Jump to content

SEBA_M

Użytkownik
  • Content Count

    155
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by SEBA_M

  1. Temat przerabiałem 2 lata temu. Wyło, zadzwoniłem do pewnego ASO, 3,5kzł za wałek, 10kzł za dyfer. Podjechałem do MTSu, dowiedziałem się, że częśći zamiennych jest baaaaardzo dużo do dyfra. Maras walczył 4 razy z moim, wymieniliśmy wszystkie łożyska, winny okazal się wałek atakujący który forumowicz z talerzem sprzedał mi za 300zł. Stary wałek wygladał jak nowy ale cos go bolało. Całościowo zamknełem się w 1,5kzł.

    Dla samego serwisu wezmę następne Subaru.

    • Upvote 1
  2. Szum dochodzi z tylnego mostu. Słuchajcie. Usłyszałem nawet opinię, że bezpieczniej zaopatrzyć sie w używany dyfer niż brać sie za rozbebeszanie tego mojego. Tylko jaka gwarancja, że używany jest ok. Czy naprawdę to taka skomplikowana operacja z wymiana łożysk. Czy ktoś to już przerabiał. Dodam, że auto nabyłem w listopadzie w Niemczech i ma przejechane 170 kkm. Auto serwisowane do końca. Sprawdziłem.

     

     

    Temat przerabiałem 2 lata temu (przebieg ok 160kkm). Komplet wszystkich łożysk do dyfra (2x półoś, 1xwałek atakujący) to po ok.300zł za sztukę o ile dobrze pamietam. U mnie skończyło się na wymianie wałka i talerza oraz wszystkich łożysk. Wałek i talerz dostałem używkę za 300zł. Polecam MTS w Dzierzoniowie, na końcu roboty zdjęcie dyfra, wymiana łożyska, założenie robili w niecałe 1h. Powodzenia, Ale rewizję zrób, bo nie wiesz czy pogubiłeś zęby czy tylko lekkie zuzycie.

  3. Od wielu lat jeżdzę samochodem w Alpy. W styczniu 2013 Forkiem z 600 litrowym boxem na dachu przy średniej ok100km/h, spalaniu średnim ok 11,5 litra dojechałem bez kataklizmów w 12h (1050km od domu).

     

    Aaaaa, w tym roku postawiłem na oszczędności na trasie i stwierdzam:

     

    - dla jadących A4 nie opłaca się tankować w Żarskiej Wsi na BP przy autostradzie bo ceny jak w DE,

    - zjeżdzając z autobahnu w DE miałem Pb tańcze o 15 oirocentów a w At o 25 niż na autostradzie.

     

    Po drodze polecam: Svarowskiego w Wattens w AT oraz Deutsch Museum w monachium (najlepsze obok Natural History Museum w Londynie muzeum w jakim byłem - techanika, ogólnie wszystko na wysokim poziomie). W tym roku zaliczyłem BMW Museum ale ogólnie du.y nie urywało.

     

    Przy ecoForku 1zł na litrze robi już różniecę na całej trasie.

  4. Największa czarna jest od spryskiwaczy reflektorów, pompka od strony pasażera masz spryskiwacze przód, od kierowcy tył (dla patrzących inaczej od strony silnika i od strony komory bezpieczników, hehehe). Wtyczki od przodu i tyłu sa takie same więc możesz dojśc czy to problem stykologi czy, silniczka czy zapchanych rurek. Jak nie słychac silniczka rurki możesz sobie darować. Jak go słychac to sprawdź, czy nie wyleciał wężyk z pompki lub nie rozpieło sie po drodze do tylnej klapy.

  5. Wczoraj miałem blisko rekordu mojego eco-drivingu: 5 osób, box,góry i po 320km spalanie wyszło 10,1L/100km. Ale dalej średnia w ciągu roku to 11,8.

    I popieram kolegów: jazda ekonomiczna bardzo wycieńcza kierowcę.

