Jump to content
MaMis

XV II -pierwsza wyniana oleju

Recommended Posts

23 godziny temu, Blixten napisał:

@MaMis za robociznę zapłaciłem tyle samo co Ty. 

Dobrze wiedzieć. Gdy dzwonię aby umówić się na wymianę usłyszałem 175 a kompletna usługę wyceniono na 475 brutto.

Readumujac zaoszczędziłem 70 zł ale mam stronę wpustów książce np „ dostarczono filtr w opakowaniu Subaru” 

w teorii można dostarczyć własne materiały ale pracownicy Aso maja i na to sposoby aby uprzykrzyć zecie takiemu „cwaniakowi” oraz mieć podkładkę aby każdy możliwy problem jaki mógłby pojawić się z silnikiem zwalić na „olej niewiadomego pochodzenia”

Tak dziwie się. Niby marka wyjątkowa itp wiec liczyłem ze nie zostanę potraktowany jak potencjalny złodziej i bandyta. Pa w w Aso nie ma zielonego pojęcia skąd pochodzi jego olej i nie kupuje pierd.... iż mój z hurtowni jest chszcznony a jego jest prosto z Japonii zakręcamy osobiście przez jakiegoś samuraja. W obu przypadkach pochodzi z tego samego źródła ale ceny są inne. Państwo w Aso są natomiast szkoleni najwidoczniej jak utrudnić życie takim jak ja. Następna wymiana będzie w moim przypadku na oleju z Aso -nie będę się zniżał to tego poziomu aby toczyć dyskusje czyja bańka oleju jest lepsza. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, MaMis napisał:

Państwo w Aso są natomiast szkoleni najwidoczniej jak utrudnić życie takim jak ja. Następna wymiana będzie w moim przypadku na oleju z Aso -nie będę się zniżał to tego poziomu aby toczyć dyskusje czyja bańka oleju jest lepsza. 

imo są wogole nie szkoleni jeżeli chodzi o rozmowę z klientem bo podejrzewam  że gdybyś od pana w ASO usłyszał grzecznie wytłumaczenie jak to wygląda z punktu gwaranta  -  (to co Ci napisałem wyżej)  to całej tej sytuacji byś na forum nie opisywał.

Wyobraź sobie sytuacje masz budkę z lodami. Ktos od Ciebie kupuje loda ale każe Ci go posypac swoją posypką która wyciągnął z plecaka/kieszeni/majtek badz polac bitą smietaną którą wyciagnał ze swojego termosu. Po zjedzeniu dostaje  obstrukcji życia :biglol:  Wraca do Ciebie z awanturą coś ty mu sprzedał ściąga na Ciebie sanepid i robi Ci mega problem...

chyba robiłbyś wszystko zeby takiej sytuacji uniknąc

i własnie dlatego masz adnotacje w książce serwisowej :D

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites

@MaMis, mnie nie dziwi ani Twoja chęć aby zaoszczędzić, ani praktyka serwisu żeby sprzedać swój materiał z zyskiem.  

O tym, że można serwisować auta przy użyciu swojego materiału nie łamiąc tym samym warunków gwarancji dowiedziałem się parę aut temu.   

Serwis Mazdy i Hondy nie robił żadnych problemów, ani nie komentował tego, że na przeglądy przywoziłem zestaw filtrów, klocków, tarcz, łącznie  z olejem. 

