Jump to content

kroljulian

Nowy
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutralny

About kroljulian

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Ciechanów
  • Auto
    Legacy IV 2006r 2.0
    165km

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witam Po jak dotąd bezproblemowej jeździe wczoraj moje legacy 2.0 lift 2006r 165km zachorowało i nie chce wkręcić się wyżej niż na 2000 obrotów. Czek świeci, tempomat miga. Błedy jakie udało się sczytać przez wtyczke elm na zdjęciach. Pomocy, co z tym zrobić? Kostki wszystkie siedzą na miejscach kabelki też wyglądają ok. Wymiana przepustnicy i pedału gazu z potencjometrem? Samego czujnika przepustnicy nigdzie nie znalazłem
  2. Poszarpałem się dziś trochę z drążkiem stabilizatora i stwierdzam ze raczej to nie to ale przesówa się dość lekko w gumach więc lepiej je wymienię, tym bardziej że to nie duży wydatek. Posprawdzam jeszcze mocowania mcpersonów. W ostateczności wymienię też przeguby - przy wymianie zawiasu nie chciały wyjść więc dostały trochę młotów co na pewno nie poprawiło ich stanu. Update: wymienione gumy stabilizatora i przeguby z obu stron (jak sie okazało była to dobra decyzja bo oba były już na wykończeniu) na razie zapowiada się że problem rozwiązany
  3. Panowie mam szybkie pytanie na temat tego obiegu wtórnego. Z racji kosztów naprawy tego systemu (padnieta pompa i oba zawory) od kilku miesięcy kasuję sobie tego checka raz na tydzień czy dwa przy pomocy najtańszej wtyczki obd na bluetooth i wszystko gra, żadnych skutków ubocznych nie odczuwam. Czy mogę poprostu wymontować cały ten układ i zaślepić te miejsca wyciętą blachą? Chciałbym wyrzucić te wszystkie graty spod maski i nadal kasować błąd co jakiś czas. Mam gdzie to wyciąć plazmą więc z kształtem blaszek nie będzie problemu.
  4. Gumy na stabilizatorze sztywne a łączniki również wymienione na nowe
  5. Witam W moim aucie pojawiła się nowa zagadka którą mam nadzieje ktoś z forum pomoże rozwiązać. Jeżeli jadę na wprost lub lekko skręcam to nawet na największych nierównościach wszystko jest w porządku. Niestety gdy skręcam (co najmniej pełen obrót kierownicy) podczas podjeżdżania nawet pod najmniejszy krawężnik lub wpadnięcia w dziurę z przodu słychać takie metaliczne uderzenie. Wymieniłem tuleje i sworzeń w wachaczu z obu stron oraz końcówki drążka ale niestety nie pomogło. Teraz myślę że to przeguby. Ma ktoś może jeszcze inny pomysł co to może być? PS najbardziej słychać to uderzenie podczas ruszania na skręconych kołach wjeżdzając chociażby z ulicy na podjazd posesji.
  6. Tarło z tyłu, z przodu nie rolowałem. Nie było potrzeby
  7. Dokładnie o taki efekt mi chodzi. Niżej schodzić już nie chcę. Dzięki wielkie za odpowiedzi. Na zdjęciu jaki rozmiar felg i opon? Nadkola zrolowałem ale niezbyt mocno. Na 18" 225/40 przy wiekszych prędkościach i wybojach zdażyło się trochę przytrzeć. Opony chyba wycięły się o ten delikatny nadmiar bo po kilku dniach jazdy przestały przycierać
  8. Nadkola z tyłu już zrolowane ale felgi z et35 i tak są niemal na równo z nadkolami. W przyszłym sezonie wchodząc na 19" bede szukal z wiekszym et
  9. W ostatnim czasie wymieniłem felgi w moim legacy na 18" i teraz przyszła pora na delikatne obniżenie auta - zwłaszcza przodu. Domyślam się że założenie sztywnych sprężyn tylko na przód sprawi że prowadzenie będzie tragiczne ze względu na miękki tył. Niestety mimo długich poszukiwań nie znalazłem żadnego zestawu sprężyn obniżających (z jednego sklepu dostałem nawet odpowiedź że takowe nie istnieją :D). Może jest na forum ktoś kto obniżał legacy iv sedan na standardowych amortyzatorach? Tył wygląda dobrze, zresztą nie bardzo nadaje się do obniżenia bo 18" koła ledwo się tam mieszczą (w przyszłym sezonie spróbuję wejść na 19"). Zatem chciałbym dowiedzieć się czy można znaleźć gdzieś sztywniejsze sprężyny na tył o standardowej wysokości i obniżające, sztywne na przód. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  10. Zdjęcia przed i po. Jeżeli chodzi o wygląd, to nawet pomijając felgi, moim zdaniem tylne nadkola zdecydowanie na plus, auto zrobiło się bardziej "pękate". Z przodu chyba trzeba będzie się pokusić o niższe zawieszenie bo troche wysoko stoi ale to dopiero w przyszłości. Tak czy inaczej jestem zadowolony z efektu
  11. Mało informacji na forum w tym temcie więc może opiszę jak poszło. Udało mi się pożyczyć maszynkę do rolowania, wziąłem opalarkę i zrobiłem to na własną rękę. W zeszłym roku oddałem samochód na zabezpieczenie antykorozyjne podwozia i nadkoli więc w tym rancie było już zabezpieczenie ale dla pewności psiknąłem jeszcze żywicą w spraju i zagiąłem. Ogólnie robota nie jest jakaś skomplikowana, wystarczy się nie spieszyć i nie żałować ciepła. Zagiąłem nie idealnie na płasko ale prawie, lakier odpadł w jednym punkcie od wewnętrznej strony (ok 2x5mm), zamalowałem to zaprawką pod kolor lakieru. Auto wygląda dużo lepiej bo cały tył zrobił się szerszy a koła są idealnie spasowane z nadkolami. Nic nie przyciera nawet na dołach koła 18x8 et 35 opona 225/40
  12. Ma ktoś taki zestaw w legacy 4? Jakie opony do tego?
  13. Dzięki za odpowiedzi. Jutro podjadę do blacharza w okolicy zapytać czy i za ile wykona takie rolowanie, wtedy podejmę decyzję czy zrobię to sam czy oddam.
  14. Mógłbyś podać jakiś link z opisem tego emulatora? Czekam na opis twojego testu ponieważ trochę mnie irytuje świecący się check a szkoda mi wydawać pieniądze na takie bzdury. Na razie kasuję sobie raz na tydzień błąd zaworu wtórnego powietrza, jednak wolałbym pozbyć się tego raz na zawsze.
  15. W ostatnim czasie kupiłem felgi z oponami które niestety nie dokońca mieszczą się w moim legacy 4. Wydaje mi sie że najlepszym sposobem na upchnięcie tych kół do auta będzie zmiana opon lub rolowanie nadkoli. Wolałbym rolowanie ze względów estetycznych no ale tu pojawia się pytanie: czy próbował ktoś może robić to na własną rękę? Maszynka do rolowania jest tańsza niż sama usługa (obawiam się że nie bez powodu :D). Oglądając filmiki na youtubie nie wygląda to na trudną operację jeżeli zrobi się to bez pośpiechu. Jeżeli ktoś próbował rolować samemu to proszę o wrażenia i porady czy warto się w to bawić.
×
×
  • Create New...