  6. Dokładnie jak Andrzej Koper napisał. Mój odpowietrzał się cholernie długo. Dopiero po tygodniu wszystko wróciło do normy. MTS chłodnicę wymienił mi w 1h, nie zauważyłem jakiś trudności.

    • Upvote 1
  7. A więc w 2 lata wydałem:

     

    3.000 na części (chłodnica plus dyfer)

    2500 na pzeglądy (oleje, płyny,filtry - wszystko w ASO)

     

    Przejechałem ok 30000km po ok. 70zł za 100km czyli 21000zł za paliwo

     

    Ubezpieczenia to ok 3500zł

     

    Wyszło 30000zł na 2 lata.

     

    Mam nadzieję, że pomogłem w tej kosztownej decyzji.

  8. Mój od początku wyprodukowania (1 właściciel od 0-140kkm, ja mam już 170kkm) bierze 0,3l/1kkm. I póki nie bierze więcej niczym się nie martwię.

    MTS mówi, że od wiele większej wartości mam się zacząć martwic i tego się trzymam.

    Dokładnie o to mi chodziło.

     

    Wiesz, celowo nie pisałem o dokładnej ilości co by ktoś Marasowi nic nie zarzucił (zgodne lub niezgodne lub coś takiego). Po prostu często sprawdzam i zawsze w bagażnika literek się turla.

  9. Mój od początku wyprodukowania (1 właściciel od 0-140kkm, ja mam już 170kkm) bierze 0,3l/1kkm. I póki nie bierze więcej niczym się nie martwię.

    A jak Ci zacznie brać 0,4 albo i 0,5? :shock:

     

    :twisted::mrgreen:

     

     

    To co? Ubzdurało się niektórym znawcom (mówię ogólnie o PL), że silnik ułożony najlepiej na świecie smarowany jest dobrym słowem pewnego Dyrektora z miasta Kopernika. Jak bierze 7 lat tyle samo to jest O.K.

     

    MTS mówi, że od wiele większej wartości mam się zacząć martwic i tego się trzymam.

     

    Ekonomicznie - dodatkolo z 300zł w roku - kropla w morzu w porównaniu do remontu.

  10. Mam 2.5XT i jeżdzę ..... wolniej niż wcześniejszym dieslem. Pomijam oczywiście manewr wyprzedzania w którym zawsze cisnę na maksa by trwał jak najkrócej. To czy szalejesz, czy nie zależy tylko od połączenia półkul w głowie. Jak jest - to normalnie - jak nie ma - to ci chwilę info na pasku TVN24.

     

    Popieram kolegów: jak stać na turbo, brać turbo. Jak nie - wolnyssak też da dużo zabawy. Ja osobiscie lubię jeździć i swoimi 211KM i małżonki 73.

  11. Od nowosci 0,3l/1000km w 2.5XT. Czytałem o 911 które paliły po 2l/1000km i to dopiero była norma. Ale wracając do spalania ale .....Pb, to poniżej 10 na 100km to dla mnie cały czas rzecz już nie do powtórzenia.

  12. 300km po polskich drogach max. 100km/h, 200km po autostradzie 130km/h. jeden z lepszych wyników. Kiedyś przy dużych katuszach udało sie zrobić 9,9 i 10,0.

  13. Lewa to przód, prawa to tył, pod spodem jak ktoś już napisał to reflektory. Przód i tył są takie same. Przerabiałem ten temat. Za nową pompkę do reflektorów ASO (choć moje ulubione) ale zawołało 750zł. Na allegrogo dostałem zbiorniczek z 3 pompkami za 60zł .

  14. Poprzedni samochod miałem z przednim napedem, przesiadłem sie do Subaru i to juz była całkiem inna jazda. Zima na prostej Subaru lepsze ale zakrety male ronda to juz bokiem szedł. Przednio nepedowy był pewniejszy dla mnie na zakretach.

     

    Zgadzam się i tez miałem takie samo odczucie. Więcej pokory i szkolenia. Mnie tez czasam ponosi i dopiero później człowiek mówi sobie jaki jest durny oraz jak mało wie i umie.

×
×
  • Create New...