Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'silnik'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • FORA OGÓLNE
    • Forum Subaru
    • Forum Techniczne
    • Spotkania Forumowe
    • Subariady
    • Nasze podróże
    • Konkursy Subaru
  • SUBARU IMPORT POLSKA
    • Pytania do Dyrekcji
    • Pytania do Działu Technicznego
    • Sklep Internetowy Subaru
    • Części i akcesoria
  • POMOC
    • Q&A Ogólne

Categories

  • Nasze podróże
  • Nasze spotkania
  • Nasze testy

Calendars

  • Kalendarz SIP
  • Kalendarz Forum
  • Spoty forumowe
  • Pojeżdżawki Forumowe

Categories

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Skype


Website URL


Skąd


Zainteresowania

Found 32 results

  1. W Foresterze XT z 2015 roku, po ok 1.5 roku używania, sporadycznie zaczęło występować spalanie stukowe. Może to zbieg okoliczności, ale pierwszy raz niedługo po przeglądzie 30tyś. Temat był wielokrotnie zgłaszany w ASO, które jednak wydaję się być zupełnie bezradne w tym temacie. Filmiki na których słychać dźwięki spalania stukowego i moje własne "zeznania" prezentowane w serwisie, były dla ASO niewystarczające, aby podjąć jakiekolwiek działania. Otrzymałem propozycję aby zostawić samochód na kilka dni (podczas których kierownik ASO miałby nim jeździć, mając nadzieje na wystąpienie stuków), tylko że jest to mój jedyny środek transportu, bardzo potrzebny na co dzień. Dodatkowo problem ten występuje na tyle rzadko, że musiałbym zostawić samochód w ASO raczej na dwa miesiące, a nie kilka dni. Moim zadaniem, jeśli pracownik ASO potrafi ten efekt wywołać, to może zrobić to w godzinach pracy. Tak więc, po bezskutecznych zgłoszeniach, prośbach, mailach itp., około rok temu zacząłem zalewać bak wyłącznie benzyną 98... i.... od tego czasu mam spokój ze spalaniem stukowym. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że o ile w Polsce benzyna 98 jest powszechnie dostępna, to jak się okazało, w innych krajach może być różnie. Tak więc, chcąc zatankować na jednym z moim przystanków w podróży, w Graz, podjechałem kolejno na trzy stacje i na każdej z nich dostępna była wyłącznie benzyna 95. Zwyczajnie nie chciało mi się dalej szukać, a zaznaczam że na klapie wlewu paliwa mam symbol Pb95, taką więc benzynę zatankowałem. Po około 200km, jadąc autostradą, do moich uszu dobiegł znajomy dźwięk, spalanie stukowe. Na najbliższej stacji oprócz benzyny 95 była też 100, taką zatankowałem, i kolejne 2000km (tankując nadal Pb100, bo 98 nie spotkałem podczas podróży) minęło w "ciszy". Po tym nieprzyjemnym wakacyjnym incydencie, postanowiłem po raz kolejny poruszyć temat, tym razem w dziale pytań do Dyrekcji. Posiadam samochód, gdzie wyraźne zalecenia producenta mówią o tankowaniu benzyny 95. Nie mogę tego zrobić, nie narażając się na uszkodzenia silnika, a ASO rozkłada ręce. Czy autoryzowany serwis naprawdę nie posiada żadnych narzędzi potrzebnych do przeprowadzenia diagnozy? Pytanie dodatkowe, czy są jakieś dodatki do paliwa, które mógłbym zakupić i użyć następnym razem, gdy nie znajdę nic lepszego niż 95?
  2. Panowie, Zatarłem silnik w swoim OBK : blok do osiowania, panewki do wymiany, dwa tłoki do wymiany, wał do szlifowania, cylindry do polerowania, uszczelki, olej i inne "pierdoły" do wymiany. Razem z robocizną wyceniono na jakieś 8 tysi do wydania . I teraz stoję przed dylematem: ładować w remont, wymienić silnik, czy go sprzedać jak stoi... Najbliżej mi do wymiany silnika, ale to zawsze ryzyko, że nie trafię. Jestem kompletnie zielony i nie wiem, co robić i gdzie szukać. Poradzicie coś? Parametry fury: - OUTBACK III 2005, - 2 457 cm3, - silnik EJ253, - automat, - USA. Z góry dzięki wielkie.
  3. Siema wszystkim, ostatnimi czasy doszedłem do wniosku że w moim gc8 nie zaszkodzi zrobić remontu silnika. Jak sprawy mają się obecnie? Silnik ma przejechane jakieś 270k i na zimnym ma dość mocny piston slap (mechanik twierdzi że słyszał gorsze ale jednak jest), no i wciaga jakieś 700-800ml oleju na 1000km. Zakładam że silnik nie był jeszcze otwierany i jeżeli po otwarciu okaże się że wał trzyma nominalne wymiary planuje: - tłoki HBR w odpowiednim nadwymiarze - nowe panewki główne i korby (waham się między KING racing a OEM) - nowa pompa oleju 11mm - ogarnięcie głowic - kompletny nowy rozrząd wstępnie kalkulując cała impreza powinna się zmieścić w 8k polskich złotych, jednak jeżeli na tym etapie jest coś co warto zrobić dodatkowo/ponadto/wymienić na inne żeby były z tego wymierne korzyści to z chęcią się dowiem co począć. Auto to impreza MY99 używana w 99% do jazdy na codzień, jeżeli to istotne to ma skrzynię 4.44 i generalnie poruszam się raczej dynamicznie. Ktoś jakieś sugestie?
  4. Witam Szukam wiązki silnika i kabinowe do GTka 99-00. Nigdzie nie mogę takiej znaleźć. Jeżeli wiecie kto może taka mieć proszę o info. Pozdrawiam
  5. limesiak

