Jump to content

thorxahest

Użytkownik
  • Content Count

    192
  • Joined

  • Last visited

About thorxahest

  • Rank
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    CK
  • Auto
    Obk 2006 H6

Recent Profile Visitors

275 profile views
  1. Byłem na szarpakach, wyszło jedynie: przedni lewy łącznik stabilizatora do wymiany i tylne lewe łożysko/piasta z trudem dojrzał - reszta niby ok, luzów nie stwierdził diagnosta, tuleje niby też nie drgają. Gumy skrzypią, ale trudno stwierdzić które, pewnie wszystkie Wymienię stabilizatory (choć wymieniałem w tamtym roku po zakupie auta profilaktycznie) i zobaczę jak będzie, łożysko odpuszczam, bo nie wyje, ale zalążek sprawy jest Dzięki Kolegom za porady, na pewno będę na ten element baczył w przyszłości. Pozdr, MP
  2. W mojej opinii po rocznym użytkowaniu, faktycznie ciężko stracić przyczepność, ale jeśli już, to przód przestaje skręcać i jedziemy prosto, jak ktoś z kolegów wcześniej pisał - tyłu nie zarzuca, chyba, że śnieg. Jeśli chodzi o twardość w porównaniu z poprzednim MKIII, to zawieszenie jest twarde jak pieron - jak jadę po szutrach to jadę wolno, bo mam wrażenie, że czuć każdy kamień i zaraz zawieszenie uszkodzę, ale byłem tydzień temu na szarpakach, to nic nie wytłukłem przez rok na świętokrzyskich drogach. Układ kierownicy jest precyzyjny. Wyższego zawieszenia podczas jazdy nie odczuwam, świetnie się prowadzi nawet szybko w zakrętach, nie mam zastrzeżeń, pewnie gorzej niż niższy Legacy (nie jechałem), ale i tak nie ma na co narzekać. Właśnie też poszukiwałem różnic między 3.0R Legasiem i OBK, ale wygląda na to, że chyba tylko amortyzatory i sprężyny są wyższe, co w naszych polskich warunkach się przydaje :) - reszta części pasuje w większości zamiennie.
  3. no właśnie tak oglądałem ostatnio na podnośniku te wszystkie gumy zawieszenia mojego - na jednym tylnym kole, jest z 5-6 tulei gum w zawieszeniu (x 4 koła) Wszystkie miały ślady poparciałę, przypuszczam, że tkwią tam od nowości, więc pewnie zacznę od nich - tylko jeszcze nie wiem, jak je wyciągnąć.
  4. Trochę przesadziłem z tymi drganiami, są wyczuwalne na kierownicy, ale nie są problematyczne na tyle, żeby ąz tak rozbebeszać auto - obstawiam raczej jakiś luz w zawieszeniu, który nie wyszedł na ostatnim przeglądzie, obecnie po roku już coś bardziej się wytłukło z tego co słyszę - sworzeń, końcówka drążka - może w tym roku coś się dowiem dzięki, pzdr, MP
  5. Jeśli nie działa wszystko na raz, to problem raczej musi tkwić w jakimś naczyniu połączonym, tak jak piszą Koledzy wyżej. Wtyczki nie wiem gdzie są, prócz tych airbagiem w kierownicy - pewnie obok maglownicy ;) Osłonę pod silnikiem u mnie trzyma kilka spinek - po zdjęciu. będziesz widział dużo z dołu, może zauważysz jakieś odpięte wtyczki. ... może mechanik skręcił właśnie i urwał taśmę? A później stwierdził, że tam wszystko ok, bo i tak mogło być :(
  6. Też mam takie drgania delikatne przy przyspieszaniu, a jak jadę ze stałą większą prędkością 100-130 kmh, to kierownica po puszczeniu lata prawo lewo 2 mm, nie ściąga nic i w tamtym roku profilaktycznie wymieniłem łączniki stabilizatora z przodu bazując na doświadczeniach z poprzedniego auta - widziałem, że jeden przegub jest spocony, dzięki za info w poście, chyba zacznę od tego przegubu, bo luzów w zawieszeniu na ubiegłorocznym przeglądzie nie zdiagnozowano - zobaczę co w tym roku się wykluło, poza tym, że wszystkie gumy zawieszenia skrzypią i są sparciałe, będę musiał zakupić całość ogumienia najprawdopodobniej
  7. Panie i Panowie w Urzędzie Rejestracji 4 kółek nie rozróżniają Legacy od Outbacka - patrzą na to, co widzą w kompie, jak rejestrowałem swojego, to też poszło jako Legacy bo Outbacka nie mieli, teraz mam pole do wyjaśniania ludziom, że Outback to podniesione Legacy - nikt się nie spierał do tej pory
  8. thorxahest

