Jump to content

Sti US2005 Klima, obciążenie silnika.


Recommended Posts

Oglądałem GD pod kupno, przy odpaleniu silnika poproszono mnie żeby nie włączać klimy.

Natomiast po starcie który odbył sie bezproplemowo, po załączeniu klimy słyszałem mocno odczuwalne obciążenie silnika.

Ja mam u siebie 1.6tdi ultra moc i czuję coś takiego dopiero w momencie załączenia klimy, lecz nie podczas jej działania

Czy to jest coś normalnego czy może szyujacy się problem.

 

Chciałem to oddać do ludzi którzy się znają Ale właściciela nie było a mam inne okazy do zobaczenia

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

u mnie w wrx 2.0t gd jest to samo.  to raczej norma

 

w rav4 żony tez tak jest, ale nie odczuwa sie tego tak bardzo jak w subaru

 

Edited by mulec
Link to post
Share on other sites

Sprawa wytłumaczone.
Mechanik odpowiedział że to jest standardowa przypadłość.
Czasami przyjezdzaja auta które na klimie w obrotach schodzą tak nisko jakby miały zaraz zgasnać, więc obciążenie to norma.

Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, PrzemoST napisał:

Standard.

chyba jednak nie... ja nie mam problemow z odpalaniem z wlaczona klima. 

a obciazenie silnika z klima nie jest dla mnie odczuwalne.

szukalbym problemu w kompresorze.

 

ostatnim autem, gdzie naprawde czulem obciazenie silnika klima byla ibiza I z 1,1 benzyna z 50KM bez klimy ;) po wlaczeniu klimy zostawalo chyba ze 40KM:D

 

Link to post
Share on other sites
chyba jednak nie... ja nie mam problemow z odpalaniem z wlaczona klima. 
a obciazenie silnika z klima nie jest dla mnie odczuwalne.
szukalbym problemu w kompresorze.
 
ostatnim autem, gdzie naprawde czulem obciazenie silnika klima byla ibiza I z 1,1 benzyna z 50KM bez klimy  po wlaczeniu klimy zostawalo chyba ze 40KM:D
 
Prosto słychać różnica na włączonej i wyłączonej klimie.
Jak chodzi o nie odpalanie na klimie to może być że ten ktoś stara się mniej obciążyć rozrusznik, bądź ma jakieś niesprawności na układzie klimatyzacja
Link to post
Share on other sites

Myślę, że silnik zawsze startuje z rozpiętą klimą, a zapięcie sprzęgiełka  następuje po osiągnięciu określonych obrotów i pojawieniu się wyższego napięcia w układzie elektrycznym (praca alternatora). Subaru odpina nawet radio na czas startu żeby zmniejszyć obciążenie dla rozrusznika. 

Po załączeniu klimy wzrasta obciążenie więc obroty delikatnie mogą opaść, ale na chwilę bo ECU powinno dostać sygnał o pracującej sprężarce i nieco podbić obroty. Tak to w praktyce wyglądało w każdym Subaru, które miałem. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Z kim bym nie rozmawiał, mówi że wyłączenie klimy działa jak włączenie jakiegoś KERSa ;) potwierdzam - przyspieszenie jest odczuwalnie gorsze przy załączonej klimatyzacji, przy czym to chyba bardziej przypadłość Subaraków niż klimatyzacji w ogóle - w Alfie praktycznie nie odczuwam w jeździe czy jest włączona czy nie

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Miałem do dyspozycji 2 Subarny.
Każda z nich miała podobny współczynnik załączenie się klimy podczas silnika na jałowych.
więc chyba albo standard albo po prostu ja byłem troszeczkę za bardzo wyczulony na te rzeczy

Link to post
Share on other sites
W dniu 13.08.2018 o 22:06, namiot napisał:

Zobaczcie czy sie nie zaciera rolka paska mi sie kiedys zatarla tak ze pekl pasek a nie bylo wogule znac ze sie zaciera

Jak włączam klimę słychać dźwięk przypominający szum zacierającego się wiatraczka. Słychać go przy starcie i utrzymuje się kilka sekund ... aż się klima rozkręci to ustaje.

@namiot może trzeba coś nasmarować ?

Klima mocno muli mi auto, do tego stopnia, że podejrzewałem problemy ze skrzynią (automat 4EAT) ... teraz jeżdżę bez klimy albo w trybie POWER ;)

 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, AllChemik83 napisał:

Jak włączam klimę słychać dźwięk przypominający szum zacierającego się wiatraczka. Słychać go przy starcie i utrzymuje się kilka sekund ... aż się klima rozkręci to ustaje.

Zawór rozprężny klimatyzacji, ale to normalne. 

Link to post
Share on other sites

Jak jest mało czynnika to syczy non stop aż do momentu kiedy kompresor przestaje się zapinać. Krótkie sykniecie jest normalne.

Wysłane z mojego TA-1021 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

U siebie w volvo miałem za mało czynnika, właśnie bardzo częste załączenie się kompresora i dodatkowo było tak zimne powietrze że mroziło coś w szybie wentylacyjnych aż nie dawało powietrza do środka. Po wyłączeniu klimy po paru minutach zaczęło lecieć zimne powietrze.
Tak więc za mało czy za dużo czynnika jest niedobre dla kompresora.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...