Jump to content
Dyrekcja

Subariada - czy chcemy jeździć także na zachód ?

Subariada West  

129 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Zapraszam do wypełniania ankiety na temat Subariady West. Przed wypełnieniem uprzejmie proszę o zapoznanie się ze sprawozdaniem z Subariady T/T (Tajnej / Testowej Subariady West )

W opisie brakuje zestawienia kosztów, które niniejszym chciałbym uzupełnić.

Naturalnie koszt wyjazdu na zachód jest ogólnie ( niestety ) wyższy, od wyjazdów na południe / wschód ( wyższe koszty noclegów & wyżywienia, koszty winiet autostradowych, wyższe koszty atrakcji, droższe paliwo ).

Naturalnie można podane koszty nieco obniżyć ( własne "napoje" zamiast zamówień w restauracji,  dobór miejsc do konsumpcji itp.).

Ponadto w Subariadzie T/T uwzględniona była całość kosztów, tak więc począwszy od "opuszczenia domu", jako że pierwsze spotkanie miało miejsce jeszcze w Polsce - ten nocleg, koszt podróży do miejsca spotkania oraz pierwszy - i ostatni - nocleg wliczony ).

Niemniej całość kosztów dla 2-osobowej załogi / samochodu wyniosła ok. 10.500 zł ( spotkanie w niedzielę wieczorem, powrót w niedzielę ).

Obejmuje to wszystkie wydatki w trakcie wyjazdu, poza ew. zakupem pamiątek ( ale np. konsumpcja wieczornego piwa w restauracji - tak ).

Zapewne da się to nieco obniżyć, ale nie liczyłbym na "cuda".

Przygotowanie samochodu do wyjazdu nie jest potrzebne - poruszamy się po normalnych drogach.

 

Zapraszam do wypełniania ankiety i dyskusji - z góry :thx:

 

Pozdrowienia

 

Edited by Flipper
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam się zacząłem zastanawiać nad wyprawą na zachód ale w formie trochę w bliższej Subariadzie, ze spaniem w małych pensjonatach lub pod namiotami na polach biwakowych (niestety wszędzie chyba są zakazy spania "na dziko") i jedzeniem pod chmurką. 

 

Znalazłem parę relacji z przejazdu starymi drogami wojskowymi w Alpach. Większość z nich jest zamknięta ale część wymaga zezwoleń na przejazd lub jest dostępna z ograniczeniami czasowymi:

https://www.google.de/search?q=old+military+roads+alps&num=40&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=2ahUKEwjG_Mvx88HdAhWpxYUKHVG5DysQsAR6BAgFEAE&biw=1904&bih=880

 

Dodatkowo natrafiłem na stronę https://www.dangerousroads.org gdzie również są bardzo ciekawe drogi w Europie.

 

Razem z Wikiloc i formami internetowymi na pewno coś by się ciekawego udało wytyczyć. 

 

Co do kosztów wymienionych przez @Dyrekcja w ankiecie, nasza wyprawa do Bułgarii przy 12 dniach, 4 noclegach w hotelach + 4 noclegach na kempingach i 4 w terenie  całościowo wyniosła 7,500 zł za 2 osoby, mało / nie mało :D. 

Jeśli ograniczyć by nieco koszty noclegów i jedzenia, to nie sądzę żeby Europa wyszła znacznie drożej.

Autostrad dla zasady unikałbym jak ognia :), chyba że miało by to uzasadnienie a prócz Włoch i tak są wszędzie winiety. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, coocer napisał:

Większość z nich jest zamknięta ale część wymaga zezwoleń na przejazd lub jest dostępna z ograniczeniami czasowymi

To jest raczej temat na przyszłość. Problemem jest uzyskanie pozwoleń, zmieniające się warunki ( pojawiające się zakazy ) oraz charakterystyka tych dróg ( część z nich nieodstępna dla samochodów z normalnym prześwitem ).

10 minut temu, coocer napisał:

Autostrad dla zasady unikałbym jak ognia

Nie zawsze się da. Autostrada to jednak najszybszy sposób dotarcia do celu . Praktycznie wszyscy wyjeżdżający w tym roku na Subariady do Albanii / Czarnogóry, czy też Bułgarii korzystali na dojeździe z autostrad. Cóż, ograniczenia czasowe ...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Musiałbym ( musiałabym ) poznac wiecej szczegółów i wtedy rozważę

 

Pytajcie więc... kto pyta ten jedzie ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Urabus napisał:

 

Pytajcie więc... kto pyta ten jedzie ;) 

Na razie nie mają gdzie pytać, skoro to zamknięta ankieta i tylko moderatorzy mogą tu spamować :rolleyes::mrgreen: ... chyba, że w wątku T/T ;)

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, coocer napisał:

Dodatkowo natrafiłem na stronę https://www.dangerousroads.org gdzie również są bardzo ciekawe drogi w Europie.

