Jump to content

przemyślenia po przeglądzie


Recommended Posts

Cześć,

 

mam drugiego forka, pierwszy kupiony w 2007, służył mi jakieś 7 lat, drugi kupiony w 2014. Wczoraj zrobiony przegląd po 105 tys. I taka konstatacja po uwadze serwisu, że tuleje przy wahaczu i jakieś inne pierdy w zawieszeniu są do wymiany - pogorszyło się. Jakieś dwa tysiące kilometrów temu - padło łozysko w tylnym kole. gdzieś na początku problem z jednym z cylindrów - nie otwierał się zawór, teraz wahacz.

W poprzednim forku nie psuło się nic...kompletnie nic. Ok - jeden jedyny raz wytarły się styki włączające światła hamowania, gdzieś w okolicach 90 tysięcy.

 

Na moje przemyślenia pracownik serwisu powiedział szczerze - nie będziemy ściemniać, jest gorzej.

 

pozdrawiam wszystkich,

Robert

Link to post
Share on other sites

Realia są takie ze teraz wszystko robią takie "plastikowe".... nie wystarczy już zarobić sprzedając dobre auto, teraz się zarabia drugie tyle na częściach i serwisie..... Kiedyś kupując Merca 124 w instrukcji na temat tylnego mostu pisali "Producent nie przewiduje awarii tego elementu" a teraz.....

To samo pralki i wszelki sprzęt AGD i RTV - jak tylko się kończy gwarancja wszystko się sypie..... żeby kupić drugie-nowsze-jeszcze bardziej plastikowe itp itd. A stare Farelki i pralki franie, kineskopowe TV działają do dziś.

I tak koło się kręci.

 

Dlatego właśnie wybrałem Forka I gen. Fakt że po lifcie ale: - blachy ma grube, a nie jak pazłotko z czekolady, podzespoły "idiotoodporne" czyli pancerne. I tak sobie nim hulam :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, klev napisał:

Realia są takie ze teraz wszystko robią takie "plastikowe".... nie wystarczy już zarobić sprzedając dobre auto, teraz się zarabia drugie tyle na częściach i serwisie..... Kiedyś kupując Merca 124 w instrukcji na temat tylnego mostu pisali "Producent nie przewiduje awarii tego elementu" a teraz.....

To samo pralki i wszelki sprzęt AGD i RTV - jak tylko się kończy gwarancja wszystko się sypie..... żeby kupić drugie-nowsze-jeszcze bardziej plastikowe itp itd. A stare Farelki i pralki franie, kineskopowe TV działają do dziś.

I tak koło się kręci.

 

Dlatego właśnie wybrałem Forka I gen. Fakt że po lifcie ale: - blachy ma grube, a nie jak pazłotko z czekolady, podzespoły "idiotoodporne" czyli pancerne. I tak sobie nim hulam :)

100% zgody - jakość leci na ryj (nie subaru tylko ogólnie wszystkiego w tym sprzętów agd, rtv, elektroniki i ogólnie dóbr wytwarzanych). Ale weźcie pod uwagę - w latach 70-80 dwudziestego wieku pralkę kupowało się za ... równowartość 4, 5, 6 średnich pensji (powiedzmy że 2 pensji poza blokiem wschodnim) a teraz ... za pensję kupuje się 3, 4, 5 pralek. A nam maluczkim wszelakie środki przekazu wmawiają że jeżeli masz telewizor albo smartfona sprzed 3 lat no to .. ten teges, jesteś passe a wręcz błeee. A jak kupujesz samochód to wręcz musi mieć lcd-ka wielkości mojego telewizora z akademika (conajmniej), milion systemów, w tym autonomiczne parkowanie, asystenta zjazdu (co w ogóle za półmózg wymyślił żeby tworzyć taki system - ja mam takiego asystenta od 30 lat w swoich samochodach - nazywa się hamulec). Takie czasy - trzeba zacząć myśleć i tą umiejętność wpoić potomkom bo korporacje ostrzą zęby a społeczeństwo staje się coraz bardziej konsumpcyjne

Link to post
Share on other sites

Wyprodukowanie dzisiaj samochodu o poziomie bezawaryjności Mercedesa W123,  W124 czy Volvo 240 których blachy wytrzymywały 3 silniki po 1 mln przebiegu nie jest problemem. Niestety dzisiaj się to nie opłaci żadnemu producentowi :( Dzisiaj nie zarabia się na solidnej marce, dzisiaj zarabia się na serwisie. Swoją drogą to sztuka, żeby w czasie trwania gwarancji nie zepsuło się nic, a po wszystko.

Link to post
Share on other sites

Moje przemyślenie po zakupie

Jest to mój pierwszy Forester, 21 lat użytkuję i posiadam Toyoty, nie kupiłem tego samochodu dla walorów estetycznych a jezdnych ale niektóre plastyki w nowym samochodzie mają tandetny wygląd i są gorszej jakości niż w mojej leciwej Toyocie.

Link to post
Share on other sites

Po prostu coś się zużywa, nie licz że łożyska będą się wiecznie kręcić. Na czymś trzeba urwać żeby było taniej, łożysko mniejsze, węższe itd. Samochody muszą też być lżejsze, aby spełniały normy emisji spalin, ale też bezpieczniejsze. Produkuje się już nie tylko elementy zawieszenia z aluminium ale także kielichy czy też nawet podłużnice, słupki A czy B. Wszystko to aby urwać na wadze. Tak samo na elementach metalowo-gumowych, przewody w instalacji obliczane na totalne minimum. Kiedyś do lamp szedł 1.5mm2 przewód teraz już 0.75mm2. Bloki silnikowe już też nie mają tuleji tylko jakąś taka powierzchnię napylaną. Np w BMW chyba od 2011 roku, nie uświadczysz już tuleji w silniku benzynowym. Skraca to żywotność silnika, ale pozwala uzyskać mniejsze opory tarcia. Nie będzie już lepiej. Motoryzacja sie rozwija, ale w stronę taką co by samochód służył 3-5 lat, zrobił w tym czasie 200 tys i zmiana właściciela, i ten się buja z lawiną usterek. 

 

Mam corolle z 2005 roku i faktycznie samochody prawie bez awaryjne, ale toyota dalej trzyma renomę. Co do forka mojego.... narazie doprowadzam go do stanu fabrycznego. Jeszcze wyciek z uszczelniacza wału i naprawa napędu i będzie wszystko, ale włożone od marca ok 4000 pln (rozrząd, oleje, płyny, amortyzatory, łożysko, części do napędu, owy uszczelniacz i inne drobnostki). Wierzę że ten samochód już nie będzie tracił na wartości, i po tych naprawach będzie służył bez awaryjnie. Ale mój forek ma 20 lat. Za  niedługo to już youngtimer z niego będzie.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
W dniu 30.08.2018 o 11:30, Andrzej Koper napisał:

 

gdyby Pan mógł coś więcej napisać 

ps. łożysko czy tuleje wahacza to się zdarza przy tym przebiegu..

Sorry za późną odpowiedź - tuleje wahacza. 

pozdrawiam,

Robert

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...