    Cieknaca polos

    "Kto kombinuje - ten żyje" :
  9. U mnie też syczenie słychać przy odkręcaniu korka benzyny, ale w poprzednim Fordzie też tak miałem, więc raczej nie ma co się przejmować - zawsze możesz częściej korek odkręcać, bo u mnie ok. 1 raz/tydz. w zależności czy zima, czy lato, to nawet rzadziej - ale syczenie większe zimą Co do filmów to nic nie słyszę, ale to pewnie problem z moim dźwiękiem w kompie. Jeżeli problem jest tylko na wolnych obrotach, to pewnie coś z silnikiem krokowym, albo tą regulacją zaworów. Błędów nie wywala? Wkręty w tym miejscu raczej problemu nie powodują, bo wszystko dzieje się za przepustnicą, a nie przed, tym bardziej, jeżeli nie ma przepływomierza za filtrem powietrza, jak widać na załączonym filmie. P.S. Ładnie obszyta kiera, też będę działał w tym roku
  10. thorxahest

    Cieknaca polos

    aż wszedłem gwoli edukacji, co za polos... ;)
  11. Wiadomo może jakie te wymiary głośników w wersji przedlifowej są ? Też chętnie wymienię w tym roku, bo pewnie jakieś papierówki tam są :)
  12. Spokojowo Kolego, nie martw się na zapas. To podobnie jak u mnie z tymi wtryskami gazu, po zakupie auta - ważne żeby doprowadzić benzynę, aby śmigała dobrze, a później ewentualnie doszukiwać się w gazie. Regulacja zaworów z tego co pisali Koledzy, to w tym silniku sprawa dość prosta, sondy raczej wadliwe nie są wg mnie - porostu wyłapują błędy, ale chętnie się dowiem. Kat może faktycznie wyzionął ducha, zdarza się. Może jakąś używkę znajdziesz. Wątek zawsze się przyda dla potomnych. Cewki i świece na pewno warto sprawdzić po zakupie auta. Warto dbać o środowisko, dlatego śmigamy na elpidzi
  13. u mnie silniczki działają zgodnie z założeniem, ale w zimie słychać było silniczek lewych tylnych drzwi, że ciężej pracuje, także pewnie też mnie czeka niebawem ten temat
  14. W sumie faktycznie, spróbować można, najwyżej się urwie Chciałem dziś się za to zabrać, ale wichura z deszczem nie zezwoliła, także muszę poczekać do przyszłego tygodnia, bo garaż mam "na styk" i obawiałem się zostawić bramę otwartą. Dzięki wielkie i pozdrawiam serdecznie!
  15. Narzędzia profesjonalne, jak by nie patrzeć - o 3M od kilku lat przynajmniej słyszałem, w różnych dziedzinach technicznych Byłem dziś z Subaryną u spawacza, bo mi trochę zwisał końcowy lewy tłumik jakiś czas, myślałem, że mocowanie się wykrzywiło i chciałem, aby Pan przeciął i zespawał mocowanie symetrycznie w jego właściwe miejsce - okazało się, że prawie odpadał, dodatkowo blacha tłumika pękła na górze przez całą długość tłumika, co nie było widoczne do momentu zdjęcia tłumika. Jakieś dwie warstwy z 4-ech wizualnie ( jeśli tam są warstwy) Pan Spawacz przyspawał łatkę rzędu 10x30 cm i przyspawał tłumik na swoje miejsce - myślałem. że mam głośny wydech, a to jednak było mega dziursko obok miejsca łączenia tłumika z rurą, tu gdzie wisiał na włosku i w sumie taki dziwny głuchy odgłos był, a nie wiedziałem co to... Zgarnął stówę i pojechałem, także cena niewygórowana wg. mnie, bo niegdyś w innym zakładzie spawałem dziurkę w Mondeuszu wielkości 10 gr, to 30 PLN wzięto ...a jeszcze 1 pytanie - demontowałeś Kolego tą obudowę, czy nie musiałeś przy tych narzędziach? Jest śruba od dołu, ale wygląda średnio i mniemam, że się urwie więc raczej będę działał tu, gdzie jest dostęp.
×
×
  • Create New...