Jump to content

rauf

Użytkownik
  • Posts

    137
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rauf

  1. rauf

    Kubica w F1

    Capsule albo przy okazji targów moto czy gaminowych przywożą też różne wynalazki i można potestować. Dzisiaj to już nic specjalnego bo i w domu można mieć taki zestaw.
  2. rauf

    Kubica w F1

    Ktoś się może wybiera? Nie byłem na testach jak tam z dostępnością paddocku dla kibica?
  3. Jak na silnik to mam nadzieje że przy sprzedaży uprzejmie da znać, że co 1000 km sugeruję sprawdzić i dolać ze 2 szklanki AC jest. ps dodałem nr VIN
  4. W Bobrowcu koło Piaseczna dziś w nocy skradziono Subaru Outback Nr. rejestracyjny: WPI 43880 VIN: JF1BRDLZ4BG072096 Kolor: srebrny/złoty (w kierunku szampan) Cechy szczególne: zaciemnione tylne szyby, hak holowniczy Rok produkcji: 2011 Silnik: 2.0 Diesel Skrzynia: manualna Przebieg ok. 50 000 km Dla informatora nagroda pieniężna. Złodziejowi radzę monitorować stan oleju (w bagażniku zostawiłem 1L) i pilnować dwumasy. Zadbany egzemplarz ale żeby nie było niespodzianki, wiadomo OBK! UWAGA zdjęcie na starych rejestracjach - nowe to WPI 43880 Znak szczególny, wiem niewiele tego, od nowości tak wypada... UWAGA zdjęcie na starych rejestracjach - nowe to WPI 43880 UWAGA zdjęcie na starych rejestracjach - nowe to WPI 43880
  5. Wystarczy seryjna szerokość, dachowca mam z obniżonym mocowaniem właśnie żeby ciszej. Jeszcze Cruz znalazłem, zna ktoś może? http://www.hossa.pl/bagaznik-cruz-935-520-airx108-aluminiowy-airo-outback-5drzwi-2003-2012-relingi-zintegrowane.html
  6. Niestety mam Outbacka 2011, EU, zintegrowane relingi, jakie do tego belki z łapami polecacie , najlepiej płaskie bo cisza. Wingman od Thule czy coś innego jeszcze wchodzi w grę? Aguri ponoć same spadają po założeniu.
  7. rauf

    Kubica w F1

    Carfit pracuje teraz w TVNie?? Forum Subaru na Kundelku...się dzieje...
  8. rauf

    Dakar 2010

    Taki sport, taki rajd...Może chociaż Carlos dowiezie wkońcu do dowieźć ma.... Duże brawa za postawę dla Hołowczyca :!:
  9. W Czechach nie ma jakiś większych przygód zwykle. Natomiast co do Austrii mam zdanie wyrobione... To faszyści (broń boże w znaczeniu pejoratywnym ), skorzy do malowania chatek oryginalnymi kolorami z wyprzedaży w Obi, stawiający fotoradary gdzie się da, podający świninę w panierce nawet jak zamówisz pstrąga i budujący w wolnych chwilach ciche piwniczki Zresztą, co tu się dziwić... Drogi mają dobre, choć nie daj boże przegapić zjazd. Jadąc sprawnie, mandaty i tak się płaci, więc trzeb na luz i traktować to jako podatek od luksusu. Raz w nocy nawet winietkę z uśmiechem kupiłem u Policji, chwaląc sprawność i możliwość zapłacenia kartą Najmilej jest w okolicach Wiednia. Ograniczenie na ringu do 80km/h (chyba), wszyscy przed i za jadą 90. Patrol cierpliwie wyprzedza z lewej i prawej, dojeżdża do mnie i bombami. Z uśmiechem przyjąłem mandacik za +10km/h
  10. rauf