    Klekot H6

    Heja Zdaję sobie sprawę, że ciężko leczyć przez internet, ale może ktoś podsunie cenną wskazówkę, w którą ścieżkę pójść w diagnozowaniu tego zjawiska? Ktoś się podejmie? Zachęcam Pacjent to H6, u którego to zdiagnozowano pukanie, stojąc na przeciw auta i patrząc z góry to zdecydowanie z prawej jego strony. Występuje na zimnym silniku dość głośno (słychać wewnątrz auta bez radia w tle ), natomiast zanika niemalże całkowicie po jego rozgrzaniu. Niemalże ponieważ pojawia się delikatne ledwo słyszalne w postaci szumu po pukaniu co jakiś czas, trwa chwilkę (może sekundę dwie) i zanika, po kolejnych kilkunastu sekundach pojawia się i zanika i tak w kółko. Dla zainteresowanych pomocą zamieszczam obraz mego problemu z nazwą plików tożsamych ze zjawiskiem pod linkiem: https://drive.google.com/file/d/0B4XQQ1 ... sp=sharingKlekot towarzyszy od nie wiem jak dawna, bo ja go wziąłem na siebie celem usunięcia usterki i przejechałem dotychczas z bananem na gębie kilkaset kilometrów i marzę aby tak pozostało Poziom oleju Full bez zmian po pokonaniu kilkuset kilometrów. Oczywiście usuwał usterkę będę o ile to będzie opłacalne ekonomicznie... w co głęboko wierzę z waszą pomocąPozdrawiam M.
  6. Witam wszystkich, jest to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość. Od paru lat jestem szczęśliwym posiadaczem legacy my09 2.0 165km bi-fuel (tzn nie wiem czy teraz jestem szczęśliwy, ale o tym dalej...). Przytrafiła się awaria, mój tato nie zauważył wycieku płynu chłodniczego ( wskazówka nie poszła do góry), płyn zleciał i przejechał tak 30km...( spokojna jazda), mechanik stwierdził że silnik został przegrzany i lepiej szukać nowego. Auto odpala i w sumie jeździ ale tłucze się/ postukuje z lewej strony coś w silniku (w sumie to dźwięk podobny do wtryskiwacza od gazu - choć to może złe porównanie). Szukam silnika na zamianę, ale niestety nigdzie nie ma ej20f co najwyżej ej204 i tu pojawia się pytanie co robić? jakie są różnice pomiędzy tymi silnikami? czy chodzi tu tylko o utwardzone gniazda i inne zawory, czy jest coś więcej? czy blok pasuje i szukać tylko głowic (te są dostępne)? Czy remontować to co mam? Z góry dziękuje za odpowiedzi
  7. Witam Jestem nowy tutaj na forum i mam do Was jedno pytanie. Teraz zabrałem się za remont silnika. Rozkrecalem cały i dałem głowice do planowania a blok do hanowania. Wszystko już wróciło kupiłem wszystkie nowe graty do środka (nic starego nie zostaje) i chciałbym zacząć składać wszystko do kupy. I tu jest moje pytanie ponieważ w komplecie uszczelek nie ma nic na połączenie karterow silnika i czym się to miejsce uszczelniacz fabrycznie bo nie wydaje mi się aby był to sylikon.? Z góry dzięki za informację i pozdrawiam
  8. czy silnik od forestera ej253 Wersja EU do 2009 r podejdzie do Outback IV 2010-2012 r. Wzrokowo widać, że są trochę inne kolektory i osprzęt. Chyba też różnią sie pokrywy zaworów. Mam już 200 tys mil nakręcone więc rozważam w przyszłości konieczność wymiany ;) Ktoś przerabiał temat ??
  9. witajcie! poradzcie: 2.0D 2009r. - pekniety wal korbowy... - szukac silnika uzywki po 2011? (ponoc problem zostal w miare opanowany od tych rocznikow) - szukac calego samochodu po dzwonie i przelozyc silnik a z reszta czesci pobawic sie w handlarza? - czy moze kupic nowy short block? pomijajac kwestie finansowe (bo te mniej wiecej ogarnalem we wszystkich 3 opcjach), pytanie ktora opcja ma najwiekszy sens? z gory dziekuje za opinie, jestem swiezynka na forum, mam nadzieje, ze mnie nie olejecie