Jednak po tym jak przeczytałem artykuł, że olej klienta może być pretekstem do odmowy uznania ewentualnej awarii silnika, stwierdziłem, że akurat ta oszczędność jest ...  nie warta ewentualnego sporu :)  Dlatego od jakiegoś czasu dałem sobie spokój z własnym olejem, chciałbym mieć jedynie wybór jaką lepkość, parametry mają mi wlać. Dalej nie zamierzam przepłacać za filtr kabinowy, wolę wybrać lepszej jakości tarcze i klocki za niższą cenę, ale z tym olejem mogę żyć, bo spokój jest bezcenny :)  

@MaMis, spójrz na całość pozytywnie i zobacz jakie postępy poczynił nasz wspólny gdański serwis - jesteś pierwszym klientem, któremu nie przelali oleju ponad rekomendowany stan :thumbup:

Edited by Blixten

Share this post


Link to post
Share on other sites

Postępy niesamowite. Jeszcze trochę i dobijemy do średniowiecza:) ja już wykeczylem się z własnych materiałów ale nadal wku... mnie chamstwo tego człowieka. Nadal upieram się ze mówimy o produkcie który rekomenduje Subaru i jest fabrycznie zamknięty. Jeśli trzymać się logiki Aso dot pochodzenia oleju równie dobrze powinni anulować nam gwarancje bo nikt z nas nie ma pewności jakiej jakości lejemy paliwo. Nawet na rekomendowanych stacjach może być rożnego pochodzenia. Czekam kiedy Zdaniwicz otworzy własna stacje benzynowa z jedynie słusznym paliwem po 10 zł/l :) 

Edited by MaMis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, od pierwszej wymiany zawsze do  różnych ASO przyjeżdżam z własnym olejem. Nigdy nie zdarzył mi się wpis w książce gwarancyjnej, że olej nie był kupiony w ASO. Na zleceniu, które każdy podpisuje przy oddaniu auta do serwisu brak jakichkolwiek wpisów na temat pochodzenia oleju. Nigdy żaden pracownik serwisu nie zarzucił mi, że mój olej może być złej jakości (podrobiony). Zawsze wspomniano, że olej należy kupować od "pewnego sprzedawcy" bo zdarzają się tzw. podróby. Przecież faktury za zakup oleju trzymamy 5 lat, a to jest dłuższy okres niż standardowa gwarancja. W razie sporu co do jakości oleju jesteśmy w stanie przedstawić dokument sprzedaży świadczący o tym, że olej pochodził z pewnego źródła (chyba że nie pochodził bo został kupiony 10 zł taniej na aukcji internetowej :)).

Pamiętajmy w ASO też pracują ludzie tacy sami jak my. Ich podejście do sprawy jest składową naszych zachowań ;).

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim przypadku jest sprawa 0:1. Poza Aso oznacza podrobione, kupione w ASO najwyższej jakości gwarantujące długowieczna prace silnika w każdych warunkach. Pomimo tego ze dostarczyłem oryginały filtr oleju o tym samym nr części z logo Subaru na obudowie, szanowny Pan dokonał wpisu „ dostarczono filtr w opakowaniu Subaru”. Trzeba być wyjątkowo zawziętym typem. Do szału doprowadził mnie komentarz iz zniżka klubowa nie należy mi się bo auto nie zostało kupione u tego dealer-a.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, MaMis napisał:

Do szału doprowadził mnie komentarz iz zniżka klubowa nie należy mi się bo auto nie zostało kupione u tego dealer-a.

A to jest akurat dobre tłumaczenie :biglol: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, kokos napisał:

Pamiętajmy w ASO też pracują ludzie tacy sami jak my. Ich podejście do sprawy jest składową naszych zachowań ;).

 

Ja bym raczej uznał, że jak ktoś ma takie podejście do klienta, jak koledzy opisują, to powinien sobie innej pracy poszukać. Ale widocznie jego pracodawcy zwisa, że pracownik klientów zniechęca ;)  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie maja świadomość ze to oni ustalają reguły gry bo zasady rynkowe nie obowiązują. Skoro jest jedne ASO Subaru na Pomorzu nie mam poniekąd wyjścia i korzystam z ich specyficznej „OBSLUGI” 

Edited by MaMis

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak to niestety jest, jak mamy do czynienia z monopolem... Ale 3 latka szybką miną i można poszukać serwisów bardziej chętnych do współpracy ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, GREGG napisał:

Ale 3 latka szybką miną i można poszukać serwisów bardziej chętnych do współpracy ;)

wystarczy 2 ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to już zależy, ile kto przebiegu robi