    Dakar 2010

    Może cos sie ruszyc ze wzgledu na zainteresownie Lotosu sportami motorowymi.....i byc moze jakas konkurencyjna dla Orlenu ekipa powstanie....( młodzi...żądni slawy i wynikow ) AK CZy to nie ta firma co sponsorowała ten wieśniacki strasse racing? Ale ok, zawsze to fajnie by było mieć następny team w takiej imprezie. Hej, nie obraził się, tylko jedzie w prawdziwym Dakarze a nie komercyjnej wersji gdzie team orders jest 10x tyle co w F1 :cool: Subaru nawet nie zauważyłem a juz wracają? eee...pamiętam Pandy przejechały caaałą Europę nim padły
  11. rauf

    Dakar 2010

    No i chyba na tym wszystkim po trochu polega ten wyjątkowy rajd. Mnie się zresztą bardziej podobała zawsze legenda Cizi Zycke niż bajeczki Thierrego Sabine :cool: Załozyłem sobie , że po 15 letniej przerwie przejade wszystkie asfaltowe el. MP i prosze udalo się ... ze ściganiem nie miało to wiele wspólnego , raczej ze wspomnieniami prywatnej osoby we wlasnym aucie... AK ps.oczywiscie samo ukonczenie rajdu , szczegolnie na motocyklu , jest juz olbrzymim sukcesem.....ale np. jak ja jechalem w Dakarze to jakas dziewczyna z Baden-Baden na motocyklu rajd ukonczyła......wracalismy razem samolotem .... :roll: . Robi wrażenie. Szkoda, tylko że skutecznie ubił mi Pan zamierzoną złosliwość
  12. Kiedy służby imo działają podobnie jak te na zachodzie Europy. Miałem tego przykład wracając na początku tyg. w te max śnieżyce z Alp. We Włoszech czy Austrii jak przejedzie zestaw pługów (w odstepie, żeby można było wyprzedzać spokojnie) to droga zostaje praktycznie czarna. U nas jak przejedzie niemijalna sztafeta, to i tak odgarnia tylko szczyty kolein i spycha syf znowu w tory... Tzw. drogi mamy tak zmasakrowane, że to i tak nie ma sensu bez spychacza ze ze zmienną geometrią krawędzi spychu
  13. no nie pamiętam kiedy na Słomce było wow za to na mieście a szczególnie w okolicznych wsiach raj ps.pługi to zło
  14. jest pięknie, tylko to powiem odśnieżarki to zło, tak powtarzam sobie jeżdżąc
  15. Ale czy słusznie, jechałem ostatnio i to całkiem przyjemne auto...jak na subi to w środku nawet estetyczne automat wygodny, koła duże.... Cena u nas czy za granicą i czy ma homologację...ciężarową?
  16. rauf

    Dakar 2010

    Czachor i Dąbrowski , nie umniejszajac ich zasług w dawnych latach , "blokują" dostęp do Dakaru młodym , zdolnym dla których wynik to sprawa najwazniejsza . Spokojnie mogliby zajać sie organizacją wyjazdu , treningami młodszych a kase od sponsora , nawet to "kontrolując" przeznaczyc na tych którzy jeszcze chcą i moga sie scigać.Rola szefa ekipy czy trenera wydaje mi sie tak samo prestiżowa jak zawodnika ....a po tylu przejsciach , kontuzjach i doswiadczeniach....nawet wskazana :wink: AK ps.to wyłacznie moje przemyslenia....zakladajac oczywiscie , że wyjazd nie jest za prywatne pieniadze bo jeżeli jest to tylko pozazdrościc energii i zdrowia bo doswiadczenia nie brakuje Twarde słowa, ale czy strategia moto nie zakłada właśnie jazdy na młodego? Wygrać tą imprezę SAMEMU to raczej mało możliwe.... a propose, czy Pan jeszcze jeździ w rajdach? :wink:
  17. A ja dorzuce troche slow krytyki, bo co do pogody i warunkow to inni juz powiedzieli. Wiec tak: - za duzo samochodow, wiem ze wiecej samochodow = wiecej $ jednak gdzies powinien byc limit; - za malo jezdzenia i za duzo stania; przejechalem chyba 8x a nie siedzialem w zadnej zaspie; - sa rowni i rowniejsi, czekajac na swoja kolejke za kazdym razem widzialem kilku jegomosci (tych samych zreszta za kazdym razem) ktorzy maja gdzies innych i omijaja kolejke, rekordzisci omineli ja 3x zanim ja doczlapalem do startu; jak zwrocilem uwage organizatorom to uslyszalem ze "ich nie da sie upilnowac"; - jak ktos wpadl w zaspe to mogl tam siedziec bez konca poki ktos inny sie nie zlitowal, trudno miec pretensje do upalajacych, bo kazdy placil i chcial sie wyjezdzic, ale mozna bylo to przewidziec i zaplacic rolnikowi z traktorem, mysle ze przy takiej ilosci samochodow mozna bylo to zrobic; - za krotko trwala cala ta impreza, o 15.00 bylo jeszcze calkiem widno i mozna bylo z powodzeniem upalac dalej. Reasumujac, jest za duzo samochodow i za malo jezdzenia. piter_s Z punktu widzenia organizatora, więcej osób wcale nie jest tak super. A każdy chce płacić raczej mniej niż więcej...paradoks taki... Zresztą jest opcja na mniej liczne imprezy...tylko przeszkadza ten rosnący wskaźnik $$$
  18. rauf

