Jump to content

Głośna praca pompy wspomagania


WaldekW
 Share

Recommended Posts

Witajcie,

 

Przeczesałem forum ale nie widzę, niczego podobnego do moich objawów ze wspomaganiem.

 

Problem głośno działającej pompy pojawił się w moim legacy już ponad miesiąc temu. Po wstępnych oględzinach przez mechanika w zeszłym tygodniu podejrzenie padło na pompe albo na nieszczelność układu / węża między pompą a zbiornikiem z płynem. Zrobiliśmy więc wymianę węża wraz z oringiem i wszystko cacy, pare dni pojeździłem zadowolny, że auto znów pracuje cicho aż tu nagle sru... Wsiadam do samochodu w niedziele, odpalam i słyszę wycie spod maski. Wycie które stawało się głośniejsze wraz ze wzrostem obrotów jak i przy skręcie kierownicą. Dodam od razu, że auto stało na słońcu a z racji czarnego koloru, miało dość sporą temperaturę pod maską. Przejechałem się autem kawałek i po zatrzymaniu, sprawdziłem czy aby na pewno nic się nie dzieje przy wężu dolotowym ale wszystko było ok. Pouciskałem go parokrotnie i po paru minutach zrobiło się zauważalnie ciszej. Auto poźniej stało w cieniu przez większość dnia i wieczorem problem się nie pojawił już. Gorzej zrobiło się dzisiaj rano bo jak ruszałem to znów wycie było ogromne a podczas 250km trasy, musiałem zjechać bo zaczeło dziwnie pachnąć. Okazało się, że zaczął pluć płynem od wspomagania przez korek w zbiorniczku...

 

I tu moje pytanie co z tym fantem zrobić ? Plejady tuż za rogiem a moje auto słychać z kilkuset metrów, nie wiem w ogóle czy powinienem z tym jeździć ?

Link to comment
Share on other sites

Najprawdopodobniej pompa się przytarła. Miałeś niski poziom? Pompa wspomagania pracując bez płynu jest w stanie się zatrzeć po kilku minutach pracy. Z drugiej strony moje doświadczenie jest takie że pompa nie odpowietrza się prawidłowo kiedy ma nalane płynu ponad stan. Miałem kiedyś nieszczelną maglownicę i układ się zapowietrzal - gdy poziom płynu był w okolicy minimum to bez problemu jeździł wystarczyło dolać odrobinę co jakiś czas. A gdy zalewalem do pełna żeby starczyło na dłużej to układ się zapowietrzal i pracował źle. 

 

Pociesze Cię - wymiana pompy jest prosta i przyjemna. Jeśli tylko znajdziesz używkę to na plejady dojedziesz :)

 

 

Link to comment
Share on other sites

No właśnie poziom oleju jest cały czas w normie, nie było żadnych ubytków przed wymianą węża ani po. 3 Dni po wymianie wężą auto chodziło na prawde spoko aż tu nagle takie dźwięki po jednym dniu nieużywania :(

 

Może i wymiana łatwa, ale do H6 z tego co widzę to cena jest okrutna :(

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...