  10. Cześć! Mam pytanie do fachowców. Kupiłem niedawno Subaru Forestera II, 2007, 2.0 Benzyna, 155KM, automat. Pojeździłem nim może 4 miesiące kiedy stary silnik mi padł. Fachowcy stwierdzili, że taniej będzie kupić używany silnik niż naprawiać stary, bla bla, etc. Więc kupiłem używany silnik z przebiegiem 180 tys. km. Właściwie nie ja go kupowałem tylko mechanik, z którym byłem po silnik. Wymiana nastąpiła poprawnie silnik pracuje do dzisiaj poprawnie. Ale auto nie bardzo ma moc. Długo zastanawia się nad zmianą biegów. Ale jest ogólnie jest OK. Kiedy pierwszy raz wjeżdżałem nim po off roud'ową wręcz górkę (stromą), gdzie wjazd na nią miał może ze 100m. Zpiąłem go na HOLD i po chwili z pod maski auta zaczął wydostawać się siwy dym. Przeraziłem się tym, bo myślałem, że auto mi się pali. Zapytałem mojego mechanika co jest grane. On na rzekł: "Kurcze, zapomniałem Ci powiedzieć, że ten nowy silnik jest od atua takiego samego, ale w manualu. I nie ma on chłodniczki na automatyczną skrzynię biegów. Powiedział, że jest to zrobienia. Odpowiedzcie mi Panowie tak naprawdę ile jest w tym prawdy co on mówi i czy jest to do naprawienia, a w tym momencie co mi grozi? Nadmienię, że jak jeżdżę nim grzecznie praca-dom dom-praca, to jest wszystko OK. Tylko wtedy kiedy zmieniam pozycję przełącznika skrzyni biegów dzieją się dziwne rzeczy. To znaczy z pod maski wydostaje się siwy dym.
  11. Jest to mój pierwszy post na forum więc witam wszystkich użytkowników Subaru Posiadam Subaru Legacy Active MY'10 2.0 Diesel 150KM. Auto w rodzinie od nowości, kupione w salonie w Nowym Sączu, obecnie lekko ponad 212 000 km przejechanych kilometrów. I niestety piszę na tym forum szukając pomocy. /krótka historia auta/ Auto kupione w kwietniu 2010, przed pierwszym przeglądem została wgrana aktualizacja oprogramowania zmieniająca zakres niutonometrów. Do ok. 140 000 km auto było używane przez mojego Ojca w 90% w trasie reszta w mieście. Auto nie zaliczyło żadnej poważniejszej awarii. Później auto przejęła moja siostra i auto jeździło jako typowy dzieciowóz. Nie było problemów do ok. 175 000. Auto jeździło praktycznie tylko krótkie odcinki w mieście. Od ok. 175 000 zaczęły się problemy z DPF. Wielokrotnie czyszczone chemicznie w Subaru w Tarnowie, efekty były jednak chwilowe. Auto zostało wystawione na sprzedaż i stało przez ponad rok w komisie w Nowym Sączu. Auto się nie sprzedało więc DPF został zdemontowany, wyczyszczony i zamontowany ponownie. Przez długi czas jeździłem nim głównie w trasie nie było większych problemów. Auto brało olej mniej więcej 1l/1000km, ale tłumaczyłem to głównie szybką jazda na autostradzie. Przy 185 000 padł EGR, wymieniony na używany. Do 210 000 nie było większych problemów. Aż do teraz. /jakie są objawy/ - przy odpaleniu auto lubi mocno zakopcić. Szczególnie jak jest chłodniej. Dym dość gęsty bardziej szarawo- niebieski niż biały. Po kilku sekundach puszczania zasłony dymnej problem ustaje - auto bierze olej ok. 1l/1000 km - auto traci moc: Po rozgrzaniu silnika w trasie auto znacząco traci moc, reaguje na gaz z bardzo dużym opóźnieniem. Szczególnie daje się we znaki poniżej 