Jump to content

Eryk

Użytkownik
  • Content Count

    731
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eryk

  1. Konkurencje ewidentnie oderwane od rzeczywistosci, bo akurat zima to konkurencje powinny wygladac tak: Proba 1 - Wyjazd z nie odsniezonego miejsca parkingowego najlepiej pod gorke Proba 2 - Jazda na zasniezonej drodze - szmiana pasow Proba 3 - Hamowanie na zasniezonej powierzchni Proba 4 - Podjazd pod wzniesienie Proba 5 - Subiektywna pewnosc prowadzenia samochodu W tescie z Motoru zestawiono auta i konkurencje tak by wygraly auta niemieckie... Kiedys te gazetki czytalem ale brak rzetelnosci przekazu mnie tego przyzwyczajenia oduczyl.
  2. Tradycyjnie - test dla VAG. Troche absurdalne zestawienie, bo przeciez auto na zime powinno nas "uratowac" w najgorszych warunkach - gleboki snieg itp - a tu Wrangler na 9 miejscu a audi a6 - pierwsze miejsce.
  3. No to tak jest - w Kolorado czy Montanie to ludzie naprawde szybko jada - w New Jersey czy Nowym Jorku tez szybko jada jak nie ma korkow... W Kolorado i Vermont tez masa subaru - generalnie wszedzie tam gdzie teren jest pofaldowany.
  4. Dla mnie, automatyczne ograniczenia predkosci sa swojego rodzaju absurdem, bo generalnie ograniczenia predkosci sa absurdalne. W USA w latach 70-tych wprowadzono ograniczenie predkosci tymczasowe do 55mph na okres kryzysu paliwowego - celem byla ekonomiczna jazda... ograniczenie zostalo, bo okazalo sie ze dochody z mandatow bardzo efektywnie wspieraja budzety miejskie i stanowe. Ograniczenie do tych 55mph w wielu stanach zostalo, mimo ze w ciagu 40 lat technologia silnikow, hamulcow, opon, a nawet nawierzchni drogi w USA totalnie sie zmienila. Realia na drogach w USA sa takie ze mimo ograniczen wiekszosc jedzie 85mph (140kmh) - choc to tez zalezy od stanu - bo sa jeszcze ograniczenia do 65mp i 75mph, no i w roznych stanach jest rozna tolerancja policji. Na autostradzie mozna jechac szybko i bezpiecznie, no i trzeba tez pamietac ze inaczej jedzie wielki suv a inaczej sportowe auto. W miastach wiadomo ze sa korki, i sie jezdzi ciezko, mysle jednak ze to nie systemowe ograniczenie predkosci powinno byc tutaj rozwiazanie a raczej systemy komunikacji pomiedzy pojazdami - czyli taki internet rzeczy, ktory moglby odpowiednio reagowac na ruch. Problem lezy w tym ze taki system jak i wiele innych systemow wyklucza auta stare. Problemu z pijanstwem nie da sie rozwiazac od gornie - US juz probowalo z prohibicja i to stworzylo mase innych problemow. Uzaleznienie od roznych substancji jest szalenie trudnym problemem, i w US karalnosc za przestepstwa drogowe pod wplywem lacza sie z utrata prawka, dotkliwymi karami finansowymi, oraz wiezieniem w niektorych wypadkach... czy to wszystko dziala? Nie na kazdego, bo ludzie nadal gina z rak nietrzezwych/nacpanych kierowcow. Rozwiazania od gorne udezaja rowniez w biednych, bo przeciez technologia kosztuje a ceny nowych aut ida ciagle w gore, czy osobe biedna jest stac na ten sam poziom bezpieczenstwa na drodze co osobe bogata? Rozwiazania typu - przycine guzik i problemu nie ma sa naiwne i nie dzialaja, ale przynosza dochodu zainteresowanym grupom.
  5. W naszy OBK z 2007 roku zalozylem sprezyny Rallitek podnoszace o jeden cal i auto wyglada "bardziej swiezo" - czyli samochod rowniej stoi - z tym ze nasz to 2.5i, a tylnie sprezyny to model Overload Springs. Nie mamy podkladek tylko sprezyny.
  6. Kolejny sukces - w mniej niz 3 godziny (bez zbednego pospiechu) wymienilem prawe lozysko. Szczerze mowiac to obawialem sie uzywania srub jako punktu udezenia, i wolalem poprostu wyciagnac poloske z piasty i wtedy centalnie poprosic mlotkiem - zadzialalo bardzo sprawnie. Wsystko oczyszczone szczotka, auto jezdzi ciszej i przednie hamulce nie wibruja przy hamowaniu, takze poprawa jest.
