Jump to content

Mad_Gda

Nowy
  • Content Count

    24
  • Joined

  • Last visited

About Mad_Gda

  • Rank
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Gdańsk
  • Auto
    Forester 2007

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Szybkie pytanko: Chcę podnieść kilka cm do góry Imprezę. Czy amortyzatory od mojego Forestera będą pasowały? Oba samochody widoczne na zamieszczonym zdjęciu Podobno są wyższe o 5cm co załatwiłoby mi sprawę
  2. Pytanie: coś mi stuka w przednim zawieszeniu, najczęściej jest to pojedynczy stuk w momencie gdy zaczynam skręt jadąc. Stuka także na niektórych dziurach. Ktoś podpowie jak to szybko zdiagnozować?
  3. Wow, nie wiedziałem o tym, dzięki. Ale skoro opona też haczyła o amora, to może problem jest np w luźnym łożysku? Nie rozumiem tego, bo przecież koło ma stałą pozycję względem amorka, a nawet jeśli była zupełnie luźna śruba od geometrii to i tak w żadnej pozycji nie powinno być wzajemnego styku. Coś mi tu nie gra...
  4. Nie odpowietrzałem i dokręcałem ręcznie. Jaki to ma wpływ?
  5. O kruca, to już w ogóle nie wiem o co kaman
  6. A czy ktoś może proszę potwierdzić, że sprawny amortyzator powinien samoczynnie otwierać się (rozsuwać) do samego końca?
  7. mi też przyszła pompa z jednym króćcem a miało pasować do ej20f
  8. Cześć! W moim Forku ostatnio wymieniłem tylne zawieszenie na Kayaba Excel-g oraz sprężyny Ironman. Do tego wstawiłem śruby Ironmana do regulacji geometrii. Dosłownie 3 razy wyjechałem w teren trochę potestować sprzęt i zaczęły się dziać dziwne rzeczy w okolicach tylnej prawej kolumny Macphersona: 1) Coś zaczęło skrzypieć na zakrętach 2) Potem coś zaczęło stukać na dziurach 3) Przyjrzałem się amorowi i widoczne były obtarcia opony. Opony mam wstawione większe, ale sprawdzałem dokładnie i nigdzie nie było kontaktu, minimalne szpary między oponą a amorkiem miały około centymetra. 4) Zdemontowałem koło i zauważyłem, że śruba do regulacji geometrii jest nieco luźna, więc ją dokręciłem (i ustawiłem do pozycji wyjściowej czyli maksymalnie w stronę negatywu) 5) Złożyłem wszystko do kupy i po przejechaniu 300m stwierdziłem, że nic się nie zmieniło i dalej słyszalne były stuki. 6) Zdemontowałem całą kolumnę, zdjąłem sprężynę i odkryłem, że amortyzator po wciśnięciu nie odbija do końca. Mogę go ręcznie wyciągnąć o około centymetr-dwa a jak puszczę to sam powoli wraca do pozycji niepełnego otwarcia. Czy ktoś może mi pomóc w diagnozie? Na moje oko z amortyzatora uciekło trochę oleju/gazu (cholera wie co tam jest w środku) i to powoduje te stuki oraz następstwem jest nieotwieranie się amora do końca. A Wy co myślicie? P.S. Z lewej strony wszystko działa normalnie, nie ma żadnych obtarć ani dziwnych dźwięków. P.P.S. Sprawdzałem inne elementy zawieszenia i nigdzie nie znalazłem luzów.
  9. Znalazłem trochę takich miejsc w okolicach dawnego poligonu Dawaj znać na Priv to się zgadamy Jest sporo podjazdów mniejszych: https://drive.google.com/file/d/1suHljzMK2wt9IdYBRX3zPY6_wtxH3wUo/view?usp=sharing Ale są kawałek dalej też takie podjazdy które mnie pokonały
  10. Cześć, Od niedawna testuję swojego podniesionego Forka w Gdańsku i okolicach. Jeśli ktoś chętny na wspólną jazdę to zapraszam do kontaktu Tu przykładowy filmik z jednego ze spotów: https://drive.google.com/file/d/1Ix-VbcW0Anjswu4VigVbS9f1uX_O3zJV/view?usp=sharing Pozdro, Maciek
  11. Myślę, że kilka lat jeszcze pojeździ... potem poszukam najwyzej dawcy i zrobie przeszczep. Chyba kilka lat wytrzyma?
  12. Panowie, a tak mówiąc serio, zwiększenie średnicy opony wiąże się z jakimś ryzykiem? Mam namyśli aspekty prawne, problem z przejściem przeglądu, gorszymi właściwościami na asfalcie, w trasie itp? Pytam się bo nie mogę się zdecydować czy dać w swoim SG 215/65/r16 czy 215/70/r16... Samochód ma mi służyć do codziennej jazdy, czasem także po autostradach, ale w weekendy i w trakcie urlopu chcę jak najwięcej zjeżdżać z asfaltu
  13. Geometrie zrobię, ale przy okazji liftu, tutaj nie widzę powodu by to robić. Wiadomo, że po takiej naprawie przy uderzeniu to wszystko się nieco inaczej zachowa, ale nie mam zamiaru się tym przejmować. W tym wypadku wolę mieć przesztywnione niż dziurawe Podsumowując: nie mam zamiaru już się tym przejmować. Kolejne, niewielkie ogniska korozji będę spawał już sam albo oddam do najtańszego blacharza w okolicy, bo skoro jakość jest i tak niska to przynajmniej wolę nie przepłacać.
  14. Zgadzam się, ale skoro to jest byle jak obspawane to czemu życzą sobie za to 1000zł? Moim zdaniem to jest robota za 300-400zł.
  15. A jakie były w takim razie koszta w Twoim przypadku? Profil oczywiście nieodbudowany...
×
×
  • Create New...