Skocz do zawartości

#szaman

Nowy
  • Zawartość

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O #szaman

  • Tytuł
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Kraków
  • Auto
    Legacy I 2.2

Ostatnie wizyty

34 wyświetleń profilu
  1. Dziadki i Turbodziadki łączcie się

    Udało mi się zdobyć całą skrzynię, z której odzyskałem visco. Nalotu ma co najmniej 370kkm i przy demontażu było ponoć sprawne, ale mając je na wierzchu grzechem by było nie zajrzeć do środka. Szukam od kilku dni potwierdzonego info na temat lepkości oleju wiskotycznego. Udało mi się jedynie ustalić, że fabryczne spięcie to 40Nm przy 100rpm. Niektórzy ładują 50 000 cSt, ale nie jest to poparte danymi producenta czy obliczeniami. Ma ktoś was doświadczenie w kwestii doboru lepkości oleju do centralnego visco?
  2. Dziadki i Turbodziadki łączcie się

    Panowie, Nie wala się komuś z Was po garażu międzyosiowe wisko? Szukam takiego, które podeszłoby do mojego BF7 z 5MT. Jeśli się nie mylę to każde z 5MT do 1998r powinno pasować. Może być w padające/padnięte. Ktoś coś?
  3. Chłapowo k. Władysławowa
  4. Dziadki i Turbodziadki łączcie się

    Dzięki @Oktan Zapowiadają się ciężkie początki, ale nie ma co jęczeć Wiskozy we wszystkich 5MT są współzamienne? Robi różnicę czy skrzynia ma reduktor czy nie?
  5. Dziadki i Turbodziadki łączcie się

    Pany i Panewki, Potrzebuję małego wsparcia merytorycznego: Po zakupie subaru od samego początku kłopot był ze skręcaniem. Przy skrętach wewnętrzne tylne koło było 'ciągnięte', piszczało, samochód zwalniał, o ciasnym manewrowaniu w zasadzie można było zapomnieć. Całe życie jeździłem ośkami RWD, więc pierwsze o czym pomyślałem to zaspawany/zablokowany dyfer. Sprawa była dla mnie tak oczywista, że szczęśliwy zaopatrzyłem się w drugi dyfer, oleje i wczoraj przystąpiłem do prac. Po zdjęciu dyfra i tylnego dekla nieco się zmieszałem. Mechanizm różnicowy działa jak należy, w oleju nie widać żadnych opiłków... Słowem dyfer jak się patrzy TUTAJ film No i dochodzimy do sedna sprawy - spotkał się ktoś z Was z podobnym problemem? Z rzeczy istotnych - przednie przeguby wymagają wymiany bo strzelają na zakrętach, łączniki stabilizatorów w zasadzie nie istnieją, 1 mocowanie tylnego staba do budy zgniło i nie trzyma go przy podłużnicy (na szczęście wygniła sama obejma, a podłużnica żyje - będzie do czego kręcić). Gdzieś kiedyś czytałem, że ktoś miał podobne objawy przy walniętych przednich przegubach, ale brzmiało to dla mnie dość abstrakcyjnie i porzuciłem ten trop. Poratuje ktoś dobrą radą? BTW/ Na podnośniku zarówno przedni jak i tylny dyfer zachowują się jak zwykłe otwarte. Kręcąc jednym kołem w przód drugie koło osi kręci się w przeciwnym kierunku. pzdr
  6. Dziadki i Turbodziadki łączcie się

    Jeśli z dostępnością podpór jest kłopot to możesz reanimować gumę klejem do szyb. Robi robotę.
  7. Ktoś z Was eksploatuje jeszcze na codzień youngtimery innych marek? Szybka majóweczka: Kraków - Wybrzeże Bałtyku - Kraków - 1,5kkm
  8. Dziadki i Turbodziadki łączcie się

    Jak tylko poogarniam co konieczne... Jak będę weryfikował przełożenie to może pokuszę się o rewizję Ja mam nadal kilka - do jednej wrzuciłem nawet 2.9 24v Cosworth ze Scorpio Niezwykle wygodne i porządne fury...
  9. Dziadki i Turbodziadki łączcie się

    Tak, zgarnąłem je. To moje pierwsze AWD. Dotychczas miałem doświadczenie jedynie ze starymi Fordami i Volvami RWD. Będzie trzeba zmienić nawyki
  10. Dziadki i Turbodziadki łączcie się

    Rzuciło mi się w oczy na jakichś prospektach że miewały. Wątpię by otwarty dyfer zablokował się na amen. No chyba że go ktoś zaspawał. Brzmi to mało prawdopodobnie, bo auto u poprzednich właścicieli służyło jako daily. W prawdzie kiedyś w jednej z Granad miałem otwarty dyfer w którym blokowała się różnicówka, ale po dopiero solidnym strzale ze sprzęgła. Oczywiście wynikało to z uszkodzenia, ale podczas normalnej jazdy zachowywał się poprawnie. Pewność będziemy mieli jak zrzucę dekiel z tego uszkodzonego
  11. Dziadki i Turbodziadki łączcie się

    Z tym na części to chyba zbyt wiele powiedziane. 150km na kołach dało radę. Ma 2.2 po zrobieniu czapek, sekwencję, sprawną klimę, roczną butlę w kole. Reduktor działa należycie, zbiera się poprawnie. Blacharsko też tragedii nie ma Z rzeczy do zrobienia: - tylny dyfer zablokowany - pewnie padła szpera, zachowuje się jak zaspaw - lewy przedni przegub, - końcówki drążków - dorobić mocowanie tylnego staba - lewe nieco zgniło - sprawdzić sondę/maf/czujnik temp bo dość mocno go przelewa - rozrusznik się też powoli kończy. Źle nie jest
  12. Tutaj się witamy [dział dla nowych Forumowiczów]

    Cześć, Mówią na mnie Maciek i mieszkam w Krakowie. Na co dzień jeżdżę starymi Fordami RWD, ale przewinęło mi się przez ręce również kilka Volvo. Od zawsze miałem w tyle głowy jakiegoś "4ro buta" - najlepiej Legacy 1 kombi. Niedawno pojawiło się takie w okolicy i po prostu musiałem. Czeka mnie przy nim trochę pracy, więc na pewno spotkamy się w innych wątkach. pzdr
×