Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'forek'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • FORA OGÓLNE
    • Forum Subaru
    • Forum Techniczne
    • Spotkania Forumowe
    • Subariady
    • Nasze podróże
    • Konkursy Subaru
  • SUBARU IMPORT POLSKA
    • Pytania do Dyrekcji
    • Pytania do Działu Technicznego
    • Sklep Internetowy Subaru
    • Części i akcesoria
  • POMOC
    • Q&A Ogólne

Categories

  • Nasze podróże
  • Nasze spotkania
  • Nasze testy

Calendars

  • Kalendarz SIP
  • Kalendarz Forum
  • Spoty forumowe
  • Pojeżdżawki Forumowe

Categories

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Skype


Website URL


Skąd


Zainteresowania

Found 3 results

  1. Hej! Od tygodnia posiadam Forka 2003 z silnikiem 2.0 125KM w automacie. Postanowiłem, że Forek w hierarchii przeskoczy żonę i po synu będzie największą miłością mojego życia! Jak to po zakupie auta, kilka rzeczy jest do zrobienia. Oleje i filtry do mostów, skrzyni i silnika jutro będą się wymieniać, szykuję się do regulacji zaworów (choć silnik pracuje równiutko), ale to co mnie martwi to, drgania wyczuwalne podczas mocniejszego przyspieszania, które apogeum osiągają w zakresie prędkości 100 do 120 km/h. Nie słyszę, żeby coś trzeszczało, czy "Szczyrkało" np. w pełnym skręcie...
  2. Cześć. Na początku kwietnia skroili mi prawie nowego Forestera XT (2,5 tys km na liczniku). Odjechali dwie ulice dalej, odłączyli akumulator (tu powiadamia mnie o spadku napięcia system ISR i podał ostatnią lokalizację) a potem samochód na lawetę i wio w siną dal... Czy możecie mi doradzić jak zabezpieczyć następne auto (szykuję się na Forka)? ASO odradza wszystko co ingeruje w kabelki (utrata gwarancji). dzięki za podpowiedzi! K
  3. Cześć, mam drugiego forka, pierwszy kupiony w 2007, służył mi jakieś 7 lat, drugi kupiony w 2014. Wczoraj zrobiony przegląd po 105 tys. I taka konstatacja po uwadze serwisu, że tuleje przy wahaczu i jakieś inne pierdy w zawieszeniu są do wymiany - pogorszyło się. Jakieś dwa tysiące kilometrów temu - padło łozysko w tylnym kole. gdzieś na początku problem z jednym z cylindrów - nie otwierał się zawór, teraz wahacz. W poprzednim forku nie psuło się nic...kompletnie nic. Ok - jeden jedyny raz wytarły się styki włączające światła hamowania, gdzieś w okolicach 90 tysięcy.
×
×
  • Create New...