Jump to content

Damiano87

Nowy
  • Content Count

    83
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

22 Dobry

About Damiano87

  • Rank
    ..:: Swojak ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Łańcut
  • Auto
    Legacy V 2.5 Sport Limited MY13

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @Pywack wiem, że odpisuje trochę późno, ale gaśniecie jak przy braku wciśnięcia sprzęgła to chyba taki wzorcowy problem z elektrozaworem lock-up. Diagnozowałeś już coś?
  2. @aterka znalazłeś przyczynę? Pytam się bo po kupnie legacy miałem wycie i wszyscy zakładali, że to skrzynia ale sytuacja jest "rozwojowa" i wycie po skrzywieniu prawych felg zniknęło! Pojawiło się za to okresowe szuranie/tarcie.... Przez niedomówienie, wymieniono mi zamiast przedniej prawej, przednią lewą piastę i żeby było śmiesznie, ucichło wycie przy jeździe autostradowej którego nawet nie diagnozowałem! Teraz jestem po wymianie przedniej prawej piasty ale odczucia z żoną mamy podzielone - wg mnie jednak nie ma różnicy natomiast żona słyszy spadek tarcia. Ja zaczynam natomiast iść w stronę podpory wału bo odczuwam podczas tego tarcia wibracje pod nogą...
  3. Damiano87

    CVT - awarie

    To ja złego słowa o jeździe żony powiedzieć nie mogę! Tysiące kilometrów ma za sobą i lubię jeździec jako pasażer bo czuję się spokojny i pewny kiedy żona prowadzi. Ale jak widać, każdy może mieć złą passę... Niech się styczeń kończy. Za tydzień na poniedziałek mam już zaklepaną wizytę na wymianę łożysk Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
  4. Damiano87

    CVT - awarie

    Ja też się boję finału. Z tego opisu jeszcze jedna rzecz przemawia za łożyskami a mianowicie wibracja kół. Od kupna już 2x byłem na wyważaniu (raz standardowe, drugi raz dynamiczne) właśnie ze względu na ciągłe wibracje na kierownicy! Dodam, że mimo wyważenia bicie ciągle było ale winą obarczylem opony... Ja dziś wyjechałem w delegację, żona ma w tym tygodniu ogarnąć prostowanie felg a ja będę chciał się na przyszły tydzień umówić na wymiane łożysk Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
  5. Damiano87

    CVT - awarie

    Styczeń trwa a żona dalej ciągnie dzieło zniszczenia na legacy... Ledwo 3 stycznia zgarnęła na zderzak psa (zderzak i lampa do wymiany) to jeszcze w tym tygodniu gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie, skrzywiła przednią prawą felgę! W tym drugim zdarzeniu jest jednak coś dobrego - wczoraj pojechałem się przejechać, bo myślałem, że bicie o którym opowiada pochodzi od niewyważonego koła. Już po paru metrach jazdy Grażyna zawyła ale tak okropnie, metalicznie, wręcz metal o metal! Ale po kilkuset metrach cichło to aż wróciło to do standardowego dźwięku z tą różnicą, że wyje "skacząco" zgodnie z wibracją jakie na całe nadwozie wprowadza skrzywiona felga! Tymczasowo, podejrzenia odsuwam od Grażyny na rzecz łożysk kół, zwłaszcza, że znalazłem taki opis w Motorewia: Zepsute łożyska kół mogą buczeć. I buczą. Ale nie zawsze. Mogą wcale nie buczeć, za to mogą trzeć. Metalicznie, rytmicznie. Im szybciej jedziemy, tym szybciej trą.Czasami pojawia się dodatkowo wyczuwalna wibracja kół. Czasami czuć też wibracje na kierownicy.Z buczeniem jest łatwiej. Bo gdy jedziemy, skręcamy koła raz w prawo, raz w lewo. Buczy raz mniej, raz bardziej. I już wiemy, że to łożyska. A z tarciem? Trze. Czy skręcamy, czy nie – trze. Albo przestaje na chwilę. Może trzeć na początku przy małych prędkościach a przy większych przestawać. Może trzeć przy prędkości od 30 km/h.
  6. Damiano87

    Technika jazdy AT

    W poprzednim samochodzie też miałem taki problem. Pomogła wymiana potencjometru przy przepustnicy! Nie twierdzę, że masz to samo bo kompletnie nie znam tego samochodu ale od razu tak pomyślałem o tym [emoji6] Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
  7. Damiano87

    Technika jazdy AT

    A po trzech razach zapadka wniesie oskarżenie o znęcanie się. Te słabsze wcześniej się popłaczą [emoji12] Podjazd pod garaż mam kilku stopniowy i nigdy nie robię żadnych procedur i wszystko jest ok. Producent nie zastosował zębatki z gumy ani żyletki. Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
  8. Damiano87

    Technika jazdy AT

    Jest to też jedna z tych rzeczy która zawsze się gdzieś przewija w temacie obsługi AT ale osobiście nie znam osoby która tak robi a która miałaby problem z zapadką. Metoda jest na pewno dobra i "odciąża" skrzynię tylko, że skrzynia jest chyba na to zaprojektowania a sama procedura jest tak "długa", że po jedynym razie odpuściłem [emoji6] Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
  9. Damiano87

    Technika jazdy AT

    W sumie to święta racja! Już nawet zapomniałem, że dając no 3 skrzynia pracuje w zakresie 1-3 biegu. Ale nie tylko w skrzyni 4 biegowej bo ja miałem to w 5 biegowej. Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
  10. Damiano87

