Jump to content

st981777

Nowy
  • Content Count

    73
  • Joined

  • Last visited

About st981777

  • Rank
    ..:: Swojak ::..
  • Birthday 03/23/1989

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Głuszyca
  • Auto
    Legacy 2.0 GL
  • Zainteresowania
    Elektronika, motoryzacja, tuning mechaniczny i elektroniczny, układy analogowe

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wibracje może powodować już samo to, że krzyżak się zaciera. Ogólnie w Subaru krzyżaki zużywają się jak w każdym innym aucie które ma wał, natomiast problemem jest wymiana. Krzyżak dobrej jakości można kupić już za 100PLN, ale przez to, że oryginalny jest felcowany a nie zabezpieczany segerem, to nie wymieni go pierwszy lepszy warsztat.
  2. Łożysko wycisku sprzęgła ma luz na łapce, albo łożysko wałka sprzęgłowego w skrzyni. Zobacz czy łapka sprzęgła "lata" na odpalonym.
  3. Jak wtryski będą kapać z powodu za niskiego ciśnienia, to paradoksalnie może tak wysoko lambde zmierzyć. Pytanie do autora: Jaki masz gaz (sekwencja czy III generacja)?
  4. Learning na minus to nic dobrego, teraz go podlewa, w końcu przestanie, jak będzie miał korekty stałe na minus to pewnie nabruździ w FLKC. Może tymczasowo zainwestuj w Manual Boost? Tym silnikom doładowanie na poziomie 1.0bar krzywdy nie robi.
  5. Dokładnie tak, każda modyfikacja, jeżeli nie robimy mapy, powinna nieść za sobą reset ECU, i ułożenie wstępnych korekt długoterminowych.
  6. W moim subiektywnym odczuciu, nawet regulacja płytkami, moje spaczenie zawodowe Pod tym względem, to mam chyba jakąś klaustrofobie
  7. Szczerze, wyjęcie silnika to są 3h w tym dwie kawy, a pałowanie się z wałkami na aucie... ech. Wątpie żeby było taniej, a na pewno lepiej. Na aucie można sprawdzić luzy czy są ok, ale regulacja płytkami w moim subiektywnym odczuciu powinna być na wyjętym. No chyba, że za wyjęcie silnika krzyczą 1000PLN, ale w Subaru to zdecydowanie wygórowana cena, te auta są "stworzone" do wyciągania silnika.
  8. Mechanicznie pasuje, a w najgorszym wypadku trzeba będzie płytę sterującą ze starej przerzucić.
  9. To, że pompa chodzi, nie oznacza, że ma wydajność, jak nie robi odpowiedniego ciśnienia, to wtryski będą kapać a nie rozpylać. Po za tym 3ms czas wtrysku przy 3,5 bar to nie to samo co przy 1 bar. Od uszlachetniacza mógł smok paliwa na pompie popękać, wtedy nie będzie mogła prawidłowo zassać a tym samym ciśnienia nie zrobi.
  10. Dokładnie tak, zacznij od filtra, zobacz w ogóle jak wacha wygląda, napuść trochę do jakiegoś słoika. Podłączenie przepływki na odpalonym nić nie popsuje, chociaż na wolnych obrotach może ze "szczęścia" zgasnąć. Dobrze by było, żeby ktoś trochę gazu dodał na 2k-2,5k rpm. Na podłączonej Ci gaśnie, a na gazie zapewne nie odpalisz. Jak na gazie chodzi, to znaczy, że czasy wtrysków są ok (jeżeli po takim rozjechaniu korekt można mówić o nich ok) na benzynie po prostu dostaje za mało paliwa, a jak podłączasz MAF i widzi ile dostaje powietrza i dopasowuje czas wtrysku, to gaśnie.
  11. Podłącz przepływkę na gazie, i zrób jakieś logi. Jak nie ma ciśnienia na listwie Pb to będzie to, mocno otwiera przepustnice żeby nie zgasnąć (dlatego wspominałem o rozrządzie) ale jak wachy nie będzie dostawał, to też będą takie objawy
  12. Przy wolnych obrotach MAP za wysoki, chyba, że rzeczywiście przepustnica ma otwarcie 11,4. Dziwne, że widzi MAF z odpiętą przepływką (wartości podstawione?) Sprawdź waść rozrząd czy nie przeskoczył.
  13. Panie... to już jest inna liga, ja o serii lamentuje
  14. Jeżeli po wymianie jest ok, to znaczy, że stary był nadwrażliwy. ECU ignoruje sygnały typu slap i etc. Ale jak motor slapuje, to i bierze olej, a jak bierze olej, to już mu korekty przez sondę na minus porobiło, a jak wiadomo uboga mieszanka ma tendencję do stukania. Lepiej niech siedzi tam gdzie ma być, bo jag do slapa dojdzie spalanie stukowe to motor długo nie pociągnie.
×
×
  • Create New...