  7. Mi sie wydaje jednak ze ten typ tak moze miec... W moim 2006 Legacy 2.5i LTD - wersja USDM, odczuwalem bardzo boczne wiatry - nawet jak za ciezarowka za blisko jechalem to mna miotalo. Samochod kupilem uzywany z jakimis bardzo nedznymi oponami, i po zmianie na Continentale DWS troche sie polepszylo, ale nadal nie bylo tak stabilnie jak w moim WRXie czy STI na dokladnie tych samych odcinkach (do pracy mialem wtedy 80km w jedna strone autostradami). Gdy opony nie daly godnego rezultatu, poszedlem na calosc - nowe amortyzatory KYB Excel-G, sprezyny Tein obnizajace o jeden cal, oraz przedni i tylni stabilizator whiteline. Zrobilem wtedy tez zbierznosc, i problem z bocznym wiatrem zniknal. Czasami bylo mi troche za twardo - wiec zmienilem opony na 225/45/17 i bylem bardzo zadowolony z jazdy... Dodam jeszcze ze w tym samym czasie jezdzilem Ourbackiem z 2007 roku i nie mialem problemu z wiatrem bocznym - mimo ze auto wyzsze. Takze wydaje mi sie ze to jakis problem z zawieszeniem musial byc w moim Legacy, a poniewaz zmiany wprowadzilem jednego dnia - to nie jestem w stanie wskazac palcem na winowajce.
  8. W miniony weekend, podbudowany wiedza z Youtuba, zabralem sie dosc naiwnie do wymiany przedniej lewej piasty w 2007 OBK 2.5i USDM. Pisze ze naiwnie, bo myslalem ze jak w sobote zaczne to do niedzieli zmienie obydwie strony, a tym czasem pomiedzy sobota a niedziela udalo mi sie zrobic tylko lewa strone - problemem bylo zdjecie piasty. Ruda spowodowala ze piasta nie chciala wyjsc za zadne skarby swiata, i dopiero w niedziele udalo mi sie usunac ustrojstwo mlotkiem. Chcialbym zatem zapytac tych ktorzy sie takiego czegos podejmowali w przydomowym garazu, czy jest jakis patent na sprawniejsza wymiane? Na filmikach Youtube wszystko wyglada w miare bezbolesnie - moja rzeczywistosc to zweryfikowala. Outback ma 12 lat nie jest garazowany, wiec piasta niejako "zaspawala sie"... uzywalem wd40 jako srodka penetrujacego, i ostatecznie udalo mi sie wymienic piaste. Dodam tylko jeszcze ze w powyzej wymienionym modelu, czujnik ABS nie jest wtopiony, tylko jest przykrecony i umieszczony w otworze w piascie - takze przy demontarzu trzeba go wyjac zanim sie piaste mlotkiem popiesci...
  9. W obk nie bulo opony seryjnej 255/65/17... W oponie 225/65/17 glebokosc bieznika wynosi 9.53mm w zimowym blizzaku i w terenowym Geolanarze - wiec tragedi nie ma. Inne opony w tym rozmiarze maja glebokosc 10.32mm i to tez raczej nie problem.
  10. Tak jak pisalem... nie predkosc przejazdu a komfort sie liczy... fakt ze w Europie pewnie trudniej... w moich realiach najwieksze utrapienie to wolno jadacy pojazd na lewym pasie, ktory jedzie z ta sama predkoscia co samochod na pasie srodkowym...
  11. W moim doswiadczeniu, moc w aucie daje pewien komfort... nie chodzi tutaj o to by szybciej gdzies dojechac - tulko w wiekszym komforcie. Jadac OBK 2007 175 koni - przy wyprzedzaniu musze bardziej planowac, na autostradzie musze jechac bardziej strategicznie. W STI 2009 305 koni, nie musze sie tak stresowac, poprostu jade. I dla mnie to jest wlasnie ta roznica w mocy. Natomiast jadac drogami bocznymi to taki STI sie marnuje - w szczegolnosci gdy na danej trasie tylko 2 miejsca gdzie mozna wyprzedzac - poprostu sie nie oplaca... na takich drogach spokojna jazda w 3.6 OBK daje rade. Te same drogi w weekend sa puste i wtedy frajda jazdy STI jest - w szczegolnosci w zakretach.
  12. Obecny model ma rozmiar 225/60/18... To jak rozmiar 225/65/17 ma sie nijak? Nowy rosmiar jest o 0.4% mniejszy od fabrycznego...
  13. IMO te wszystkie prototypy Subaru - to taka wiadomosc - mamy zdolnych projektantow.... I tyle. Mazda znacznie lepiej potrafi realizowac wizje zawarte w prototypach... To widac we wszystkich modelach. Nie wiem co jest problemem Subaru... To znaczy widac ze prototypy czesto maja bardzo krotkie zwisy, a jesli auto ma miec tradycyjnie subarowskie awd to niestety tak sie nie da... Zwis z przodu jest tradycyjny dla auta przednio - napedowego. No chyba ze Subaru planuje tylni naped mechaniczny i przedni elektryczny... Ale watpie.
  14. Akcja wymiany poduszek Takata w Subaru trwa! w USA - wlasciciele sprowadzonych aut powinni wiedziec.
  15. To nie powinno byc zaskoczeniem. Wprawdzie Japonia byla wzorem dla swiata w latach 80-tych, to lata 90-te to zweryfikowaly... A ostatnimi czasy to skandale w firmach japonskich sa porzadku dziennym... Zawsze myslalem ze Subaru jest ostrozne ze wzgledow finansowych - teraz wychodzi na to ze nie spodzielawi sie sukcesu jaki odnosza w USA... moze Toyota cos im doradzi...
  16. Subaru boryka sie z problemami... mimo sukcesu na rynku US! To nie wrozy dobrze...
  17. Eryk

