Dyrekcja

Dyrekcja SIP
  • Zawartość

    4579
  • Rejestracja

  • Ostatnio

1 obserwujący

O Dyrekcja

  • Ranga
    Subaru Import Polska

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Kraków
  • Auto
    Subaru ( wszystkie modele - taki zawód )

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.subaru.pl
  1. Odpowiedzmy po kolei : przewidywalność wydatków (np. Kontrakty serwisowe) - większość poleasingowych Subaru w klasycznym leasingu, więc bez kotraktu serwisowego. samochody wymagają niższych nakładów niż auto sprowadzone z zagranicy, ponieważ są w ogólnie lepszej kondycji technicznej a samochody bardzo uszkodzone są częściej złomowane i nie trafiają na rynek. - ponieważ cena nowego Subaru jest w Polsce niższa niż w Niemczech, także 3-letnie auto o identycznej historii jest tańsze na naszym rynku. Księgowa Kraków zwraca uwagę na fakt że wybierane w Polsce nowe auta to raczej prostsze modele lub prostsze wersje wyposażenia które jako pojazdy na rynku wtórnym generują niższe koszty napraw. - w przypadku Subaru wersje wyposażenia mamy identyczne z tymi w Niemczech, Czechach i na Węgrzech. Samochód przed finalną decyzją i tak dobrze jest sprawdzić w ASO ( mamy - na życzenie p.t. Forumowiczów - program sprawdzania aut przed zakupem). Pozdrowienia
  2. Myślę, że każdy potencjalny nabywca ma inne oczekiwania. Jeżeli ktoś przyjdzie i powie :"chcę mocnego SUV-a", to istotnie dalsze dopytywanie się nie ma sensu, gdyż po prostu wie czego chce. Ale udzielenie odpowiedzi na pytanie zadane w tym wątku wymaga - moim zdaniem - lepszego poznania oczekiwań. Może tez o tym świadczyć ogromny rozrzut udzielanych odpowiedzi Nie sądzę Pozdrowienia
  3. Jako że temat pierwszej Subariady Light tak naprawdę miał ( jako wątek ) zupełnie inny tytuł, a moim zdaniem wyszło to bardzo dobrze pozwalam sobie w tym ( nowym) temacie nie tylko przypomnieć ten wyjazd, ale także zachęcić do obejrzenia filmu. Być może ci z Państwa, którzy jeszcze nie mają skonkretyzowanych planów urlopowych znajdą tu inspirację do odwiedzenia niektórych miejsc
  4. Myślę, że temat zużycia paliwa w kontekście pytania o "najmniej męczącego Subaru na trasy" to klasyczny OT Z pełnym szacunkiem do osobistych doświadczeń samo pytanie jako takie jest - moim zdaniem - nieco zbyt mało precyzyjne, aby móc udzielić w miarę obiektywnej odpowiedzi. Albowiem odpowiedź może zależeć zarówno od definicji zróżnicowanych tras, jak i indywidualnego sposobu użytkowania samochodu. Pozwolę więc sobie sformułować "katalog" pytań : ad 1 (trasy ) - jak długie są to trasy ( kilometry ? godziny jazdy ?) - jakiego rodzaju drogi ( normalne, szybkiego ruchu, autostrady, drogi nieutwardzone, dogi kręte-górskie ) - czy podróże odbywają się tylko w dzień, czy także nocą ? - w jakiej porze roku odbywa Pan te podróże ? ad 2 ( zwyczaje ) - w ile osób odbywa Pan te podróże ? Z jakim ładunkiem ( ew. dodatkowo zwierzęta na pokładzie ?) - z jakimi prędkościami zwykł Pan podróżować ( zwykła droga / autostrada )? - czy podróżuje Pan relaksująco ( "mam czas aby zatrzymać się w ciekawym miejscu"), czy raczej aby jak najszybciej dotrzeć do celu podróży ("muszę dotrzeć do celu na określona godzinę") - czy droga jest koniecznym złem, czy czasem celem samym w sobie ? - gdy trafi Pan na korek w nieznanym miejscu szuka Pan czasem alternatywnego objazdu ( "o, to wygląda na sympatyczną szutrówkę"), czy zawsze czeka aż temat sam się rozwiąże ? - czy w podróży urlopowej odstawia Pan samochód u celu i korzysta na plaży ( stoku/SPA/w puszczy/ xxxxx) z zasłużonego urlopu, czy też odkrywa również okolicę samochodem ? Jako że jeżdżę relatywnie dużo ( 60 - 80 rocznie) i bywa, że do 14 godzin "za jednym zamachem", a do tego w rzeczywiście bardzo różnych warunkach i różnymi modelami myślę, że mam szansę co nieco podpowiedzieć Pozdrowienia