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Karas napisał:
4 godziny temu, GREGG napisał:

Ale 3 latka szybką miną i można poszukać serwisów bardziej chętnych do współpracy ;)

wystarczy 2 ;)

 

52 minuty temu, GREGG napisał:

No to już zależy, ile kto przebiegu robi

gwarancja w subaru  to 3lata /150k km czy jakoś tak  - zrobisz w rok lub dwa 150k km i już sobie możesz serwisowac gdzie chcesz bo jest po gwarancji, robisz rocznie  mało km do 15k km km to musisz zaliczyć serwis gwarancyjny po 1 roku użytkowania i po 2 bo w 3 auto będzie już po gwarancji i serwis w 3 roku "nic nie daje" jeżeli chodzi o jej  zachowanie- o ile sobie ktos nie wykupił dodatkowej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekaw jestem czy podejście serwisu do klienta zmienia się po upływie gwarancji... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duża szansa ze nie bo niższej jakości już nie może być :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Karas napisał:

gwarancja w subaru  to 3lata /150k km czy jakoś tak  - zrobisz w rok lub dwa 150k km i już sobie możesz serwisowac gdzie chcesz bo jest po gwarancji, robisz rocznie  mało km do 15k km km to musisz zaliczyć serwis gwarancyjny po 1 roku użytkowania i po 2 bo w 3 auto będzie już po gwarancji i serwis w 3 roku "nic nie daje" jeżeli chodzi o jej  zachowanie- o ile sobie ktos nie wykupił dodatkowej

 

Podstawy matematyki to chyba tutaj wszyscy znamy :P 

Gwarancja jest do 100 kkm. Więc jak ktoś robi np. 25kkm rocznie to nie można stwierdzić, że wystarczy 2 lata odczekać i o to mi chodziło 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.09.2018 o 22:20, MaMis napisał:

A jakiej pojemności jest bańka? Może chodzi o to aby kasować za 5l oleju jeśli banki są po 5l? Lepiej wlać klientowi 0,5 wiecej niż wyzucic te 0,5 l.

 

Cześć

Zrobiłem małe poszukiwania na stronach producentów olejów samochodowych i np:
Liqui Moly podaje:

Pojemność układu smarowania 4,8 L. Napełnienie serwisowe
Pojemność układu smarowania 5,7 L. Napełnianie suche

 

Mobil 1:

Pojemność silnika: 4.8

 

Millers Oils:
Capacity 4,8 litre (Service fill)
Capacity 5,7 litre (Dry fill)

 

Więc tego oleju faktycznie powinno wejść około 5 litrów - zależy jak dokładnie spuszczą stary...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co za problem? Wlać 4,5 a następnego dnia dolać do planowanego poziomu i spoko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, rwyzga napisał:
W dniu 4.09.2018 o 22:20, MaMis napisał:

A jakiej pojemności jest bańka? Może chodzi o to aby kasować za 5l oleju jeśli banki są po 5l? Lepiej wlać klientowi 0,5 wiecej niż wyzucic te 0,5 l.

 

Cześć

Zrobiłem małe poszukiwania na stronach producentów olejów samochodowych i np:
Liqui Moly podaje:

Pojemność układu smarowania 4,8 L. Napełnienie serwisowe
Pojemność układu smarowania 5,7 L. Napełnianie suche

 

Mobil 1:

Pojemność silnika: 4.8

 

Millers Oils:
Capacity 4,8 litre (Service fill)
Capacity 5,7 litre (Dry fill)

 

Więc tego oleju faktycznie powinno wejść około 5 litrów - zależy jak dokładnie spuszczą stary...