    E-Boxer

    Rynek US jest trudny dla aut hybrydowych... z jednej strony jest sukces Toyoty Prius, z drugiej kleska Chevroleta Volta i Cadillaca ELR. Prius to auto do przemieszczania z punktu "a" do punktu "b" - nie ma oczekiwan sportowych, stylistycznych, czy prestizowych, sa oczekiwania bezawaryjnej i ekologicznej jazdy, za minimalne pieniadze. Taki Cadillac ELR, okazal sie porazka bo cenowo auto wyszlo za drogo, w dodatku osiagi byly kiepskie, a nadwozie nie funkcjonalne mimo ze calkiem stylowe. Forester Hybrid moze odniesc sukces w US jesli jego osiagi nie beda odbiegac od wersji 2.5, a faktyczne spalanie bedzie zauwazalnie nizsze od nie-hybrydy - do tego cena musi byc taka by 3-5 letnie uzytkowanie auta okazalo sie oplacalne - tzn oszczednosci na paliwie musza byc wyzsze od roznicy w cenie zakupu - 2.5i vs Hybryda. Trzeba rowniez pamietac o tym jakim graczem na rynku samochodowym jest Subaru. Sportowe sukcesy tej marki to tylko bardzo krotki okres jej dzialalnosci, subaru to przedewszystkim auta rodzinne, oraz konserwatywny rozwoj technologi. Specyfika rynku EU, nie jest kompatybilna z Subaru generalnie, ale widac ze jako marka stosuja recepture z USA, gdzie najwiecej aut tej marki sprzedaje sie w Vermont, Colorado, i Oregon... generalnie stany gdzie sa gory, lub aktywny styl zycia. Mysle ze w EU problemem dla subaru beda przepisy ekologiczne, ktore jednak sa pisane tak, by wspomagac auta europejskie.
  18. Jako ze jestesmy na forum Subaru, smiem stwierdzic ze do kazdego koszmaru stylistycznego mozna sie przyzwyczaic. Malo tego - przyzwyczajamy sie. Jesli chodzi o proporcje to one tez sie zmieniaja - na przyklad dawniej miesiste opony stosowane w sportowych samochodach wygladaja malo proporcjonalnie obecnie - w dobie opon "namalowanych" na felgach. Ale fakt, kazda potwora ma swojego amatora... no i chyba tak jest ze czasami to co dziwne i w miare originalne przyciaga jednych a odpycha drugich... tak to juz jest.
  19. Mysle ze trzeba doprecyzowac - czym jest stylistyczny koszmar... bo kto o tym decyduje... samochody wygladaja tak czy inaczej, a super i hyper cars wygladaja tak jak sa zmuszone wygladac ze wzgledu na uwarunkowania aerodynamiczne... Valkyrie dla mnie wyglada nie gorzej niz La Ferrari... nie jako auto po bulki ale jako auto na tor. Z reszta jak wygladaja obecne bolidy F1? Symulacje komputerowe w duzej mierze sa teraz odpowiedzialne za wyglad tych aut.
  20. ... no i ten bagaznik maly... generalnie to wszystkie super i hyper cars sa stylistycznymi koszmarami... w jakims stopniu
  21. Po czesku nie umiem - ale po angielsku jest TUTAJ
  22. Niby tak, ale w NJ Subaru ma ta specyfike ze mozna je spotkac zarowno w biednych jak i bardzo bogatych dzielnicach, wiec oczekiwania wlascicieli sa bardzo zroznicowane. Generalnie, obecny Outback jest wciaz hitem na tutajszym rynku. Moj OBK, jest na chwile obecna bezproblemowym autem. Jakosc serwisow to inna sprawa, i nie jest to bynajmniej przypadlosc jednej marki. Nawet nie-aso, ktore niby zna sie na Subaru potrafi sknocic auto dokumentnie. Najlepiej robic samemu, jesli sie ma mozliwosci i ochote (tego ostatniego czesto brak, ale jak widze rachunki i spaprana robote to i ochota wraca).
  23. Tutaj, utalntowany czlowiek przerabia silnik Ferrari... Masa zdje i opisy.
×
×
  • Create New...