3000 obrotów/ minutę. Powyżej 3000 jest już lepiej. Dodatkowo pojawia się lekki dymek w spalinach o charakterystycznym intensywnym, lekko duszącym zapachu. Po kilku, kilkunastu minutach wszystko na jakiś czas wraca do normy. Początkowo tłumaczyłem to wypaleniem DPF, ale od ok. 2 000 km dzieje się to praktycznie co 100 km. - na jałowym biegu słychać delikatne piszczenie (tak jakby ślizgające łożysko), po dodaniu gazu dźwięk ustaje. Czy jest możliwe żeby turbina dawała znaki że coś ją boli? - styl jazdy niezmienny, ale zauważalny wzrost spalania: jak auto było nowe spalanie utrzymywało się na poziomie 5,6l/100km. Po przejęciu auta przeze mnie spalanie utrzymywało się 6,8-7l /100 km. Tłumaczyłem to m.in szybką jazdą. Teraz nawet jak żona prowadzi mamy problem zejść poniżej 7,8l /100 km, a zazwyczaj jest 8,4 - 8,6l na setkę. (Poniżej opisany problem z kontrolkami - po ich zapaleniu spalanie spadło o 1,5 l/100 km) - auto często szarpie: szczególnie dobrze da się to wyczuć na pierwszym biegu np.: w korku oraz kiedy jedzie się ze stałą prędkością delikatnie manewrując pedałem gazu. - teraz auto stoi w serwisie z powodu zapalenia się kontrolek: ostatnie 2000 km zrobione tylko i wyłącznie w trasie było drogą przez mękę. Auto stale traciło moc zwłaszcza w zakresie 1800 - 2500 obr/min (wypalanie DPF?), ale po chwili kończyło program co skończyło się mocnym rozrzedzeniem oleju i zapaleniu kontrolek. 1) DPF (miga lub nie na przemian zmieniając rodzaj błędu do kilkadziesiąt kilometrów) 2) Kontra trakcji 3) Kontrolka (P) Wg. odczyty komputera 160% sadzy w DPF. Rada mechanika: wyciąć DPF co nie wchodzi w grę. /jaki jest mój problem/ Zastanawiam się czy jest sens jeszcze ratować samochód. Jeśli mam go naprawiać chce dojść do sytuacji gdzie nie będę miał więcej problemów z DPF, a samo rozwiązanie nie zrujnuje mi kieszeni. Jeśli tak co powinienem sprawdzić? Lub na co powinienem zwrócić uwagę. Czy jesteście w stanie polecić uczciwego mechanika z Małopolski/ Podkarpacia lub okolic Kielc, który porządnie się zna na tych silnikach? ASO Subaru w Nowym Sączu i Tarnowie to jakaś porażka. /o czym myślę/ 1. pierwsza kwestia, która mnie zastanawia to kwestia zadymienia spalin. Oczywiste jest to że jeśli występuje duże zadymienie to problemy z DPF gwarantowane. Trafiłem na taki krótki artykuł. Przez niego zastanawiam się czy aktualizacja oprogramowania, która była częścią akcji serwisowej mogła mieć wpływ na zwiększenie zadymienia spalin Jeśli tak to czy chiptuning może pomóc rozwiązać problem? Oczywiście zadymienie może być oznaką wielu wielu innych problemów, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że auto ma już jakiś przebieg. 2. druga myśl - turbina Czy istnieje jakiś sprawdzenia turbiny bez wysyłania jej od razu do regeneracji. 3. DPF. Co z nim zrobić żeby go nie wycinać, ale żeby problem nie powracał co 30 000km? Czy jesteście w stanie coś podpowiedzieć/ pomóc?
  12. Witam, Od niedawna w moim Foresterze SH 2.0D mam pewien problem, mianowicie od momentu uruchomienia silnika na biegu jałowym jest słyszalne piszczenie, które wzrasta wraz ze wrzucaniem kolejnych biegów. Przy ujemnych temperaturach pisk jest dużo głośniejszy. Po rozgrzaniu silnika lub po przejechaniu kilkunastu kilometrów dźwięk ustaje lub jego natężenie maleje. Moje pytanie to co może być tego przyczyną ?? Do mechanika jadę w przyszłym tygodniu ale chciałbym być chociaż trochę przygotowany na diagnozę którą może on postawić z góry dzięki za odpowiedzi
