Skocz do zawartości
Karol Hus

Brak mocy przy niskich obrotach i ciężko odpalający silnik.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, 

Nie dawno zakupiłem sobie Subaru Legacy IV generacji z 2007 roku z silnikiem 2.0 165KM z fabryczną instalacją LPG. Ogólnie z auta jestem bardzo zadowolony, ale coś mu dolega, tzn brakuje mu mocy tak do jakichś 3 500 obr/min i szarpie, wygląda to tak jakby go coś dławiło. Oprócz tego na biegu jałowym na rozgrzanym silniku dymi mi na biało i nie raz przy mocniejszym wciśnięciu gazu zostawiam za sobą niebieski dym. No i ostatnia sprawa to ciężko mi pali, obroty falują oraz przy hamowaniu kiedy np. dojeżdzam do skrzyżowania potrafi zgasnąć silnik. Dodam jeszcze że byłem na diagnostyce komputarowej i niby wszystko jest w porzadku, wymieniłem także sonde lambda. 

Pomóżcie :D

Z góry dziękuję za odpowiedzi. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy był robiony przegląd silnika i sprawdzenie/regulacja luzów zaworowych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

:mellow:

Edytowane przez Karol Hus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

 

2 godziny temu, aflinta napisał:

Kiedy był robiony przegląd silnika i sprawdzenie/regulacja luzów zaworowych?

Regulacja zaworów była robiona około 20 tyś. km temu. Po zakupie wymieniłem jak wspomniałem sondę no i wymieniłem olej w silniku oraz filtry. Silnik nie ma żadnych wycieków, suchy i nie myty. I jeszcze jedna gość u którego byłem na komputerze powiedział że nie wie czemu mu pokazuje cały czas że mieszanka jest uboga. 

1 godzinę temu, Michał Guz napisał:

Sprawdź przepływomierz. 

Przepływomierz był sprawdzony i wszystko z nim w porzadku.

 

A może poprostu silnik kończy swój żywot ? Auto pochodzi w Włoch i chyba latało po autostradach ponieważ jest sporo odprysków na masce i parę na dachu, szyba też jest porysowana od piasku. No i ten gość od komputera powiedział mi że była ingerencja w stan licznika.

Edytowane przez Karol Hus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te silniki wytrzymują raczej duże przebiegi, nawet z lpg.

 

Regulacja 20 tyś temu przed korektą licznika czy po? :D 

No i ten dym biały/niebieski.... to raczej za dobrze nie wróży, nie powinien zostawiać smugi, zwłaszcza przy tych temperaturach jakie mamy. 

 

Sprawdź jak sprawa z olejem wygląda, ubywa, nie ubywa.. Zaglądnij do zbiorniczka płynu chłodniczego, czy nie ma bąbli...

 

Nie wierzył bym tez w rzekomą regulacje zaworów skoro licznik kombinowany - mulenie, gaśnięcie, falowanie to typowe objawy podpartych zaworów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, palmall napisał:

Te silniki wytrzymują raczej duże przebiegi, nawet z lpg.

 

Regulacja 20 tyś temu przed korektą licznika czy po? :D 

No i ten dym biały/niebieski.... to raczej za dobrze nie wróży, nie powinien zostawiać smugi, zwłaszcza przy tych temperaturach jakie mamy. 

 

Sprawdź jak sprawa z olejem wygląda, ubywa, nie ubywa.. Zaglądnij do zbiorniczka płynu chłodniczego, czy nie ma bąbli...

 

Nie wierzył bym tez w rzekomą regulacje zaworów skoro licznik kombinowany - mulenie, gaśnięcie, falowanie to typowe objawy podpartych zaworów.

 

W książce pisze że regulacja zaworów była robiona przy 181 tys. a teraz według licznika auto ma przejechane 202 tys. Ja osobiście w tą książkę za bardzo nie wierzę bo dzisiaj wszystko potrafią zrobić.

