Jump to content

pashaQ

Nowy
  • Content Count

    9
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pashaQ

  1. Podsumowując, jest kilka sposobów zmniejszenia bujania: - wymiana sprężyn i amortyzatorów (za czym optuję, aczkolwiek może być ryzykowne) - montaż rozpórek - jest to jakieś rozwiązanie, aczklwiek nie wpłynie ono na bujanie wzdłużne i "nurkowanie", więc nie jest idealne - zmiana opon z 225/60 na 235/55 - czyli zmniejszenie promienia koła o 6 mm. Już mam twardsze opony (Dunlopy/lato+Continentale/zima) i nie daje to większych wyników poza odczuwalnie gorszym wybieraniem drobnych nierówności. Zmniejszenie profilu dalej pogorszy komfort, a nie poradzi nic na bujanie. Z tego podumowania ciąg
  2. Cel ćwiczenia: zmniejszyć bujanie i nurkowanie przy zachowaniu prześwitu. Nie wiem, czy to wogóle możliwe w tym autku, ale chcę spróbować.
  3. Jakie parametry powinny mieć sprężyny progresywne do OBK MY 10, jeżeli po wymianie chciałbym zachować ten sam prześwit? Na początek myślałem o tylnych (przy okazji wymiany amorków. Czy SIP ma jakieś części/kity progresywne?
  4. Macie rację, jak zwykle :-) Zmiana felg na większe niewiele da, pieniądze wyrzucone w aluminim. Dwa komplety nowych opon na pewno są sensowniejsze, niż całoroczne. Dzięki za rady, zamykam temat :-)
  5. Zgadzam się, te opony to żenada, ale jak juz zmieniać, to na coś lepszego. Nowe felgi+opony całoroczne (np. Pirelli Scorpion STR) 225/55/18 to taki sam wydatek co dobre opony letnie+opony zimowe 225/60/17. Co o tym sądzicie? Lepiej zostać przy 17" z oponami przeznaczonymi na różne warunki czy 18" z dobrymi całorocznymi?
  6. Niezły pomysł z szerszymi oponami, ale zmniejszam sobie trochę prześwit. Poza tym nie jest to rozmiar zaprobowany przez Subaru, więc z gwarancją mogą być problemy. Dla nich liczy się tylko, czy jest w "katalogu"... Sam nie bardzo wiem, czy warto się w to bawić, gdyż raczej nie wyeliminuje to przechyłów nadwozia. mniejszy profil oznacza mniejszy komfort i większość podatność na uszkodzenie. Chyba muszę się zastanowić, czy ta gra jest warta świeczki.
  7. Wielkie dzięki, faktycznie, nie ma problemu z zamontowaniem większy felg, tylko muszą spełniać one warunki katalogowe dla modelu. Wg ASO jest to fela 7,5x18 ET=48, bez pierścieni pośrednich/centrujących, z oponami 225/55/18. Co do wysokości opon, to strasznie wkurza mnie ta gumowatość resorowania. Zejście na profil 55 powinno poprawić własności jezdne. W tej chwili na nierównym asfalcie buja jak w załadowanym dostawczaku, a rodzinka po przejeździe zakopianką domagała się awaryjnego zatrzymania auta (=paw na pobocze).
  8. Witamy się tutaj : http://forum.subaru.pl/viewtopic.php?f=1&t=101962&view=unread#unread jeżeli chcesz jeździć na 18" z oponą 225/45/18 ( może wejdzie 225/50/18 )to śmiało. Proponuję wziąć kalkulator + kartkę papieru i trochę poćwiczyć matematykę A tak na serio to zastanów się jednak nad kwestią ile będą ważyły założone 18stki. Felgi to element tzw. "nieresorowany" i ich waga ma znaczący wpływ na prowadzenie samochodu. 2.0D to nie jest demonem mocy i założenie szerszych opon lub cięższych felg na pewno znacząco się odbije na parametrach. O wysokości profilu nie rozmawiamy bo
  9. Witam, chciałbym zamienić oryginalne ogumienie w OBK MY10 diesel (225/60/17) na felgi 18 calowe. Czy jest taka możliwość bez utraty gwarancji? Jeżelitak, to jakie parametry powinna mieć felga, i jakie oponki można "ubrać"?
×
×
  • Create New...