  13. Witam planuje kupić moje pierwsze Subaru i mam kilka pytań odnośnie Forestera SH. Chce kupić Forestera SH z silnikiem 2.0 benzyna ( z instalacją LPG lub bez tak czy inaczej planują taką założyć ) Czemu akurat 2.0 słyszałem że jest to najbardziej trwała jednostka w tym aucie i tutaj moje pierwsze pytanie czy faktycznie tak jest ? Jak już przy silniku jesteśmy to czy ta jednostka nadaje się do LPG ( każda czy są różne wersje tego silnika ) ? Może jeszcze dodam że robię dość sporo kilometrów miesięcznie bo około 2000 dlatego tak interesuje mnie trwałość i instalacja gazowa. Szczerze za dużo nie wiem na temat tego samochodu i tutaj obecnie ostatnie pytanie czy na coś jeszcze zwrócić szczególną uwagę ?
  14. Panie i Panowie, powiedzcie, co tonaż element na zdjęciu? Dziś po pracy zastałem rozładowany aku, przy odpalaniu z kabli coś strzeliło ale forek odpalił. Niskie obroty były za wysokie, znalazłem przewód podciśnienia odpięty od serwa tempomatu, po podłączeniu przewodu obroty spadły ale silnik dalej się kolebał na wszystkie strony. Na silniku pod przepustnicą znalazłem takie coś. Plastikowy zdaje się, że z dziurką, a w nim gumowa membrana. Gdzie to dać? Akumulatora jeszcze nie podłączałem, chciałem najpierw to zamontować. Pacjent: Forester 1999 2.0 125KM, b+g.
  15. Witam, Proszę o informacje czy silnik z 2017 r. diesel , będzie pasował do Legacy IV z 2009 r. Mam możliwość kupienia, bo mój uległ awarii. DB
  16. Kiedys spostkalem sie z informacja, ze jednym z ulepszen silnika EJ255 wzgledem wczesniejszego EJ205, jest dodanie jakiegos usztywnienia na mocowaniu od siebie polowek bloku silnika. Dzieki temu polowki silnika EJ255 mniej wzgledem siebie pracuja pod obciazeniem, co ma bezposredni wplyw na dluzsza zywotnosc panewek. Niestety, nie pamietam zrodla tych informacji. Czy ktos z was moze to potwierdzic? Dodatkowo, chyba w tym samym wpisie, przeczytalem ze niektore warsztaty, robiac remont silnika EJ205 dorabiaja podobne usztywnienie. Spotkal sie ktos z takim usprawnieniem silnika? EDIT: Tutaj o tym pisza: Chodzi chyba o dolozenie tulejek ustalajacych. Ktos ma o tym wiedze? Czy warto sie nad tym w ogole zastanawiac i czy ktos to w praktyce stosuje?
  17. Przede wszystkim witam szanownych forumowiczy. Stałem się posiadaczem Subaru Legacy IV 2.0 2005 benzyna. Jako, że wypadało by wiedzieć co dokładnie siedzi pod maską zwracam się z prośbą o identyfikację jaka to wersja silnika. Wujek google podaje sprzeczne informacje. To co widać na tabliczce znamionowej: e1*2001/116*0228 VIN: JF1BL5KJ35G012565
  18. Witam, Pierwszy moj post na tym forum więc przede wszystkim witam wszystkich Od niedawna jestem szczęśliwym posiadaczem Subaru Outback 2011 2.0 Boxer Diesel. Do bardziej doświadczonych kolegów mam kilka pytań...a w zasadzie usterek Mam nadzieję, że pomożecie 1. Najważniejszy problem...delikatny stukot, troche jak metal o metal, tylko i wylacznie na rozgrzanym silniku, nigdy na zimnym...zawsze na biegach 2 i 3 oraz tylko i wylacznie przy 1500-1800 obrotów i tylko jak dodaje gazu, w pozostalych przypadkach stukotu brak...macie jakis pomysł? 2. Jak wrzucam bieg wsteczny to czujniki parkowania wariują, w sensie światło wstecznego miga nieregularnie i czujniki piszczą też w rytm światła 3. Wielofunkcyjna kieronwnica...podgłaszanie i jeszcze jeden przycisk nie działają... z góry przepraszam jesli któryś z problemów już sie pojawił, ale stwierdziłem, że zbiore swoje razem i ktos może chociaż jakims linkiem poratuje.... dzięki wielkie pozdrawiam!
