Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'diy'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • FORA OGÓLNE
    • Forum Subaru
    • Forum Techniczne
    • Spotkania Forumowe
    • Subariady
    • Nasze podróże
    • Konkursy Subaru
  • SUBARU IMPORT POLSKA
    • Pytania do Dyrekcji
    • Pytania do Działu Technicznego
    • Sklep Internetowy Subaru
    • Części i akcesoria
  • POMOC
    • Q&A Ogólne

Categories

  • Nasze podróże
  • Nasze spotkania
  • Nasze testy

Calendars

  • Kalendarz SIP
  • Kalendarz Forum
  • Spoty forumowe
  • Pojeżdżawki Forumowe

Categories

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Skype


Website URL


Title


Skąd


Zainteresowania

Found 3 results

  1. Wielu z tych, którzy są w posiadaniu Forka SG (przed czy polifta) - prawdopodobnie prawie na pewno - boryka się z takim problemem. Otwieracie drzwi i dzieje się to VID_20210718_203259.mp4 Tylko koci refleks ratuje drzwi w sytuacji, gdy obok stoi drugie auto, które jest za blisko. Czy da się coś z tym zrobić? Odpowiedź brzmi TAK W poniższej instrukcji opisuje czynności wykonywane na Forku SG przedlifcie, ale obstawiam, że w znakomitej większości Subaraków jest podobnie Z rzeczy, które się przydadzą: - nasadka 10 - szczypce (żabka) - kombinerki - wkrętak płaski (mały) - wkrętak krzyżyk (duży) - zestaw naprawczy ogranicznika drzwi https://allegro.pl/oferta/ogranicznik-drzwi-subaru-zestaw-naprawczy-10667671575?snapshot=MjAyMS0wNi0wM1QwODoyMDo0OS45ODlaO2J1eWVyO2IxYzZjYWE4ODBjNWJiYTkzM2ExYjU5N2YxNWExN2E2MjVkMWVkNmM2NDgxNDczMjkyOTdmZDU2ZDg2YjkzM2Y%3D Zaczynamy od ściągnięcia boczka drzwi. Trzeba za klamką ściągnąć zaślepkę i wykręcamy pierwszy wkręt. Następnie w uchwycie drzwi jest druga zaślepka z wkrętem. Potem ściągamy ostrożnie ramkę klamki, a na koniec wyciągamy uchwyt i odpinamy z kabelków. Boczek zaczynamy ściągać najlepiej od dolnej krawędzi. Może się zdarzyć, że trzeba będzie ciągnąć dwiema ryncami. Po kolei spinki będą klikać, aż dojedziemy do góry i ściągniemy boczek. Po tym należy jeszcze odkręcić głośnik (3 wkręty) i odpiąć go. Zabieramy się teraz za ogranicznik. Do odkręcenia raptem jedna śruba i dwie nakrętki. Przez dziurę od głośnika ręka wchodzi bez problemu. Wyciągamy ogranicznik i na stół. Aby dostać się do środka metalowej obudowy, należy za pomocy szczypców (żabki) odgiąć 4 metalowe stopki Ze środka korzystając z płaskiego wkrętaka wyciągamy elementy, które poddamy wymianie. UWAGA, NIE POGUBCIE GUMEK SPOD TYCH ELEMENTÓW!!! Poniżej obrazek, jak wygląda zużyty element (biały) i nowy (czarny). Różnica jest znacząca. Wciskamy na miejsce nowe elementy razem z gumkami. Będzie trochę ciasno, więc warto je docisnąć blaszką i pomóc sobie szczypcami i kombinerkami. Zaciskamy stopki, wracamy do auta, skręcamy wszystko w kolejności odwrotnej, boczek dobrze po dobijać pięściami. I gotowe Efekt końcowy? Jak na filmiku Jeśli będzie za ciężko chodziło to można skorzystać z podkładek w zestawie zamiast tych większych elementów. VID_20210718_235249.mp4