    ile wam pali ?

    2h bemowa, kupa fanu i ponad pół baku
  19. czyli wychodzi że 1rbg kosztuje 150 zł :roll: Dla porównania Serwis Mercedes Benz "Zasada " 122 zł 1 rbg Kuzaj Sport 80 zł netto 1rbg :roll: Ale chyba nie porównujesz stawek z Podbeskidzia ze stolycą? Wiesz ile kosztuje metr w Alejach Jerozolimskich a ile dajmy w Limanowej na Rynku? No prawie na rynku... To zupełnie inne lody są :wink: Nic nie rozumiem, ale się zgadzam
  20. Jaki nowy?? To co, tworzyliśmy na giełdzie historię :?:
  21. rauf

    Kubica w F1

    A to jakaś wersja szutrowa, nie siedzę w F1 :wink: Nie wiem, czy było, wątek w sumie o Kubicy. Jak dla mnie to powinniśmy założyć stowarzyszenie i wnioskować o przyznanie BMW fair play prize za ostatnie wyścigi... Oby Robert miał jeszcze taką szansę... :sad:
  22. Pamiętam . Ale Ty chyba turbolegacami się nie parasz? To było złośliwe, dobre, ale złośliwe :wink: Akurat o "Mocy" muślałem nie w konsekwencji jakiejś "fantazji"...ale raczej takiej przemyślanej postawy, dojrzałego światopoglądu...normalnie zadumy nad istotą...jak u Jedi :wink: Nie grozi mi to. Jestem praktykiem :cool:. Teoria jest mi potrzebna tylko jako inspiracja do próbowania pewnych rzeczy w praaktyce 8) Czego serdecznie życzę. I pozostaje po wrażeniem :cool:
  23. No ba... 8) Z tym, że Ty jesteś, jak mniemam, rozsądnym, młodym człowiekiem a nie podmiejskim upalaczem. A to jednak wpływa na technikę pierwszych tygodni/miesięcy jazdy :wink: A po co jest ten wątek? Po to właśnie, by wybór był świadomy, tj. uwzględniający wszelkie możliwe "za" i "przeciw", a nie tylko odczucie - "wydaje mi się, że wolę x od y" 8). Mnie uświadamia właściwie jedno. Godzinka u Wróbla. Mówi wszystko o każdym aucie :cool:
  24. Zimowych felg alu mam ze 2 komplety, nie wygląda, żeby któryś cierpiał z tego powodu bardziej niż te letnie. Ważne raczej, żeby kupując felgę upewnić się, że wchodzi na duży hamulec. Nie każdy ma przecież przekładkę. Jak ma się jeden secik, to najważniejsze pojechać do dobrego wulkanizatora, nie rzeźnika co potrafi pokaleczyć 070 przy naciąganiu, albo co gorsza porysować rant!
×
×
  • Create New...