    CVT - awarie

    Dzwoniłem do firmy regenerującej konwertery (lub jak ktoś woli sprzęgła hydrokinetyczne) i jeżeli spaliły się tarczki od lock-up'a to będzie słychać wycie jakby w np. w pompie wspomagania było mało płynu. To chyba najlepszy opis wycia jaki usłyszałem. Ale takie same objawy będzie dawał choćby 0,5l ubytek oleju w skrzyni i od tego kazali mi zacząć. Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
  11. Damiano87

    Technika jazdy AT

    Zapewne [emoji6] to chyba dość stare typy skrzyń bo sam tylko w jednym samochodzie miałem 3-2-1. W nowych skrzyniach już tego nie ma... Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
  12. Damiano87

    Technika jazdy AT

    PRND przerzucasz na postoju z wciśniętym hamulcem. Jeśli jedziesz do przodu na D zawsze możesz zejść bez wciskania czegokolwiek na 3 - 2 - 1 co spowoduje wybranie i pozostanie na wybranym biegu. Najczęściej chyba wykorzystywane podczas podjazdów do góry aby skrzynia bezsensownie nie zmieniała biegów. Aha, jeżeli zwalniasz nie wrzucaj na N, na postoju np przed światłami także nie wrzucaj na N, pozostań na D - skrzyni to nie szkodzi Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
  13. Damiano87

    CVT - awarie

    Z żoną jest łatwo, wiem kiedy mogę dostać opierdziel za swoje jestestwo. Z Grażyną jest zdecydowanie trudniej! Drąże temat i znalazłem takie coś CVT Torque Converter Due to the linear nature of the CVT, the torque converter is able to partially lock-up at approximately 9 km/h then lock up completely at 24 km/h, and remain locked as the gear ratio changes. Widzę w tym jakieś podobieństwo/zbieżność z zachowaniem mojej Grażyny. Nie raz pisałem, że Grażyna często przestaje wyć gdy zwolnię lub po zatrzymaniu... czy może to być lock-up? Lub ogólnie coś w konwerterze? Może nie spina się do końca lock-up i jest poślizg i to powoduje wycie? Tylko dlaczego w 99% puszczenie gazu wzmacnia ten dźwięk??? Często, może nawet zawsze przy jednostajnej prędkości na idealnie równej nawierzchni wycie nie jest ciągle tylko takie sinusoidalne. Może to wynika właśnie z poślizgu na tej powierzchni i wynika z tego, że silnik ma..... cholerka jasna!!! CHYBA mam to!!! Że mi to wcześniej do głowy nie przyszło! Do rzeczy! Właśnie upewniłem się i żona, główny użytkownik potwierdziła, że w trasie jak jedzie ze stałą prędkością wycie zawsze jest sinusoidalne, nigdy ciągłe! Ciągłe jest tylko jak przyspiesza lub jak puszcza gaz. Stare sprzęgła miały sprężyny, potem były dwumasy a wszystko po to aby nie przenosić na skrzynię właśnie sinusoidalnego charakteru pracy silnika spalinowego. Dlatego podczas przyspieszania wycie jest jednostajne, bo silnik "zapiera" się o skrzynię a przy zwalnianiu to skrzynia pcha silnik! Więc przy jednostajnej jeździe sinusoidalne wycie powstaje gdzieś na styku skrzyna - silnik czyli w konwerterze! No dobra... Zachwyty, ochy i achy nad sobą minęły... Czy ma to sens?
  14. Damiano87

    CVT - awarie

    Grażyna jest twarda i łatwo się nie podda! Najlepsze, że jest to coś tak niezwykłego, że ciężko to nawet opisać! Jak kupiłem wyła niemalże ciągle więc sprawa jasna - Grażyna! Ale teraz?! Jedziesz i wyje po czym nagle (najczęściej jeśli mocno zwolnisz) cisza! Kompletna cisza, perfekcja, Grażyna zamilkła, skończyły jej się argumenty! Po czym zwalniasz lub szybciej dodajesz gaz i Grażyna równie nagle ożywa i już drze japę! Ale teraz potrafi już nie 1-2 km być cicho tylko nawet ponad 50km nie dać o sobie znać... Na dobrą sprawę ktoś mógł pod deską zamontować głośniczek aby wkurw.... następnego (mnie) właściciela wyjącymi odgłosami najzupełniej niezwiązanymi ze skrzynią... tzn Grażyną!
  15. Damiano87

    CVT - awarie

    To był przedwczesny wytrysk radości [emoji12] skrzynia dalej zaczęła się odzywać choć samo wycie nie jest tak głośne jak zawsze. Mało tego, dziś jestem po jeździe z kierownikiem Subaru Serwis z laptopem na kolanach. Pan Krzysztof nie zauważył żadnych nieprawidłowych danych podczas jazdy i żadne dane nie pokrywały się z epizodami kiedy skrzynia wyła lub całkowicie milkła. W sterowniku nie są zapisane także żadne błędy. Z jednej strony mógłbym temat zamknąć lub olać. Skrzynia pracuje prawidłowo a wycie można zagłuszyć radiem [emoji6] z drugiej jest to tak wkurzające i frustrujące, że głowa boli [emoji2962] Wizja wywalenia 1/6 wartości samochodu aby TYLKO pozbyć się wycia mnie przeraża. Odpukać, wolałbym żeby padła to przynajmniej byłoby to jakoś uzasadnione... Tfu tfu tfu... Inną opcją jest personifikacja i nadanie jej imienia. I tak do tej pory żona mówiła "dziś skrzynia miała dobry/zły dzień" więc mówienie "(skrzynia) Grażyna miała dobry dzień, wiele dziś nie wyła" może trochę złagodzić nerwy [emoji1787] Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...