Jump to content

areq

Nowy
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

48 Dobry

About areq

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Białystok
  • Auto
    '95 Subaru Legacy BG5
    '80 Alfa Romeo Alfasud swap 1,7 16v
    '90 Wartburg 1,3 tourist
    GMC Envoy 4,2
    '40 Simca 6
    '60 Fiat 1100 Lusso
    '91 Renault 19 1,7
    '89 Trabant 601 Hycomat
    '89 Trabant 601S
    1886 Daimler replika
    '65 Austin A135
    '63 Junak M10

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ogólnie zmiany jakich dokonałem z tyłu to: wymiana amorków na foresterowe, przy okazji zmiana górnego mocowania amortyzatora na legacy. Oprócz tego dodałem 7 cm dystanse na górze. Opuściłem wahacze i sanki tak żeby półosie nie miały zbyt dużego wykrzyżu, sanki 4 cm a wahacze 7 cm. Byłem na geometrii i gościu stwierdził że mieści się w normach. Nie były to super nowoczesne i elektroniczne maszyny. Tylko starsze tak zresztą jak majster. Przejeździłem już trochę i nie widzę żeby zdzierało opony
  2. Też rozmawiałem z diagnostą, powiedział że nie widziałby problemu. Ale wszystko zależy od widzimisię diagnosty poczekam jeszcze do przeglądu. Kiedyś miałem przypadek że w innym aucie szarpał za wszystkie elementy pod maską czy są dobrze zamocowane, później oparcia w siedzeniach i na koniec sprawdzał działanie gniazda do podłączenia oświetlenia przyczepy bo był hak. A w jeszcze innym inny diagnosta nawet nie podnosił pokrywy silnika. Co kraj (diagnosta) to obyczaj.
  3. Tylne kolumny zmieniłem górne mocowanie amortyzatora. Tylne amorki mają takie zagłuszki z blachy i stąd wziąłem wzorzec na mocowanie amorów, odrysowałem na blasze grubości 5 mm. Stabilizatory usunąłem, bo zawieszenie jest na tyle sztywne że nie łapie dużych przechyłów. Na siłę można przedłużyć łączniki nie byłoby to trudne ale nie chciałem się w to bawić. Wahacze musisz opuścić żeby koło przesunęło się do tyłu. A pod sanki dystans spowodował mniejszy kąt wychylenia półosi. W sumie tylna geometria niezbyt odbiegła od początkowych ustawień. Mam manualną skrzynię. Osłona pod skrzynię to jest prosta aluminiowa ryflowana blacha, rura wydechowa też została zmieniona i wsadzona w tunel. Płyta mocowana na śruby do profili wzmocnień podłogi gdzie wstawiłem nitonakrętki. Ogólnie samochód robiłem jako wyprawówkę z namiotem na dachu a nie samochód przeprawowy do topienia w błocie . Na youtubie jest dużo filmów głównie ze stanów gdzie liftują wszelkie subaraki, a wcześniejsze modele miały wzajemnie pasujące, czy impreza czy legacy czy forester te same elementy zawieszenia różniły się jedynie długością amortyzatorów grubością i długością sprężyn. Tutaj masz przykładowy film
  4. U nas pod Białymstokiem mamy takie urządzenia, jako jedyne miejsce w Polsce a może i w Europie ma drogowskaz wskazujący miejsce Kiedyś robiłem imprezę firmową to musiałem dostarczyć 50 kg mąki żytniej i 1 kg drożdży. To jest sprawne i działa.
  5. A mocowanie butli lpg w miejsce koła czy w środku czy pod spodem też jest niezgodne z homologacją. Wszystko zależy od diagnosty. Miałem taki przypadek zatrzymał mnie policjant w amerykańskim GMC i mówi że zabierze dowód za reflektory. Ja mówię że kilka lat już jeżdżę i nie ma problemu z badaniami. Trzymał mnie z 10 minut i puścił . Nawet nie zobaczył że badania się skończyły. A inny przyczepił do lamp dalekosiężnych w subaru, że powinny być zasłonięte. Wszystko zależy czy chce się czepiać. Badanie subaru mam w maju
  6. Nie wiem jeszcze nie robiłem. ale nie sądzę żeby były problemy coś ala bagażnik na rower z tyłu.