Nie wiedziałem że przełęcz Okraj ,,łapie" się na niebezpieczną drogę :) 

https://www.dangerousroads.org/eastern-europe/poland.html

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyglada wspaniale. Chetnie bysmy pojechali wlasnie kretymi alpejskimi drogami ktorymi normalnie sie nie jezdzi chyba ze zima na nartach. Ale w okresie letnim po plejadach to by bylo to. Niemniej czekamy na wiecej szczegolow i oczywiscie terminy bo od tego duzo zalezy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wiedziałem że przełęcz Okraj ,,łapie" się na niebezpieczną drogę  
https://www.dangerousroads.org/eastern-europe/poland.html
 
 
No tak. Sporo z nich jest dla srodkowo-europejczykow niezłymi drogami ale są perełki których normalnie byśmy się nie spodziewali

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.09.2018 o 13:03, coocer napisał:

Dodatkowo natrafiłem na stronę https://www.dangerousroads.org gdzie również są bardzo ciekawe drogi w Europie.

No, bardzo fajna strona, jednak wszystko to zwykłe utwardzone drogi do przejechania każdym osobowym autem.

BTW - w te wakacje zaliczyliśmy Splugen Pass w kierunku Szwajcaria - Włochy. Piękna droga.

Edited by mechanik

Share this post


Link to post
Share on other sites
No, bardzo fajna strona, jednak wszystko to zwykłe utwardzone drogi do przejechania każdym osobowym autem.
BTW - w te wakacje zaliczyliśmy Splugen Pass w kierunku Szwajcaria - Włochy. Piękna droga.
W Europie ogólnie ciężko o trasy off-road. Pare dróg wyglądało bardzo ciekawie ale trzeba sprawdzić czy są ogólnie dostępne

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, coocer napisał:

W Europie ogólnie ciężko o trasy off-road. Pare dróg wyglądało bardzo ciekawie ale trzeba sprawdzić czy są ogólnie dostępne

Gdzieś czytałem że trzeba starać się o pozwolenie, np w Alpach i nie robią problemów - obowiązuje opłata. Jeszcze nie zgłębialem temetu szczegółowo.

Edited by mechanik
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś nabroiłem zakładając te wątek i nie było możliwości dyskusji. To nie był zamiar, lecz małe obeznanie z funkcjonowaniem Forum.

Jako że w międzyczasie skorygowane, można też ew. pytania zadawać tutaj.

A co do pytań już zadanych :

1. Terminy - do uzgodnienia. To, czy kierunek "West" będzie oferowany jest zależne od zainteresowania. 

2. Szczegóły trasy - zasadniczo jak w T/T, z drobnymi zmianami ( inna atrakcja zamiast Safenwill - TBA, więcej czasu na przejazd Sölden - Regensburg z dodatkową atrakcją i noclegiem po drodze). To co jest poważnie rozważane, to ew. jako punkt spotkania już okolice "docelowe"; tym sposobem ci, posiadający więcej czasu mogliby dojeżdżać drogami ciekawszymi, ci posiadający go mniej - szybszymi.

 

Każda trasa wymaga oczywiście przygotowania. Nie wystarczy mieć google maps + booking aby dobrze przygotować wyjazd ( właśnie T/T sprawdzała "organopleptycznie" przygotowania :) ). Stąd też, zakładając że kierunek ogólnie się przyjmie, trasa byłaby jak opisane powyżej w 2.

 

Natomiast ew. inne, mocno odbiegające propozycje mogłyby posłużyć kolejnej T/T.

 

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, Dyrekcja napisał:

Coś nabroiłem zakładając te wątek i nie było możliwości dyskusji. To nie był zamiar, lecz małe obeznanie z funkcjonowaniem Forum.

 

Myślałem, że taki był zamiar ale jeśli nie to przenoszę tu dyskusję z wątku Subariady testowej :) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 17.09.2018 o 13:06, Dyrekcja napisał:

Obejmuje to wszystkie wydatki w trakcie wyjazdu, poza ew. zakupem pamiątek ( ale np. konsumpcja wieczornego piwa w restauracji - tak ).

To jaki procent całości stanowią wydatki na piwo? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Zyzol napisał:

To jaki procent całości stanowią wydatki na piwo? 

Jak to piwo - 3 do 5% :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

a zapytam o WEST, jakieś plany ?

