Jump to content

nohol

Nowy
  • Content Count

    56
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

32 Dobry

About nohol

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Poznań
  • Auto
    SUBARU XV 1.6 MY19
  • Zainteresowania
    żeglarstwo

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A ja nie dostałem linka, nawet do spamu
  2. Przy doborze opon istotnym jest charakterystyka jazdy - piszesz, że niewiele jeździsz. To pierwsza składowa. Istotne dalej będzie, czy po asfalcie, czy po terenie? Czy więcej ekspresowej drogi lub autostrady (większe prędkości), czy raczej boczne drogi, mniejsze prędkości? Każdy musi dobrać opony do stylu i charakteru jazdy. Ja mam założone całoroczne Cooper Discoverer, to opona AT, ale: 1. mieszkam na wsi, dojazd do domu drogami gruntowymi, często po deszczach lub roztopach grzązkimi. 2. asfalt to boczne drogi, autostradą jechałem raz. 3. często jeżdżę w teren leśny. 4. szacuję, że 50/50 używam opon w innym środowisku (trawa, piach, szutr, błoto) niż asfalt. 5. opona miała sobie radzić przede wszystkim w trudniejszym terenie, choć to nie samochód do topienia w błocie. Od tego mam Samurai'a. Akurat moje opony są też z oznaczeniem zimowym, choć to nie zimówki. Dają radę, niemniej skład mieszanki nie jest taki, jak w zimówkach, opona tak nie klei do powierzchni. W górach w tym roku ja jechałem, inni nie zawsze. Na zimnym asfalcie trzymają solidnie, choć nie tak, jak zimówki. Tu pomagają nam systemy auta (w końcu to Subaru), wyobraźnia, rozsądek i ewentualnie umiejętności osobnicze. Istotnym jest, że opona całoroczna nigdy nie zastąpi zimowej ani letniej - to charakterystyka składu mieszanki. Nie ma czegoś takiego, jak opona na wszystko. Jak odpowiesz sobie na te pytania, to będziesz bliżej decyzji, jakie opony chciałbyś mieć.
  3. To nie ja chcę oklejać, u mnie co najwyżej bezbarwny mat, żeby chronił od gałązek w lesie
  4. Ehhh... szukam takich felg, są u Jankesów, ale nie chcą wysłać do EU.
  5. I to jest argument za oklejeniem - gałązki Szkoda, że trzeba mieć zbędne 5k.
  6. nohol

    Spalanie XV II

    Ok, bardzo dziękuję. Swoją drogą trochę nielogiczne to dodatkowe wyłączanie, X-Mode działa do ok. 20km/h, ESP nie jest przy tych prędkościach w zasadzie potrzebne, a wręcz w terenie niewskazane. Podobnie jak ABS.
  7. nohol

    Spalanie XV II

    Również w terenie jadąc bardzo wolno, z użyciem biegu L i X-Mode'a (oraz po wyłączeniu wszystkich wspomagaczy szosowych)? Przy okazji pytanie do Was - czy włączając X-Mode'a z automatu wyłączają się "wspomagacze typu ESP? W instrukcji nie znalazłem nic w tym temacie. Bardziej mi chodzi o więcej mocy na kołach w grząskim terenie w momentach, kiedy będzie potrzebna. Da coś 98-ka? Mam w planach pomęczyć trochę Świnkę w okolicznym błocie i sprawdzić opony + napędy. No i postawić w stan gotowości teścia z ciągnikiem
  8. nohol

    Spalanie XV II

    U mine 4,48/l, ale to wiocha. 98 w cenie 95 sprzed tygodnia - 4,75. No cóż, skusiłem się Tyle, że co z tego, robota mi stanęła, właściwie nie jeżdżę
  9. Ukraina zamyka granice z Polską. NIe, żebym był za, pamiętam stan wojenny '81. Ale może na te wszystkie galerie, knajpy, kościoły nam, Polakom, z tą naszą cholerną fantazją ułańską i szabelką przy boku, trzeba wyprowadzić wojsko na ulice? Przy okazji, gdyby podjęto decyzję o wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego i wyprowadzono wojsko, z automatu uruchamiają się rezerwy wojskowe na wypadek wojny w zakresie środków ochrony osobistej dla służb medycznych Gdyby takie decyzje podejmowano nie zastanawiając się nad tym, ile gospodarka straci, to te straty byłyby w krótszym czasie, vide: mniejsze. Dotąd premier napina muskuły porównując nas do Niemiec, mam wrażenie, że traktuje sytuację jak prezentację w .ppt o samochodach elektrycznych. To zrobimy, tamto... Tfu, nie czas gadać, a działać! Przepraszam czytających za zbyt emecjonale podejście, ale za dużo gadamy, za mało robimy i to mi podnosi ciśnienie. Skoro nie potrafimy wykazać się rozsądkiem, to trzeba dać sobie nałożyć karby.
  10. Poczekajmy, jak każdy wirus, i ten podda się przy wyższych temperaturach zewnętrznych. Ale rozumiem dylemat @Dyrekcja.
  11. Dzięki, pooglądałem i jednak na pierwszy raz TURTER pomimo blachy pod silnikiem i AT na felgach bo rzeczywiście #beznapinki nie miałoby sensu. TER na codzień mam dosyć wokół
  12. nohol

    Spalanie XV II

    Fakt, niemniej z racji pracy (rozjeżdżona) miałem "przywilej" kartek do "malucha" jak do "dużego Fiata" Teraz to chyba byłbym określany jako "rosortowe dziecko"... I tak posiłkowałem się paliwem lotniczym od chłopaków "sprzedających" benzynę lotniczą z jednostki wojskowej (oktan 130, biała), była takowa w czasach, gdy generalicja Dowództwa Wojsk Lotniczych stacjonowała w Poznaniu i latała do Wawy z wojskowej części Ławicy. Teraz ani paliwa, ani armii... Lotniczą mieszało się z oktanem 78 i "maluch" latał w powietrzu. A mieszać trzeba było, żeby te 130 oktanów (robocze, nie laboratoryjne) nie wypaliło zaworów. Ehhh... jak mój "maluch" jeździł... W pewnym momencie miałem w piwnicy 2 beczuszki 200l każda wysokooktanowej. Gdyby sąsiedzi wiedzieli W Wlkp. (czyli z dużym prawdopodobieństwem następny Zlot) paliwo na Orlenie 4,65-4,75 - tankowanie w ub. sobotę. Wawa się ceni.
  13. nohol

    Spalanie XV II

    Duże rozpiętości mamy jednak U mnie na fabrycznych było 7,4, kasuję licznik przy każdym tankowaniu. Jak założyłem zimowe AT, to skoczyło do 7,9. Trasy mieszane w stosunku 2:8 (miasto-trasa). Zwracam uwagę, aby przyspieszać na zasadzie 30% otwartej przepustnicy (jakieś 3-3.3krpm), miasto nigdy powyżej 50km/h, na trasie różnie, ale nigdy powyżej 120km/h. Adrenalinę na drodze zostawiłem jakieś 1Mkm temu Kurczę, wyszło, że jeżdżę jak starszy pan... Gorzej w terenie, tu skacze do 8-8.5, wolna jazda, często x-mode. Ale to krótkie odcinki. Wychodzi, że albo mamy skrajnie różne style jazdy, albo czego innego oczekujemy od auta w stylu jazdy. Mnie przydają się doświadczenia z czasów, jak do malucha miałem kartki na 36l miesięcznie
×
×
  • Create New...