  5. Sorry, istotnie trochę przeoczyłem. Za 2014 musiałbym trochę szukać, a mam problem czasowy. Natomiast 2016 to 421 sztuk Pozdrowienia
  6. Na podstawie VIN moglibyśmy więcej powiedzieć ( poszukać właściciela ?). Ale auto oświniaczone, więc może to też ktoś coś wiedzący się odnajdzie ... Pozdrowienia
  7. Naturalnie Tu, jakby co, w bezpośrednim kontakcie z DT. Pozdrowienia
  8. Obawiam się, że tłumaczenie ASO było błędne. To amortyzatory mają funkcję "pomocniczą" przy załadowaniu samochodu. Jeżeli jest Panz okolic KRK to zapraszam do naszej stacji - posprawdzają wszystko Kiedyś mieliśmy na Subariadzie na Krymie pewien problem ze sprężynami w jednym Foresterze. Pow wymianie był "nie do poznania " ku radości właściciela. Pozdrowienia
  9. Cytowana instrukcja dotyczy ustawiania geometrii zawieszenia. W przypadku rozbieżności może być problem z ustawieniem wynikający z różnych przyczyn (np. uszkodzenie wahacza itp.). Amortyzator jako element pasywny ( = działa tłumiąc drgania podczas jazdy ) nie ma generalnie wpływu na cytowany pomiar. W przypadku amortyzatora z samopoziomowaniem będzie miał wpływ tylko w przypadku załadowanego samochodu ( oczywiście po przejechaniu pewnego dystansu ). W związku z powyższym temat gwarancji na amortyzator ( uznawane są wycieki ) nie ma tu związku. Pozdrowienia
  10. To wydaje się być bardzo interesującym pomysłem. Hasło #beznapinki pasuje tu jak ulał. Można sobie wyobrazić scenariusz - w grupach po 10 samochodów ( jak na Subariadzie) dojazd z Bazy do punktu x ( ew. ze zwiedzeniem ciekawostek po drodze ) , tam przesiadka na kajaki ( rowery, tramwaj, kolej wąskotorową, drezyny, rowery, własne nogi, inne ..) i kontynuacja luźnej podróży. Całość w pętli powracającej do miejsca parkingu i powrót inna drogą do bazy ( ew. "nakaz" CB w celu ... znanym ). Udział w konkursie fotograficznym, ew. jakieś "lightowe" nagrody ( dyplomy ) . Nazwa np. trasa turystyczna "light" ( znowu wzorzec z Subariady ). Na trasie mogą być też odwiedziny miejsc, gdzie inni walczą o czas / punkty / inne. Pozdrowienia Było we środę ognisko integracyjne ... Dla wielu osób jednak przyjazd we środę nie jest możliwy ( szkoła, praca, inne obowiązki ).
  11. Przy Zlocie Plejad i poruszaniu się samochodami po publicznych drogach byłaby swego rodzaju alternatywa do cannonball . Naturalnie byłyby oszczędności na cateringu dla finałowej biesiady, byłyby poważne przyrosty obrotów części zamiennych ( tzn. głównie blacharki ), ale z motto #beznapinki trzeba by zrezygnować. Bardziej po polsku : zdecydowanie zbyt niebezpieczne ! Problemem jest nie tyle termin, ile sama wielkość potrzebnych lokalizacji ( notabene mam już sporo informacji na PW - tego problemu raczej nie musimy się obawiać ). Ponadto od lat zwiększa się ilość załóg przyjeżdżających już w weekend, aby poznać okolicę zanim zacznie się Zlot ( to nas bardzo cieszy, bo przecież właśnie poznawanie Polski jest jednym z głównych założeń ) Pozdrowienia
  12. Niedawno "trochę" przekraczałem granicę pomiędzy Gruzją i Rosją - trwało 9 godzin A tak, chodzi o Schengen ? No, O.K. Ostatnio Niemcy wprowadziły kontrolę graniczną ze względu na G20. 3 godziny. A że nasi najchętniej wszystkie granice by pozamykali, co by elementy obce ideologicznie / wyznaniowo / odcieniowo ( niepotrzebne skreślić lub dowolne dopisać ) nie nadwyrężały bezpieczeństwa i spokoju wewnętrznego, to nie odważę się teraz prognozować, co będzie za rok - a trasy / lokalizacje musimy planować już teraz.