  7. W legacy zapasówką jest niestety dojazdówka, w żaden sposób nie pasuje do AT-eków na pełnym profilu. Do forestera można znaleźć w internecie na stronach najczęściej zagranicznych ale jak się poszuka to i w Polsce. Widziałem cenę ok. 1900 zł trochę drogo jeżeli samochód kupiłem za 1000 zł. Oczywiście do legacy nie ma. Zebrałem trochę materiałów typu profil 50x50x2, kawałek rury fi50, blacha ok 5 mm, trzy szpilki plus nakrętki to wszystko miałem gdzieś tam u siebie a profil kupiłem na złomie za 10 zł. Zawias z kulką w jednym z miejscowych sklepów za 8 zł. Zawleczkę za 40 gr, kawałek pręta w Leroy Merlin, obejma do koła manewrowego przyczepy 13 zł , pokrowiec na koło w sklepie motoryzacyjnym w zależności od rozmiaru cena ok 40 zł. Trochę pomierzyłem, poprzycinałem i pospawałem no i na koniec pomalowałem. Zapomniałem o kawałku przewodu i wtyczce do gniazda przyczepy 7 zł plus oświetlenie akurat od tablicy motocykla jedno zużyłem w innym projekcie a drugie tutaj 2 szt jako komplet kosztowały 22 zł. Sumując wydatek rzędu 100 zł plus swoja praca jeżeli masz dostęp do spawarki i szlifierki kątowej. Mogłem kupić uchwyt do kanistra za 300 zł i kanister za kolejne 300 zł. Ale postanowiłem zrobić jeszcze uchwyt na kanister z wodą. Kupiłem płaskownik w Leroyu za ok 25 zł i kanisterza 45 zł. Czyli podliczając na wszystko wydałem około 200 zł i sprawdza się w działaniu. Poniżej krótki filmik poglądowy. https://youtu.be/wfd01NufsPk 20200313_143222[1].mp4 20200313_143222[1].mp4
  8. Wszyscy mówią o forkach a podłubałem przy legasiu, najpierw poszły koła. Opona ta większa to 215/75r15 i to taka dziwna Hifly AT601. Nie chciałem zbyt agresywnej bo więcej jeździ po twardym. Ale miło zaskoczyły jak radzą w błotku. Później wymieniłem amortyzatory na foresterowe przód i tył. Metodą prób i błędów dodałem z przodu dystanse 2", ale później wyjąłem je bo było już przegięcie i geometria z przodu ciężka do ustawienia. Nie chciałem opuszczać silnika i został przód na samych amortyzatorach. Tył dostał dystans 2,5", a sanki i wahacze opuściłem o 4 cm. Na koła poszły dystanse i w sumie poszerzyło to rozstaw kół o 5 cm. Na zapasie identyczne koło ale niestety nie mieściło się w fabrycznej wnęce i poszło na otwierany stelaż z tyłu. Pod silnik i skrzynię dałem płytę aluminiową. Starsze modele subaru pozwalały na wzajemną wymianę elementów zawieszenia, w zależności od tego czy chciałeś opuścić czy podnieść, od imprezy po forestera. Jedynie górne mocowania amortyzatora się różnią ale nie ma problemu zmieniamy na takie potrzebujemy i gotowe. Na ostatnim świniopasie nieźle dawał sobie radę, nigdzie nie zaczepił dołem. Ci co byli mogą zaświadczyć jak dawał sobie radę. Tak było: A tak jest; I jak to określić dół i mechanika praktycznie od forestera a góra od legacy ?
  9. @mattipk ciężko będzie znaleźć felgi z ujemnym ET z rozstawem szpilek subaru. A dystansem możesz trochę zaszaleć i zmienić np rozstaw śrub , wtedy możesz dobrać felgi jakie ci się będą podobały. Dystanse aluminiowe nie zwiększają zbytnio masy nieresorowanej i zawieszenie zbytnio nie odczuje tego. Obecnie technologia obróbki metali naprawdę pozwala na różne szaleństwa. U mnie przeróbki były budżetowe nie inwestowałem zbytnio bo mam różne projekty w mniejszym lub większym zaawansowaniu. Ale w sumie jestem z tego zadowolony.
  10. Ja akurat do amortyzatorów z Forestera chociaż zamontowanych w Legacy przy kołach 215/75R15 (felgi z Forestera) dałem dystanse po 25 mm na stronę i opona bokiem nie obciera amorów. Ale niestety przy skręcie obcierała o nadkole, trochę wymłotkowałem i wszystko ok. Samochód służy do zabawy i najczęściej z narzędzi używałem kątówki i młotka, a matowy bo pomalowany farbą poliuretanową konkretnie Rangers
  11. areq

    Co to jest

    Jest polski producent który robi orurowania i inne cuda. W dodatku z homologacją. Na podlasiu firma Steeler www.steeler.pl
  12. Ja miałem AT Hifly AT601 i chyba najlepiej się oczyszczały bo samochód był ńajbrudniejszy
  13. Dziękuję za wspólną zabawę i miły weekend. Parking w Jeleniewie, świnki jeszcze czyściutkie przed błotnymi kąpielami.
  14. Jeżeli zwolniło się jakieś sensowne miejsce to ja mogę na to wejść. W sumie jadę z żoną wypadałoby wspólnie noc spędzić. A właściciel nie miałby problemu ze swoim noclegiem
  15. W Polsce jakby wyjechał na drogi publiczne to pierwszy patrol policji zabrałby dowód za wystające poza obrys pojazdu koła. No i diagnosta raczej by się nie podłożył z badaniami.
×
×
  • Create New...