  2. Nie jest to może o prądach, ale na początek wolę dać informację Każdy, kto podejmuje się przeróbki kierując się tym poradnikiem robi to na własną odpowiedzialność!!! Oczywiście jest to DIY, jednak w trakcie pisania rozwinęło się do poziomu mikro historii przy czym dalej jest to DIY Skoro to mamy za sobą to jedziemy Na początek zacznijmy, co nam będzie potrzebne: 1. Gril (@adish24 dzięki ) 2. Dremel (miniszlifierka) z małą tarczką i kamieniem ściernym (@aplam13 dzięki ) 3. Papier ścierny - gradacja 180-400 (wg uznania może być drobniej). 4. Puszka sprayu (kolor wg uznania - ja mam czarny półmat motip) (@aplam13 dzięki ) 5. Mocną taśmę dwustronną (kolejny raz @aplam13 dzięki ) 6. Naklejkę na emblemat (skołowałem z firmy zajmującej się reklamami). 7. Coś do czyszczenia i odtłuszczania powierzchni. 8. Suszarka do włosów. 9. Siatka aluminiowa "tuningowa" (wielkość i wzór oczka dowolna - u mnie plaster miodu 21x6mm). Ważne, żeby wysokość była najmniej 20cm!!! 10. Cęgi do obcinania siatki. 11. Okulary ochronne. 12. Wytrwałość i cierpliwość 13. Dla mniej wytrwałych 0,5L napoju 3.... 2.... 1.... START!!!! W Forkach SG przedliftowych grile nie są jakieś szczególnie porywające, ot stały element, który jest. Można by po prostu machnąć sprayem na czarno i wstawić, ale po co skoro może być bardziej zajebiaszczo Zaczynamy od demontażu. Z tyłu grila mamy 7 wkrętów do odkręcenia (1 na każdy bok i 5 u góry), natomiast z dołu ramka jest wciśnięta na zatrzaski (6 sztuk). Trzeba je delikatnie odgiąć równocześnie wypychając ramkę. Sprawa emblematu to kwestia wypchnięcia trzech trzpieni. Sam emblemat należy jeszcze oddzielić od chromowanej ramki. Skoro wszystko w proszku to zacznijmy od znaczka Ja swoją naklejkę zorganizowałem wyjazdem do firmy reklamowej, w której dałem kobicie do ręki znaczek. Ona sobie to wymierzyła, odrysowała, ustaliliśmy jakie kolory mnie interesują i sposób wykonania (o tym później) i na maila miała mi dać znać co i jak. Więc wróciłem do domu i biorę się za gril. OKULARY!!! na nos, dremel w rękę i lecimy z tematem. Tniemy wszystkie wewnętrzne żeberka - mi najlepiej korzystało się z tarczki - czego efekt wygląda mniej więcej tak. Po takim cięciu jest bardzo dużo zadziorów, ostrych krawędzi. Ja tutaj skorzystałem sobie z kamienia szlifierskiego i w taki sposób z grubsza wyrównałem sobie wszystko do poziomu plastikowej ramy. Później jeszcze poprawiałem papierem ściernym (używałem najpierw 180, a później 320) i gitara. Tu zwracam uwagę, że dla tych, którym nie będą się podobały dziury na bokach, to mogą sobie wziąć i wspawać plastik, żeby całość była równiutka. Kolejny etap - chromowana ramka. Szlifowałem ją papierem 320 (ale jeszcze kolega @aplam13 poprawiał po mnie bodajże 380) tak, żeby całość była zmatowiona. Teraz przechodzimy do fajniejszej rzeczy - siatka Mnie akurat spodobał się motyw plastra miodu, natomiast chwilę czasu mi zeszło, zanim znalazłem taki wypośrodkowany rozmiar, ponieważ największe oczka miały rozmiar 30x10mm, najmniejsze chyba 8x4mm albo i mniejsze (to akurat był wzór kwadratu czy tam rombu ). Najlepiej jest rozrysować to sobie na kartce i to nam dobrze zobrazuje czego możemy się spodziewać. Link do siatki, którą mam ja: https://allegro.pl/oferta/siatka-aluminiowa-grill-wloty-honey-black-120x20cm-7999967429?snapshot=MjAyMC0wNS0yMFQxNjoxOTo1Mi4xODdaO2J1eWVyO2M4NmZlM2YxMzE3ZTNmZWMxYWVkOGE2NDM4N2YxOGExYjE3YjFlOGM4NTBkOGJkN2UxMTE1NWZjYWZhOWEzZTE%3D