie nie ma sensu jeździć bo hamowanie byłoby nieuniknione. Mój outback przy 160 chleje jednak jak szalony, pewnie koło 20l. Przy mojej "normalnej" jeździe na 20km odcinkach do pracy po traso/mieście czyli modlińska, s8, prymasa, jerozolimskie z pedałem dochodzącym do podłogi niejednokrotnie spalam 14,5l LPG/100. Tata ma do pracy koło 25km, podobno 10km leci 140, potem pewnie 70-90 to mu łyka 11,5l LPG

 

Na długie trasy zdecydowanie wolałbym swojego outbacka ze względu na wyciszenie, wnętrze mojego też wolę. Do bardziej dynamicznej jazdy wolałbym nowszą generację, szczególnie z łopatkami w kierze.

 

Co ważne dla "ślepych" ludzi np. jak ja lampy w nowszej generacji (xenony) biją na głowę to co mam w BH. Jak na halogeny nie ma na co narzekać w porównaniu do aut z epoki ale długie w BH to po prostu takie jaśniejsze mijania. W BP mijania są lepsze jak drogowe w BH, a drogowe xenony z BP świecą jak latarnia morska - ze 400m do przodu widać na prostej drodze w nocy. W porównaniu do 80m w BH. To jest naprawdę coś - można dziczyznę w krzakach wypatrywać.

 

Nie mniej jednak zaczyna mnie nudzić mój outback, potrzebuję czegoś szybszego wreszcie.

 

CO do wytrzymałości to nie będę się wypowiadał bo outbacka kupiłem z 270kkm na blacie więc diabli wiedzą kto i jak o niego dbał i co miał robione.

 

BP do 150kkm miał raz tłoczek regenerowany ponad czynności książkowe i to chyba tyle do dnia dzisiejszego.

Edited by Amnes
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Adam Sosnowsky napisał:

Może ktoś miał obie wersje H6 i ma skalę porównawczą?

Spędziłem dużo czasu w jednym i w drugim (i pod jednym i drugim ;)). Więc skalę mam całkiem dobrą.

Jak liczy się kasa - to nie tylko na zakup, ale i na wizyty w serwisie - wybierz starszy.

Jak liczy się wygoda i to jak się nim jeździ, wybierz nowszy.

 

12 godzin temu, Adam Sosnowsky napisał:

BP w czym jest lepiej dopracowany?

 

We wszystkim, nawet w "zaprogramowanym" zużyciu, np łożysk, przegubów półosi itp. Ale i tak uważam że to duuuużo lepszy wóz.

 

12 godzin temu, Adam Sosnowsky napisał:

zwłaszcza środek w BP jest jakiś taki "plastikowy"

 

No bez jaj.

Postaw sobie dwa obok siebie (tylko o podobnym stopniu zużycia i czystości) i nie będzie wątpliwości. Bo porównując np. BP wydarty kurom z użytkowania z pięknym wypicowanym BH to może faktycznie....

Edited by house_1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, house_1 napisał:

No bez jaj.

Postaw sobie dwa obok siebie (tylko o podobnym stopniu zużycia i czystości) i nie będzie wątpliwości. Bo porównując np. BP wydarty kurom z użytkowania z pięknym wypicowanym BH to może faktycznie....

Może masz rację... Sam narazie jeżdżę Hondą Accord z1999r w ES i powiem Ci że jakość plastików i spasowanie jest o wiele lepsze niż w nowych samochodach...  Brat np. ma Saaba 95 HOT AERO z 2004r. i jest kolosalna róznica w wykonaniu w porównaniu z nowszą 95 zwaną "paskudą" Jak to powiedział kiedyś Clarkson w Top Gear na temat właśnie Saabów "starsze Saaby były produkowane przez inżynierów, nowsze już przez księgowych..." podobne stwierdzenie tyczy się zapewne wszystkich marek aut w tym OUTBACKÓW tylko kiedy nastąpiła ta zmiana ;) ???

Link to comment
Share on other sites

Ja też się sugerowałem podobnym cytatem - przesiadłem się Mondeo mk3 2.0. W mojej opinii, BP H6 jeszcze przez inżynierów, narazie mechanicznie w nim wiele nie robiłem, skrzynia nie szarpie, zawieszenie twardsze od mondeo ogólnie mniej komfortowy bym powiedział, a na skórze nie można nic położyć, bo na zakręcie lata z prawej na lewą i ma mało schowków na pierdoły ;)

Mimo to - gęba się cieszy w trakcie użytkowania, w moim przypadku.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 18.10.2018 o 10:42, house_1 napisał:
W dniu 17.10.2018 o 22:21, Adam Sosnowsky napisał:

zwłaszcza środek w BP jest jakiś taki "plastikowy"

 

No bez jaj.

Postaw sobie dwa obok siebie (tylko o podobnym stopniu zużycia i czystości) i nie będzie wątpliwości. Bo porównując np. BP wydarty kurom z użytkowania z pięknym wypicowanym BH to może faktycznie....

Edytowane czwartek o 10:44 przez house_1

Środek w nowszej generacji jest wykonany jakościowo naprawdę dobrze - zwłaszcza jakość użytych materiałów mocno zaskakuje. Porównując z Forkiem SG, Imprezą GD i dramatyczną GH - wypada jak marka premium. A porównuję egzemplarz z miejscami mocno zmęczonym wnętrzem względem zadbanych.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...

Moje dwa spostrzeżenia, które mogą mieć znaczenie, po pół roku z obk my08:

 

1.Kiepskie audio. Nie sądziłem, że w aucie z tej epoki, można zamontować tak słabe audio i jeszcze jak na złość, zintegrować radio z panelem klimy. 

 

2 Tunel środkowy w bp. Wszędzie miękko wokół, a tunel z betonowego plastiku. Strasznie to słabe. Nie wiem jak w obk II to wygląda... 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Bio
śledzę od miesiąca ..... na razie bez rezultatu
Poszukaj na olx albo allegro anglików. Często po jakimś czasie sprzedają na części

Wysłane z mojego mądrego telefonu

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...