Skocz do zawartości

Syn Adama

Nowy
  • Zawartość

    30
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Syn Adama

  • Tytuł
    ..:: Świeżynka ::..

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Auto
    2.5l Subaru Outback '99

Ostatnie wizyty

242 wyświetleń profilu
  1. Syn Adama

    ile wam pali ?

    Mój Outback z 99 (modelowo 00) regularnie daje wynik 12,5 - 13l LPG na 100km. Manual, silnik 2,5l (z cieknącymi UPG.) Raz na trasie udało się zejść do 10-11l.
  2. Syn Adama

    Co dzisiaj zrobiłem/am przy swoim Subaraczku :)

    Z wielkim wysiłkiem zrobiłem coś takiego na desce.
  3. Syn Adama

    UPG w EJ251, czy warto wymieniać po długim czasie?

    No i pytanie co nazwać wyciekiem a co sączeniem... Silnik od dołu jest pokryty olejem. Na pewno w miejscu gdzie stawiam regularnie auto są widoczne małe plamki oleju i widać też czasami kropelki na osłonie silnika. Z tego co zrozumiałem od mechanika, uszczelka pada różnie w różnych wersjach EJ25. W tych z turbo, puszcza tak że spaliny idą do układu chłodzenia, a w tym co ja mam, puszcza tak, że olej wydostanie się na zewnątrz. To wszystko od warsztatu, który zajmuje się tylko Subaru i ma chyba ogólnie dobrą opinię, więc nie kwestionuję. Tak, małe plamki w miejscu gdzie regularnie parkuję.
  4. Syn Adama

    UPG w EJ251, czy warto wymieniać po długim czasie?

    Chyba wszystkie inne uszczelki, łącznie z tymi pod dekle od zaworów, wymienione przy instalacji LPG w tym samym warsztacie gdzie spec od Subaru powiedział, że na pewno UPG.
  5. W moim Outback'u z 2000 roku od czasu zakupu rok temu, przy przebiegu 181k km (raczej rzeczywisty przebieg, z CH) silnik był od dołu w oleju. Długi czas tak przejeździłem, myśląc że takie sączenie oleju to w miarę normalne, aż pojechałem założyć LPG w pewnym warsztacie zajmującym się tylko Subaru, i powiedziano mi że UPG są do wymiany. Mając na portfelu koszt instalacji LPG, zdecydowałem się zostawić temat na później. Dużo później, mianowicie teraz, po przejechaniu od zakupu już prawie 20k km, zaczynam się zastanawiać czy po tak długim czasie w ogóle warto się za to zabierać. Mechanik powiedział, że koszt wymiany UPG zależy od stanu bloku, bo jeżeli UPG ciekną tzn. że lekko chodzą, tzn. poruszają się, co może doprowadzić do tarcia między głowica i blokiem i potrzeby szlifu bloku, a tak przynajmniej zrozumiałem. Nie wiem ile przejechało auto w tym stanie przed moim zakupem, ale jakoś nie widzę żeby sytuacja się pogarszała, a silnik nadal chodzi jak zegarek (opinia speca od Subaru) pali "na dotyk" nawet w mrozy, itd. Więc takie jedno główne pytanie... Do czego może doprowadzić dalsza jazda bez wymiany UPG? Czy ktoś z was doznał jakichś gorszych objawów? Zastanawiam się czy nie bardziej opłacalne będzie po prostu jeździć dalej i jak już dojdzie do większej awarii, wymienić silnik. Dzięki!
  6. Syn Adama

    Filmy

    A czy wiedzieliście, koledzy i koleżanki, że nie które Subaru potrafią pływać? Podobno autko tak samo z siebie i bez modyfikacji potrafi, tzn. oprócz snorkel'a i takich innych off-roadowych.
  7. Syn Adama

    LEGACY II sedan swap na eg33/ez30

    Też jestem bardzo ciekaw tego. Znalazłeś jakieś info? H6 z 6 biegowym manualem z Legacy IV spec B do Legacy III przełożyć to by było coś.
  8. Przeważnie na rozgrzanym silniku jak staję i silnik jest na biegu jałowym, ale tylko czasami. Wtedy jak lekko dodam gazu, przez ułamek sekundy jest głośniej, a następnie znika i nie powraca dopóki silnik z powrotem wraca na obroty poniżej 1000. Sprzęgło, bieg, hamulec -- nic nie robi różnicy. Dziś dodałem oleju, bo był na 1/4 od L do F, zobaczymy czy coś się zmieni. Dzwoniłem do kilku mechaników od Subaru. Jeden powiedział, że jeżeli dźwięk nie występuje regularnie, to na pewno nie panewki, a drugi powiedział że i tak mogą być panewki. Zabawa trwa.
  9. Tylko pytanie, czy panewka nie stukała by regularnie? Tzn. nie tylko co jakiś czas? I nie tylko na jałowym? Może po prostu to takie początki... No dobra. Jutro dzwonię na Mechaników i się dowiaduję ile to będzie kosztować.
  10. Witam wszystkich. Kolejne przygody z moim Subaru Outback II z '99. Ostatnio pisałem o opiłkach metalu w filtrze oleju... Teraz kolejne objawy, a mianowicie, tak jak w tytule, w formie lekkiego (czasami mniej lekkiego) klekotu na biegu jałowym. Zdarza się to dość rzadko, więc troche trudno z tym do mechanika. Na początku, wydawało mi się, że odgłos dobiega jakby ze skrzyni, ale teraz wydaje mi się że jakby z za deski rozdzielczej. W załączniku nagranie audio tego klekotu w najgłośniejszym jak na razie wydaniu z wewnątrz kabiny, na rozgrzanym silniku. Przeważnie jest kilka klekotów na raz, a w nagraniu cała seria. Na moje uszy brzmi to jakby jakiś pręt, ruszany z boku na bok, obijał wewnętrzne ściany jakiegoś pierścienia. Dodam, że na pewno czas najwyższy na wymianę UPG, która się szykuje jakoś jeszcze przed zimą. Do tego czasu chciałbym dowiedzieć się cokolwiek więcej na temat tego dźwięk i czy np. szykować się na wymianę panewek, czy w ogóle lepiej na razie nie jeździć, itd. Dzięki z góry za pomoc. Voice 017_01.mp3
  11. Syn Adama

    Pozdrawiamy sie :)

    Pozdro dla kierowcy STI'ja rozsądnie pyrkąjcego w stronę Warszawy z Lublina.
  12. Syn Adama

    Pozdrawiamy sie :)

    Pozdro dla tych najlepszych legasiów. (outback mój)
  13. Syn Adama

    Opiłki metalu w filtrze oleju

    Myslalem, że to norma? Nawet mechanik w Warszawie, który zajmuje się tylko i wyłącznie Subaru, powiedział że przy wymianie UPG można wykorzystać ten sam olej do zalania, jeżeli nie jest zużyty.
  14. Syn Adama

    Opiłki metalu w filtrze oleju

    Chodziło mi o coś czystego, żeby móc ponownie wlać ten sam olej, bo zrobiłem na nim dopiero jakieś 1000km Czy nie ma tam jakiejś uszczelki, którą trzeba będzie wymieniać? Jak już się za to zabiorę, pochwalę rezultatem.
  15. Syn Adama

    Opiłki metalu w filtrze oleju

    Może rzeczywiście tak będzie najłatwiej osądzić sytuację. Dzięki. Teraz tylko żeby znaleźć coś czystego na złapanie oleju....
×