A zatem bierzemy cęgi i docinamy sobie do wymiaru ramki z lekkim zapasem. Jak zauważyliście mam delikatnie sklepaną tą siatkę, ale miałem rozkminę, bo nie mogłem docisnąć ramki do plastiku z siatką pomiędzy i zaczęły się kombinacje Jak to rozwiązać?? A no teraz to jest oczywiste Z tyłu ramki, w dolnej części, wystają takie uchwyty. Wystarczy wziąć dremel i - w zależności od grubości siatki - zeszlifować punkt mocowania ramki chromowanej w milimetrach do plastikowego zatrzasku w plastikowej ramce To jeszcze raz Tutaj szlifujemy... \ ...tak, żeby tutaj się zapięło (ma być słyszalny klik) Oczywiście szlifujemy wszystkie sześć zaczepów Po tym - oczywiście, jakżeby inaczej - bierzemy i składamy do kupy czy wszystko jest dobrze i się trzyma Jak to mamy ogarnięte, to bierzemy się za chromowaną obwódkę emblematu. Z początku rozkminialiśmy z @aplam13 jak wykorzystać wystające trzpienie. Były pomysły, żeby nagwintować i później dokręcić nakrętką z podkładką, albo żeby wkręcić się czymś w te trzpienie, albo zrobić dziurę na tyle, żeby złapać trytyt..... TAK TO BĘDZIE TO Nie oszukujmy się, ale w pewnych sprawach trytki rządzą, choć tutaj mają posłużyć bardziej jako zabezpieczenie korzystając z dremela i małego wiertełka, wywiercamy przy podstawie trzpieni dziury tak, żeby trytki przeszły na wylot, a wygląda to mniej więcej tak I byłoby cacy i byłoby elegancko, ale jak zaciągnąłem trytki na siatce, to okazało się, że ramka emblematu odstaje od siatki o jakieś 2-3mm No nic, zostawiamy temat na później. Wszystkie plastiki mamy docięte, wszystko mamy wyszlifowane. W kwestii dużej plastikowej ramy to dobrze jest całość dobrze zmatowić, wyczyścić, odtłuścić i pomalować. Sprawa ramki chromowanej dokładnie to samo, natomiast co to chromowanej obwódki emblematu to już od Was zależy. Ja zostawiłem sobie tak jak była, ale też można ją zmatowić, wyczyścić i pomalować W międzyczasie dostałem info, że naklejka gotowa Pozwolę sobie w tym miejscu pokazać na czym polega wspaniałość emblematów plejad, przynajmniej tych z takim układem gwiazd jak na poniższej fotce. Chciałbym dodać, że temat samych naklejek na emblemat Plejad to jest... Niszowy, ale złoty biznes Szukałem, grzebałem i przewaliłem trochę stron w temacie, ale z takich fajnych, gotowych pod wymiar, konkretnie do emblematu forestera sg przedlift to znalazłem chyba dwie strony... made in U S A gdzie - a i owszem - można było dostać komplet naklejek na przód, tył (polift) i kierownicę (w zależności od rocznika i modelu auta), tylko w tym momencie uruchomił się we mnie wewnętrzny dusigrosz , bo takie jakie chciałem to koszt był bodajże 20 parę baksów + następne około 10 wysyłka Tu od razu dopiszę, że koszt nowego emblematu, tylko na sam przód, do Forka SG w ASO to jest ok. 220zł brutto, a w internetach z przesyłką można się zmieścić w kwocie do 200 zł A ja potrzebowałem tylko naklejkę na przód Suma summarum znalazłem firmę z Wieliczki (Samart) gdzie sprawę mi ogarnięto za raptem.............43zł z groszami , a w moim przypadku wygląda to tak Pierwsza naklejka (niebieskie tło) zrobiona w sposób: 1. Biała folia połysk. 2. Na białą folię naklejona czarna folia połysk z wyciętym wzorem plejad. 