Jump to content

Szürkebarát

Użytkownik
  • Content Count

    986
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szürkebarát

  1. Nie ma co mnie źródłować przepisami. Przepisy czytam od dawna, nawet wśród znajomych mówiono o mnie legalista. W PRL nie było mi z tym łatwo choć i wtedy zdarzało mi się (w górach) nielegalnie przekraczać granicę państwową gdy było to konieczne lub nawet tylko potrzebne, sensowne. Bez konsekwencji choć kilkoro z moich przyjaciół takiego szczęścia nie miało. Chciałem wskazać na bezsensowne lub arbitralne ograniczania wjazdu w drogi leśne czy inne bez znaku o udostępnieniu ich do ruchu i jednocześnie udostępnianie ich sobie oraz krewnym i znajomym królika bezpłatnie oraz odpłatnie ba
  2. Niby dlaczego? Tam gdzie "nie wolno" to jeżdżą tylko pojazdy Parków Narodowych, Lasów Państwowych, służb rozmaitych i gości wyżej wymienionych? Gdy znalazłem się w zasięgu służbowych flot to i Opel dawał radę. No ale wtedy był to samochód amerykański!
  3. Dom Kaczyńskiego zniknął z Google Street View. To może stać się z każdym - Wiadomości (onet.pl)
  4. Od nich przyszło "gudinaf" i oni są właśnie "gudinaf" mądrzy. Dla siebie .
  5. Dobrze że przypomniałeś. Lecę kupić koncentrat Sonax'a na lato, który po chyba 10 latach mi wyszedł. No ale stosuje się go w proporcji 1:100.
  6. Zdaje mi się że mylisz Rosjan z Ukraińcami. Dokąd to niby Rosjanie jadą do pracy do Europy, do Polski, do Niemiec a może do lewackiej Francji skoro do ww krajów muszą mieć po pierwsze wizy a po drugie pozwolenia na pracę? Liczba ludności w Rosji to grubo poniżej 150 mln. Liczba ludności w Polsce to prawie 38 mln z czego około 10% opuściło Polskę, wyemigrowało. Gdyby z Rosji wyemigrowało też 10% (a w Polsce wyemigrowanie 10% ludności nie uważa się za masowe, nie?) to GDZIEŚ pojawiło by się 15 milionów Rosjan. Gdzie w Europie tą MASĘ Rosjan wypatrzyłeś? Bo chyba nie wyemigrowali do USA.
  7. Odwaliłeś kawał dobrej, nikomu nie potrzebnej roboty, ucząc się ruskiego i oglądając ich oficjalną (jest nieoficjalna?!) TV. Przecież wystarczy obejrzeć polska oficjalną (i nieoficjalną) tv żeby zobaczyć ciągle zabiedzoną i ubogą Polskę a jak komuś mało to i wypatrzy biedę w USA. Ale chyba nie uważasz, że to amerykańscy youtuberzy za pieniądze z Rosji wybudowali im kwartały przyczep campingowych z koczującą tam latami biedotą i zrujnowane dzielnice w wielkich miastach gdzie nawet policja boi się zapuszczać. Migracji śmieci z USA nie obserwuję, wystarczy mi obserwacja i przymusowe f
  8. Niezbyt bo te patenty znam. Pamiętam ich zastosowanie przed jedną z wizyt JPII w Warszawie. Nawet dośyć długo utrzymywały się po wizycie a maskowanie jednej ze zrujnowanych kamienic utrzymało się przez lata, aż do jej wyburzenia. Chyba odpalę google maps i zobaczę czy Google zeskanowało tak jak Polskę Rosję albo chociaż Chiny czy tylko do wasali mają nieograniczony dostęp.
  9. A ja czekam na deszcz bo poprzedni tylko trochę (nanopowłoka z myjni jakby zadziałała) zmył sól po podróży poświątecznej, śródmiejskie powietrze już dodało swoją frakcję osadu a i miejsce parkingowe znalazło się w zasięgu ptaków więc... Niech to wszystko deszcz trochę rozmyje. Może będzie to wreszcie ten deszcz, po którym "...pachnie ziemia/ ciałem młodym...".
  10. Terminu RODO użyłem jako symbolu ochrony danych. Bardziej mi chodzi o działalność podobną do sz p i e g o w a n i a, jawnie prowadzoną na terenie Polski przez firmę zza oceanu. Może chodzi "tylko" o inwentaryzację nieruchomości a nie o konkretne osoby, choć w tym drugim przypadku są już dość dobre narzędzia informatyczne?
  11. Według prawa zdrowego rozsądku to klawiatura generuje ci zbyt wiele pytajników. Proste. I na prawdę widzisz lewactwo i lewaków, też z użyciem własnego auta? No to towarzysze z KPZR, którzy wymyślili ten termin, zwyciężyli. Podaj mi sposób żeby mój dom nie był widoczny na mapach googla, jeśli zechcę tego. Może być na prv, żeby lewactwo nie podejrzało.
  12. Według jakiego prawa właściwie, Google fotografuje i skanuje polskie drogi i ulice? Czy przestrzegają RODO udostępniając wyniki i czy ich działalność to nie jakaś forma szpiegostwa? Nie słyszałem o tym żeby Polska tak fotografowała i skanowała drogi i ulice w USA. Co tam Polska, nawet wielka Rosja (oficjalnie) nie wysyła do USA pojazdów- skanerów.
  13. @Blixten specially for You Mazda CX-5 po modernizacji – zastrzyk świeżości (auto-swiat.pl)
  14. Na moim felgi nie są za piękne ale te to już w ogóle. De gustibus non disputandum est.
  15. Makabryczna dwuznaczność... Wiem wiem, nie brzmi to zbyt dobrze. W szczególności gdy się nim jeździ, prowadząc . Ciśnie się na usta "greatfull death"... Ale osiągnąwszy pewny wiek, inwestycje z wieloletnim zwrotem stają się dośmiertne. Według GUS, nie mam szans dożyć 99 lat jak książe Filip choć i tak wydłużono mi "przewidywaną dalszą długość trwania życia" jak dla kobiet. Które wiadomo, że (przeciętnie) przeżywają mężczyzn ze swojego rocznika o jakichś 7 lat.
  16. Zmieniasz ? Nivę w latach 90tych rozpatrywałem i skończyło się na rozpatrywaniu i ... maluchu. Jeśli zaś chodzi o Szarego Mnicha to został kupiony jako samochód dośmiertny .
  17. Łada Niva Travel w Polsce. Suzuki Jimny może się bać! - Motoryzacja w INTERIA.PL
  18. Na Mierzei Wiślanej jak to w kwietniu
  19. Ja tak dobrze nie mam i jeszcze na parceli muszę omijać niektóre miejsca do parkowania bo mi koty włażą pod maskę.
  20. Przecież stabilizacja banalnego zegara w samochodzie to banalne zadanie dla przeciętnego elektronika. W Subaru nie?! Tak mnie uruchomiłeś, że podejdę do Szarego Mnicha i sprawdzę czy zegar już nie zgubił tych 2-3 minut.
  21. Niby nic - przestawiłem zegar na czas letni dodając mu trzy minuty które gdzieś zgubił.
×
×
  • Create New...