Tam musi być jakaś cywilizacja... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To dla tych, co nie piją/piją mniej/targają własne stado żubrów, jest potencjał oszczędnościowy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, Bernard napisał:

a zapytam o WEST, jakieś plany ?

To w odpowiednim ( niezależnym wątku ).

Z ankiety będzie wynikało czy pomysł warto kontynuować. Aktualne wyniki wskazują na "tak", ale zobaczymy jak będzie to wyglądało, gdy ew. dojdzie do konkretów ( termin !).

 

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Bernard napisał:

a zapytam o WEST, jakieś plany ?

 

2 godziny temu, Dyrekcja napisał:

To w odpowiednim ( niezależnym wątku ).

 

Przeniosłem posty do stosownego wątku... a nuż pojawią się jakieś plany ;) 

 

3 godziny temu, Zyzol napisał:

To dla tych, co nie piją/piją mniej/targają własne stado żubrów, jest potencjał oszczędnościowy

 

Dla tych co nie piją jakiś potencjał jest :)  

Dla tych co piją mniej raczej potencjału nie ma... w końcu wyjazd jest samochodowy, rano trzeba być w formie, więc więcej się nie da ;) 

Biesiadujemy zasadniczo w restauracjach, więc nie wypada targać własnego żubra :mrgreen: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Urabus napisał:

Biesiadujemy zasadniczo w restauracjach, więc nie wypada targać własnego żubra :mrgreen: 

 

W restauracjach nie ma co siary robić, ale sposoby na własnego żubra zawsze się znajdą :biglol:

 

Liczyliście, ile kilometrów/godzin spędzaliście dziennie „w siodle”?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby to był czas na takie wyjazdy, ech, może kiedyś się uda...

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, Zyzol napisał:

Liczyliście, ile kilometrów/godzin spędzaliście dziennie „w siodle”?

 

Cała trasa to licząc z i do Łodzi jakieś 4000 km przejechane w 8 dni. Siłą rzeczy jest to więc wyjazd dla tych co lubią jeździć. Nie liczyłem co prawda ile godzin każdego dnia spędzaliśmy "w siodle" ale trzeba przyjąć, że jest to większość czasu. Dla Subariady, jak sama nazwa wskazuje ;) to droga jest celem :) Co nie wyklucza także innych atrakcji, po kilka godzin dziennie spędzaliśmy kolejno: w kajakach na Sprewie,  zwiedzając Rothenburg ob der Tauber, oglądając Rheinfall, magazyn i muzeum Emil Frey, muzeum Chaplina, tamę Verzasca, wjeżdzając kolejką na górną stację Gaislachkogl do muzeum Bonda, podziwiając najwyżej położone muzeum motocykli Top Mountain Crosspoint, Ratyzbonęmuzeum motoryzacyjne w Zwickau, że o krótszych przystankach, przełęczach i wieczornych biesiadach nie wspomnę :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zasadniczo to po oberzeniu co na przyszły rok jest szykowane w wersjach LIGHT (Norwegia za  prawie 2x kase niż WEST i Gruzja gdzie sam dojazd samochodem to okolo 2.3kkm i Mołdawia, Podole, Lwów w okresie okołosylwestronym gdzie mam zwykle spiętrzenie obowiązków) to chciałbym zmienić opinię z "Pomysł ciekawy, ale..." na "Dobry pomysł, zapiszę się...".

Edited by moominko

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli 'West' to powinniście wpaść do mnie do Brukseli, zrobić fotkę pod jedną z siedzib UE po czym Paryż, Arcachon (nad Atlantykiem) i kierunek na Hiszpanię. Pojadę z Wami o ile będziecie się trzymać asfaltu (BRZta własnie obniżyłem o 2 cm). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.09.2018 o 20:46, sewa napisał:

Brukseli, zrobić fotkę pod jedną z siedzib UE po czym Paryż, Arcachon

Bruksela ładna jak najbardziej. Ale jeżdżenie samochodem w tym mieście to raczej ćwiczenie dla cierpliwych ( korki !).

Ponadto robienie sobie fotek pod siedzibą UE może być potraktowane jako wroga propaganda ( takie czasy ).

W Paryżu nie ma szans na utrzymanie kolumny - myślę, że zwiedzanie tego miasta ( podobnie jak i Brukseli ) lepiej aranżować na zasadzie samolot + komunikacja miejska.

Arcachon b. ładne. Przy okazji wręcz wypada wejść na Dune du Pilat ( https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Dune_du_Pilat?uselang=de#/media/File:DunePyla.JPG   )

Tyle, że ... daleko :(

Jak na razie będziemy starali się trzymać ograniczenia czasowego 9 dni ( tydzień z 2 weekendami ).

Ale jeżeli temat się rozwinie ...   

 

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...