Jump to content

tATO

Nowy
  • Content Count

    5
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Neutralny

About tATO

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Obiecałem napisać jak się skończyło to piszę Skończyło się zaskakująco. Otóż wbrew wszystkim opiniom jakie słyszałem "bez drugiego kluczyka nic nie wywalczysz" ostatecznie po 3 miesiącach WARTA wypłaciła mi pełną kwotę ubezpieczenia. Nie było łatwo, szybko i przyjemnie. 3 miesiące wymian mailowych (w tym kilka kategorycznych odmów ubezpieczyciela), konsultacje z prawnikami i staranne przygotowywanie każdej korespondencji i stosowanej argumentacji. Dodatkowo na moją korzyść zadziałało trochę argumentów, a to sytuacja domowa/rodzinna, a to doświadczenie zawodowe itp. itd. No i wreszcie ISR się do czegoś przydał. Wiadomo, że usługa jest totalnie do doopy i poza rozładowywaniem akumulatora pod dachem nie robi nic. Ale przynajmniej miałem kolejny z argumentów, że skoro złodzieje wyłączyli ISR w minutę to jednak to fachowcy byli, a nie przypadkowy przechodzień, który podniósł zgubiony kluczyk. BTW: kluczyka nie znalazłem i choć wydawało mi się, że na 100% znajdę go dzień po tym jak zakończę sprawę to jednak tak się nie stało Jednym słowem wiara czyni cuda. Walczcie, bo niezbadane są wyroki ubezpieczyciela
  2. @rafacon Jestem pod wrażeniem szczegółowości tej analizy. Szacun i wielkie dzięki @Sławek1 Rzeczywiście pierwsza odpowiedź była odmowna, ale złożyłem reklamację i jestem pozytywnie nastawiony
  3. Dziękuję wszystkim za podpowiedzi. Co do sugestii carfita: nawet taki kluczyk sobie sprawiłem, ale bardziej po to, żeby przetestować właśnie te opcje wyszukiwania kluczyku. I wiem też, że ani policja, ani żaden turbo spec bez mojego Levorga nie ma szans tego sprawdzić. A nawet gdyby auto znaleźli to pewnie już dawno ma wybebeszony komputer. Ale dawać lewego kluczyka do ubezpieczalni nie będę. To, że jakoś niespecjalnie rozróżniam okradanie mnie przez Wartę od złodzieji, którzy buchnęli mi Levorga to nie znaczy, że sam mam zacząć grać nieczysto. Paradoksalnie: co powienienem zrobić, żeby ukarać Wartę? kupić sobie czerwoną Mazdę 6. I za 3 miesiące kolejną. I kolejną. W mojej dzielnicy mogę dojść do 4 w roku. Policja dalej nie ruszy palcem, bo jak to powiedziała kobitka prowadzącą moją sprawę "mam 60 kradzieży na głowie" (czyli wykrywalność zero). A ja już nie będę biegał z nagraniami z monitoringu do wszystkich, tylko będę dążył do szybkiego zamykania dochodzeń i szybkich wypłat. Szkoda, że Subaru nie jest aż takie chodliwe, bo znacznie lepiej ma rozwiązaną logistykę dostaw i znacznie szybciej mógłbym rotować samochody. Teraz znam OWU na pamięć i złodzieje z Warty już tak łatwo mnie nie dopadną. Na koniec takie małe retoryczne: czy rzeczywiście kluczyki do Levorga muszą kosztować 2,5 koła?
  4. Cześć Wam, Ukradli mi Levorga. Z tego co słyszałem pierwszy ukradziony Leveorg w Polsce Ukradli na walizkę, podobnie jak 2,5 roku wcześniej Toyotę. Sęk w tym, że tym razem mam problem z ubezpieczalnią, bo gdzieś mi diabeł ogonem przykrył drugi kluczyk. No i tak sobie pomyślałem o tym, że może mógłbym w poszukiwaniu kluczyka zastosować jakąś szybką sprytną metodę, czy na zwykłe radio, czy jakieś złodziejskie ustrojstwo, które wyłapuje sygnał z tego kluczyka. I tak go odnaleźć. Szukałem w necie i wszystkie informacje są o tym, jak funkcjonuje połączenie kluczyka z trakcie uruchamiania silnika, ale coś nie mogę znaleźć konkretnych informacji kluczyku samym w sobie: - czy kluczyk wysyła sygnał cały czas, czy tylko w odpowiedzi na coś np. to samochód wysyła stale sygnał, a kluczyk czuwa i aktywuje się dopiero w odpowiedzi na sygnał z samochodu? - (jeśli wysyła cały czas) na jakiej częstotliwości szukać ten sygnał? Ewentualnie: jeśli macie jakieś inne podpowiedzi to z góry wielkie dzięki.
  5. Cześć Wam, Tak sobie czytałem forum na różne okazje to forum i żeby było śmieszniej zapisuję się dopiero teraz, gdy już mi go ukradli Ale kto powiedział, że to pierwsze Subaru musi być ostatnie. Jednym słowem pozdrawia tATO (być może ktoś z Was kojarzy mnie z geocachingu, czy innych gier i zabaw)
×
×
  • Create New...