Jump to content

Ewelina Rokitnicka

Nowy
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

About Ewelina Rokitnicka

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A moim zdaniem, kupując w ASO, człowiek nic nie musi. Powinien być poinformowany od A do Z, najlepiej na piśmie. Właśnie za to się płaci 10-20% więcej, niż w radomskim komisie. Za pewność zakupu, a ludzie wierzą, że jak w ASO, to powinno być ok. I nie ma tłumaczenia, że auto używane itd.itp. W moich oczach, o ile nie było wad opisanych na fakturze, takie ASO działa jak heniek z radomskiego komisu, i nie dość, że auto technicznie niesprawne, to jeszcze 'odświeżone' (czyt. popaprane) z każdej strony, bez udokumentowanej informacji dla kupującego. TAK NIE MOŻNA! PS. A, że ASO zaoferowała usunięcie wady ukrytej, to nie żadna łaska, tylko obowiązek każdego sprzedającego, w takiej sytuacji bardzo łatwy do egzekucji... Takie 'ASO' robi antyreklamę uczciwym, rzetelnym dealerom... Jeszcze jedno, odpowiedź handlarza z ASO, to kwintesencja cwianiactwa, żeby nie powiedzieć chamstwa... "Co innego zaś tyczy się powłoki lakierniczej bo trudno ją podciągnąć pod stan techniczny zagrażający bezpieczeństwu jazdy, chyba bardziej estetyczny a trudno przy 10 letnim samochodzie w czarnej perle spodziewać się jakiegoś cudu"
  2. Być może i 5 postów teraz, ale Legacy było gazowane dobrych parę lat temu. Cena była KOSMICZNA, spodziewałam się usługi na najwyższym poziomie. Nie oceniam techniki i jakości montażu, bo się na tym nie znam. Jeździł dobrze (jak każdy inny, mieliśmy już co najmniej 10 samochodów z gazem). Nie śmierdziało w żadnym, oprócz tego, który robił Pan! Ale Pan nic nie czuł... Popsuł Pan przyjemność jazdy tym samochodem, i taka jest prawda. Nota bene dawno sprzedany. A na forum wróciłam, bo kupiłam nowe (stare) subaru, i tak mi się podczas czytania wątku o LPG przypomniało, jak to było nie za przyjemnie. Mimo wszystko uważam, że jest Pan specjalistą wysokiej klasy, ale za cenę dwa razy wyższą niż gdziekolwiek indziej, wypadało by nie popełniać tak kardynalnych błędów, albo je szybciutko i grzecznie usuwać, szczególnie, że często ludzie jadą do Pana spore odległości, tracąc swój czas i pieniądze, a nie palić głupa... Pozdrawiam
  3. super, bardzo dziękuję Dokładnie tak jak opisałeś, dziś dostałam potwierdzenie z Zurichu
  4. A ja miałam kiedyś Legacy, zagazowane u Jako, i śmierdziało gazem w środku niestety. Jako nic nie czuł, wszyscy inni czuli. Także jego podjeście do mnie, jako klienta, było słabe. Także drugi raz już nie przyjadę.
  5. Witam wszystkich jeszcze raz. Kupiłam wrx-a z książką serwisową, i mam do Was pytanie: Przy serwisach: 6 lat i 112000km wpis ZK ERSTEZEN + BF 13 lat i 22400km wpis ZK ERSTEZEN + BF Inne wpisy rozszyfrowałam, tego nie daję rady ( sądzę, że może to być rozrząd i płyn hamulcowy?) Może ktoś ma pomysł, albo wiedzę czego dotyczy ten wpis "ZK +BF ERS." ? Z góry dziękuję
  6. CZeść, kupiłam turbodziadka wrx 2002 Pozdrawiam wszystkich.
  7. Cześć Wam! Czy byłby ktoś tak uprzejmy, i spojrzał na vin: jf1ggald32g013113 Chodzi mi o to, czy samochód był serwisowany, czy książka to pic, a pieczątki są z kartofla :) Dziękuję i pozdrawiam
×
×
  • Create New...