teoria teorią a praktyka praktyką. W poprzedniej generacji też strony z olejami pokazują 4,8 l . Natomiast nawet po zostawieniu auta na godzinę z odkręconą śruba spustową, wyciągniętym bagnetem i odkręconym korkiem od oliwy tak aby wszystko dokładnie zleciało nigdy nie udało mi sie wlac więcej niż 4,5 l do stanu max łącznie z zaciągnięciem oleju przez filtr. To samo w manualnej skrzyni biegów  strony pokazują 3,3-4l a według bagnetu w skrzyni do stanu max wchodzi troszkę więcej niż 3l - przekładniówka jest gęsta i trzeba poczekać aż zleci. Jedynie w czym się strony nie mylą to ilość oliwy przekładniowej w tylnym dyfrze -0,8l i tyle wchodzi az do momentu kiedy nie zacznie przelewać się przez górną śrubę służącą do zalewania. Odkąd zacząłem serwisować niezależnie stałem się bardziej świadomym użytkownikiem Subaru B) 

Edited by Karas
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do moich przygód z ASO ku mojemu zdziwieniu i zadowoleniu otrzymałem „

W imieniu serwisu ......., przepraszamy za zaistniałą sytuację.
Przysługująca Panu zniżka, czyli 20% za usługę serwisową, zostanie zwrócona.”
Także dziękuje SIP za interwencje-jest nadzieja ze pewne standardy nie pozostają tylko w ulotkach reklamowych.
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja pierwszą wymianę będę robić w ramach pierwszego przeglądu :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Zacytuję @Zyzola- Dla świętego spokoju wymieniłem, ale teraz zastanawiam się po co :wacko: w odpowiedzi na jego pytanie i innych czy jest sens wymieniać oliwę(pomijam markę i klasę 0W20 czy 5W30) po tysiącu,dwóch czy pięciu przejechanych km od wyjazdu z salonu...znalazłem taki filmik.Komentarz chyba zbędny,dotyczy wszystkich świeżo wyprodukowanych silników.Co znalazłem w swoim XV I przy zmianie oleju po 5100km pisałem w wątku o XV więc nie będę powielał.Wiem tyle,że wymiana oliwy była zasadna.

 

Edited by billbill666

Share this post


Link to post
Share on other sites
31 minut temu, billbill666 napisał:

Zacytuję @Zyzola- Dla świętego spokoju wymieniłem, ale teraz zastanawiam się po co :wacko: w odpowiedzi na jego pytanie i innych czy jest sens wymieniać oliwę(pomijam markę i klasę 0W20 czy 5W30) po tysiącu,dwóch czy pięciu przejechanych km od wyjazdu z salonu...znalazłem taki filmik.Komentarz chyba zbędny,dotyczy wszystkich świeżo wyprodukowanych silników.Co znalazłem w swoim XV I przy zmianie oleju po 5100km pisałem w wątku o XV więc nie będę powielał.Wiem tyle,że wymiana oliwy była zasadna.

 

Jak obejrzałem ten filmik jakiś czas temu, polepszyło mi to samopoczucie, że te wymiany mają jednak sens ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wymieniać czy nie wymieniać "profilaktycznie"? Bo zaraz będę miał Subarakiem (pierwszych) 1600 km przejechane a u Krupy mi sugerowano, że warto by wymienić olej po... 1600 km. Jeśli się zdecyduję to mam to odjąć czy nie odejmować od 15000km żeby zmieścić się w przebiegu do 1 przeglądu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Szürkebarát napisał:

To wymieniać czy nie wymieniać "profilaktycznie"? 

 

Obejrzyj film i sam sobie odpowiedz... Koszty znikome a jakaś korzyść z tego może być 

 

36 minut temu, Szürkebarát napisał:

mi sugerowano, że warto by wymienić olej po... 1600 km. 

 

Raczej koło 3-4.000

 

36 minut temu, Szürkebarát napisał:

Jeśli się zdecyduję to mam to odjąć czy nie odejmować od 15000km żeby zmieścić się w przebiegu do 1 przeglądu?

 

Pierwszy przegląd robisz normalnie przy 15.000, ta dodatkowa wymiana się nie liczy w tym kontekście 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...