  19. Witam, na wstępie, pacjent Forester SG 2.5XT w wersji 211hp. przy okazji zmiany rozrządu i weryfikacji luzów zaworowych chciałem poczynić pewne kroki w celu zwiększenia mocy, okolice 260-270 hp na seryjnych gratach to podobno możliwe z tego co już wyczytałem na forum. Plan: 1.modyfikacja seryjnego turbo td04 w Perun stg1 (przy okazji regeneracji) 2.wydech przelot ale w miarę cichy 3.smok olejowy 4.dla świętego spokoju szpilki głowicy, uszczelki i tutaj mam najwięcej mętliku w głowie bo jak już tyle rozebrane to czy nie zajrzeć do cylindrów, tłoków, pierścieni. I w tym przypadku koszt całego przedsięwzięcia robi się dosyć spory, bo być może wypadało by porobić pewne obróbki dla bloku. do sedna co do pozycji 1-3 to sprawa wygląda jasno bo i tak będę je robił, natomiast poz.4 mam pewien problem z uwagi na to że kompletny silnik już po modach można dostać za 11,5tys. http://allegro.pl/subaru-sti-shortblock-silnik-kuty-2-5-mahle-i4929773548.html nie wiem jak z tą firmą czy ktoś ich zna: Xbike.pl Świętochowska Barbara Synów Pułku 6 01-354 Warszawa kupić ten silnik a z Forestera sprzedać, nie wiem za 5-6tys zł? jaka jest wartość takiego silnika? czy silnik podejdzie p2p do Forka (bardziej mam tutaj na myśli wiązkę, komputer itd. bo jest to wersja 211hp)? czy finalnie jedno i drugie rozwiązanie nie wyjdzie w podobnych kosztach a opcję z gotowcem będę miał szybciej? PS jest jeszcze opcja kupna silnika z WRX po modach i przebiegu 8tys. km za nieco niższą cenę.
  20. Witam, posiadam subaru impreza 1.8 z roku 1995. W silniku zaczęło coś niemiłosiernie stukac auto straciło moc i nie chce wejść w ogóle na obroty. Wyciągam właśnie silnik aby sprawdzić o co chodzi lecz obawiam się ze koszty naprawy przewyższa cenę kupna nowego silnika i tu jest moje pytanie, ja posiadam manualna skrzynię biegów a znalazłem na Internecie silnik z tego samego modelu tylko ze Silnik jeździł z automatyczną skrzynią biegów to czy bez problemu można zrobić przekladke tych silników ( skrzynia zostaje ta sama czyli manual) ewentualnie czy dużo trzeba przerabiać, pomoże ktoś? Z góry dziękuję
  21. Witam tu zgromadzonych. Przydażyła mi się jakże częsta i niemiła awari w moim Outback'u 2005 2.5 mianowicie poszło UPG. Zdiagnozowane. Silnik trafił do remontu do ekipy https://www.polok.pl/ . Wszystko powoli ale jakoś idzie. Potrzebuje tłoki pod pierwszy szlif(0.5mm) - ceny w Polsce są zabójcze i części niedostępne praktycznie(dostępne w ASO za 6k zł same tłoki) . Znalazłem na ebay.com takie rzeczy: - tłoki + pierścienie https://www.ebay.com/itm/201090183458 - zestaw uczelek, rozrzadu, panewek itp https://www.ebay.com/itm/-/401153670751 Teraz mam pytanie, czy to aby napewno będzie pasować - to link do mojego auta po nr VIN https://www.vindecoderz.com/EN/check-lookup/4s4bp61c657369780 - sam VIN jakby ktoś chciał gdzieś inczej sprawdzić: 4s4bp61c657369780 Pomożecie mi ocenić czy to będzie pasować? Czy ktoś z Was korzystał z takiego engine kit?
  22. SZD_PZL_CBR