  13. Powyższe odnośnie turbo - jednak klasyfikacja generalna to większy prestiż Pozdrowienia
  14. Wstępne eliminacje przed Zlotem nie są możliwe. Ponadto, moim zdaniem, wypaczały by charakter samych Plejad. Co do przyspieszenia publikacji wyników poprzez wstępne ogłaszanie prawidłowych odpowiedzi - jesteśmy na tej drodze. Niestety w tym roku okazało się to niemożliwe, gdyż przygotowanie dokumentacji fotograficznej nie zostało wykonane wystarczająco dobrze. Ponadto w niektórych przypadkach prawidłowe były dwie różniące się od siebie odpowiedzi ( albo niewystarczająco precyzyjnie sformułowane pytanie, albo istotnie dwie odpowiedzi prawidłowe na podstawie informacji z miejsca odwiedzanego ). Ale będziemy dalej nad tym pracowali Konkurs fotograficzny także drugiego dnia - logistycznie raczej niemożliwe ( niestety ). Tym razem komisj udało się zakończyć obrady już o 1.30 rano w sobotę po prawie 4 godzinnych obradach. W komisji zasiadają naturalnie profesjonaliści ( No i ja jako przedstawiciel laików ). Prace są wykonywane naprawdę sumiennie, w przypadku wątpliwości sprawdzamy także rodzaj aparatu, nastawienia przesłony itp. Samo przygotowanie prezentacji przesłanych zdjęć dla komisji to kolejne 2 - 3 godziny ( praca zaczyna się zaraz po zajechaniu ostatniej załogi w piątek). Ilość nagród - wbrew pozorom od kilku lat niezmienna. Tym raze lekkie opóźnienie wynikało nie z pracy samej komisji, lecz z ( niedopracowanej ) logistyki .... wypisywania dyplomów . Ale wiemy już jak to poprawić. Powyższe to jednak kolejne punkty dotyczące samego przebiegu Zlotu , nie odpowiadające na pytanie zasadnicze : jak uniknąć odmawiania zainteresowanym przy ograniczonej pojemności tras ? ( co do potencjalnych lokalizacji otrzymałem już sporo PW i jestem dobrej myśli - dziękuję bardzo pięknie za zaangażowanie i poświęcony czas ! ). Pozdrowienia
  15. Czytam uważnie... Nie planuję żadnych zasadniczych zmian w charakterze istniejących tras. Pomimo pewnych niedoskonałości ( oczekiwanie na TT na próbę na łące to wynik klasycznego błędu - tylko 2 kaski, czas próby niezostał sprawdzony ). Likwidacja PKC nie wchodzi w grę - efektem byłby chaos. Natomiast przed próbami ( sekwencjami prób ) powinny być PKC - to ureguluje problem "przepychanek" w kolejce do próby. Pytania służą do zmuszenia uczestników do odwiedzenia interesujących miejsc - też więc zostaną ( choć sugestia odnośnie większego luzu czasowego zanotowana ) Sugestia odnośnie ew. miejsc campingowych OK, choć to zależy od lokalizacji / możliwości ( zakazu i tak nigdy nie było ) Sugestia odnośnie powtórzeń jest OK, ale .... jeszcze nie składamy broni i szukamy dalej nowych alternatyw ( już dostałem kilka sugestii - dziękuję ! ) Lokalizacja noclegów w kilku miejscach była już naturalnie realizowana ( z shuttle po imprezie ). Ale baza i tak nie może być na mniej niż ok. 300 miejsc ... ( + parkingi etc. jak wyżej ). Rzecz dotyczy więc bardzo mocno tematu przyjęcia ( zakładając dalszy przyrost ilości chętnych ) dodatkowych Zlotowiczów bez przeciążenia logistycznemu istniejących tras ( bo to byłoby właśnie kosztem jakości - czekanie na próbach, ew. Problemy przy cateringu itp.). I jeszcze co do sąsiednich numerów - przy wczesnym etapie zapisów jednoczesne wysłanie zgłoszeń powinno dać automatyczne przydzielenie sąsiednich numerów przez system ( manualne ingerencje są b.czasochłonne i generują ryzyko powstania błędów ). Po tych (wstępnych) wyjaśnieniach będę z uwagą czytał dalsze sugestie Pozdrowienia