 

Jest świeżo po wymianie oleju, będę kontrolował stan oleju ponieważ czuć trochę spalony olej z rury wydechowej. 

 

A jakby co to ile tak mniejwięcej może mnie wynieść remont silnika ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Karol Hus napisał:

Subaru Legacy IV generacji z 2007 roku z silnikiem 2.0 165KM z fabryczną instalacją LPG.

 

6 godzin temu, Karol Hus napisał:

Auto pochodzi w Włoch i chyba latało po autostradach

 

2 godziny temu, Karol Hus napisał:

W książce pisze że regulacja zaworów była robiona przy 181 tys. a teraz według licznika auto ma przejechane 202 tys.

 

2 godziny temu, Karol Hus napisał:

Ja osobiście w tą książkę za bardzo nie wierzę bo dzisiaj wszystko potrafią zrobić.

Jeżeli auto masz od nieznanego właściciela, nie masz na coś faktury tylko wpis w książce to traktuj tak jakby tego nie było. Możesz też spróbować napisać do serwisu włoskiego, podać im numer VIN i zapytać, czy faktycznie auto u nich niedawno było (jest w książce zapewne data). Może akurat dopisze Ci szczęście i odpiszą. 200 tys jak na latanie po autostradach i dziesięć lat to trochę mały ten przebieg.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, aflinta napisał:

Jeżeli auto masz od nieznanego właściciela, nie masz na coś faktury tylko wpis w książce to traktuj tak jakby tego nie było. Możesz też spróbować napisać do serwisu włoskiego, podać im numer VIN i zapytać, czy faktycznie auto u nich niedawno było (jest w książce zapewne data). Może akurat dopisze Ci szczęście i odpiszą. 200 tys jak na latanie po autostradach i dziesięć lat to trochę mały ten przebieg.

 

 

Dzięki za radę spróbuję napisać. :):thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cześć,

 

U mnie tez furex z LPG, kopci coś na biało/niebiesko - mam wrażenie , że od wymiany oleju na 5W30, wcześniej nie wiem co było włane - też mam z Włoch :) Też ma obicia od kamieni, ale już opatrzyłem rany.

Puszcza chmurkę po ok 2-3 godzinach postoju i dymi jakieś 10 sek, kiedy jeszcze silnik ciepły i nie ostygnie do końca - rano brak chmury oraz po tych 10 sek dymienie znika lub po przegazówce, ale silnik pracuje równo i obroty nie falują.

Oleju trochę ubywa, ale powiedziałbym, że niewiele, dolałem ok 200 ml na 3 tys km - liczę, że po prostu wlałem za rzadki, olej chyba że sprzedający dolał doktorka przed sprzedażą, bo nie dymił wówczas a baczyłem na to.

Robiłem test CO2 płyn nie zmienił koloru, plam oleju w płynie chłodniczym też nie było jak wymieniałem.

Dam znać, jak u mnie coś się wyjaśni :)

 

Z tym szarpaniem i inne objawy masz na gazie, czy na benzynie też ?

Edytowane przez thorxahest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 6.08.2018 o 18:21, thorxahest napisał:

Cześć,

 

U mnie tez furex z LPG, kopci coś na biało/niebiesko - mam wrażenie , że od wymiany oleju na 5W30, wcześniej nie wiem co było włane - też mam z Włoch :) Też ma obicia od kamieni, ale już opatrzyłem rany.

Puszcza chmurkę po ok 2-3 godzinach postoju i dymi jakieś 10 sek, kiedy jeszcze silnik ciepły i nie ostygnie do końca - rano brak chmury oraz po tych 10 sek dymienie znika lub po przegazówce, ale silnik pracuje równo i obroty nie falują.

Oleju trochę ubywa, ale powiedziałbym, że niewiele, dolałem ok 200 ml na 3 tys km - liczę, że po prostu wlałem za rzadki, olej chyba że sprzedający dolał doktorka przed sprzedażą, bo nie dymił wówczas a baczyłem na to.