    Zużywa olej

    Witam wszystkich, Zwracam się do Was z prośbą o opinię na temat możliwych przyczyn zużywania oleju przez silnik mojej Imprezy. Jestem szczęśliwym użytkownikiem Subaru Impreza 2,5 RS z 2005 roku. Jest to wersja sprowadzona z Kanady i ma 2,5 litrowy wolnossący silnik. Jeżdżę nią od jakichś czterech lat, czyli przez około 100 tys. km, w tym momencie ma przejechane 260 tyś km. Od początku zużycie oleju silnikowego było zauważalne i z upływem czasu wzrastało. W tej chwili silnik zużywa 1 litr na 1000 km. Co ciekawe nie mam pojęcia co się z tym olejem dzieje. Na mój rozum, jeśli silnik zużywa olej to albo gdzieś cieknie albo go przepala. Nie przecieka. Aby nie być gołosłownym, wczoraj obejrzałem dokładnie silnik, z góry oraz od dołu, nigdzie nie widać żadnego wycieku. Nie to żeby był idealnie suchy, jakieś małe ślady na dole UPG są ale na pewno nie przelewa się tamtędy taka ilość jak wynika ze zużycia. Co więcej jakiś rok temu oddałem ją do Subaru Koper w Warszawie, tam umyli silnik i jeździli przez jakiś czas i twierdzą, że po takiej próbie nie widać żadnych wycieków. Dodam że nigdy nie zauważyłem pod nią żadnych śladów skapującego oleju. Nie przepala. Od dłuższego czasu oglądam się za siebie wypatrując chmury niebieskiego dymu i nic. Nie dymi a przy takiej ilości spalanego oleju powinien dymić wyraźnie. Mój poprzedni samochód, mając swoje 20 lat, spalał podobne ilości oleju i było to wyraźnie widać a tu nic. Zdaję sobie sprawę że czeka mnie wizyta u mechanika i pewnie jakaś grubsza naprawa ale mimo to wolał bym wiedzieć zawczasu jaka może być przyczyna tak że z góry dziękuję za waszą pomoc. Wojtek
  23. Witam wszystkich! Niedawno nabyłem subaru forester 2.0 158km. Auto jeździ i pracuje normalnie, jednak niepokoi mnie pewien dźwięk. Słychać go w prawie pełnym zakresie obrotów, natomiast najbardziej jest słyszalny około 2500 obrotów. Nie jest bardzo głośny, jednak trochę denerwuje, szczególnie podczas trasy na autostradzie z tempomatem. Przypomina cykanie, jakby dźwięk wiatraczka, który o coś delikatnie zahacza Częstotliwość cykania jest zależna od obrotów silnika. Na zewnątrz w zasadzie nie słychać, ciężko zlokalizować pod maską, natomiast w kabinie dźwięk dochodzi ewidentnie z lewej strony z przodu. Macie jakieś pomysły? W nagraniu najbardziej słychać dźwięk od 15 sekundy. Nie mam porównania do innych Forków, może to normalne? Pozdrawiam! Cykanie.m4a
