Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'szarpanie'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • FORA OGÓLNE
    • Forum Subaru
    • Forum Techniczne
    • Spotkania Forumowe
    • Subariady
    • Nasze podróże
    • Konkursy Subaru
  • SUBARU IMPORT POLSKA
    • Pytania do Dyrekcji
    • Pytania do Działu Technicznego
    • Sklep Internetowy Subaru
    • Części i akcesoria
  • POMOC
    • Q&A Ogólne

Categories

  • Nasze podróże
  • Nasze spotkania
  • Nasze testy

Calendars

  • Kalendarz SIP
  • Kalendarz Forum
  • Spoty forumowe
  • Pojeżdżawki Forumowe

Categories

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Skype


Website URL


Skąd


Zainteresowania

Found 6 results

  1. Witam. Mam forestera 2.0xt 2003r. z manualną skrzynią biegów. W kwietniu 2016 roku padła mi wiskoza, objawy przeskakiwanie/tynkowanie przednich kół. Zleciłem naprawę samochodu w zaprzyjaźnionym warsztacie. Wymienione zostały 4 łożyska, olej w skrzyni, uszczelniacz i wiskoza została poddana regeneracji. Samochód po tej operacji jeździł dobrze do teraz. Np. rano gdy wsiadam do samochodu i manewruje po parkingu wszystko jest ok ale gdy przyjadę 15-30km i chce zaparkować skrecają koła maksymalnie w lewo i prawo zaczyna się przeskakiwanie/szarpanie z okolic przednich kół. Czy znowu
  2. Cześć, problem z Forkiem (XT MY14, 87500km przebiegu), zaczęło się w ubiegłym tygodniu, po uruchomieniu silnika (po nocy) na P wszystko ok, po wrzuceniu R zaczęło telepać budą (przód-tył) i zaczęły falować obroty, po wyjechaniu z garażu i wrzuceniu D to samu, do momentu ruszenia, w trakcie jazdy nic, przy zatrzymaniu się na światłach ponownie to samo, na ciepłym silniku, po dojechaniu do pracy spokój. W drodze powrotnej nic ale dwie godziny później to samo. Dwa dni później żona zrobiła ponad 200km ale problem się nie pojawił. W poniedziałek znowu to samo, a nawet mocniej falujące o
  3. Witam. Od jakiegoś czasu mój forek 2.0 150 km cierpi na objawy, które w ostatnim czasie się nasilają, a mianowicie szarpie podczas przyspieszania a także na luzie tak jakby nie było iskry na którymś cylindrze. Jest to szybkie i bardzo krótkie szarpnięcie. Podejrzewałem tutaj świece zapłonowe. Mechanik po wymianie stwierdził, że stare świece również były dobre, lecz objawy zniknęły na jakieś 4 dni po czym wróciły i nasilają się. Może to jest kwestia cewek zapłonowych, jakiegoś nie kontaktu? Operacja wyjmowania świec spowodowała zniknięcie objawów na chwilę. Check engine nie pali się, zaraz po w
  4. Czytałem setki postów o podobnych objawach, ale postanowiłem napisać o swoim przypadku bo jest trochę odmienny (więcej objawów a może niezwiązane?). Silnik w zależności od humoru, dnia, temperatury itd różnie szarpie, ale zawsze szarpie. Przy utrzymywaniu stałej prędkości czasem występuję delikatne sinusoidalne falowanie, takie płynne szarpanie. Do tego pali dużo za dużo (ok. 16l) przy bardzo oszczędnej jeździe. Czasem nim trochę buja na wolnych obrotach. Do tego przy podnoszeniu obrotów w zakresie 2-2,5tys (głównie z 2ki) słyszalny jest wyraźny szum, syk zza deski, jakby z okolic IC
  5. Witam wszystkich i bardzo proszę o pomoc, Mam subaru forester 2002 w automacie. Mruga mi kontrolka POWER, samochód nie ma mocy i czasem sam przyspiesza żeby zaraz potem bardzo mocno szarpnąć, nic z tych rzeczy nie dzieje się gdy sie jedzie na 3 biegu . Po podłączeniu do komputera pokazało takie błędy , P1494, P1496,P0710,P0113 Pomóżcie
  6. W związku z tym, że postanowiłem zabrać się w Forku za zaległe sprawy i spróbować doprowadzić go do możliwie największej perfekcji, chciałbym poprosić o pomoc w kwestii kilku objawów, które mnie niepokoją - co z nimi robić, czy robić, czy są groźne itp... Zastanawiam się po prostu na ile opłaca mi się jeszcze inwestować w ten samochód, a na ile odkładać juz bardziej na XTka, a objawy, które są czasami dokuczliwe acz niegroźne pozostawić. Póki co chcę dbać o swój egzemplarz możliwie jak najrzetelniej i jeśli koszty napraw nie zrównają sie z połową wartości samochodu to je po prostu wykonać.
×
×
  • Create New...