3. Na to naklejona folia przezroczysta. Dzięki temu otrzymałem delikatny efekt 3D z wklęśniętymi plejadami. Druga naklejka (białe tło) to już była: 1. Czarna folia połysk. 2. Na czarną naklejone Plejady z dociętej białej folii połysk. Wybrałem opcję nr 1 (jakby ktoś chciał opcję nr 2 to mogę mu odstąpić ). Przed naklejeniem warto dobrze wyczyścić emblemat z syfu np. gąbeczką z płynem do naczyń, a później odtłuścić np. benzyną ekstrakcyjną. Przy naklejaniu warto zacząć od samego środka, ponieważ jest najbardziej wypukły, a później dociskać na zewnątrz tak, żeby wyszły wszystkie bąbelki powietrza. Nadmiar folii odcinamy. Można jeszcze zrobić tak, żeby zostawić sobie ciut więcej folii. Suszarką do włosów podgrzewamy wystającą folię za krawędzią emblematu i zaciągamy ją palcami na tył. W ten sposób mamy eleganckie wykończenie Teraz możemy sobie połączyć emblemat z chromowaną obwódką i przyłożyć do siatki dla satysfakcji Jak natomiast połączyć emblemat z obwódką?? Tu do akcji wkracza taśma dwustronna... Mocna... Bardzo mocna W tej sprawie odsyłam do kolegi @aplam13 Najpierw oklejamy tył emblematu na samej krawędzi po to, żeby skleić go z chromowaną obwódką (tej też nie zapomnijcie wyczyścić przed klejeniem chyba, że chcecie ją przemalować to już w ogóle o czyszczeniu nie zapomnijcie ). Po tym znowu naklejamy taśmę po obwodzie obwódki chromowanej i to odkładamy na bok. Nadszedł moment składania wszystkiego w całość Siatkę skręcamy między ramkę, a plastikową ramę, a następnie dociskamy od dołu do zatrzasków. Bierzemy emblemat. Zanim przykleimy do siatki to trzeba sobie wycentrować go wg uznania. Zaznaczamy i przyklejamy całość do siatki. Na koniec przeciągamy trytki przez wywiercone trzpienie w obwódce emblematu i zaciskamy je na siatce. ZROBIONE!!! Dziękuję za dotrwanie do końca tego DIY Powodzenia
  3. W ostatnim czasie przerobiłem temat naprawy pompki spryskiwaczy w Foresterze SG. Udało mi się dojść do pewnych wniosków. Problemem w Foresterach jest najczęściej padający silniczek/pompka spyskiwaczy. Znajduje się on w dolnej części zbiornika, na przedniej jego ściance. W moim przypadku miałem pompkę starą i używkę rzekomo działającą. I tak: po podmianie na używkę nie pompowało, ale zmienił się dźwięk w okolicy schowka pasażera - tam jest moduł sterujący. Co się okazało: silniczek stary był zupełnie martwy. "Nowa" używka była zastana - grzała się, ale nie pompowała. Przy silniczku martwym odgłos przekaźnika w schowku był taki jak na odpiętej pompce. W "nowej" używce wyraźnie inny - ostatecznie rozebrałem jej obudowę i rozruszałem oraz przesmarowałem trzpień ->działa. Proponuję więc następujący algorytm naprawy (dla Forestera SG przedlifta, być może także Imprezy): 1. Sprawdzić drożność trójnika pod zderzakiem (tam bywa także problem). Można zdjąć wężyk i zobaczyć, czy leje się na ziemię. I V 2. Posłuchać, czy cyka przekaźnik w okolicy schowka w momencie wciśnięcia przycisku. -> nie cyka -> diagnozować uszkodzenie przekaźnika. I V 3. Odłączyć wtyczkę pompki. -> zmiana odgłosu -> pompka nadaje się do naprawy. Zdjąć czarną, metalową obudowę, rozruszać ośkę i zalać olejem. I V 4. Wymiana pompki. Do Forestera można zamiennie włożyć pompkę z Hondy. Wystarczy podmienić wtyczkę.
×
×
  • Create New...