  24. Witam forumowiczów. Jestem nowym użytkownikiem forum jak i Subaru. Mam problem z moim Sti. Mianowicie ponad rok temu kupiłem STI JDM po około 3,5 miesiąca ostrego upalania non stop podczas kręcenia bączków na lotnisku w zimę przy zbyt niskim stanie oleju obróciła sie panewka. Okazało sie ze było poniżej minimum., chociaz wydawało mi sie rano ze jest okej. Powodem ponoć był brak przegrody w misie olejowej o czym nie wiedziałem ze trzeba wstawiać takie cos. Dodam ze auto naprawde przez te 3,5 miesiąca przejechało 10 tysięcy km na 100% możliwości. Auto wstawiłem do mechanika który orzekł ze cylinder jest porysowany i trzeba nowy blok. Zakupiony został nowy short block za cenę 12 tysięcy. Do tego nowa pompa oleju, chłodnica oleju, wszystkie uszczelki, głowice do planowania i wszystko co potrzebne nowe. Remont ciągnął sie w nieskończoność około 9 miesięcy. Po oderbaniu auta po około 1000 km obróciła sie panewka. Mechanik naprawił drugi raz na swoj koszt wstawił panewki king race nowy wał pompa oleju chłodnica i wszytko co trzeba. Sam ułożył i dotarł wstępnie silnik. Odebrałem auto i po około 400 km łącznie z tym co przejechał mechanik znowu obróciła sie panewka. Dodam ze auto nie było palowane ani razu zarówno po pierwszym czy drugim remoncie tylko docierane z głowa. Jaka moze byc tego przyczyna. Bo juz naprawde nie mam siły na to. Na remont wydałem ponad 23 tysiące i czekam rok czasu. Dodam ze miala byc zrobiona nowa mapa ale okazało sie ze komputer jest zblokowany. Jednakże uważam ze to nie jest wina sterownika co nawet sam mechanik potwierdził ponieważ wytopilo by dziurę w tłoku chociażby a nie obracało panewkę, tym bardziej ze prawie 4 miesiące chodził jak marzenie. Dodam jeszcze ze okazało sie ze w moim aucie sa zamontowane głowice od 2.5 litrówki bo ponoć sa wydajniejsze. Ze moze ktoś mi pomoc i podpowiedzieć co moze byc tego przyczyna i co dalej z tym robic. Uważam ze ten mechanik temu nie podoła skoro 2 razy zawiódł.
  25. Witam, Pacjent Subaru Legacy 2,5 sohc 173KM 2008r USA przebieg 120 tys. km Zrobiło się trochę chłodniej, i do moich uszów dotarł stukot . Pojawia się gdy silnik jest zimny, najbardziej słyszalny przy dodawaniu gazu. Wraz ze wzrostem obrotów silnik wzrasta też częstotliwość stuków. Gdy silnik już się rozgrzeje, stukot znika. I teraz pytanie brzmi co to może być? Z góry dzięki za podpowiedzi.
×
×
  • Create New...