Robiłem test CO2 płyn nie zmienił koloru, plam oleju w płynie chłodniczym też nie było jak wymieniałem.

Dam znać, jak u mnie coś się wyjaśni :)

 

Z tym szarpaniem i inne objawy masz na gazie, czy na benzynie też ?

 

Takie same objawy na LPG jak i na benzynie.

 

Ja u siebie kontrolowałem stan oleju i powiem szczerze że nie wesoło 1l oleju na ok. 2000 km. :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

A jakieś błędy na kompie pokazuje ? - a sorki doczytałem, jak mieszanka za uboga to moze, na któyś wtrysk nie pali ( umnie była za bogata, ale na gazie - wymiana wtrysku pomogla) - może da się odłączyć każdy po kolei celem weryfikacji.

Te bąble są w zbiorniczku, co pisał kolega wyżej?

Płyn chłodniczy wymieniałeś, był olej  w płynie ?

 

Jest taki czujnik zmiennej fazy rozrządu 4 szt (jak już doczytałem), łatwy dostęp -  taka bańka brązowo-zielona z prawej  i z lewej https://www.google.com/search?q=czujnik+zmiennej+fazy+rozrządu+subaru&client=firefox-b-ab&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiSi4D_m97cAhWRZFAKHXBrBn8Q_AUICigB&biw=1366&bih=631#imgrc=X33JZn16gfJrkM: na górze/dole silnika chyba w Twoim też, może ten czujnik coś szwankuje na początek warto sprawdzić - spróbuj przełożyć na drugą stronę 20 min roboty, nie zaszkodzi sprawdzić, a może coś się zmieni, bo ludzie pisali, że pomagała wymiana.

 

btw, ja przy okazji napisałem do Włoch zgodnie z sugestią Kolegi wyżej, podałem Vin, odpisali mi następnego dnia - niestety nie posiadali żadnej historii, no ale tak z ciekawości zapytałem. :)

Edytowane przez thorxahest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.08.2018 o 21:47, thorxahest napisał:

A jakieś błędy na kompie pokazuje ? - a sorki doczytałem, jak mieszanka za uboga to moze, na któyś wtrysk nie pali ( umnie była za bogata, ale na gazie - wymiana wtrysku pomogla) - może da się odłączyć każdy po kolei celem weryfikacji.

Te bąble są w zbiorniczku, co pisał kolega wyżej?

Płyn chłodniczy wymieniałeś, był olej  w płynie ?

 

Jest taki czujnik zmiennej fazy rozrządu 4 szt (jak już doczytałem), łatwy dostęp -  taka bańka brązowo-zielona z prawej  i z lewej https://www.google.com/search?q=czujnik+zmiennej+fazy+rozrządu+subaru&client=firefox-b-ab&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiSi4D_m97cAhWRZFAKHXBrBn8Q_AUICigB&biw=1366&bih=631#imgrc=X33JZn16gfJrkM: na górze/dole silnika chyba w Twoim też, może ten czujnik coś szwankuje na początek warto sprawdzić - spróbuj przełożyć na drugą stronę 20 min roboty, nie zaszkodzi sprawdzić, a może coś się zmieni, bo ludzie pisali, że pomagała wymiana.

 

btw, ja przy okazji napisałem do Włoch zgodnie z sugestią Kolegi wyżej, podałem Vin, odpisali mi następnego dnia - niestety nie posiadali żadnej historii, no ale tak z ciekawości zapytałem. :)

 

Dzięki wielki za informacje. Ja rozmawiałem już z mechanikiem u ma mu wszystko posprawdzać włącznie z ciśnieniem na cylindrach.

 

A co do płynu chłodniczego to nie wymieniałem go. Jak już coś konkretnego będę wiedział to napisze. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj znać co tam się wyklaruje, zawsze może się przydać (odpukać) ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma problemu jak coś to napisze. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×