Jump to content

thorxahest

Użytkownik
  • Content Count

    214
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About thorxahest

  • Rank
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    CK
  • Auto
    Obk 2006 H6

Recent Profile Visitors

364 profile views
  1. thorxahest

    nowy wydech

    ja mam dziurę gdzieś w wydechu, też ryczy Ale trzeba będzie chyba rury wymienić niebawem.
  2. O super, dzięki, też planowałem się zabrać - u mnie te samo regulatory są widoczne po zdjęciu tarczy, od strony podwozia nie zwróciłem uwagi :)
  3. Dziękuję za info, tymczasowo zrezygnowałem z naprawy, bo doczytałem, że można jeździć z tym ruchomym łożyskiem, a po rozłożeniu może być ciężko pompę złożyć i odpowietrzyć, także na tą chwilę mam tylko efekt dźwiękowy w postaci grzechotu w niektórych ułożeniach, jak stanie się nad silnikiem i nasłuchuje pzdr.
  4. Zostawiłem rąbek tajemnicy Faktycznie, na tym etapie już zostaje wykręcić te bodajże 10 nakrętek trzymających blendę - 6 widać w dziurach w klapie i po 2 na brzegach klapy - blendę można lekko wypchnąć, ale nie zdejmowałem całej, jedynie ją uniosłem i nie miałem jak foty zrobić - mianowicie guma uszczelniająca przewody w karoserii trzymała i dałem sobie spokój Zależało mi na tym emblemacie, ale trzeba go podgrzać od frontu, bo od spodu blendy nie ma dostępu - jest lita karoseria, czy plastik.
  5. O, dziękuję, ja mam nieco inaczej to rozwiązane, ale podobnie - pewnie alternatorem popuści się pasek. Pozdrawiam.
  6. W weekend się dobrałem, faktycznie nie było ciężko Niestety okazało się, że do emblematu od wnętrza klapy nie ma dostępu i wychodzi na to, że trzeba go zdjąć po prostu od widocznej strony. Poniżej tutorial z demontażu.
  7. U mnie rusza się przód tył kółko/łożysko od pompy wspomagania i grzechocze, ktoś może z Szanownych Kolegów wie i podpowie jak zdjąć pasek klinowy, tzn. który element należy poluzować, aby zmniejszyć naciąg paska wielorowkowego - alternator poluzować?
  8. Po demontażu klapy ukazała się mym oczom taka dźwigienka plastikowa biała, da się ją przełączyć 0/1, ale nie sprawdzałem jak działa i co zmienia.
  9. Chciałbym odkopać temat, bo niegdyś znalazłem gdzieś tutorial zdjęciowy na forum, jak dobrać się do loga klapy - niestety nie mogę teraz odnaleźć, a zdjęcia powyżej mają nieaktualną domenę. Jedynie tu jest lakoniczny opis, aby odkręcić 10 śrubek :) https://forum.subaru.pl/topic/92141-rozebranie-klapy-kombi-i-przeci%C4%85gni%C4%99cie-elektryki/?tab=comments#comment-2537405 Pozdrawiam, MP
  10. U mnie też zawyża względem np. gps. tel, myślałem że to awaria, ale stwierdziłem, że lepiej jak zawyża, niż zaniża opony mam zgodne z zaleceniem W poprzednim Mondeo mk3 2001 licznik wskazywał idealnie. Trzeba by wymienić opony na inne jak pisze XT6, żeby to wyrównać procentowo.
  11. jak mówisz, że w wannie nie widać bąbelków to problem pojawia się pod naciskiem jak ktoś pisał (więc pewnie łączenie z felgą lub wentyl) -, może w wannie można docisnąc jakoś? trochę dużo pompujesz kapcie, bo u mnie na słupku pisze w przypadku małego obciążenia przód 2.1, tył 2.0 (r17) i tak też pompuję, przyjemniej się jeździ nawet po tych naszych dziurach , choć poprzednie auto pompowałem również na 2,5. pzdr
  12. Trzeba uważać, żeby nie urwać odpowietrzników, jeśli są skorodowane - warto dobrze potraktować WD i odczekać.
  13. Gugle nic nie wypluły ?;) Przekładnie kierownicze raczej regenerują w wyspecjalizowanych zakładach - pewnie ktoś ją musi zdemontować i przesłać, a po regeneracji zmontować. Też mam do regeneracji, bo puścił oring i się poci, ale płynu w zbiorniczku nie ubywa i już tak rok jeżdżę, więc sprawdź jak to wygląda u Ciebie. Pozdrawiam
  14. to i ja się podzielę Jeżdżę na co dzień głównie po mieście i po województwie drogami powiatowymi, raczej żwawo, ale też raczej nie cisnę od świateł do świateł, z mojej obserwacji (pewnie Ameryki nie odkryję) im mocniej wciskasz gaz tym więcej pali, także jak się rozbujasz i gaz muskasz, to jedzie rozpędem
  15. Nomen omen też coś napadło z powodu większej ilości czasu do poszukiwania podobnego wątku - a zainspirowało mnie mianowicie moje ubiegłoroczne zakopanie się na rybach (w zasadzie brak możliwości ruszenia na płaskim), także przy okazji podepnę się, może ktoś coś zaradzi. Wyglądało to mniej więcej tak. Ja VDC mam włączone stale, tu ktoś eksperymentował z załączeniem, co pomogło, ale ja zakopałem się już z załączonym i zastanawiałem się dlaczego przyczepne koła nie pchają auta...bo gdyby pchały, to pewnie bym wyjechał. Zagłębiając się w temat, okazało się, że moim kłopotem był brak "szpery" - zrobiłem wykrzyż w błocie i nie dało się jechać, wprzód ani w tył - koła bez obciążenia kręciły się w powietrzu, a te z przyczepnością stały w miejscu. Podobnie jak na poniższym filmie, górka niepozorna, a nie jedzie; ten z zablokowanym tylnym dyfrem - jedzie: Także gdyby taka blokada choćby jednego mostu byłaby jeszcze dodatkowo możliwa do załączenia w Subarynie, to byłoby pięknie Ktoś z Kolegów to może potwierdzić? O powyższym fakcie nie wiedziałem, muszę kiedyś sprawdzić, ale do dopiero jak będę z kimś w asekuracji - ewentualnie, czy jakoś można przerobić tylny dyfer na zablokowany lub wstawić od jakiegoś konkretnego modelu ? Dziękuję. Co do wad i korzyści z AT zgodzę się z Yabadabadoo
×
×
  • Create New...